>Gdy grupa obywateli podobnie myslacych w obszarze polityki chce utworzyć partie polityczna w Polsce >by kandydować do parlamentu musi ponieść istotne nakłady finansowe oraz organizacyjne a tym samym > pokonać pewne bariery tworzenia oraz funkcjonowania.
W Polsce działa około 97 zarejestrowanych partii politycznych (2024), z czego aktywnych jest ok. 70. To liczba relatywnie wysoka na tle wielu krajów Europy Zachodniej, gdzie systemy partyjne są bardziej skonsolidowane (np. Niemcy - kilkanaście partii, Francja - kilkanaście, Wielka Brytania - kilkanaście). Polska ma więc proporcjonalnie dużo partii, choć tylko kilka z nich realnie odgrywa rolę parlamentarną i to z prostego powodu - wyborcy często głosują strategicznie na większe partie, by ich głos "nie przepadł". Zauważ, że polski system polityczny ma w sobie pewien rytuał odnowy, który sprawia, że niemal przy każdych wyborach parlamentarnych pojawia się nowy aktor na scenie. System nie jest całkowicie zamknięty - mimo wysokich barier finansowych i progu wyborczego, nowe ugrupowania mają szansę wejść do parlamentu.
Za mało partii w parlamencie? Stwórzmy procedury by wszystkie partie działające mogły wejść. Ile ich jest? 70?
Jedno jest pewne - duża liczba partii utrudnia tworzenie trwałych rządów, prowadzi do częstych koalicji i kryzysów. Fragmentacje elektoratu i niestabilność rządów już przerabialiśmy w II RP. W latach 1919-1926 powołano aż 14 rządów, średnio co kilka miesięcy. Koalicje były nietrwałe - żadna partia nie miała większości, więc rządy opierały się na szerokich koalicjach, które szybko się rozpadały. To właśnie ten chaos otworzył drogę do przewrotu majowego i rządów sanacji, które miały przywrócić "ład" - Ograniczono wolność polityczną, opozycje represjonowano, a system stał się autorytarny.
|