Mam takie oto refleksje, którymi chciałbym się podzielić.
Dotyczy to tego, kto obecnie ponosi ciezar finansowy związany z zapewnieniem bezpieczeństwa na meczach pilkarskich oraz w "okolicznasciach" wokół stadionow (kontrola porządku w okolicach stadionu, eskorta kibiców, zabezpieczenia tras dojazdu/odjazdu etc).
Obecnie generalnie: koszty pracy Policja przy meczach piłkarskich w Polsce ponoszone są z budżetu państwa (zgodnie z Ustawa o Policji).
Czyli finansuje to ogol podatnikow czyli my wszyscy ☹ bez wzledu na to czy ktoś interesuje się pilka nozna czy tez zupełnie nie etc
I taka sytuacja ma miejsce wobec faktu, ze kluby wyplacaja bajońskie sumy piłkarzom za ich aktywności sportowa. Czyli obecna sytuacja ma w szczególności taki charakter, ze: • kluby prawie wcale nie sa obciążane kosztami bezpieczeństwa w związku z meczami ligowymi • kosztami tymi obciazeni sa podatnicy - w szczególności ci biedni jak i ci, którzy zupełnie nie interesują się pilka nozna • kluby stać na to by wyplacac bajońskie gaze piłkarzom za ich aktywności sportowa
Jak dla mnie jest to sytuacja stricte absurdalna.
Reasumujac jestem zwolennikiem tego by kluby piłkarskie ponosily w pelni koszty zapewnienia bezpieczeństwa w związku z meczami ligowymi pilki nożnej. Udzial Policji w takich działaniach - jak najbardziej TAK ALE post factum Policja wystawia klubowi fakturę do zaplaty za poniesione przez Policje nakłady związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. Uwazam również, ze podobne rozwiązania winny obowiazywac w kontekście innych imprez masowych - jak na przykład mecze reprezentacji Polski, Inne masowe imprezy sportowe, muzyczne koncerty plenerowe etc. Koszty zapewnienia bezpieczeństwa na tego typu imprezach powinny byc w bez mala 100% ponoszone przez organizatorow tych imprez.
Zapraszam do dyskusji w tym obszarze
S pozdravem |