Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Bazgroły

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
20-01-2010mgrankietaPraca magisterska
Witam,

Jestem studentem piszącym pracę magisterską na Politechnice Mediolańskiej(Włochy) na temat zielonych technologii, prosiłbym serdecznie wszystkich o poświęcenie dosłownie 4 minut na wypełnienie ankiety, którą znajdziecie pod poniższym adresem:
www.moje-ankiety.pl/wypelnij/kwestionariusz/10213/

Pomoże mi ona zebrać dane na temat stosunku Polaków do zielonych technologii.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 33 (przedawniony)
19-01-2010w-o-w-oDziękuję za "dyskusję"...
Reasumując moją dyskusję z Wami. Zacząłem od prostego, aczkowlwiek trudnego w realizacji przesłania "abyście prowadzili z wierzącymi dialog pełen szacunku do drugiego człowieka ". Moja prośba zaowocowała wyciągnięciem przez Was ciężkiej artylerii. Czemu spotkałem się z tak agresywną polemiką, jeśli taka forma wymiany opinii może być w ogóle tak nazwana. Spotkałem się tu na przykład z pochlebstwem wojny i umniejszaniem cierpień jakich doznał ks. Popiełuszko.
Jestem rad, że udało mi się rozłupać skorupę, którą się skrzętnie okrywaliście. Teraz widzę Was takimi jakimi naprawdę jesteście. Narzekającymi na wszystko ateistycznymi ekstremistami. Połowa z moich rozmówców okazała się stosować jako życiowy środek zaradczy głośny lament nad swym ciężkim losem. Czekacie,aż ktoś za Was coś zrobi, zamiast samemu zabrać się do roboty. Zakładajcie związki ateistów, organizujcie duże, pokojowe demonstracje, męczcie dziennikarzy o dostęp do mediów. Katolicy mają Radio Maryja. Wy macie jakieś ? O podobnej słuchalności ? Może to RMF ? Tylko gadacie, nic więcej. Słowa..Słowa...I jeszcze raz słowa. Wam ciężko się pogodzić nawet z tym, że tak jak chrześcijanie i muzułmanie mają swoich ekstremistów tak i Wy macie swoich - tak samo procentowo licznych jak w wymienionych grupach.
Potraficie jedynie rozkładać proste myśli na czynniki pierwsze. To problem nie do przebrnięcia, bo tylko jasność przekazu gwarantuje jego zrozumienie. Człowieka, który sobą coś reprezentuje poznaje się między innymi po jego..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
19-01-2010aspagnitoJak zaaltować krzyże
W całym absurdzie sytuacji nie da się jednym batem przegonić dwóch tysięcy lat nie proponując alternatywy, która kojarzona byłaby równie pozytywnie. Człowiek zawsze zbuntuje się negacją negacji.
Stąd rozwiązać trzeba kilka paradoksów egzystencjalnych.. oczywiście podając najpierw kilka absurdów początkowo (co już świetnie zrobiliśmy) czyli zrobić zamach na potęgę wielu paradoksów.
Z pewnością każdy z nas dopisze swoje trzy grosze "nieśmiale" komentując te absurdy, do momentu, gdy coś z tego nie wyniknie. Z pewnością nie jest to zaproponowanie np. sfastyki na ścianie, albo znaku anarchii, albo też pentagramu, choć możemy zacząć dywagować o czymś, co zjednoczy te symbole, tworząc teoretycznie nową wartość, która niby ideologicznie jest idealna... itp.
Trzeba przede wszystkim znaleźć wiele tematów zastępczych, które są mniej kontrowersyjne, ale tak je opracować, że za dziesięć lat cała ta baza teoretyczna wykluczy konieczność taką, że na przykład Świadek Jechowy, czy też człowiek wychowany w duchu buddyzmu, czy ateista nie może dostać się na Politechnikę, bo nie ma oceny z religii.
Alternatywą niestety zawsze jest tylko etyka, którą prowadzi zastępca dyrektora, który wpycha się wszędzie.. byleby tylko zaistnieć, a te lekcje, jeśli się już odbywają, to polegają na "ambitnych" zasłyszanych wnioskach z kapelusza, typu "kobiety to zwykły pojemnik na nasienie, stąd trzeba wiedzieć co to posiew, wysiew, czy przesiew".
To w sumie sposób kontroli mafii, aby przejąć nad nią kontrolę nie uderzając..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 30 (przedawniony)
18-01-2010Jacek TabiszNie wszystko co drażni Watykan jest racjonalne i ateistyczne
Dziwny wątek, sam przyznaję. Ale to pod wpływem wpływu "Awatara". Otóż moja śmiała teza brzmi, że Watykan nie zawsze walczy z nami, ateistami, ale też z religijną konkurencją. Na przykład z kultami New Age. I tutaj stanę po środku tego sporu.

Otóż, uważam, że gdy dana osoba bierze na wiarę jakiś idealistyczny (dla siebie) wizerunek rzeczywistości i wierzy w zaświaty, nie jest ani trochę mniej religijnie uwarunkowana od osoby, która z pasją wierzy w boga Jahwe i rytuały Kościoła Katolickiego. Kościół Katolicki wpływa na rozwój ludzkości negatywnie. Dla dobra swoich doktryn stara się blokować naukę i narzucać ludziom wyssane ze świętych ksiąg standarty moralne. To samo robią często wierzący na "kocią łapę". Płacą hojnie za schlebiające im wizje zaświatów i harmonijnych tubylców, podczas gdy ktoś, kto chce napisać dobrą książkę, czy zrobić dobry film, może od razu ukraść styropian z supermarketu i spać pod mostem. Kościół mówi, że liczy się Miłość. Bóg to Miłość. Film dla wierzących na kocią łapę to też wzruszenie i Miłość. A jak ktoś tej Miłości nie rozumie, jak zna tylko miłość (no taką do śmiertelnych istot, do (tfu..) prawdziwej natury) to on nic nie wie. On nie Czuje. Jest snobem. Ośmiela się krytykować. Wywyższa się. Na stos, na stos.

Ps.: Trochę żartuję, ale niektórzy wiedzą, o co mi chodzi. Można być ateistą pełnym wiary. Na stronie Dawkinsa kilka osób wyśmiało mnie za to, że nie wierzę w zaświaty, choć wcześniej mieszały z błotem kreacjonistów. Na szczęście to chyba..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 24 (przedawniony)
18-01-2010piątekWażne.
Witam, mam mały problem, dostałem 3 tematy na zaliczenie z psychologi:
1. Czy zauważasz różnice w ocenie zachowań przywódczych kobiet - menadżerów, a mężczyzn - menadżerów?
2.Znajomość technik wywierania wpływu - szansa czy zagrożenie dla osobistego rozwoju zawodowego?
3.Zgubiłem

I problem tkwi w tym, że po prostu jakoś nie mam weny siedzę od godziny przy komputerze i same kretynizmy pisze, jeżeli byłby jeszcze ktoś tak uprzejmy i mógł sypnąć paroma sensownymi zdania do których mógłbym się odnieść czy poszerzyć byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam Jacek.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
18-01-2010rad60Adopcja na odległość
Dorastała we mnie decyzja pomocy dzieciom w Afryce. Nie jestem bogaty, ale pomagając w ten sposób przeżyję do wypłaty. Zacząłem szukać organizacji które zajmują się tego rodzaju działalnością, jest ich wiele, niestety wszystkie o których czytałem to organizacje katolickie. Chcąc pomagać nie powinienem zwracać na to uwagi, ale mam osobiste powody , aby moje pieniądze nie przechodziły przez ręce żadnego kościoła. Szukam organizacji nie związanej z kościołem, proszę o pomoc.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
17-01-2010aspagnitoEasy human/ Evil computer/ Choiceless God
Filozofowie greccy nie przedstawiali sobą takiego intelektu, o którym uczymy się w szkole. Pierwszym z istotnych był Anaksymander, który założył istnienie arche i apeiron. Jego hasłem było „wiem wszystko, bo nie wiem nic”. Arche i apeiron było więc zarazem wszystkim i niczym, początkiem i końcem.. i to Anaksymander zauważył, że we wszechświecie panuje pustka podległa abstrakcyjnej fikcji, która jest podłożem jej egzystencji. Egzystencji, która jest zarazem chaotyczna, jak i uporządkowana, a więc zarazem i monotonna i zmienna, co decyduje o tym, że elementy z niej wytworzone są w pewien sposób jednocześnie od niej niezależne, ale i uzależnione.. co stało się podłożem atrakcji. Tak Anaksymander rozumiał wszelkie przyciąganie. Nie było ono dla niego absolutne i zawsze prawdziwe, więc istniało. Próżnia według Anaksymandera wynikała w prawideł na podstawowym poziomie abstrakcji, opisanej wyłącznie matematyką. Anaksymander wyróżnił pojęcia matematyczne, które są obowiązkowymi w rzeczywistości. Opisał dwanaście podstaw wszechświata.. na których bazował Arystoteles, tworząc „wzór rzeczywistości”. To stąd mówi się o „tuzinkowości” i to stąd tuzin miał tak olbrzymie znaczenie. Arystoteles opisał rzeczywistość za pomocą dziewięciu gniewnych aligatorów, które pożerają ogony, dwóch dumnych małp i niepodległego Atlasa, który stał się pierwowzorem Lucyfera, który jest światłością, dla samego siebie. Pitagoras i pitagorejczycy wytworzyli pojęcie „eteru”,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
13-01-2010ZŁO!!!dowcip
dowcip rysunkowy(bo nie wiem gdzie tu hyde park czy cóś i uznałem że to najbliższe

więcej tu www.kontro(*)c/rysunkowy_humor_antyszwedzki
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 26 (przedawniony)
12-01-2010AdamiakZalety molestowania chrztem.
Wprawdzie wyszukiwarka pokazała mi pięć wyników- w tym jeden wątek- na "molestowanie chrześcijańskie", ale jeśli można przez kilka miesięcy rozważać o wpływie stężenia olejków eterycznych zawartych w ognistym krzaczku na wysokość fali i datę potopu (Miłujący do Racjan 06:35), oraz czy dawno temu wykonano wyrok śmierci na przestępcy zwanym Jezusem przez upalikowanie, czy też uplusienie, to o mniejszych zboczeniach też się ośmielę.

Przetoczyła się niedawno dyskusja o niewątpliwych zaletach pedofilii, więc chciałbym poddać pod rozwagę wszelkie zalety katofilii.

Katofilia, tak roboczo nazwałem ten rodzaj molestowania, polega na uzyskiwaniu korzyści, przede wszystkim emocjonalnych, choć nie tylko, z faktu decydowania za kogoś o jego życiowym profilu ideologicznym, bez możliwości sprzeciwu zainteresowanego.
Takie pozytywne molestowanie zwiemy dość eufemistycznie chrztem.

Może się zdarzyć, że jakiś sfiksowany osobnik i wad się doszuka, ale jeszcze parytetu dla takich mniejszości nie ma, więc proszę jedynie o pobłażliwą wyrozumiałość dla takich głupich Jurusiów.

Żeby ośmielić przede wszystkim te niegramoty, które źle życzą całej ludzkości, sam się w rolę głupawego Jurusia wcielę, co tym łatwiej mi przyjdzie, że i Juruś mi na chrzcie dali, i głupiego zbytnio udawać nie muszę, co potwierdzam z codziennym, forumowo-mozolnym trudem.

Molestowanie ideologiczne niemowlaków- bo niczym innym nazwać nie chcę..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
07-01-2010AdamiakBitwa o Pietruchę?
Do poniższych dywagacji skłoniły mnie słowa znanego i znamienitego uczestnika tego forum, etnografa od kultury.
Tekst sam w sobie nie jest zbyt skomplikowany, ale moje zainteresowanie wzbudziła jego szkolna, w kontekście również, oględność, więc postanowiłem rozwinąć myśl na własny rachunek.

Chodzi mi o zdanie: "Mam nadzieję, że wyżej przywołany przykład skłoni Cię do zmiany opinii."

Wiem, że wrodzona inteligencja i powściągliwość, nabyta kultura wysokiej próby, pozycja zawodowa oraz znakomity status społeczny szlachetnego pedagoga, nie pozwalają mu na skalanie palcy słowem grubszem, niźli: "ty, osobniku o niezupełnie wykształconym odróżnianiu dobra od zła", lub czymś w tym rodzaju... ale mnie, budowlańcu jednemu, określenia tak proste, jak mocniej brzmiące bardziej w robotniczej gębie leżą.

Więc napiszę, że próżny Twój erudycyjnie-kulturalny trud, bo takich warzywek z hodowli watykańskiej żadne przykłady nie przekonają, bo..., bo przekonać w stanie nie są, jak to włoszczyzny.

Bo jedyną rolą i ambicją zieleniny jest utrzymywanie badylarza, co to jest niby jej Ukochanej Boskości ziemskim papugiem.

Zresztą: czy widział kto sałatę zmieniającą opinię?
Końcowa opinia i tak zależy od fanaberii hodowcy, a wygląd sałaty od tego, czym flanca, za przeproszeniem, olewa.

Wymagasz od zakochanych jarzyn zrozumienia, że ich Narzeczona jest fałszywa, głupia, złośliwa, puszcza się z..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)