Drugi postulat STW.
Amerykański fizyk Albert Michelson w 1881vroku przeprowadził doświadczenie, które nie potwierdziło istnienie eteru. Po przeprowadzenia tego eksperymentu Maxwell, który mocno zaangażował się w swoje badania nad falami elektro-magnetycznymi, zrezygnował z idei istnienia eteru i wprowadził stosowne zmiany w swoich przemyśleniach. Podobnie działo się z Albertem Einsteinem. W doświadczeniu tym wykorzystano obieg Ziemi wokół Słońca z prędkością 30 km/h. Przyjęto to za fakt udowodniony, chociaż w owym czasie nie istniały żadne w ściśle, w naukowym znaczeniu dowody, które by to z niepodważalną wiarygodnością dokumentowały. Wahadło Foucaulta było wielce wątpliwym potwierdzeniem. W roku 1905 Albert Einstein opublikował, czy też nie, (obie opcje są możliwe) Szczególną Teorię Względności. Najważniejszymi ustaleniami tej teorii były dwa postulaty. Pierwszy, który stwierdził, iż prędkość światła jest największa w przyrodzie i nie może przekroczyć 300000 km/s. Drugi, że prędkość światła nie zależy od prędkości źródła, które je emituje. Proponuje przeprowadzenie krótkiego rozważenia drugiego postulatu. Przyjmijmy, teoretycznie rzecz jasna, że Ziemia nie krąży dookoła Słońca. W takim przypadku rezultat eksperymentu Morleya byłby identyczny z tym jaki osiągnął przy przeświadczeniu, że Ziemia obiega Słońce. Na jego interferometrze paski by się nie przesunęły. Niosłoby to jednak bardzo poważne skutki dla drugiego i pierwszego postulatu Eisteina. Nie mielibyśmy.. |