 |
Do wszystkich z IQ ponad 950 ;-) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-09-2008 19:22 | Adamiak (36436 punktów) | Do wszystkich z IQ ponad 950 ;-)
3 na 3 | Jestem krótko na tym forum, lecz zauważyłem dość wyraźny podział wśród piszących w podejściu do racjonalizmu. Część to "jastrzębie" udający, przynajmniej na użytek tego forum (tak myślę) , że posługują się TYLKO rozumem i chłodną logiką oraz druga część ludków dopuszczających (nie wykluczających) "pokojowej, owocnej oraz naturalnej" koegzystencji uczuć, rozumu, logiki, romantyzmu i innych przymiotów tak licznych jak nieodzownych w ogólnym procesie myślenia/kojarzenia. (Nie wspomnę o tych, dla których brak takiej "koegzystencji" jest galaktyczną egzotyką...vide autor) Szkoda byłoby, gdyby ubyło choć jednego z tych..."nie betonów"  Tak fajnie czasami potrafią mnie (nas?) rozbawić, rozluźnić, czasem wkur...hm, kontrowersyjnie zainspirować...eh, barwniej z nimi Z samymi "jastrzębiami rozumu" nic tylko...myśleć i myśleć...zgroza (
Pozdrówka dla be... i nie be... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | lotrek (14275 punktów) |
> Tak fajnie czasami potrafią mnie (nas?) rozbawić, rozluźnić, czasem wkur...hm, kontrowersyjnie> zainspirować...eh, barwniej z nimi > Z samymi "jastrzębiami rozumu" nic tylko...myśleć i myśleć...zgroza (Otóż to....najważniejszy jest "luzik". I nie dać się "zwaryjować". Wszelkie za bardzo dogmatyczne stanowiska pachną mi fundamentalizmem...tylko w drugą stronę. Katolików i tak nie przekonamy - muszą sami dojrzeć. Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Otóż to....najważniejszy jest "luzik". I nie dać się "zwaryjować". Wszelkie za bardzo dogmatyczne stanowiska pachną mi fundamentalizmem...tylko w drugą stronę. Katolików i tak nie przekonamy - muszą sami dojrzeć. Pozdrawiam> Powiem Ci szczerze, ale w zaufaniu, "lotrek" (ciiii), że ja wcale katolików nie przekonuję i nie mam nawet takich ambicji, że o posłannictwie nie wspomnę Po prostu przy każdej nadarzającej się okazji- nie nachalnie, ale w kontekście- uprzejmie "ich" informuję jaki mam pogląd (ze szczegółami, oczywiście) na ich schorzenie i...i tyle. Jeśli się oburzają i imputują "wyzywanie, oskarżanie" o chorobę psychiczną, wyjaśniam cierpliwie, iż to żaden wstyd...ja też mam tzw chroniczny katar i się nie wstydzę tylko zwalczam objawy (bo przyczyn nie da rady) jak mogę...u mnie to nieuleczalne więc i "ich" rozumiem 
Pozdro, jak się pozdrawiają chronicznie młode zgredy
|
|
|  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Powiem Ci szczerze, ale w zaufaniu, "lotrek" (ciiii), że ja wcale katolików nie przekonuję i nie mam nawet takich ambicji, że o posłannictwie nie wspomnę Zupełnie jak ja. Ja też tych chorych antychrystów nie nawracam. Nich sobie nie wierzą w co chcą. Wiem, że kiedyś dojrzeją. Niektórym się to zdarza, tuż przed finalnym spadkiem z drzewa życia. Ale co mi tam. Najważniejszy jest "luzik". > Pozdro, jak się pozdrawiają chronicznie młode zgredy  Najmłodszy, ale też już zgred. Pozdrawiam.
|
|
|  | 2 na 2 | keymak (3379 punktów) | > Powiem Ci szczerze, ale w zaufaniu, "lotrek" (ciiii), że ja wcale katolików nie przekonuję i nie mam nawet takich ambicji, że o posłannictwie nie wspomnę Nawet Bożenę ? Ciekawe w takim razie za co dostałeś ostrzeżenie ? Pewnie za to że nie chciałeś namówić się na to aby ją przekonywać .. Co do zaś tych zgredów na forum, to nieco przesadzasz. Sam podział i szufladkowanie jest już niesprawiedliwe, ale gdybym miał wprowadzać jakieś podziały to zrobiłbym to nieco inaczej. Na tym forum jest bardzo wielu bardzo interesujących ludzi i można ich podzielić na tych którzy piszą o wiele więcej od drugiej grupy, w której są zgredzi, którzy odzywają się tylko wtedy gdy ich coś zbulwersuje lub najzwyczajniej w świecie uważają dany temat za ciekawy. Pierwsza grupa ma sporo wolnego czasu, druga niekoniecznie. No i jak w życiu nie zawsze Ci którzy dużo mówią są lubiani. Ja jestem zdecydowanie zgredem, bo mało mówię i nawet nie jestem pewien czy jak już coś mówię to robię to z sensem, ale przynajmniej nie robię tego często  Pozdrowienia od zgreda. Aha jeszcze jedno. Nie pisz na niebiesko do jasnej anielki !
|
|
| | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Zgadzam się: masz rację... masz plus, tak trzymaj Towarzystwo Starych Zgredów, może zaprosimy jakieś nimfy nadobne, tak dla weny? Może coś ry..mniemy?  No i trochę tego by się przydało, no tego..? O czym ja tutaj chciałem? Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >Zgadzam się: masz rację... masz plus, tak trzymaj > Towarzystwo Starych Zgredów, może zaprosimy jakieś nimfy nadobne, tak dla weny? Może coś ry..mniemy?  > No i trochę tego by się przydało, no tego..? O czym ja tutaj chciałem?> Pozdrawiam.>Niegłupi pomysł, tylko co na to Dyrekcja...? (nonkonformista, ale...po "linii" hihihi  ) Miłego dnia
|
|
| | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Pozdrawiam.>Niegłupi pomysł, tylko co na to Dyrekcja...? (nonkonformista, ale...po "linii" hihihi )Nie lękaj się, oportunizm jest wrogiem romantyzmu i natchnionej poezji.  Co może Dyrekcja? Dyrekcja może wszystko, ale nie w Bazgrołach, bo my będziemy bazgrolili. P.S. 1. Już wiem, ambrozji by się trochę przydało.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >>Pozdrawiam.>Niegłupi pomysł, tylko co na to Dyrekcja...? (nonkonformista, ale...po "linii" hihihi )> Nie lękaj się, oportunizm jest wrogiem romantyzmu i natchnionej poezji. Co może Dyrekcja? Dyrekcja może wszystko, ale nie w Bazgrołach, bo my będziemy bazgrolili.> P.S. 1. Już wiem, ambrozji by się trochę przydało.Nie wiedziałem, że w "bazgrołach" więcej luzu, do regulaminu zaglądam sporadycznie  Tylko poczekaj, aż moja wena przepędzi codzienne zmęczenie...oj się będzie działo!  Pozdrówka
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Tylko poczekaj, aż moja wena przepędzi codzienne zmęczenie...oj się będzie działo!  > PozdrówkaNie widziałeś gdzieś IQ. Jakoś zamilknął. Liże rany duszy swej? Przegrał, ale to nie powód do apatii. IQ do góry głowa. Mów coś, rób coś, ruszaj się. Załatwiamy muzę i ambrozję. Będzie bal jak ta lala!!!  Wieść niesprawdzona niesie, że Awitu uplotła już dwadzieścia dwa wianki z wawrzynu. Dla każdego starczy, (byle nie uwiąd mózgowy). To na zdrówko.
|
|
| | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > >Tylko poczekaj, aż moja wena przepędzi codzienne zmęczenie...oj się będzie działo!  > >Pozdrówka> Nie widziałeś gdzieś IQ. Jakoś zamilknął. Liże rany duszy swej? Przegrał, ale to nie powód do apatii. IQ do góry głowa. Mów coś, rób coś, ruszaj się. Załatwiamy muzę i ambrozję. Będzie bal jak ta lala!!!  > Wieść niesprawdzona niesie, że Awitu uplotła już dwadzieścia dwa wianki z wawrzynu. Dla każdego starczy, (byle nie uwiąd mózgowy).> To na zdrówko.>Hmmm, przeanalizowałem Twoje teksty z ostatnich kilku dni i nasunęło się kilka tez z których każda wysoce prawdopodobna: 1. zaczynam Cię podejrzewać o konszachty z diabłem (doniese do Dyrekcji) 2. ukradłeś mi patent (a ja co mam z tego?) i z fusów wróżysz3. założyliście z Awitu zakład wyplotu wianków w nadziei na niezłe profity (ile % zysku dla mnie?) 4. zakładając, że... no po co mi 22 wianki? 5. splot Twoich podjudzań do zawodów + ploty (!) o wiankach Awitu wróżą niezły ubaw*  ...zobaczymy...  Pozdro  *- doniese do Komisji Antytrestowej (życzliwy  ) P.S. IQ nie widziałem, ale nie uważam by przegrał.
|
|
| | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
Jest jeszcze punkt piąty. Awitu, będzie plotła wianki, my trzy po trzy. Trofea te, przecież cenne, będziemy sprzedawać na rynku, jak leci. Śródki pozyskane przeznaczymy na dużo, dużo, bardzo dużo ambrozji i na muzy. I jakoś to życie się toczyć będzie. I to jest właśnie racjonalne. > P.S. IQ nie widziałem, ale nie uważam by przegrał.Ty pewnie też uważasz, że nie przegrałeś?  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | awitu (7627 punktów) |
> Awitu, będzie plotła wianki, my trzy po trzy. Trofea te, przecież cenne, będziemy sprzedawać na rynku, jak leci. Śródki pozyskane przeznaczymy na dużo, dużo, bardzo dużo ambrozji i na muzy. I jakoś to życie się toczyć będzie. I to jest właśnie racjonalne.No tak, wianki uplecione oto dowód: ja będę wawrzyn zbierała, wianki plotła, a wy je sprzedawać będziecie, a zyski przehulacie... na ambrozję, nektar i muzy... to jaki to dla mnie interes? PS. A tak poważnie to mam nadzieję że Marek nie porzucił na dobre tych progów, bo nie tylko jego wierszyków byłoby szkoda.
"Wierzą, że system operacyjny noma startuje, gdy ten jest gęsią: jeśli jest dobrą gęsią, to zostaje nomem. Gdy umiera, dobry stary NASA zabiera go do nieba, gdzie zostaje gwiazdą."
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > No tak, wianki uplecione oto dowód: X 22> > ja będę wawrzyn zbierała, wianki plotła, a wy je sprzedawać będziecie, a zyski przehulacie... na ambrozję, nektar i muzy... to jaki to dla mnie interes?Interes taki, że będziemy wszyscy razem, będzie upojnie i wesoło. Ty zajmiesz miejsce u szczytu stołu, będziesz pierwszą wśród muz. A Adamiak, IQ, witwos, może i inni, będziemy na zmianę, dla Ciebie - recytować. A ambrozja strumieniem będzie się lała.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | awitu (7627 punktów) | > A ambrozja strumieniem będzie się lała.hmmm a ja myślałam że to nektar był napojem bogów. A więc turniej bardów czas zacząć 
"Wierzą, że system operacyjny noma startuje, gdy ten jest gęsią: jeśli jest dobrą gęsią, to zostaje nomem. Gdy umiera, dobry stary NASA zabiera go do nieba, gdzie zostaje gwiazdą."
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>A ambrozja strumieniem będzie się lała.
Jezeli pozwolisz zastąpię ambrozję, nektarem. Ambrozją będziemy się zajadali,(przekąszali).
Aczkolwiek: ambrozja (Europa) "denaturat"
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>>A ambrozja strumieniem będzie się lała. >Jezeli pozwolisz zastąpię ambrozję, nektarem. Ambrozją będziemy się zajadali,(przekąszali). >Aczkolwiek: ambrozja (Europa) >"denaturat"
A oede jest tą pierwszą wśród muz, i to ona słowo wit wosa u skrzydla.
Może być?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > >A ambrozja strumieniem będzie się lała.> hmmm a ja myślałam że to nektar był napojem bogów.> A więc turniej bardów czas zacząć >Stanę w szranki jak sił nabiorę, na razie... byt przesłania świadomość  Pozdrawiam milutko
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | awitu (7627 punktów) | > Stanę w szranki jak sił nabiorę, na razie... byt przesłania świadomość to może by Wam dodać odrobinkę natchnienia. skromna kobietka PS. jako że temat lekki, to w wykonaniu Lubomskiego 
"Wierzą, że system operacyjny noma startuje, gdy ten jest gęsią: jeśli jest dobrą gęsią, to zostaje nomem. Gdy umiera, dobry stary NASA zabiera go do nieba, gdzie zostaje gwiazdą."
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >Stanę w szranki jak sił nabiorę, na razie... byt przesłania świadomość > to może by Wam dodać odrobinkę natchnienia.> skromna kobietka > PS.> jako że temat lekki, to w wykonaniu Lubomskiego >No tak, ja to przeczuwałem, że bieganie (3km) boso po śniegu (ze szczęścia?) tuż po ścięciu kolejnego kochanka (dzisiaj?- przed południem...) dla Wen jest jednym z lżejszych sposobów na wzbudzenie odrobinki sił twórczych poetów Wenolubnych. Przeczuwałem od chwili, gdy Miłość/Wena mego życia oznajmiła (natchniona?) , że najlepszym sposobem na utrzymanie naszego związku (czyt.: natchnieniem)oraz największym dowodem miłości z mojej strony to oddawanie Jej mojego kieszonkowego...całe przedszkole (wg Niej) było ZA...eh! Uśmiechy poranne  P.S. Nie muszę dodawać ( bo każdy wie o tym Poeta  ), że proceder natchnień (od tamtego) był ciągły i relatywnie niezmienny: Weny podobnie działały nadobnie tylko zmieniały...eh, nominały! 
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >No tak, ja to przeczuwałem, że bieganie (3km) boso po śniegu (ze szczęścia?) tuż po ścięciu kolejnego kochanka (dzisiaj?- przed południem...) dla Wen jest jednym z lżejszych sposobów na wzbudzenie odrobinki sił twórczych poetów Wenolubnych. >Przeczuwałem od chwili, gdy Miłość/Wena mego życia oznajmiła (natchniona?) , że najlepszym sposobem na utrzymanie naszego związku (czyt.: natchnieniem)oraz największym dowodem miłości z mojej strony to oddawanie Jej mojego kieszonkowego...całe przedszkole (wg Niej) było ZA...eh!
Kieszonkowe powiadasz, oddać trzeba i przedszkole ZA....eh! Skąd ja to znam? A na cóż nam taka wena, to natchnienie, przeplatane subtelnie tym czym Eros godzi, jak na końcu i tak nas czeka, laur na ściętym łbie?
Trochę smutno o poranku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | awitu (7627 punktów) | witwosie takiś lękliwy? pozdrawiam porannie i pracowicie 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >witwosie takiś lękliwy?
Lęk i odwaga stopiły się w jedność, weż topór w rękę i czyń swą powinność. Takie sa skutki kobiecych represji, duchowość uleciała.., w kierunku depresji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Małgorzata (3242 punktów) | > Lęk i odwaga stopiły się w jedność,> weż topór w rękę i czyń swą powinność. Macie wiele szczęścia, odwagi i rozumu, moi mili Żeście ze swoją twórczością do tego działu trafili W przeciwnym razie z kobiecej moderatora ręki Trafilibyście do świata piekielnej i mrocznej udręki Na nic wtedy ambrozja, nektarów bogate puchary Tudzież w postaci wianków od awitu dary Tymczasem bawcie się dobrze, więcej nie przeszkodzę A że za groźnego moda tu na forum uchodzę - Idę szukać gdzie indziej ofiar niecnej moderacji By im uwić wieniec laurowy - z liści...i kolców akacji.... Serdecznie pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > >Lęk i odwaga stopiły się w jedność,> >weż topór w rękę i czyń swą powinność.> Macie wiele szczęścia, odwagi i rozumu, moi mili> Żeście ze swoją twórczością do tego działu trafili> W przeciwnym razie z kobiecej moderatora ręki> Trafilibyście do świata piekielnej i mrocznej udręki > Na nic wtedy ambrozja, nektarów bogate puchary> Tudzież w postaci wianków od awitu dary> Tymczasem bawcie się dobrze, więcej nie przeszkodzę> A że za groźnego moda tu na forum uchodzę -> Idę szukać gdzie indziej ofiar niecnej moderacji> By im uwić wieniec laurowy - z liści...i kolców akacji.... Dziękujemy miła...Modo (?) Tyś strażnikiem i urodą! Tego...bałaganu myśli Schizofrenik by nie wyśnił  Pozdrówka Się z nas Moda śmieje setnie, Pod parasol biorąc zgoła... Jeśli czegoś nam nie wytnie To i dodać nic nie zdoła
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Pozdrówka
dwie muzy w duecie.
Słuchaj Adamiaku, to z mojej przyczyny zawitały tu u nas dwie piękne dziewczyny. A u nas niechlujnie, brud, smród i bieda bez tgo poezji pisać się nie da Wchodzą nieśmiało z dziewczęcym oporem i straszą poetów, to banem, to kata toporem. Leć więc do sklepu po ambrozię, fajki i Wino Ja pilnuję, może się nam inne jeszcze nawiną.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | awitu (7627 punktów) | Jakżem rada, że Waćpan się otrząsnął z depresji Bom ja łagodne dziewczę i nie słynę z agresji Nazbyt sobie wziąłeś poezji słowa do serca Wszak ja jestem kobiecy demon, a nie ludożerca. Niech się leje nektar i w ustach się rozpływa bo w poezji słowach najlepiej się wypoczywa Pewnie i inne dziewczęta z chęcią tu zawitają Jeśli się Panowie o czerwone wino postarają 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Jakżem rada, że Waćpan się otrząsnął z depresji> Bom ja łagodne dziewczę i nie słynę z agresji> Nazbyt sobie wziąłeś poezji słowa do serca> Wszak ja jestem kobiecy demon, a nie ludożerca.> Niech się leje nektar i w ustach się rozpływa> bo w poezji słowach najlepiej się wypoczywa> Pewnie i inne dziewczęta z chęcią tu zawitają> Jeśli się Panowie o czerwone wino postarają>( Jakże w smutkach tkwić po uszy gdy łagodne dziewczę wzruszy? Ale... wspomniała z niechcąca, że Caryca... główki strąca... Może ostrzec tylko chciała że bez główki...czar nie działa? )
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Wchodzą nieśmiało z dziewczęcym oporem> i straszą poetów, to banem, to kata toporem.> Leć więc do sklepu po ambrozię, fajki i Wino> Ja pilnuję, może się nam inne jeszcze nawiną.>Mówię Ci, Witwosie drogi, że ten "opór" u dziewczynek to komedia jest omyłek  ... droczą z nami się, niebogi! Taki zwyczaj jest niewieści, że- jak głoszą gminne wieści- by dogadać się z chłopakiem muszą go zachodzić... rakiem! ................................................ (Takich...rymków stosy całe Mam w chałupie...po powałę! Jeśli tylko wawrzyn będzie Wnet POETA go zdobędzie!)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | >>Pozdrówka >dwie muzy w duecie. >Słuchaj Adamiaku, to z mojej przyczyny >zawitały tu u nas dwie piękne dziewczyny. >A u nas niechlujnie, brud, smród i bieda >bez tgo poezji pisać się nie da >Wchodzą nieśmiało z dziewczęcym oporem >i straszą poetów, to banem, to kata toporem. >Leć więc do sklepu po ambrozię, fajki i Wino >Ja pilnuję, może się nam inne jeszcze nawiną.>
Nic tu sklepy nie pomogą, ni ambrozji słodkie nutki, ...sami musim zapić smutki! ...dzisiaj wstałem lewą nogą. Eh...!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >Lęk i odwaga stopiły się w jedność,> >weż topór w rękę i czyń swą powinność.> Macie wiele szczęścia, odwagi i rozumu, moi mili> Żeście ze swoją twórczością do tego działu trafili> W przeciwnym razie z kobiecej moderatora ręki> Trafilibyście do świata piekielnej i mrocznej udręki > Na nic wtedy ambrozja, nektarów bogate puchary> Tudzież w postaci wianków od awitu dary> Tymczasem bawcie się dobrze, więcej nie przeszkodzę> A że za groźnego moda tu na forum uchodzę -> Idę szukać gdzie indziej ofiar niecnej moderacji> By im uwić wieniec laurowy - z liści...i kolców akacji.... ODA DO MODA Jakież szczęście nas spotkało od Dyrekcji forum tego, że nam... buźków nie zatkało i nie zrobi też nic złego!
Żyj Małgosiu po czasy wsze, żyj, cudownie nas moderuj z Tobą nam nie będzie źle... Ty na ludzi nas wykieruj!To pisałem ja, Adamiak. Rachu ciachu... niech nam żyją Mody!!! ....Nieeeech żyją nam!!!To znowu pisałem (śpiewająco) ja, Adamiak czujny.  (zaciera rączki po zdobyciu "punktów"  )
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Rachu ciachu... niech nam żyją Mody!!!> ....Nieeeech żyją nam!!!To znowu pisałem (śpiewająco) ja, Adamiak czujny. > (zaciera rączki po zdobyciu "punktów" )Adamiak, Adamiak miej nad nami okruszek litości. Laur jest kwestią talentu, a nie wierszydeł ilości. A muzy nasze sobie poszły, albo w dal motorem, odjechały, jedna z jakimś Banem, druga z Toporem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | awitu (7627 punktów) | No tak, na wino zapraszają a potem siedzą cicho i udają że ich nie ma 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > No tak, na wino zapraszają a potem siedzą cicho i udają że ich nie ma  Bo..bo.. my wszystko obalylyy...
|
|
| | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Jest jeszcze punkt piąty.> Awitu, będzie plotła wianki, my trzy po trzy. Trofea te, przecież cenne, będziemy sprzedawać na rynku, jak leci. Śródki pozyskane przeznaczymy na dużo, dużo, bardzo dużo ambrozji i na muzy. I jakoś to życie się toczyć będzie. I to jest właśnie racjonalne.>Racjonalne jest tylko trzy po trzy, Witwos  > >P.S. IQ nie widziałem, ale nie uważam by przegrał.> Ty pewnie też uważasz, że nie przegrałeś? >Co mam uważać?- ja to wiem  Pozdro
|
|
|  | | lotrek (14275 punktów) | Po prostu przy każdej nadarzającej się okazji- nie nachalnie, ale w kontekście- uprzejmie "ich" informuję jaki mam pogląd
Otóż to, ja robię podobnie a najbardziej mnie bawi ich zgorszenie. I to nie tym, że deklaruję "niewiarę w boga", ale tym że się do tego przyznaje . Pozdrawiam
|
|
3 na 3 | stilgar (7322 punktów) | Proszę. Nie pisz na niebiesko.
Takiego kolorowego tekstu nie daje sie czytać. Owszem, wyróżnia się, ale na niekorzyść - na całym forum jest jeden standard kolorów, do którego wszyscy się przyzwyczaili i dzięki temu widać, czy tekst jest tym co ktoś napisał czy cytatem czy czymś jeszcze innym. Formatowanie powinno wiec byc używane w uzasadnionych, odosobnionych przypadkach. Dziękuję za uwagę, przepraszam za offtopic, ale nie mogłem sie powstrzymać (a tak swoją drogą, chciałem tamto napisać wielgachną czcionką, ale nie mogłem dojść jak...)
|
|
 | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
> (a tak swoją drogą, chciałem tamto napisać wielgachną czcionką, ale nie mogłem dojść jak...)www.racjonalista.pl/forum.php/z,16 i wszystko jasne. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | lotrek (14275 punktów) | i wszystko jasne.
Dzięki, też miałem z tym problem. Nie cierpię czytać wszelakich instrukcji a właściwie przekopywać się przez nie, by znaleźć to "coś", czego akurat nie wiem.
|
|
| |  | | stilgar (7322 punktów) | > i wszystko jasne.Dzięki, też miałem z tym problem. Nie cierpię czytać wszelakich instrukcji a właściwie przekopywać się przez nie, by znaleźć to "coś", czego akurat nie wiem. >
lotrek, czy ty też masz jakąś awersję do normalnego, zwykłego cytowania, jakie jest na tym forum ( znak '>' na początku linii, ewentualnie znacznik [cytat] ) ?
|
|
| | |  | | lotrek (14275 punktów) |
>lotrek, czy ty też masz jakąś awersję do normalnego, zwykłego cytowania, jakie jest na tym forum ( znak '>' na początku linii, ewentualnie znacznik [cytat] ) ?
Niestety, pewnie jakiś zły nawyk. Czym skorupka młodu....
|
|
| | | |  | | lotrek (14275 punktów) | Czym skorupka młodu....
o właśnie,miało być: za młodu...
|
|
| | | | |  | | stilgar (7322 punktów) | > Czym skorupka młodu.... >o właśnie,miało być: za młodu... A o [Edytuj] słyszałeś?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | lotrek (14275 punktów) |
>A o [Edytuj] słyszałeś?
Przynudzasz! Nie masz większych zmartwień? A może zostałeś moderatorem-amatorem?
|
|
 | | Adamiak (36436 punktów) | > Proszę.> > [color=blue]Nie pisz na niebiesko. [/color]
> Takiego kolorowego tekstu nie daje sie czytać. Owszem, wyróżnia się, ale na niekorzyść - na całym forum jest jeden standard kolorów, do którego wszyscy się przyzwyczaili i dzięki temu widać, czy tekst jest tym co ktoś napisał czy cytatem czy czymś jeszcze innym. Formatowanie powinno wiec byc używane w uzasadnionych, odosobnionych przypadkach.> Dziękuję za uwagę, przepraszam za offtopic, ale nie mogłem sie powstrzymać> (a tak swoją drogą, chciałem tamto napisać wielgachną czcionką, ale nie mogłem dojść jak...)Trochę mam zdanie jak moderator czyli regulamin, ale sam niedawno na pytanie: > Jak ateista powinien zachowywać się uczestnicząc w ceremoniach kościelnych (ślub, pogrzeb) z> zachowaniem godności dla własnych poglądów, jak i szacunku dla bliskich mu osób ? >odpowiedziałem: Tak, jak podróżnik-etnograf np wśród Masajów czy plemion Guajajara lub Xavante w trakcie posiłku: milej widziane jest biesiadowanie jak tubylcy, bez epatowania własnymi sztućcami, co może być odczytane jako afront. Wlazłeś między wrony... Główną przyczyną jest to, że lubię niebieski...ale postaram się i pozdrawiam
|
|
|  | | stilgar (7322 punktów) |
> Trochę mam zdanie jak moderator czyli regulamin, ale sam nie dawno na pytanie:Kolorować nikt nie zabrania, jest kilka osób, które bawią się kolorami, ale mi osobiście ( mysle, ze nie tylko mi) to przeszkadza w czytaniu. > Główną przyczyną jest to, że lubię niebieski...ale> postaram się i pozdrawiam  Dziękuję  Ja też lubię niebieski, ale nie w nadmiarze
|
|
| |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Kolorować nikt nie zabrania, jest kilka osób, które bawią się kolorami...>> >...jak podróżnik-etnograf np wśród Masajów czy plemion Guajajara lub Xavante w trakcie posiłku: milej widziane jest biesiadowanie jak tubylcy, bez epatowania własnymi sztućcami, co może być odczytane jako afront.Wlazłeś między wrony...> ...ale niekoniecznie chciałbym się rozbierać i biegać nago już po (wyżej wspomnianym) posiłku, tak jak nie dałbym sobie wyciąć łechtaczki będąc z wizytą u plemienia kultywującego obrzezanie kobiet... i przysięgam, że brak łechtaczki (swojej  ) nie jest tu jedynym powodem...  > Dziękuję Ja też lubię niebieski, ale nie w nadmiarze >Więc nie będę używał niebieskiego...lecz z umiarem  Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 | TyDraniu (6569 punktów) | > ...ale niekoniecznie chciałbym się rozbierać i biegać nago już po (wyżej wspomnianym) posiłku,Miałem przeciwne wrażenie, tzn. że ludzie piszący na niebiesko stosują swego rodzaju ekshibicjonizm, że w wolnym czasie biegają nago, wymalowani niebieską farbą. Kiedyś spotkałem kilku takich rowerzystów, i pomyślałem sobie, że to jadą osoby, piszące na forach na niebiesko.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >...ale niekoniecznie chciałbym się rozbierać i biegać nago już po (wyżej wspomnianym) posiłku,> Miałem przeciwne wrażenie (wytłuszczenie moje), tzn. że ludzie piszący na niebiesko stosują swego rodzaju ekshibicjonizm, że w wolnym czasie biegają nago, wymalowani niebieską farbą.> Kiedyś spotkałem kilku takich rowerzystów, i pomyślałem sobie, że to jadą osoby, piszące na forach na niebiesko.>Cieszę się , że pomogłem Ci rozwiać to... wrażenie/marzenie o niebieskiej swobodzie  Ładne zdjęcie, no i błękitni wyróżniają się z tłumu innych, widocznych tam forumowiczów...szkoda tylko, że ich tak mało na tle pozostałych...ekscentryków, eh! Pozdrawiam lazurowo
|
|
| J.Szulc (5723 punktów) |
Powiem Ci tylko, drogi Adamiak, że z wielką przyjemnością poczytałam, co dzięki Tobie wykluło się na tym, ostatnio dość sztywnym, Forum. Jeśli możesz, nie pisz faktycznie "na niebiesko". Jakoś mi się to kojarzy... stali bywalcy wiedzą, prawda? Wierszyki, które zamieszczaliście, były cudowne... "wkręciliście" również Małgorzatę, za co Wam chwała... Czy wiecie, że nasza Pani Mod nie jest byle dyletantem w tej dziedzinie? W tej dziedzinie (jak i w kilku innych), to KTOŚ .
Było mi miło Was czytać... Pozdrawiam.
|
|
 | | Adamiak (36436 punktów) | > Powiem Ci tylko, drogi Adamiak, że z wielką przyjemnością poczytałam, co dzięki Tobie wykluło się na tym, ostatnio dość sztywnym , Forum.To nie moja wina  . Jako trzecie dziecko alkoholika, tzw "dziecko trefniś"* mam genetyczne skłonności do "rozprężania" atmosfery, czyli...jestem niewinny (bezradny), ale mile połechtany...  > Jeśli możesz, nie pisz faktycznie "na niebiesko". Jakoś mi się to kojarzy... stali bywalcy wiedzą, prawda?Jestem tu od niedawna więc...(patrz pogrubienie jw)  Aha, lubię niebieski więc nie obiecuję  > Wierszyki, które zamieszczaliście, były cudowne... "wkręciliście" również Małgorzatę, za co Wam chwała... Czy wiecie, że nasza Pani Mod nie jest byle dyletantem w tej dziedzinie? W tej dziedzinie (jak i w kilku innych), to KTOŚ .> Było mi miło Was czytać... Pozdrawiam.Pani Mod sama się wkręciła, hihi! Miło wiedzieć, że obcuje się z "kimś", ale moja akceptacja- lub nie- czyjejś osoby nie wypływa z opinii innych na ten temat, więc...wszystko przede mną  Miłego dnia *- przypadek znany i opisany w literaturze fachowej.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|