Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Bazgroły

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
11-11-2019Dragan DargomierKto spuszcza psy przed wyborami?
   Czy spuszczanie psów może być metodą zniechęcania ludzi do uczęszczania na wybory?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
09-11-2019matty przez yDusza nie jest kwantowa
śmierć wygląda tak że przychodzi po nas Jezus/anioł/Maryja i idziemy do innego świata który przypomina nas, tylko oglądamy swój pogrzeb.

nie wychodzimy z ciała. odchodzimy tacy jacy jesteśmy byliśmy. dlatego katolicy mają fajną modlitwe: "duchu św spraw aby każdy uczynek był przydkiem doczesnym i wiecznym"

ewolucja wyklucza że na starość niedołężniejemy.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
09-11-2019Dragan DargomierKlasyka kina greckiego
   Ona jest jaka jest. Ale jaka naprawdę jest - nie wiadomo. Kobieta z Kilkis. Tutaj nie ma już takich sytuacji. Następne tytuły wkrótce!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
04-11-2019zbanowany Krystian Hamerlik-KonopkaKreacja hardwareu i softwareu
Hardware:
pl.wikipedia.org/wiki/Sprzęt_komputerowy

Software
pl.wikipedia.org/wiki/Oprogramowanie

Przyzwyczailiśmy się do bardzo niezrozumiałego światopoglądu, że software w ogóle nie istnieje, że go nie ma, że jest wymysłem, że jest niematerialny.

To nie przeszkadza w tym, żeby w kreację software wkładać bardzo wiele energii, żeby software rozwiązywał realne problemy czy miał właściciela.

Stawiam pytanie czym w zasadzie różni się kreacja hardwareu od kreacji softwareu?

Postawiłbym pytania czym jest hardware i czym jest jest software ale boję się, że tymi pytaniami sprowokuję natychmiastową ucieczkę od odpowiedzi, więc pozostanę przy pierwszym pytaniu o różnice w kreacji hardwareu i softwareu.

Czym się różni?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
03-11-2019Dragan DargomierDowpcipy o kapralu
Przychodzi kapral do lekarza:
- Dzień dobry!
- Do widzenia!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
23-10-2019SzachMatPomoc w dobraniu wyjątkowej nazwy pod Blog :)
Witam Panowie i Panie,

z racji, że mam już dość stagnacji (po min. 15 latach), sporów, stoczonych bitw, mowy, zniekształceń rzeczywistości czy włączania milczenia, aby jak się okazywało gesto ;/ dogodzić innemu mając ślepa nadzieje na zmianę w zakresie Hipokryzji/Zakłamaniu/Dwulicowości/obłudy powiększającej się jak zaraza w Naszym katolickim społeczeństwie (nie wliczając w to wszystkich i wyjątki od...).

Postanowiłem założyć/pisać Bloga.

Będzie on bardziej w formie poradnika, coachingu, doradztwa np. jak eliminować te projekcje, toksyny idące w taki zadżumiony styl życia, jak nie dać się wciągnąć przez takich ludzi w ten toksyczny klub/krąg, a temat jest bardzo poważny, gdyż dzieje się to coraz często wśród najbliższych - mąż-żona-dzieci-rodziny... oraz będzie on miał kilka działów tematycznych z moralności, klarownej przytomności umysłu, daleko od świata iluzji, z logiki, z racjonalizmu, co będzie opierało się na silnym fundamencie z takich dziedzin nauk jak biologia, filozofia, psychologia, biochemia, medycyna (wybrane specjalizacje), astronomia, zoologia, genetyka, Ewolucja, fizyka, Historia i inne .

Jednym zdaniem 'Pragnę wręcz strzelać jak Robin Hood Strzałami z grotem-Faktów, z grotem-racjonalnych dowodów w ową zarazę' lub kto wie może nawet uda się wyprodukować surowice na ten Jad!.

Lecz poza byciem wojownikiem, banita z pazurem Tygrysa chce dążyć do 'CENTRUM' tzn. także przyjąć postać dalajlamy, mentora - uzdrowiciela ... lub kogoś na pryzmę Morfeusza z Matrixa,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
15-10-2019ArminiusWołyń zdradzono?
Piotr Zychowicz, historyk rewizjonistyczny, autor "Obłędu 44" rozrachunkowej książki o Powstaniu Warszawskim, napisał kolejną pozycję, w której potargał na strzępy narodowe mity. Tym razem chodzi o książkę pt."Wołyń zdradzony". Zdradzony - zdaniem autora - przez polskie elity polityczne i wojskowe (zwłaszcza te ostatnie), które mogąc czynnie i skutecznie przeciwstawić się działaniom UPA na Wołyniu wiosną i latem 1943 roku nie zrobiły tego, gdyż kłóciło się to z ich priorytetową polityką walki z Niemcami oraz politycznego przejmowania władzy na wschodzie II RP idącego w parze z militarnym wspieraniem Sowietów. Skutki tej polityki były opłakane, jeszcze bardziej zaś tragiczne było zarzucenie aktywnej i należytej pomocy polskiej społeczności zamieszkującej wieś wołyńską.
Książka Zychowicza jest dobrze udokumentowana, czyta się ją z przejęciem i rosnącym zainteresowaniem/zaangażowaniem - polecam więc wyborna lekturę na jesienne wieczory, podrzucając tymczasem krótki wywiad z autorem rzeczonej pozycji i pozwalając sobie na dwie krótkie uwagi.
Otóż z książki Zychowicza wynika, iż decyzja władz AK o niezaangażowanie się w szeroką pomoc Polakom na wołyńskiej wsi mogła także mieć podtekst klasowy. Bowiem polska inteligencja i ziemiaństwo przebywało w swej masie w miastach i miasteczkach wołyńskich - w których stacjonowały niemieckie garnizony chroniące je przez atakami ze strony ukraińskiej, na wsi zaś mieszkali "tylko" chłopi. I to oni stali się obiektem głównego uderzenia ze strony Ukraińców...

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
10-10-2019ArminiusZatrzymanie ofensywy w duchu leninowskim
W debacie o Powstaniu Warszawskim kluczowa rolę odgrywa kwestia stosunku Stalina do tego zdarzenia. Obecnie już powszechnie akceptuje się pogląd, iż Stalin celowo nie wspomógł walczących powstańców - kierując się przesłankami polityczno - ideologicznymi.
Warto w tym kontekście zauważyć, iż zaraz po upadku Powstania, w sowieckim czasopiśmie "Bolszewik", datowanym na 15 października 1944 r. - opublikowano artykuł, którego autor, podpisujący się dwiema literami A.P. - najpewniej sekretarz Stalina Aleksander Poskriebyszew - precyzyjnie, dobitnie i bez ogródek wyłożył strategię Stalina. A oto i ona:

"Niemcy nie przewidzieli tu jednak, szczęśliwej dla siebie, a dramatycznie wrogiej wobec Polski i Warszawy, postawy Stalina, którego plany polityczne wyłożono doskonale w czasopiśmie "Bolszewik". W artykule "Nauka z awanturniczej przygody" opublikowanym już po upadku powstania anonimowy autor podpisujący dwoma literami A.P. (chodziło tu prawdopodobnie o Aleksandra Poskrebyszewa lub Poskriebyszewa - osobistego sekretarza Stalina - P. Ł.) tak charakteryzował postawę i wizję postępowania "wodza światowego proletariatu" wobec dramatu rozgrywającego się w Warszawie: "[...] Renegaci polscy spróbowali za pomocą rozpętanego powstania warszawskiego rzucić do gry swą ostatnią kartę atutową [...] naczelne dowództwo sowieckie nie mogło [...] nie wiedzieć o przygotowywaniu powstania [...] kiedy nasze wojska znajdowały się najbliżej Warszawy! [...] Natychmiastowa likwidacja powstania, jak również włamanie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
07-10-2019ArminiusDo czego prowadzi turbopatriotyczna "polityka historyczna"?
Kilka dni temu na łamach izraelskiego dziennika "Haaretz"ukazał się obszerny tekst zatytułowany:
"The Fake Nazi Death Camp: Wikipedia's Longest Hoax, Exposed
For over 15 years, false claims that thousands of Poles were gassed to death in Warsaw were presented as fact. Haaretz reveals they are just the tip of an iceberg of a widespread Holocaust distortion operation by Polish nationalists" ("Zmyślony nazistowski obóz śmierci: Najdłużej trwające oszustwo na łamach Wikipedii ujawnione. Prze sponad 15 lat fałszywe info że tysiące Polaków zagazowano w Warszawie prezentowano jako fakt. "Haartez" ujawnia, że jest to wierzchołek góry lodowej zakrojonej na szeroką skalę operacji manipulowani afaktami, prowadzonej przez polskich nacjonalistów").

Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego tekstu, a tymczasem pozwolę sobie na kilka refleksji. Primo, pikantnym wielce jest, ze nacjonaliści żydowscy w manipulowaniu faktami są bezkonkurencyjnymi mistrzami, a operacje ich zniekształcania i tendencyjnego interpretowania prowadzą na znacznie większą skalę niż nacjonaliści polscy - na przykład w kontekście prezentowania okupacji Palestyny i zbrodni na narodzie palestyńskim. Zaprezentowany przykład jest więc z kategorii nosił wilk razy kilka - ponieśli w końcu wilka. Secundo, z faktu jak wyżej nie należy czerpać bynajmniej satysfakcji, bo zawsze, gdy prawda pada ofiarą geszefacirskich machlojek, należy się raczej smucić niż radować. Tertio - i najważniejsze. Forsowanie określonej polityki..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
05-10-2019ArminiusMiliona aut na prąd nie będzie
Gdy trzy lata temu obecna władza ogłaszała plan miliona "elektroaut" jeżdżących po polskich drogach w 2025 roku - doświadczyłem swoistego deja vu, jednoznacznego skojarzenia pisowskich megaplanów z programem Gierka przekształcenia Polski w drugą Japonię. Po trzech latach władza dyskretnie wycofuje się z owych zapowiedzi - co, nota bene, należy ocenić pozytywnie. Bo lepiej zrezygnować z utopijnego planu niż za wszelką cenę starać się go zrealizować. Nowy plan - korekta starego - też jest dosyć ambitny i wcale nie jestem pewien czy się go uda zrealizować. Z realizacją pozostałych pisowskich megaplanów też jest dosyć nieciekawie - nad czym, przynajmniej w wielu wypadkach, nie należy wcale ubolewać.
Ubolewać natomiast z całą pewnością należy nad cynizmem rządzących, którzy zdając sobie sprawę z megalomańskiego bakcylu jaki połknęło wielu mieszkańców kraju nad Wisłą - obiecują im gruszki na wierzbie w celu pozyskania ich głosów wyborczych, po czem cichaczem, gdy wychodzi na jaw, że król jest nagi - wycofują się z zaproponowanych obiecanek - cacanek.


"Rząd cichaczem wycofał się z planów przyspieszonej elektryfikacji motoryzacji. Zamiast miliona aut na prąd w 2025 roku teraz mówi o 600 tys. aut elektrycznych i hybrydowych w 2030 roku - pisze „Gazeta Wyborcza”.
Trzy lata temu rząd PiS gromko ogłosił ambitny plan rozwoju elektromobilności. Na konferencji prasowej w Warszawie ówczesny wicepremier, a dziś premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)