Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wspolczesny sport zawodowy etc.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-11-2025 13:24Lolek_Salambek (2665 punktów)Wspolczesny sport zawodowy etc.
Ocena 2 na 2
Chciałem odnieść się do tego jak funkcjonuje wspolczesny sport zawodowy. Moje reflakescje sa z perspektywy człowieka 55-cio letniego, jakim jestem.

Gdy byłem młodym chłopakiem to:
• intensywnie gralem w pilke nozna (tak zwane mecze podwórkowe)
• ogolnie interesowałem się sportem.

W mojej ocenie sport w latach 80-tych znacznie roznil się od sportu, który obserwujemy teraz. W latach 80-tych bowiem było tak:
• o sukcesie w sporcie decydowaly w sposob bez mala dominujący w szczególności takie czynniki jak: talent (predyspozycje fizyczne oraz psychiczne) oraz pracowistosc;
• czynnik finansowy (zasobność klubu w którym uprawialo się sport etc).

Natomiast w mojej ocenie obecnie sport odznacza się tym w szczególności ze:
rola czynnika finansowego jest nieporównanie wieksza niż w latach 80-tych (rzekłbym ze roznia ta to przepasc);
• zarobki topowych sportowcow sa absurdalnie wysokie.

Tym samym w mojej percepcji sport z lat 80-tych był dużo bardziej romantyczny i ciekawy; niż ten obecnie.


Chcialem podzielić się jeszcze jedna ciekawostka. Mogę pochwalić się tym, ze jako młody chłopak grywałem w pilke z późniejszym reprezentantem Polski , który w reprezentacji rozegral około 35 meczy.




S pozdravem
Wojownik Stokrotka
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Natomiast w mojej ocenie obecnie sport odznacza się tym w szczególności ze:
>rola czynnika finansowego jest nieporównanie wieksza niż w latach 80-tych (rzekłbym ze roznia ta to przepasc)

Nie da się kupić predyspozycji fizycznych czy psychicznych. Pieniądze mogą pomóc je rozwijać, ale nie stworzą ich od zera. Talent i genetyka to nadal dominujący czynnik w osiąganiu sukcesów.
Sport jest nieprzewidywalny. Nawet najbogatsze drużyny przegrywają z mniej zasobnymi, jeśli przeciwnik ma lepszą strategię lub większe serce do walki.
W skrócie: pieniądze mogą być potężnym narzędziem, ale nigdy nie wystarczą same w sobie.
A na marginesie, kiedyś wystarczyły mi trampki i byłem gotów biegać. Dzisiaj smartwatch i odpowiedni strój stają się narzędziami, które pozwalają mi lepiej wsłuchać się w siebie. Kontrola parametrów daje mi poczucie, że mogę przekraczać granice w sposób świadomy i bez ryzyka. A biegam 40-50 km miesięcznie. Do tego rowerek stacjonarny.
Tak, to wszystko nie jest tanie, ale nie kosztuje tyle, ile moi starzy znajomi wydają dzisiaj na leki.
Widziałeś w tamtych czasach dziadków biegających na ulicach? Nawet jeśli taki się znalazł, uznany zostałby za wariata.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
> Nie da się kupić predyspozycji fizycznych czy psychicznych.
---------------
Romaro - tu pelna zgoda 😊


>Pieniądze mogą pomóc je rozwijać, ale nie stworzą ich od zera.
--------------
Ja nic takiego absolutnie nie twierdze


>Talent i genetyka to nadal dominujący czynnik w osiąganiu sukcesów.
----------------
Zgoda ALE - podam cyfry "wystrzelone z palca" - rola aspektow finansowych w zyciu sportowcow na przestrzeni ostatnich 40 lat zmieniła się o tyle, ze:
- w latach 80-tych znaczenie czynnikow finansowych to było powiedzmy 10% sukcesu
- znaczenie czynnikow finansowych to powiedzmy 40% sukcesu




>Sport jest nieprzewidywalny. Nawet najbogatsze drużyny przegrywają z mniej zasobnymi, jeśli przeciwnik ma lepszą strategię lub większe serce do walki.
------------
Nieprzewidywalnosc sportu to czynnik, który mu towarzyszy, ze powiem eufemistycznie "od zarania dziejow" 😊 a nie tylko obecnie.



>W skrócie: pieniądze mogą być potężnym narzędziem, ale nigdy nie wystarczą same w sobie.
---------
Powtarzam - ja nie twierdziłem, ze pieniądze to jedyny czynnik który obecnie decyduje o sukcesach sportowych.


>A na marginesie, kiedyś wystarczyły mi trampki i byłem gotów biegać. Dzisiaj smartwatch i odpowiedni strój stają się narzędziami, które pozwalają mi lepiej wsłuchać się w siebie. Kontrola parametrów daje mi poczucie, że mogę przekraczać granice w sposób świadomy i bez ryzyka. A biegam 40-50 km miesięcznie. Do tego rowerek stacjonarny.
>Tak, to wszystko nie jest tanie, ale nie kosztuje tyle, ile moi starzy znajomi wydają dzisiaj na leki.
-----------
Sluszne uwagi .


>Widziałeś w tamtych czasach dziadków biegających na ulicach? Nawet jeśli taki się znalazł, uznany zostałby za wariata.
--------------
"Przez grzeczność nie zaprzecze" 😊

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
romaro (25211 punktów)

>Tym samym w mojej percepcji sport z lat 80-tych był dużo bardziej romantyczny i ciekawy; niż ten
>obecnie.
Myślę, że nie tylko, że należysz do tego typu osób, które nie nadążają za nowymi technologiami i kulturą młodszych pokoleń. Wspominasz młodość jako okres prostszych relacji, wolniejszego życia i większej wspólnotowości. Idealizujesz dawne zwyczaje. Nie krytykuję, jest to naturalny mechanizm psychiczny, który wzmacnia pozytywne wspomnienia i osłabia pamięć o trudach. Mózg filtruje wspomnienia, zostawiając głównie radosne chwile, pomijając problemy. Ale efekt różowej retrospekcji to nie wszystko. Do tego dochodzi tożsamość pokoleniowa - starsze generacje często podkreślają, że "za ich czasów" wartości były silniejsze, a ludzie bardziej życzliwi. Prawdę powiedziawszy, sam się łapię, że "za moich czasów"..., co wyraziłem w poprzedniej wypowiedzi.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Myślę, że nie tylko, że należysz do tego typu osób, które nie nadążają za nowymi technologiami i kulturą młodszych pokoleń.
---------------
Romaro - troche się za mnie wypowiadasz ☹ co do mojej "bliskości" ze wspolczesna technika.
Pewnie w jakims stopniu nie nadazam - ale jaki to ma związek ze sportem?
Chyba ze masz na myśli "dyscyplinę sportu" pt. "obsluga iPAD-a & smartfona"

Ale mnie zdecydowanie nie o takie "dyscypliny sportu" chodzilo ☹



>Wspominasz młodość jako okres prostszych relacji, wolniejszego życia i większej wspólnotowości. Idealizujesz dawne zwyczaje. Nie krytykuję, jest to naturalny mechanizm psychiczny, który wzmacnia pozytywne wspomnienia
------------
Ok; zgoda 😊


>... i osłabia pamięć o trudach. Mózg filtruje wspomnienia, zostawiając głównie radosne chwile, pomijając problemy.
------------
Tu się absolutnie nie zgadzam - mam w glowie dużo niefajnych wspomnień z dzieciństwa/mlodosci - bardzo możliwe, ze nawet za dużo ☹ ; niektore przykłady napisze nieco dalej



>Ale efekt różowej retrospekcji to nie wszystko. Do tego dochodzi tożsamość pokoleniowa - starsze generacje często podkreślają, że "za ich czasów" wartości były silniejsze, a ludzie bardziej życzliwi. Prawdę powiedziawszy, sam się łapię, że "za moich czasów"..., co wyraziłem w poprzedniej wypowiedzi.
------------
Po części zgoda. "Po części" z powodow roznych - "jak choćby" to ze na przykładzie pilki nożnej - piłkarze nie tylko topowych klubow zarabiają kwoty; które dla przeciętnych smiertelnikow sa kosmiczne a jednocześnie obserwujemy na ulicach bezdomnych; mamy biednych emerytow i rencistów; niewydolna sluzbe zdrowia etc
Jakos w tych realiach nie potrafie cieszyc się tymi "wspaniałymi osiagnieciami współczesnego sportu". Dla mnie sport powinien w szczególności odznaczać się szlachetnoscia czy wręcz heroizmem rywalizacji a dla mnie wspolczesny sport stal się w dużej mierze cynicznym, bezwzglednym biznesem, wyścigiem po kase; żeby nie okreslic tego bardziej dosadnie etc.
I żeby nie było, ze znow idealizuje przeszlosc - to powiem, ze pamiętam z czasów PRL-u doskonale:
- deficyty rynkowe bez mala wszelkich dobr
- sam stalem w (bywalo) kilkukodzinnych kolejkach by kupic dla rodziny ¾ kg kiełbasy
- wiecznie opozniajace się pociągi oraz tramwaje i autobusy MPK
- sytuacje w których wielokrotnie mocno wymarzlem się czekając zima na spozniajacy się autobus MPK
- zero korkow i prawie puste drogi ze względu NATO, ze bardzo mało rodzin w Polsce miało auta
- ubogie "wyposażenie" dnia codziennego w odziez, meble, papier toaletowy, ser zolty, mieso, jajka, zeszyty, książki, długopisy, kredki
- etc etc etc.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
21-11-2025 18:44 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)

>Pewnie w jakims stopniu nie nadazam - ale jaki to ma związek ze sportem?
>Chyba ze masz na myśli "dyscyplinę sportu" pt. "obsluga iPAD-a & smartfona"
>Ale mnie zdecydowanie nie o takie "dyscypliny sportu" chodzilo ☹
Monitoring wydolności - inteligentne zegarki, trackery GPS i czujniki biometryczne pozwalają mierzyć tętno, VO₂ max, tempo regeneracji czy jakość snu - chcesz to oddzielić od dzisiejszego sportu?
>Mogę pochwalić się tym, ze jako młody chłopak grywałem w pilke z późniejszym reprezentantem Polski , który w reprezentacji rozegral około 35 meczy.
Otóż to, "obsluga iPAD-a & smartfona" jest nie do przecenienia między innymi w piłce nożnej.
Oglądałem mecz Polski z Włochami U21 i to czego mi brakowało, a do czego już się przyzwyczaiłem, to video assistant referee (VAR), inaczej wideoweryfikacji, która zmniejsza ryzyko błędów arbitrów.
Inny przykład tenis - inteligentne piłki czy rakiety z czujnikami pozwalają na precyzyjne doskonalenie techniki.

>Ale mnie zdecydowanie nie o takie "dyscypliny sportu" chodzilo

Ale mi chodziło oto, że elektronika nie tylko podniosła wyniki w sporcie, ale też zmieniła jego charakter zarówno w sporcie zawodowym i na poziomie czysto amatorskim.

Inna sprawa, że właśnie przez to sport jest znacznie droższym niż przed laty.

Z jednym się zgodzę - gaże dla sportowców są kuriozalnie wysokie, ale nie to jest najgorsze.

Najgorsze jest to, że sport jest zatruty korupcją i to na najwyższym poziomie.

Vide PZPN, który podpisał kontrakt z Publicon Sport. Media ujawniły, że umowa mogła być niekorzystna finansowo dla związku, a jej szczegóły były "najściślej skrywaną tajemnicą".

Vide PKOL - zarzuty o niejasne przepływy pieniędzy i możliwe malwersacje związane z prezesem Radosławem Piesiewiczem.

I jeszcze pare innych korupcyjnych przykładów mógłbym podać, ale mógłbyś uznać, że to nie ma nic wspólnego z twoim tematem, więc na tym poprzestanę.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
Romário -mamy tu niejako dwa obrazy sportu
1
Ten o którym Ty piszesz w dwu wersjach:
* amatorski: kasa-obkleic się czujnikami-ostatecznie (ewentualnie) jakiś wysiłek fizyczny-analiza bilansu kalorii etc
* zawodowy: kasa - obklejenie się czujnikami-treningi-zawody sportowe-gory kasy - cyniczny skorumpowany biznes
2
Mój obraz z przeszłości;
Trening-wysilek fizyczny-w miarę szlachetna rywalizacja-ewentualne sukcesy w sporcie zawodowym + ewentualnie kasa.

Twój obraz to nie romantyczna, - moim zdaniem cyniczna współczesność;
mój to romantyczna przeszłość.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
romaro (25211 punktów)

>Mój obraz z przeszłości;
>Trening-wysilek fizyczny-w miarę szlachetna rywalizacja-ewentualne sukcesy w sporcie zawodowym + ewentualnie kasa.
>Twój obraz to nie romantyczna, - moim zdaniem cyniczna współczesność;
>mój to romantyczna przeszłość.

Z tego co zauważyłem, wygrał cynizm, którego jestem reprezentantem - ja biegałem i biegam, tobie pozostały romantyczne wspomnienia
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Z tego co zauważyłem, wygrał cynizm, którego jestem reprezentantem - ja biegałem i biegam, tobie pozostały romantyczne wspomnienia

_____________
Ja że względu na uwarunkowania zdrowotne niestety mam duże ograniczenia co do uprawiania sportu.
Co do cynizmu to oczywiście mialem na mysli biznes sportu zawodowego a nie sport amatorski.
A to że jesteś aktywny sportowo to bardzo pochwalam. Też taki byłem dopóki zdrowie nie odmówiło mi posłuszeństwa.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
21-11-2025 20:44 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>>Z tego co zauważyłem, wygrał cynizm, którego jestem reprezentantem - ja biegałem i biegam, tobie pozostały romantyczne wspomnienia
>_____________
>Ja że względu na uwarunkowania zdrowotne niestety mam duże ograniczenia co do uprawiania sportu.

>Co do cynizmu to oczywiście mialem na mysli biznes sportu zawodowego a nie sport amatorski.
Zdaję sobie sprawę, że to nie był złośliwy przytyk... no może kapke
>A to że jesteś aktywny sportowo to bardzo pochwalam. Też taki byłem dopóki zdrowie nie odmówiło mi posłuszeństwa.

Życzę Ci zdrowia, które nie jest tylko brakiem choroby, ale energią do pisania własnych scenariuszy.
21-11-2025 21:33 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Zdaję sobie sprawę, że to nie był złośliwy przytyk... no może kapke
__________
Absolutnie nie miałem takich intencji
Sory jeśli tak wyszlo



>Życzę Ci zdrowia,
_____
Dziękuję bardzo 😊
Jak i ja Tobie 😊



>....które nie jest tylko brakiem choroby, ale energią do pisania własnych scenariuszy.
_________
Bardzo dobra sentencja 😊

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
21-11-2025 22:36 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)

>>....które nie jest tylko brakiem choroby, ale energią do pisania własnych scenariuszy.
>_________
>Bardzo dobra sentencja
Une santé qui ne soit pas seulement l'absence de maladie

Taki tam francuski monolog życzeń - Force vitale

La force vitale de l'art nous inspire. - Siła życiowa sztuki nas inspiruje.
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Une santé qui ne soit pas seulement l'absence de maladie
>Taki tam francuski monolog życzeń - Force vitale
>La force vitale de l'art nous inspire. - Siła życiowa sztuki nas inspiruje.

_____________
😊

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>sport z lat 80-tych był dużo bardziej romantyczny i ciekawy; niż ten obecnie
A warto zauważyć, że sport ma historię sporo dłuższą niż 45 lat...

Ale fakt, że komercja psuje sport i obecnie oglądamy nie który naród lepszy, a który lepsze mięso wyczynowe sobie zakupił. Lub wyprodukował.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>A warto zauważyć, że sport ma historię sporo dłuższą niż 45 lat...
>Ale fakt, że komercja psuje sport i obecnie oglądamy nie który naród lepszy, a który lepsze mięso wyczynowe sobie zakupił. Lub wyprodukował.

___________
Pełna zgods.
Bardzo trafne sa określenia których uzyles.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
25-11-2025 06:51 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Bardzo trafne sa określenia których uzyles.
Też tak możesz, zacznij od r.ż. wobec mnie.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Też tak możesz, zacznij od r.ż. wobec mnie.
-----------
Czy "r.ż." ma oznaczac "rok zycia" czy tez cos innego / co
?


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
25-11-2025 07:37 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Też tak możesz, zacznij od r.ż. wobec mnie.
>-----------
>Czy "r.ż." ma oznaczac "rok zycia" czy tez cos innego / co
>?
Zmierz się z tą wskazówką, jak wyczerpiesz jej potencjał, napisz jak do tego wyczerpania doszło.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Też tak możesz, zacznij od r.ż. wobec mnie.
-----------
Chętnie racjonalistka - bardzo Cie przepraszam, ze pomyliłem w twoim przypadku r.ż oraz r.m.
Moj blad
Bardzo mi przykro




S pozdravem, Wojownik Stokrotka
27-11-2025 11:43 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chętnie racjonalistka - bardzo Cie przepraszam, ze pomyliłem w twoim przypadku r.ż oraz r.m.
Spox. (Nie przeżywaj. )


"Stop!" stopkowym mundrościom!
27-11-2025 12:11 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Spox. (Nie przeżywaj. )

---------------
Co do zasady staram sie byc kulturalny.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
romaro (25211 punktów)

>>Czy "r.ż." ma oznaczac "rok zycia" czy tez cos innego / co
>>?
> Zmierz się z tą wskazówką, jak wyczerpiesz jej potencjał, napisz jak do tego wyczerpania doszło.

No i następny ustrzelony. Przyznam, że masz jaja CR
25-11-2025 14:30 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)
>>Też tak możesz, zacznij od r.ż. wobec mnie.
>-----------
>Czy "r.ż." ma oznaczac "rok zycia" czy tez cos innego / co
>?

R.ż. w tym przypadku ma oznaczać rodzaj żeński.
Użyłeś wobec kobiety słowa napisałeś zamiast napisałaś.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>R.ż. w tym przypadku ma oznaczać rodzaj żeński.
>Użyłeś wobec kobiety słowa napisałeś zamiast napisałaś.

---------------
Dziekuje bardzo Panteisto za twoje wyjasnienie.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Work2024* (1 punktów)
(zablokowany)
Hej, mieszkam w centrum Polski i po pracy zwykle włączam serial, ale ostatnio wszystko wydawało mi się nudne. W artykule o rozrywce online ktoś wspomniał mimochodem o kasyno milioner , więc stwierdziłem, że potraktuję to jak kino - mam budżet i nie przekraczam. Na początku saldo leciało w dół jak liście jesienią, już miałem się wylogować. Wtedy jeden slot odpalił całkiem sensowny bonus i z minusa zrobił się plus. Zwinąłem zabawę, zanim wpadł mi do głowy pomysł "a może jeszcze jeden obrót".
Cecileee (3 punktów)
Czytając ten wpis, mam wrażenie, że opisuje Pan dokładnie to, co sam obserwowałem przez lata, choć jestem młodszy. Sport, który pamiętam z dzieciństwa, opierał się na boisku, rywalizacji i ambicji, a nie na tabelkach finansowych i kontraktach. Dziś trudno nie zauważyć, że pieniądz stał się filtrem, przez który patrzy się na zawodników, kluby i całe ligi, a wysokie zarobki często odrywają sport od zwykłych kibiców. To trochę jak w innych dziedzinach życia - bodźce finansowe działają, podobnie jak bonusy w Bizzo, ale nie powinny przesłaniać sensu gry. Faktem jest, że rozwój technologii, marketingu i globalnych transmisji zmienił sport nieodwracalnie, zwiększając poziom profesjonalizacji i presji. Warto jednak przypominać młodszym, że fundamenty pozostają te same: ruch, pasja, uczciwa praca i radość z gry, niezależnie od epoki.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Czytając ten wpis, mam wrażenie, że opisuje Pan dokładnie to, co sam obserwowałem przez lata, choć jestem młodszy. Sport, który pamiętam z dzieciństwa, opierał się na boisku, rywalizacji i ambicji, a nie na tabelkach finansowych i kontraktach. Dziś trudno nie zauważyć, że pieniądz stał się filtrem, przez który patrzy się na zawodników, kluby i całe ligi, a wysokie zarobki często odrywają sport od zwykłych kibiców. To trochę jak w innych dziedzinach życia - bodźce finansowe działają, podobnie jak bonusy w Bizzo, ale nie powinny przesłaniać sensu gry. Faktem jest, że rozwój technologii, marketingu i globalnych transmisji zmienił sport nieodwracalnie, zwiększając poziom profesjonalizacji i presji. Warto jednak przypominać młodszym, że fundamenty pozostają te same: ruch, pasja, uczciwa praca i radość z gry, niezależnie od epoki.

-----------------
Cecileee - moge powiedziec tylko jedno: z przykroscia przyznaje Ci racje (niestety tak dzialaja mechanizmy, o ktorych piszesz .


S pozdravem
BillieCooper (3 punktów)
Kiedyś myślałem, że wystarczy regularnie chodzić na siłownię i dobrze się odżywiać, aby zauważyć szybkie postępy. Jednak efekty były średnie, a zmęczenie po treningach duże. Wtedy zdecydowałem się sprawdzić redmondpha(*)table-steroids/trenbolone-hex/ i wprowadziłem je do swojej rutyny w odpowiednich dawkach. Rezultaty były odczuwalne: więcej energii, lepsza regeneracja i widoczne przyrosty mięśni już po kilku tygodniach.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365