O ja biedny, o ja nieszczęśliwy
O ja nad wyraz nieszczęśliwy w niewolnictwie swoim podporządkowany innym ludziom!
Podłym ludziom, którzy swoimi zakazami napisami i znakami zmuszają mnie do dostosowania moich emocji ich dominacji
Dojeżdżam do skrzyżowania i

co za okrutna dominacja! Co więcej zostałem już tak wytresowany emocjami innych ludzi że ODRUCHOWO naciskam na hamulec!
Widzę piktogram

i odruchowo nie dotykam ręką, tak mnie nieszczęsnego cudze emocje zaprogramowały, Nawet się nie odważam nasikać na skrzynkę tak oznaczoną przez samego Szatana chyba
Widzę

I odruchowo ulegając emocjom innego człowieka, który nakleił ten znak nie sypę tego do zupy zamiast soli
Jak na beczce jest znak

To nie gaszę w niej papierosa, bo duszą mnei zakazy innych
Na pytanie Hamerlika
"Dlatego pytam czy parkujecie samochodem w wyznaczonych wam przez innych ludzi liniach czy może stajecie w poprzek linii, bo tak chcecie i tak uważacie?"
Nie, nigdy, parkuję w poprzek, tak aby zająć od razu trzy miejsca i to dla inwalidów. Jest to jedna z dwóch sytuacji, kiedy nie poddaję się cudzym emocjom! Drugą jest rozpalanie ogniska, jesienią uwielbiam kartofle z ogniska i nieważne co sobie inni pomyślą, zawsze ognisko robię na przejeździe kolejowym!
Niech żyje Wolność. Precz z podporządkowaniem innym ludziom i ich emocjom