Chcę zmienić nawyki, ale jak wchodzę do działu "zdrowa żywność", to pot mi staje na czole przy kasie. Jakie macie patenty na tańsze zdrowe odżywianie? Co kupujecie, żeby wyszło tanio, a wartościowo? Macie jakieś triki na oszczędzanie (np. kupowanie na wagę, mrożonki)? |