Racjonalista - Strona głównaDo treści
Transplantologia jąder/kwestia ojcostwa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
17-01-2008 17:40Ł."Szaman" M. (563 punktów)Transplantologia jąder/kwestia ojcostwa
Witam, wątek z serii nieco odjechanych

Słyszał ktoś o przeszczepach jąder? Z tego co mi się do tej pory udało na neciku rozeznać [a dokładnie tutaj ] to by wychodziło, że się takie rzeczy robi; no i co mnie ciekawi najbardziej to to, czyje genetycznie będą plemniki i dzieci faceta u którego wszystko się przyjmie i zacznie działać jak należy. Istnieją już może jakieś regulacje prawne na wypadek problemów tego rodzaju?

Wdzięcznym tyleż za odpowiedzi co i za przekierowania w odpowiedniejsze miejsca sieci dla takiego pytanka, jeśli ktoś choć tyle jak w stanie mi ... hm ... pomóc w mej ciekawości

Szacuneczek
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kurak (74 punktów)
Osobiście słyszałem tylko o przeszczepach autologicznych jąder, tj. w obrębie jednego osobnika. Polegają one na pobraniu i zamrożeniu tkanki jąder, po to by później możliwe było ponowne jej wszczepienie. Ma to pozwolić na "przechowanie" i odzyskanie płodności, na przykład po chemioterapii.

Jeśli jednak mielibyśmy dokonać przeszczepu od innego osobnika, to plemniki produkowane w przeszczepionym jądrze odpowiadałyby genetycznie dawcy
Sławek Dutkiewicz
>Witam, wątek z serii nieco odjechanych
>Słyszał ktoś o przeszczepach jąder?
Zaproponujmy biskupom kompromis w sprawie in vitro: duchowni ofiarują potrzebującym swoje... jąderka [wszak im zbyteczne przy obowiązującym celibacie ], a uleczeni w ten sposób niepłodni panowie nie będą musieli "wynajmować" do prokreacji cudzych plemniczków i instalować ich metodą in vitro. Według nauki Kościoła transplantacje organów są OK, a in vitro to tylko inna forma... aborcji. W ten sposób osiągnęlibyśmy historyczny kompromis ... i wilk syty i owca cała! Wydaje mi się, że tak Episkopat jak i całe duchowieństwo z wielką ulgą i niewypowiedzianą radością przyjmie takie rozwiązanie. Już widzę oczyma wyobrażni długie kolejki szczęśliwych kapelanów stojących w ogonku do pobrania... organów. Skutkiem ubocznym, pozytywnym tak dla wizerunku Kościoła, jak i bezpieczeństwa wiernych będzie koniec ze skandalami obyczajowymi [rozwiązłość seksualna, pedofilia itp.] Na początek można by na ten cel przeznaczyć 30 mln. zł. [zamiast na świątynię opatrzności]. Byłby to jeszcze jeden historyczny kompromis pt. nie finansujemy z budżetu państwa ani świątyni [zadowoleni niewierzący], ani in vitro [zadowoleni wierzący ] tylko transplantacje [zadowoleni WSZYSCY!!! ]. Szefem projektu w ramach resocjalizacji można mianować dr. G. Za karę nie będzie mógł brać łapówek tylko "co łaska" . Powołajmy do życia nowy dział transplantologii! W przeciwieństwie do projektów poselskich czy rządowych, ten "społeczny" projekt wskazuje: żródło finansowania, kadrę medyczną, żródło dawców i grono biorców. Tak powinna wyglądać reforma służby zdrowia - przemyślana w każdym szczególe!
Ps.
Sorry, że zachciało mi się pojajcować akurat w dziale "Nauka" ale nie mogłem się oprzeć. Ech... ta tamatyka!
piątek (1035 punktów)
Żeby poddać się temu zabiegowi, naprawdę... trzeba mieć jaja

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
Gosia (9452 punktów)

>] to by wychodziło, że się takie rzeczy robi;

Robi się.

> czyje genetycznie będą plemniki
>i dzieci faceta u którego wszystko się przyjmie i zacznie
>działać jak należy.

Dzieci nie będzie.Po przeszczepie jąder zachowana zostaje tylko produkcja męskich hormonów płciowych.

Źródeł leniwcze poszukaj sobie sam, jest tego w necie do bólu.Poza tym istnieją też... biblioteki.

Pozdrawiam.
18-01-2008 14:12 
 Ocena 1 na 1
Ł."Szaman" M. (563 punktów)
Rany julek ... ... no tak mnie szkolnie potraktować

>Źródeł leniwcze poszukaj sobie sam, jest tego w necie do bólu.Poza tym istnieją też... biblioteki.

O miłosierną wyrozumiałość Panią Gosię błagam ...
Jestem religioznawcą, mam aktualnie inne naukowe sprawy na głowie - a dokładnie autokastrację w kulcie Kybele od strony psychoanalitycznej rozgryzam i myślę o publikacji - i temu się poświęcam a sprawa wyniknęła w czasie luźnej rozmowy na czacie. Wpisałem w google co mi pierwsze do głowy przyszło, przejrzałem dwie pierwsze strony, mało było, i pomyślałem że otworzę obok nową kartę i wpadnę na szacowne forum gdzie tęgich głów co niemiara i w tymże to kontekście, pozdrowienia puszczam mimo uszu

Każda myśl jest jak skarga robaka rozdeptywanego przez anioły. - Emil Cioran

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365