 |
Niecheć Polaków do innych spoleczności. Pytania. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-01-2026 16:02 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Niecheć Polaków do innych spoleczności. Pytania.
1 na 1 | Intryguje mnie kwestia niechęci polskiego społeczeństwa do innych społeczności (narodowych , religijnych czy kulturowych). W tym kontekście zastanawiam się również nad aspektem jak licznie są przedstawiciele innych społeczności w Polsce.
Ażeby przyjrzeć się bliżej tym zjawiskom oparłem się na moim ulubionym narzędziem czyli CZATEM GPT. Napisałem i zadałem następujące pytania.
Podaj główne czynniki, dla których część Polaków nie lubi przedstawicieli społeczności żydowskiej zamieszkujących w Polsce. Podaj jak liczna jest mniejszość narodowo-religijna związana ze społecznościami żydowskimi w Polsce. Podaj główne czynniki dla których część Polaków nie lubi przybyłych do Polski Ukraińców. Podaj jak duża jest obecnie liczba Ukraińców przebywających w Polsce na stałe. Podaj główne czynniki dla których część Polaków nie lubi przedstawicieli społeczności cygańskiej w Polsce. Podaj jak duża jest liczba przedstawicieli społeczności cygańskiej w Polsce.
Oto jakie otrzymałem odpowiedzi w poszczególnych z tych podpunktów
Podaj główne czynniki, dla których część Polaków nie lubi przedstawicieli społeczności żydowskiej zamieszkujących w Polsce. 1. DZIEDZICTWO HISTORYCZNE I MITY • Przez wieki funkcjonowały antyżydowskie stereotypy (np. o rzekomej chciwości, spiskach, "władzy nad finansami"). • Mity te były utrwalane w czasach, gdy Żydzi stanowili odrębną kulturowo i religijnie grupę, co sprzyjało postrzeganiu ich jako "obcych". 2. ANTYSEMICKA PROPAGANDA XX WIEKU • Okres międzywojenny, okupacja niemiecka oraz propaganda komunistyczna (np. po 1968 r.) wzmacniały negatywne narracje o Żydach. • Część haseł funkcjonujących dziś to bezpośrednie kalki dawnych kampanii propagandowych. 3. BRAK REALNEGO KONTAKTU • Współcześnie społeczność żydowska w Polsce jest bardzo nieliczna, więc wiele osób: o nie zna żadnego Żyda osobiście, o opiera opinie wyłącznie na stereotypach lub internecie. • Brak kontaktu sprzyja dehumanizacji i uproszczeniom. 4. MECHANIZM "KOZŁA OFIARNEGO" • W momentach frustracji społecznej (kryzysy, nierówności, niepewność): o część ludzi szuka prostych wyjaśnień i winnych, o mniejszości są wtedy łatwym celem. 5. DEZINFORMACJA I INTERNET • Media społecznościowe sprzyjają: o rozpowszechnianiu teorii spiskowych, o wzmacnianiu skrajnych opinii bez weryfikacji faktów. • Część narracji antyżydowskich jest importowana z zagranicznych środowisk ekstremistycznych. 6. UPRZEDZENIA RELIGIJNE • Dawniej w nauczaniu religijnym pojawiały się błędne interpretacje (np. zbiorowa odpowiedzialność za śmierć Jezusa). • Choć Kościół katolicki oficjalnie odrzuca te poglądy od dziesięcioleci, ich echo wciąż bywa obecne w świadomości części społeczeństwa. 7. NIEODRÓŻNIANIE JEDNOSTEK OD POLITYKI PAŃSTWA IZRAEL • Część osób mylnie przenosi emocje związane z polityką Bliskiego Wschodu na Żydów jako ludzi lub obywateli Polski. Koniec cytatu Z GPT Co do kwestii związanej z postawami antysemickimi w Polsce to chciałbym podzielić się jeszcze jedną refleksją. Moim zdaniem te postawy są tak silnie zakorzenione, że przejawiają się między innymi w pewnych dość prymitywnych przejawach językowych, które można obserwować właściwie w każdym większym mieście w Polsce. Mam tu na myśli napisy na murach typu " Klub X jude" " Klub Y zydzi" W tego typu napisach słowa "jude" bądź "zydzi" używane są jako określenia co do zasady pejoratywne.
To moim zdaniem bardzo smutny przejaw antysemityzmu w naszym kraju oraz w języku polskim.
Podaj jak liczna jest mniejszość narodowo-religijna związana ze społecznościami żydowskimi w Polsce? 17 000 osób.
Podaj główne czynniki dla których część Polaków nie lubi przybyłych do Polski Ukraińców. 1. OBCIĄŻENIA HISTORYCZNE • Nierozliczone lub emocjonalnie przeżywane wydarzenia XX wieku (zwłaszcza rzeź wołyńska) są dla części społeczeństwa źródłem gniewu i żalu. • Spory o pamięć historyczną, symbole i narracje bywają przenoszone na współczesnych Ukraińców, którzy nie mają z tymi wydarzeniami związku. 2. SKALA I TEMPO MIGRACJI • Po 2014 r., a szczególnie po 2022 r., napływ Ukraińców był bardzo szybki i masowy, co: o wywołało poczucie "nagłej zmiany" w przestrzeni publicznej, o dla części osób stało się źródłem niepokoju kulturowego. 3. OBAWY EKONOMICZNE • Część Polaków obawia się: o konkurencji na rynku pracy (presja na płace, miejsca pracy), o większego obciążenia systemu świadczeń publicznych. • Nawet jeśli dane pokazują, że migranci wnoszą istotny wkład w gospodarkę, subiektywne poczucie zagrożenia bywa silniejsze niż fakty. 4. DEZINFORMACJA I PROPAGANDA • W internecie krąży wiele fałszywych lub manipulacyjnych treści: o o rzekomych "przywilejach" dla Ukraińców, o o przestępczości czy "roszczeniach terytorialnych". • Część tych narracji ma źródła w rosyjskiej dezinformacji, której celem jest skłócanie społeczeństw. 5. RÓŻNICE KULTUROWE I JĘZYKOWE • Inny język, akcent, zwyczaje czy styl komunikacji mogą być postrzegane jako "brak integracji". • Naturalne napięcia dnia codziennego (kolejki, szkoły, komunikacja) bywają uogólniane na całą grupę. 6. ZMĘCZENIE SOLIDARNOŚCIĄ • Początkowa fala pomocy i empatii była ogromna, ale z czasem pojawiło się: o zmęczenie emocjonalne, o frustracja związana z długotrwałym kryzysem (wojna, inflacja). • To sprzyja spadkowi cierpliwości i wzrostowi niechęci. 7. POLARYZACJA POLITYCZNA • Temat Ukraińców bywa instrumentalizowany politycznie, co: o wzmacnia skrajne opinie, o utrudnia rzeczową rozmowę opartą na faktach.
CIAG DALSZY W KOLEJNYM WPISIE
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | CIAG DALSZY POPRZEDNIEGO WPISU
Podaj jak duża jest obecnie liczba Ukraińców przebywających w Polsce na stałe. W całym kraju mieszka obecnie około 1 550 000 obywateli Ukrainy z ważnymi dokumentami pobytowymi (w tym tymczasowa ochrona, pobyt czasowy i stały). W stosunku do całej populacji społeczeństwa polskiego jest to około 4,1%.
Podaj główne czynniki dla których część Polaków nie lubi przedstawicieli społeczności cygańskiej w Polsce. 1. TRWAŁE STEREOTYPY • Romowie są jedną z najbardziej stereotypizowanych mniejszości w Europie. • Utrwalone od pokoleń wyobrażenia (np. o nieuczciwości, niechęci do pracy, łamaniu prawa) są często uogólnieniami opartymi na jednostkowych przypadkach. • Stereotypy są wzmacniane przez przekaz ustny i media, rzadko przez realny kontakt. 2. RÓŻNICE KULTUROWE I STYL ŻYCIA • Część społeczności romskiej funkcjonuje według własnych norm kulturowych, odmiennych od dominujących: o silne więzi klanowe, o odrębne zasady rodzinne, o mniejsze zaufanie do instytucji państwowych. • Ta odmienność bywa odbierana jako "brak chęci integracji", choć często jest efektem historycznego wykluczenia. 3. WIDOCZNOŚĆ PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH • W niektórych lokalnych społecznościach występują: o ubóstwo, o niski poziom edukacji, o bezrobocie, o zależność od pomocy socjalnej. • Problemy te są często przypisywane całej grupie, zamiast być postrzegane jako skutek wieloletniej marginalizacji. 4. NEGATYWNE DOŚWIADCZENIA LOKALNE • W małych miejscowościach pojedyncze konflikty (np. sąsiedzkie, szkolne) mogą: o silnie wpływać na opinie mieszkańców, o prowadzić do uogólnień na całą społeczność romską. 5. BRAK WIEDZY HISTORYCZNEJ • Mało osób wie, że Romowie byli: o ofiarami niewolnictwa w Europie, o ofiarami ludobójstwa podczas II wojny światowej (Porajmos), o przez dziesięciolecia poddawani przymusowej asymilacji. • Brak tej wiedzy sprzyja narracji "sami są sobie winni". 6. PRZEKAZ MEDIALNY • Media częściej pokazują konflikty i patologie niż pozytywne przykłady integracji. • Brakuje widocznych wzorców Romów jako: o pracowników, o przedsiębiorców, o artystów, o absolwentów uczelni. 7. MECHANIZM "MY-ONI" • Społeczność romska bywa postrzegana jako trwale "zewnętrzna", nawet jeśli mieszka w Polsce od pokoleń. • To wzmacnia dystans i brak empatii.
Podaj jak duża jest liczba przedstawicieli społeczności cygańskiej w Polsce. Dane Komisji Europejskiej - ok. 12 700 osób Romów w Polsce (co stanowi około 0,03% ludności naszego kraju).
Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze
S pozdravem, Wojownik Konwalijka
|
|
 | | alsor (3283 punktów) | Coś wam chyba ostro odjebało po tych czatach z tym... pseudointeligentem.
Zalecam wstrzymanie używania tego softu, do czasu... dorośnięcia - to nie dla dzieci.
|
|
|  | 1 na 1 | haish (2904 punktów) | >Coś wam chyba ostro odjebało po tych czatach z tym... pseudointeligentem. >Zalecam wstrzymanie używania tego softu, do czasu... dorośnięcia - to nie dla dzieci. >
'Polska to taki dziwny kraj' i i 'Polacy to taki dziwny naród' - właściwie natura ludzka, a precyzyjniej ludzki umysł najzwyczajniej jako motywacji do integrowania się w społeczności potrzebuje wroga, wroga obojętnie jakiego, ważne aby twórcy ideologii mieli paliwo do działania. Po co szukać innych nacji i imigrantów jak podział na PO i PIS wystarcza i u wielu rodaków jest nie tylko niechęć, ale i odraza do współrodaków.
|
|
| |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | > Po co szukać innych nacji i imigrantów jak podział na PO i PIS wystarcza i u wielu rodaków jest nie tylko niechęć, ale i odraza do współrodaków.To się nazywa polaryzacja. Kto za tym stoi? Na pewno nie wierzę w to, że to kosmici.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > To się nazywa polaryzacja.> Kto za tym stoi?> Na pewno nie wierzę w to, że to kosmici.  ----------- Kautilja , moim zdaniem po części stoi za tym coś co można określić mianem" polskiej mentalności" - innymi słowy - filozofia pod tytułem " ja wiem lepiej, co mi tu będą sadzić kocopoły". Trochę to wbrew zasadom demokracji ale myślę że w wielu przypadkach tego typu schematy myślowe funkcjonują. Niestety. ☹
S pozdravem, Wojownik Konwalijka
|
|
| | | |  | | Kautilja (6851 punktów) | > >To się nazywa polaryzacja.> >Kto za tym stoi?> >Na pewno nie wierzę w to, że to kosmici.  > -----------> Kautilja , moim zdaniem po części stoi za tym coś co można określić mianem" polskiej mentalności" - innymi słowy - filozofia pod tytułem " ja wiem lepiej, co mi tu będą sadzić kocopoły".To też.  Myślisz, że feudalna stanowość została całkowicie zmieciona z powierzchni ziemi pod każdą szerokością geograficzną? > Trochę to wbrew zasadom demokracji ale myślę że w wielu przypadkach tego typu schematy myślowe funkcjonują.> Niestety.> ☹A co masz na myśli pisząc demokracja? pl.wikipedia.org/wiki/PolitejaW swoim dziele Polityka, Arystoteles ujął politeję jako formę ustroju. Sklasyfikował formy rządu, rozważając ilu obywateli miało głos w stanowieniu praw, oraz czy brali oni pod uwagę dobro ogółu obywateli, czy jedynie własne. Uznał politeję, wraz z monarchią i arystokracją, za jedną z trzech podstawowych form ustrojowych. Monarchia to rząd sprawowany przez jedną osobę, arystokracja to rząd przez niewielką liczbę ludzi, a politeja to rząd przez obywateli dla dobra ogółu. Rozpoznał ustroje mieszane, jak Kartaginy bądź Sparty, a ustrój który łączy oligarchię i demokrację określił jako wadliwy.encykloped(*)a;3959587.html#google_vignettepoliteja [gr.], według Arystotelesa najlepsza forma ustroju politycznego;Arystoteles rozróżnił (Polityka), według kryterium dobra ogólnego, ustroje właściwe, sprawiedliwe, oraz ich formy zwyrodniałe, gdy rządzący mają na względzie tylko własną korzyść czy to jednostki, niewielkiej grupy, czy masy; do pierwszych należy monarchia, arystokracja i politeja, tzn. ustrój, w którym lud rządzi ku ogólnemu pożytkowi; do drugich zaliczył tyranię, która powstaje, gdy jedynowładca ma na względzie własną korzyść, oligarchię, gdy rządzą ludzie majętni, i demokrację, która wyłania się, gdy sprawujący władzę dbają o korzyści ubogich; w innych fragmentach Polityki terminem politeja określał ustrój mieszany, w szczególności łączący cechy oligarchii i demokracji, albo w ogóle jakikolwiek ustrój państwowy; najlepszy i zarazem możliwy do urzeczywistnienia ustrój powinien opierać się na stanie średnim, gdyż istotnym czynnikiem stabilizującym państwo jest zamożność obywateli, która unika skrajności: nadmiernego bogactwa lub ubóstwa.Aczkolwiek wiem, że Tobie chodzi zapewne o poniższe: pl.wikipedia.org/wiki/DemokracjaWedług minimalistycznej teorii demokracji (zakładającej wyłącznie typ przedstawicielski, bez elementów udziału bezpośredniego obywateli) demokracja to system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli[6]. Według tej definicji jedyną rolą obywateli jest ustanowienie władzy w drodze wyborów.Ale jest też to: Nie ma ogólnie przyjętej definicji słowa demokracja[7]. Znaczenie tego pojęcia uległo zmianie od starożytności. Również współcześnie istnieje wiele form ustrojów uznawanych za demokratyczne. Słowo demokracja używane jest obecnie nie tylko do określenia formy państwa, lecz również do metod sprawowania władzy czy sposobów podejmowania decyzji.Są tacy co twierdzą, że na zachodzie nie ma żadnej demokracji, tylko rządzi oligarchia finansowa. Tak jak za posłami I RP stali magnaci, tak za dzisiejszą klasą polityczną mają stać globalni magnanci. Takie niektórzy mają opinie. Ja żeby było jasne nie podzielam takiego oglądu rzeczywistości. Badam strukturę systemu międzynarodowego już od kilku lat, i dostrzegam, iż jest ona głęboka i złożona na tyle, że wykluczone jest dominowanie jednej grupy ludzi, choćby dogadanych ze sobą magnatów z Londynu i Waszyngtonu z Paryżem do spółki z Moskalami i Chińczykami. System międzynarodowy ma strukturę sieciową, nie ma hierarchii, system jest anarchiczny dominuje w nim geopolityczna równowaga sił. Zarowno polityczna jak i strategiczna równowaga sił. Hierachia ujawnia się dopiero na poziomie ekonomicznym. Stąd hegemonia. Oczywiście nie występuje coś takiego jak pełne rozgraniczenie między tymi sferami, tj. polityka, strategia, ekonomia, itd, one się po prostu przenikają. To dlatego niektórzy badacze stosunków międzynarodowych tacy jak Modelski formułują tezy, że świat jest zdobywany na przemian przez różnych hegemonów. Tzw. teoria cykli hegemonicznych. Hierarchia występuje też na poziomie wewnątrzpaństwowym. Umownie, bo łamane przez strukturę sieciową. Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > Niecheć Polaków do innych spoleczności.może jest bojaźn, że będzie tak jak tu youtube.com/shorts/JBm6hbbR7Vw?si=zRseiRrOVgVjv40E> Intryguje mnie kwestia niechęci polskiego społeczeństwa do innych społeczności (narodowych ,> religijnych czy kulturowych).wszystko by być sobą musi mieć granice > Podaj główne czynniki, dla których część Polaków nie lubi przedstawicieli społeczności> żydowskiej zamieszkujących w Polsce.mieli wielkie przywileje w odróżnieniu od rdzennej ludności polskiej (niewolników- chłopów pańszczyźnianych) Żydzi w Rzeczypospolitej posiadali liczne przywileje, ustanowione przez królewskie statuty (jakStatut kaliski) które gwarantowały im autonomię, ochronę prawną (np. w sporach z chrześcijanami, prawo do zastawu), wolności ekonomiczne (handel, bankowość) i religijne, umożliwiając rozwój gospodarczy. W miastach królewskich uzyskali przywileje de non tolerandis Christianis, izolujące dzielnice żydowskie, podczas gdy przywileje magnackie nadawały im role faktorów i zarządców. nie lubię polskiej szlachty (bardziej niż żydów), kościół i żydów, za przywileje
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
 | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >mieli wielkie przywileje w odróżnieniu od rdzennej ludności polskiej (niewolników- chłopów pańszczyźnianych) >Żydzi w Rzeczypospolitej posiadali liczne przywileje, ustanowione przez królewskie statuty (jakStatut kaliski) które gwarantowały im autonomię, ochronę prawną (np. w sporach z chrześcijanami, prawo do zastawu), wolności ekonomiczne (handel, bankowość) i religijne, umożliwiając rozwój gospodarczy. W miastach królewskich uzyskali przywileje de non tolerandis Christianis, izolujące dzielnice żydowskie, podczas gdy przywileje magnackie nadawały im role faktorów i zarządców.
-----------------
Okragly - w kontekście cytatu z twojego wpisu zamieszczonego powyżej: przepuściłem to zdanie przez czat GPT (weryfikacja prawdziwości Twojego zapisu). Czat GPT wskazał pewne nieścisłości w Twojej wypowiedzi i zaproponował wersja, która w ocenie tego czatu jest prawdziwa wraz z bibliografią.
Ma to następujący charakter.
Żydzi w Rzeczypospolitej Obojga Narodów funkcjonowali w ramach odrębnego porządku prawnego, ukształtowanego przez królewskie przywileje, począwszy od statutu kaliskiego z 1264 r., które gwarantowały im autonomię religijną i sądowniczą oraz określony zakres ochrony prawnej i swobód gospodarczych [1].Status ten był zasadniczo odmienny od położenia ludności chłopskiej, podporządkowanej systemowi feudalno-pańszczyźnianemu [2]. Jednocześnie społeczność żydowska pozostawała wyłączona z udziału w życiu politycznym, objęta ograniczeniami osiedleńczymi (m.in. przywilejami de non tolerandis Judaeis w miastach) oraz zakazem posiadania ziemi rolnej [3]. W dobrach prywatnych Żydzi bywali angażowani jako arendarze i faktorzy, co wynikało z potrzeb gospodarczych właścicieli ziemskich, a nie z ich przynależności do uprzywilejowanego stanu [4].
Przypisy bibliograficzne
1. J. Goldberg, Żydzi w społeczeństwie, gospodarce i kulturze Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Warszawa 2012, s. 45-78; G. Hundert, Jews in Poland-Lithuania in the Eighteenth Century, Berkeley-Los Angeles 2004, s. 12-30.
2. A. Wyczański, Studia nad folwarkiem pańszczyźnianym w Polsce XVI-XVII wieku, Warszawa 1960, s. 9-25; J. Topolski, Polska w czasach nowożytnych, Poznań 1999, s. 87-102.
3. A. Michałowska-Mycielska, "Przywileje de non tolerandis Judaeis w miastach Rzeczypospolitej", Kwartalnik Historii Żydów, nr 2 (2004), s. 155-176; A. Polonsky, The Jews in Poland and Russia, t. 1, Oxford 2010, s. 72-90.
4. M. Horn, Żydzi w Rzeczypospolitej XVI-XVIII wieku, Warszawa 2003, s. 133-160; H. Samsonowicz, Życie miasta średniowiecznego, Warszawa 1970, s. 201-210.
S pozdravem, Wojownik Konwalijka
|
|
|  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>mieli wielkie przywileje w odróżnieniu od rdzennej ludności polskiej (niewolników- chłopów pańszczyźnianych) >>Żydzi w Rzeczypospolitej posiadali liczne przywileje, ustanowione przez królewskie statuty (jakStatut kaliski) które gwarantowały im autonomię, ochronę prawną (np. w sporach z chrześcijanami, prawo do zastawu), wolności ekonomiczne (handel, bankowość) i religijne, umożliwiając rozwój gospodarczy. W miastach królewskich uzyskali przywileje de non tolerandis Christianis, izolujące dzielnice żydowskie, podczas gdy przywileje magnackie nadawały im role faktorów i zarządców. >----------------- > Okragly - w kontekście cytatu z twojego wpisu zamieszczonego powyżej: przepuściłem to zdanie przez czat GPT (weryfikacja prawdziwości Twojego zapisu). >Czat GPT wskazał pewne nieścisłości w Twojej wypowiedzi i zaproponował wersja, która w ocenie tego czatu jest prawdziwa wraz z bibliografią. >Ma to następujący charakter. >Żydzi w Rzeczypospolitej Obojga Narodów funkcjonowali w ramach odrębnego porządku prawnego, ukształtowanego przez królewskie przywileje byli bardzo uprzywilejowani w odróżnieniu od Polaków
>które gwarantowały im autonomię religijną i sądowniczą oraz ochronę prawną i swobody gospodarcze Polak był niewolnikiem, można go było bezkarnie zabić, zgwałcić, przenieść, sprzedać, ... jakby ktoś zabił żyda, zostałby zabity przez króla zwanego polskim
>Status ten był zasadniczo odmienny od położenia ludności chłopskiej, podporządkowanej systemowi feudalno-pańszczyźnianemu to było jak niebo i ziemia
>Jednocześnie społeczność żydowska pozostawała wyłączona z udziału w życiu politycznym, tak jak każdy Polak ale każdy Polak płacił podatki, a Żyd nie podatków nie płaciła szlachta, kościół i żydzi
>objęta ograniczeniami osiedleńczymi Polak w ogóle bez zgody pana nie mógł opuścić ziemię
>oraz zakazem posiadania ziemi rolnej tak jak Polak
>W dobrach prywatnych Żydzi bywali angażowani jako arendarze i faktorzy, co wynikało z potrzeb gospodarczych właścicieli ziemskich, a nie z ich przynależności do uprzywilejowanego stanu czemu nie angażowali Polaków?
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >byli bardzo uprzywilejowani w odróżnieniu od Polaków <..... >Polak był niewolnikiem, można go było bezkarnie zabić, zgwałcić, przenieść, sprzedać, ... >jakby ktoś zabił żyda, zostałby zabity przez króla zwanego polskim >..... >Polak w ogóle bez zgody pana nie mógł opuścić ziemię >...... >tak jak Polak >...... >czemu nie angażowali Polaków? ---------- Okrągły, jak rozumiesz w kontekście cytatów jak wyżej określenie" Polak" - czy chodzi o przedstawicieli: * szlachty i / albo * duchowieństwa i / albo * chłopów pańszczyźnianych ?
>>Status ten był zasadniczo odmienny od położenia ludności chłopskiej, podporządkowanej systemowi feudalno-pańszczyźnianemu >to było jak niebo i ziemia ------------ Pełna zgoda
> podatków nie płaciła szlachta, kościół i żydzi ----------- Przepuściłem to zdanie przez czat GPT - efekt: zdanie to w naszym stopniu rozmija się z wiedzą historyczną. Czat GPT zaproponował następujące brzmienie tego zdania (tak by było one zgodne z wiedzą historyczną):
"W Rzeczpospolitej Szlacheckiej szlachta i duchowieństwo korzystały z licznych ulg podatkowych, natomiast zydzi byli obciążeni odrębnymi, często wysokimi podatkami."
S pozdravem, Wojownik Konwalijka
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >byli bardzo uprzywilejowani w odróżnieniu od Polaków> <.....> >Polak był niewolnikiem, można go było bezkarnie zabić, zgwałcić, przenieść, sprzedać, ...> >jakby ktoś zabił żyda, zostałby zabity przez króla zwanego polskim> >.....> >Polak w ogóle bez zgody pana nie mógł opuścić ziemię> >......> >tak jak Polak> >......> >czemu nie angażowali Polaków?> ----------> Okrągły, jak rozumiesz w kontekście cytatów jak wyżej określenie" Polak" - czy chodzi o przedstawicieli:> * szlachtyto sarmaci, pochodzili gdzieś ze stepów Ukrainy, stworzeni przez Boga do rządzenia > * duchowieństwaobywatele innego panstwa ze stpolica w Rzymie > * chłopów pańszczyźnianychsól tej ziemi > > podatków nie płaciła szlachta, kościół i żydzi> -----------> Przepuściłem to zdanie przez czat GPT - efekt: zdanie to w naszym stopniu rozmija się z wiedzą historyczną.> Czat GPT zaproponował następujące brzmienie tego zdania (tak by było one zgodne z wiedzą historyczną):> [b]> W Rzeczpospolitej Szlacheckiej żydzi byli obciążeni odrębnymi,tak jak szlachta > często wysokimi podatkami.czat GPT należy do żydów
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Okrągły- mam do Ciebie takie pytanie. Środowiska żydowskie były zapewne w Polsce Szlacheckiej lepiej traktowane niż chłopi; sugerujesz również, że lepiej niż część szlachty.
Z czego Twoim zdaniem wynika to "preferencyjne" traktowanie ?
S pozdravem, Wojownik Konwalijka
|
|
| | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >Okrągły- mam do Ciebie takie pytanie. >Środowiska żydowskie były zapewne w Polsce Szlacheckiej lepiej traktowane niż chłopi; sugerujesz również, że lepiej niż część szlachty. szlachta to libki, dlatego niedorozwojki (szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie), stad większość szlachty nie umiała czytac ani pisac
>Z czego Twoim zdaniem wynika to "preferencyjne" traktowanie żydzi zyli w komunie, każdy umiał czytać, pisać, liczyć, tego wymaga ich religia, sami wybierali sobie religię, szlachcic jak wybrał sobie inną został przez sąd oskarżony i skazany, wyrwano mu język, ścięto głowę, a jego ciało spalono na stosie wraz z rękopisami nowej wiary. Egzekucję wykonano na Rynku Starego Miasta w Warszawie.
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Egzekucję wykonano na Rynku Starego Miasta w Warszawie.> pl.wikipedia.org/wiki/Erazm_CzeczotkaErazm (Rozmus) Czeczotka (zwany małym Cezarem, Borgią Krakowa, krwawym burmistrzem, zm. w 1587) - burmistrz krakowski, kupiec sukienny, jawny cudzołożnik.
Pochodził z Wielkopolski. Mieszkał przy ulicy św. Anny, pod nr 2. Przez 40 lat był rajcą miejskim (od 1547), kilkakrotnie zajmował urząd burmistrza. Wżenił się w rodzinę Montelupich i został nobilitowany w 1552. Przyjął go do swego herbu kanclerz koronny Jan Ocieski, w związku z tym Czeczotka zmienił nazwisko na "Tłokiński" i pieczętował się herbem Jastrzębiec. Słynął z lichwiarstwa, licznych oszustw finansowych, rozpustnego trybu życia, skrytobójstwa i wydawania wyroków śmierci na niewinne osoby.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >>Okrągły- mam do Ciebie takie pytanie. >>Środowiska żydowskie były zapewne w Polsce Szlacheckiej lepiej traktowane niż chłopi; sugerujesz również, że lepiej niż część szlachty. >szlachta to libki, dlatego niedorozwojki (szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie), stad większość szlachty nie umiała czytac ani pisac
---------- Okrągły- W kontekście używanego przez Ciebie bardzo często określenia "libki"; chciałem zapytać: jak rozumiem chodzi o to że polskie społeczeństwo jest w dominującej większości liberalne czy też popiera idee liberalizmu.
Chciałem zapytać na czym twoim zdaniem polega i w czym się przejawia to popieranie liberalizmu przez większość Polaków?
A z drugiej strony jakie poglądy twoim zdaniem są " zdrowe" / właściwe żeby nie zasługiwać na bardzo często używane przez Ciebie określenie " niedorozwoiki"?
Zadałem pytanie czatowi GPT o następującej treści Oceń prawdziwość zdania "większość szlachty W XVIII wieku nie umiała czytac ani pisać"
Oto odpowiedź jaką otrzymałem:
W XVIII wieku analfabetyzm wśród szlachty istniał, zwłaszcza wśród szlachty drobnej i zaściankowej, ale nie obejmował większości stanu szlacheckiego. Szlachta średnia i magnateria zazwyczaj posiadały wykształcenie podstawowe lub średnie, a często także wyższe (kolegia jezuickie, studia zagraniczne). Umiejętność czytania i pisania była potrzebna do: • udziału w sejmikach, • prowadzenia korespondencji, • zarządzania majątkiem, • pełnienia urzędów. POPRAWNIEJSZE SFORMUŁOWANIE Bardziej trafne byłoby stwierdzenie: "Część drobnej szlachty w XVIII wieku była niepiśmienna, ale większość szlachty potrafiła czytać i pisać."
>>Z czego Twoim zdaniem wynika to "preferencyjne" traktowanie >żydzi zyli w komunie, każdy umiał czytać, pisać, liczyć, tego wymaga ich religia, sami wybierali sobie religię, szlachcic jak wybrał sobie inną został przez sąd oskarżony i skazany, wyrwano mu język, ścięto głowę, a jego ciało spalono na stosie wraz z rękopisami nowej wiary. Egzekucję wykonano na Rynku Starego Miasta w Warszawie. -------------------------- Zadałem pytanie czatowi GPT o następującej treści
Oceń prawdziwość zdania: "żydzi W XVIII wieku zyli w komunie, każdy umiał czytać, pisać, liczyć, tego wymaga ich religia, sami wybierali sobie religię, szlachcic jak wybrał sobie inną został przez sąd oskarżony i skazany, wyrwano mu język, ścięto głowę, a jego ciało spalono na stosie wraz z rękopisami nowej wiary. Egzekucję wykonano na Rynku Starego Miasta w Warszawie."
Oto odpowiedź jaką otrzymałem:
1. "ŻYDZI W XVIII WIEKU ŻYLI W KOMUNIE" ❌ Fałsz Żydzi żyli w gminach (kahałach), które miały pewną autonomię religijną i administracyjną, ale nie były komuną w sensie wspólnoty majątkowej. Istniały wyraźne różnice majątkowe (bogaci kupcy, dzierżawcy, biedota).
2. "KAŻDY UMIAŁ CZYTAĆ, PISAĆ, LICZYĆ, TEGO WYMAGA ICH RELIGIA" ⚠️ Częściowa prawda, ale uogólniona • Religia żydowska wymagała umiejętności czytania (przynajmniej tekstów religijnych, głównie po hebrajsku). • Nie wszyscy potrafili pisać i liczyć na wysokim poziomie. • Poziom alfabetyzmu był wyższy niż u chłopów, ale nie stuprocentowy.
3. "SAMI WYBIERALI SOBIE RELIGIĘ" ❌ Fałsz Żydzi nie wybierali dowolnie religii - obowiązywała przynależność wyznaniowa od urodzenia. Konwersje istniały, ale były rzadkie i społecznie trudne.
4. "SZLACHCIC JAK WYBRAŁ SOBIE INNĄ RELIGIĘ ZOSTAŁ SKAZANY..." ❌ Fałsz • W Rzeczypospolitej od XVI wieku obowiązywała tolerancja religijna (konfederacja warszawska 1573). • Zmiana wyznania przez szlachcica nie groziła karą śmierci w XVIII wieku. • Apostazja była potępiana społecznie, ale nie karana w opisany sposób.
5. "WYRWANO MU JĘZYK, ŚCIĘTO GŁOWĘ, SPALONO CIAŁO I RĘKOPISY" ❌ Całkowity fałsz • Takie kary nie były stosowane w XVIII-wiecznej Polsce wobec szlachty. • To opis średniowiecznych lub wczesnonowożytnych wyobrażeń, nie realiów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
6. "EGZEKUCJĘ WYKONANO NA RYNKU STAREGO MIASTA W WARSZAWIE" ❌ Fałsz • Brak jakichkolwiek historycznych źródeł potwierdzających takie wydarzenie. • To brzmi jak literacka fantazja lub mit, nie fakt historyczny.
OSTATECZNA OCENA Zdanie jest niemal całkowicie nieprawdziwe i łączy: • błędne informacje historyczne, • stereotypy, • anachronizmy, • elementy sensacyjne niezgodne z realiami XVIII wieku.
S pozdravem, Wojownik Konwalijka
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) |
Zadałem pytanie czatowi LGBT o następującej treści....  Sorry ale: Libki, Gibbony, bipedały i trnzyci nie są godni uwagi (z jakiego powodu - dlaczego?). I przetłumaczę to nawet - specjalnie dla ciebie: AI potrafi dopiero czytać dane, ale nie ma pojęcia co czyta. Silniej: wiedza encyklopedyczna, którą tu propagujesz za pomocą AI, to namiastka wiedzy, a nie wiedza faktyczna - profesjonalna i użyteczna.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|