 |
Przegląd wątków w dziale Bazgroły
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 52 (przedawniony) | | 04-09-2008 | Adamiak | Do wszystkich z IQ ponad 950 ;-) |
Jestem krótko na tym forum, lecz zauważyłem dość wyraźny podział wśród piszących w podejściu do racjonalizmu. Część to "jastrzębie" udający, przynajmniej na użytek tego forum (tak myślę) , że posługują się TYLKO rozumem i chłodną logiką oraz druga część ludków dopuszczających (nie wykluczających) "pokojowej, owocnej oraz naturalnej" koegzystencji uczuć, rozumu, logiki, romantyzmu i innych przymiotów tak licznych jak nieodzownych w ogólnym procesie myślenia/kojarzenia. (Nie wspomnę o tych, dla których brak takiej "koegzystencji" jest galaktyczną egzotyką...vide autor) Szkoda byłoby, gdyby ubyło choć jednego z tych..."nie betonów"  Tak fajnie czasami potrafią mnie (nas?) rozbawić, rozluźnić, czasem wkur...hm, kontrowersyjnie zainspirować...eh, barwniej z nimi Z samymi "jastrzębiami rozumu" nic tylko...myśleć i myśleć...zgroza (
Pozdrówka dla be... i nie be... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 02-09-2008 | Zbysław Śmigielski | Wesz optymistyczna. |
Taka wesz mi się usadowiła w mózgu, albo też na mózgu - i (jak to wesz), gryzie. Od czasu dość długiego. Powiedziała, że się uspokoi, gdy odpowiem jej na pytanie, które brzmi następująco:
Czy optymista pozostaje optymistą nawet wobec dentysty z wiertarką?
Może ktoś badał taki szczególny przypadek? .
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 31 (przedawniony) | | 01-09-2008 | radon | Chrześcijaństwo - efekt spisku? |
Witam. Jak sądzicie, czy są podstawy pozwalające postrzegać religie i ich wpływy na świecie jako efekt obmyślanych przez kogoś na podstawie egipskich dawnych religii, dawno temu spisków? Czyli tak jak to było przedstawione w filmie "Zeitgeist"? Czy chrześcijaństwo można interpretować jako plagiat z pogaństwa, Jezusa zaś jako bóstwo słoneczne? Do napisania tutaj skłoniło mnie to iż po obejrzeniu ww filmu sprawdziłem, czy rzeczywiście Krzyż Południa może być interpretowany jakoś krzyż, na którym umarł Jezus. Zaraz zaraz pomyślałem, co za durnoty, jakim cudem Krzyż Południa może być widoczny na półkuli północnej? Sprawdziłem, okazało się, że może: "W czasach Chrystusa Krzyż Południa widać było z Jerozolimy. Dante, który najwidoczniej był świadom skutków precesji, nawiązuje do bezbożnego okresu, który nastał po śmierci Chrystusa, gdy Krzyż Południa stopniowo usuwał się z nieba widzianego z tej szerokości geograficznej." pl.wikipedia.org/wiki/Krzyż_Południa_(gwiazdozbi%C3%B3r) To mnie zaciekawiło, co sądzicie o chrześcijaństwie jako plagiacie? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 31-08-2008 | Adamiak | Głupie pytania |
Obudziłem się z głową pełną głupich pytań więc spojrzałem na zegarek: była 4:11 czyli najlepsza pora na takie pytania właśnie, bo suma tych cyferek to "6"* a, jeśli szóstkę odwrócić** wyłazi- chciał, nie chciał- "9" a, jeśli je zestawić "69"... czyli najgłupsza konfiguracja*** przy całej, aluzyjnej swej urodzie  A, że temat durności godzin (?) już wyeksploatowany www.racjonalista.pl/forum.php/s,152519 więc może czas (4:11 !) eksplorować inne głupoty, swoje. Więc do dzieła, czas na zadawanie głupich, choć mieszczących się-chyba, bez obrazy- w konwencji tego portalu, pytań. Czy zadawanie...nierozsądnych pytań mądrzejszym od siebie w oczekiwaniu rozsądnych odpowiedzi- pozwalających zachować resztki erudycji i nie tylko- lub sama chęć ich zadawania, jest postępowaniem racjonalnym czy naiwnością? Naiwność jest nieracjonalna bo wypływa- chyba- z emocji (głupoty, może?), więc czy oczekiwanie odpowiedzi na takie pytania od poważnych, z założenia, ludzi jest irracjonalną naiwnością?- a jeśli doczekam się odpowiedzi to moja naiwność nabierze cech racjonalnego działania? W takim kontekście to naiwność jest relatywna czy racjonalizm? Czy fakt, że publikuję swoje teksty z przyczyn czysto egoistycznych (opóźniam rozwój choroby Alzheimera, zaspokajam własną próżność + inne) jest podejściem racjonalnym? Kończę, bo krótki post jest przejrzystszy więc zwiększa szanse racjonalności  Pozdrawiam *- ludzie mający-wg zasad numerologii- "6" w dacie urodzenia dobrze gotują, a ja dobrze.. |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 29-08-2008 | Koraszewski | Kot marnotrawny i wniebowzięta Kunegunda |
Kot marnotrawny państwa Jasińskich miał jakieś inne imię, ale na co dzień nazywano go kotem marnotrawnym ponieważ otrzymali go jako małego kociaka a trzeciego dnia wymknął się z domu i zaginął. Powrócił po kolejnych trzech dobach, kiedy opłakano go już, w głębokim przekonaniu, iż zginął pod kołami samochodu lub w innych dramatycznych okolicznościach. Pani domu zabiła na jego cześć trzy białe myszki, czyli wyjęła przeznaczoną na obiad wołową polędwicę i odkroiła mu z niej kawał znacznie przekraczający możliwości małego kotka. Czego nie zjadł kot zjadła suka, a pan domu otworzył do obiadu butelkę świetnego wina. Uczta pozostała w pamięci na zawsze, a kot nazywany był odtąd kotem marnotrawnym i często można było usłyszeć pytanie: „czy kot marnotrawny dostał mleko” lub inne podobne. Suka też miała jakieś imię, ale ktoś z gości nazwał ją kiedyś Kunegundą i tak już zostało. Wniebowzięcie Kunegundy miało miejsce w kilka lat po powrocie kota marnotrawnego, w wigilię Bożego Narodzenia, gdy w domu państwa Jasińskich odbywało się wielkie przyjęcie, goście pili drinki przed kolacją, a pani domu wyszła z kuchni, aby pełnić honory domu. Jeden z gości poszedł do kuchni po popielniczkę, wrócił na palcach i tajemniczo szepnął, żeby wszyscy cicho poszli za nim. Scena w kuchni była rzeczywiście piękna – na brzegu kuchennego stołu stał równo pokrojony pieczony indyk, nad indykiem stał kot marnotrawny i wprawnie zrzucał łapką plasterek po plasterku prosto do pyska Kunegundy. Kunegunda.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 28-08-2008 | Krzysztof Królik | Scenariusz na wypadek globalnego kataklizmu |
Nurtuje czy ktokolwiek rozważał chociaż teoretycznie, rozważał scenariusz przywrócenia poziomu technologicznego, w przypadku cofnięcie się technologicznie naszej cywilizacji spowodowanego dowolnym zdarzeniem losowym np. Uderzeniem w ziemie asteroidy średnicy ok. 1,5km, Pandemia, i podobne zdarzenia które spowodowały znaczny spadek liczebności naszego gatunku, załamanie gospodarki światowej, ale też w wtórnym następstwie doprowadziły do rozpadu państw i anarchii.
Chodzi mi głównie scenariusz przywrócenia poziomu technologiczne po okresie anarchii.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 18-08-2008 | lotrek | Pielgrzymiki a racjonalizm |
Od początku sierpnia zaczyna się spęd na Jasną Górę, czyli wyruszają pielgrzymki z rożnych stron kraju. Z każdego miasta, powiatu i gminy, nawet z każdej parafii, których jest w Polsce tyle co pcheł na bezpańskim kundlu...wyruszają, by się spotkać 15 sierpnia dotrzeć do świętego miasta Częstochowy. Idą pieszo, czyli "na butach" tarasując drogi, na przełaj - niszcząc plony - byle do przodu i alleluja, jak mawia pewien kapłan (czarny, klecha, katabas, sukienkowy - niepotrzebne skreślić*)z Torunia.Idą młodzi, idą starzy i "małolaty wyrwane spod opieki". Idąc pieszo postępują bardzo racjonalnie, bo pociąg może się wykoleić, autokar mieć wypadek, samolot spaść na ziemie. Wypadki chodzą po ludziach, ale także po katolickich pielgrzymach. Moim zdaniem nie do końca postępują jednak racjonalnie, gdyż idąc pieszo można się potknąć, nogę złamać a w najlepszym razie skręcić. Gdyby szli na kolanach, to na pewno by tego uniknęli, a w najgorszym razie to upadając z kolan jest się bliżej ziemi. Tej ziemi. ..! Może się jednak mylę i nic im nie grozi, modły księży paulinów (wszak sypną groszem na tace) zapewnią im bezpieczeństwo?  Przypomniał mi sie kawał o pielgrzymkach, ale wstawię go w wątku "kawały" , bo ten wątek jest zbyt poważny. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 36 (przedawniony) | | 14-08-2008 | Zbysław Śmigielski | Procentowość. |
Bardzo rzadko podjeżdżam do tzw. M-1, supermarketu. Mam jednak dziwne szczęście: niemal za każdym razem znajduję coś na parkingu. A to 10 zł, a to parasol, a to zegarek za całe 19,90 zł z paragonem i ładnym opakowaniem, raz nawet udało mi się trafić na zapomniany pakunek z mikserem.
To jest tło wczorajszego wydarzenia.
Otóż wczoraj, podjeżdżając na wspomniany parking, zastanawiałem się, co znajdę tym razem - i pomyślałem tak: złotówkę na pewno, jak w banku.
Okazało się, że na parkingu oczekiwało mnie całe 100 zł.
Nie to, że się nie ucieszyłem. Zafrasowałem się pewnym pytaniem, na które nie umiem odpowiedzieć. Oczekiwałem złotówki, znalazłem 100 zł. Czyli, miałem rację i zarazem się myliłem. Pytanie: w ilu procentach miałem rację? . | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 224 (przedawniony) | | 12-08-2008 | Borgula Andrzej | Czyste sumienie - "DROGA DO CHRYSTUSA" |
Kto ukrywa występki nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i porzuca dostępuje miłosierdzia. Warunki otrzymania Bożego miłosierdzia są proste, sprawiedliwe i rozsądne. Nasz Pan nie wymaga abyśmy zadawali sobie ból, by dostąpić przebaczenia grzechu. Nie musimy udawać się na długie i wyczerpujące pielgrzymki lub zadawać sobie bolesną pokutę, aby przypodobać się Bogu niebios lub zmazać swoje winy. Owe miłosierdzie staje się udziałem tego, kto wyzna i porzuci swój grzech. Apostoł pisze: "Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wyznawajcie grzechy Bogu jako jedynemu, który może je odpuścić i wyznawajcie jedni drugim wasze upadki.. Jeśli obraziłeś swego przyjaciela lub bliźniego, powinieneś przyznać się do błędu, a on powinien ci chętnie wybaczyć. Następnie proś o przebaczenie Boga, ponieważ brat, którego zraniłeś należy do Niego. A krzywdząc swojego bliźniego zgrzeszyłeś przeciwko jego Stworzycielowi i Odkupicielowi. Sprawa przedstawiana jest jedynemu prawdziwemu pośrednikowi naszemu wielkiemu Arcykapłanowi, który był doświadczony we wszystkim podobnie jak my, za wyjątkiem grzechu. Może współczuć ze słabościami waszymi i oczyścić was od wszelkiej nieprawości ci, którzy nie ukorzyli się przed Bogiem przyznając się do winy nie wypełnili pierwszego warunku akceptacji. Jeśli nie doświadczyliście takiej skruchy, jeśli w prawdziwym uniżeniu i ze skruszonym duchem nie doznaliście waszych grzechów, odczuwając do nich wstręt. Nigdy tak.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 02-08-2008 | Zbysław Śmigielski | Znudzony racjonalizm. |
Co ma nuda do racjonalności? Okazuje się, że bardzo wiele. Nie ma bowiem takiej głupoty, na którą by nie odpowiedział znudzony racjonalista. Rzecz jasna, odpowiada racjonalnie: z powagą, na temat, ważąc argumenty. Z tej nudy gotów jest nawet do wielkich poświęceń, zaryzykuje nawet bana i własną reputację, byleby głupstwa nie pozostawić bez odpowiedzi. Gdyby nie nuda, ileż wątków musiałoby pozostać martwymi, ileż wątków nie rozwinęłoby się tak wspaniale, ileż by uwiędło bez podtrzymania!
Co ma racjonalność do nudy? Też niesłychanie wiele. Jak sama nazwa wskazuje, racjonalność oznacza posiadanie racji. Totalnie, zawsze i w ogóle. Takie posiadanie racji nie zawróci w głowie racjonalnemu racjonaliście, bynajmniej. Rodzi jednak pewne niebezpieczeństwo: racjonalista bywa znudzony tym posiadaniem racji. Bo któż by nie był na jego miejscu?
To wcale nie paradoks, że znudzony racjonalista przejawia wzmożoną aktywność. Ona wynika nie tylko z samej istoty racjonalności, także z regulaminu tego forum, dbałego o częste pojawianie się głupot, jasne jest bowiem, że nuda i głupota wzajem się stymulują, stąd prosta droga do racjonalności aktywnej, a przecież o to właśnie chodzi.
Po dojrzałym więc namyśle, popieram głupotę na forum. . | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |