Dzień dobry i dobry wieczór Od dawna nachodziły mnie myśli nad stworzeniem konta na waszym portalu, dzięki któremu będę mógł poruszyć pewien wątek, o którym poniżej wspomnie. Wpierw chcę przedstawić pewne fakty, otóż gdy wstąpiłem na drogie ateizmu, znalazłem tutaj wiele odpowiedzi, dzięki którym ukierunkowałem swój kwitnący wówczas światopogląd. Wówczas potrzebowałem myśli, dzięki którym obronię swe wartości, które wówczas przyjąłem. Dziś mądrzejszy o wasze myśli, które przestudiowałem, tudzież część przyjąłem, resztę odrzuciłem lub porzuciłem, zadaję wam pytanie. Czemu wątki poruszające kwestie żydowskie stanowią garstkę lub ich brak? Przecież to też ludzie wierzący w boga (celowo z małej), praktykujący tak samo bezsensowne wierzenia, wręcz są Katolikami wersji alfa. A oni, czyli Katolicy są przez was omawiani bardzo często, nie wspominając Muzułmanów. Jedno jest pewne, MY ateiści, WY agnostycy i niewierzący, a także ONI Katolicy są przez nich nazywani GOJAMI - wystarczający powód do dyskusji. Liczę że każdy, a nie tylko Ci najbardziej lubiani tutaj, się wypowiedzą i odpowiedzą na ww. pytanie. |