 |
Przegląd wątków w dziale Bazgroły
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 31-08-2019 | Dragan Dargomier | Nienormalnie dobre rozwiązania!!! |
Chodzę sobie ostatnio po stolicznych okolicach, a gdzie nie spojrzę widzę wiele inwencji i kreatywności. Tak sobie patrzę na jeden most, na drugi most, tramwaje, autobusy i różne konstrukcje (mniej lub bardziej tymczasowe), i jedna myśl niezwykła mnie nachodzi i nurtuje: Wszędzie wielka swoboda myśli, innowacyjność, odwaga, a nawet pewnego rodzaju fantazja czy brawura. Pięknie to wszystko się komponuje, coraz piękniej. Tak się zastanawiam, czy jakieś stoliczne pomysły i rozwiązania można by wykorzystać gdzieś indziej, w oddalonej części kraju albo za granicą, w jakimś mniejszym czy większym mieście, a może na jakiejś wiosce, w końcu - we własnym domku i ogródku? Proszę o propozycje. Niech wielki ptak biały, dumny, wypięty do słońca poniesie światu wieść o potędze i chwale naszych stolicznych mózgowniczych i mózgownych!!!
|
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 30-08-2019 | Arminius | Gdzie są granice narodowej suwerenności? |
Pożary w Amazonii i ostry spór oraz wymiana zdań między prezydentem Francji a prezydentem Brazylii - niejako przy okazji wydobyły na wierzch kluczowy problem narodowej suwerenności nad danym terytorium. Istota problemu w ujęciu jak wyżej sprowadza się do kwestii zakresu kontroli nad danym obszarem, będącym elementem składowym terytorium danego państwa. Czy jest to kontrola absolutnie bezwzględna, czy też przeciwnie ograniczona określonymi "uprawnieniami" sąsiadów danego państwa czy też nawet całej społeczności globalnej. Bo jeżeliby - hipotetycznie - spaliła się cała Amazonia - skutki tego faktu odczułaby nie tylko Brazylia ale także cały świat. Wyobraźmy sobie inną sytuacje, na razie całkowicie teoretyczną. Dane państwo dokonuje na swoim terytorium szeregów potężnych prób z bronią jądrową - co grozi określonymi skutkami ( radioaktywny opad na przykład) nie tylko sąsiadom tego państwa ale całej społeczności globalnej, aczkolwiek w żadnym wypadku nie są to akty wojny. Czy w takiej sytuacji społeczność globalna "ma prawo" zainterweniować??? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 30-08-2019 | Arminius | Rekonstrukcja napletka - aspekt okupacyjny |
Z powodów o których traktuje wątek zatytułowany : „Kto i dlaczego obrzezał Amerykę” ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,756761) – w USA są dziesiątki milionów mężczyzn, którzy zostali w okresie niemowlęctwa pozbawieni napletków. W związku z powyższym jest też bardzo duża liczba mężczyzn – liczy się co najmniej w setkach tysięcy – którzy są, z różnorakich względów zainteresowani rekonstrukcją napletka. Najważniejszy to wzgląd zdrowotno – seksualny ( przy niezbyt precyzyjnie wykonanej operacji obcięcia napletka – penis w stanie wzwodu boleśnie naciąga pozostałą na nim skórę) oraz kulturowo – psychologiczny czyli – chęć odzyskania kompletności ciała, które zostało „zdekompletowane” bez zgody jego właściciela oraz uzyskania satysfakcji rekompensującej przynajmniej częściowo traumę wywołaną gwałtem na ciele w okresie niemowlęctwa. Są dwie podstawowe metody rekonstrukcji jak wyżej. Pierwsza, znana od starożytności, polega na naciąganiu pozostałego fałdu skórnego na końcówkę penisa, druga, to zabieg operacyjny, polegający na przeszczepieniu do końcówki penisa płata skóry z worka mosznowego. W czasie okupacji, polski chirurg Feliks Kanabus, członek Ak, zaangażowany w pomoc niesioną Żydom, opracował metodę przeszczepu jak wyżej i dokonał co najmniej kilkudziesięciu udanych operacji jak wyżej. Robił to – oczywiście – w celu zakamuflowania żydowskiej tożsamości osób, które poddawały się zabiegowi. Warto przy.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 28-08-2019 | Dragan Dargomier | Na pewno góra lodowa? |
Czy możliwe jest, że Titanic nie zatonął wskutek zderzenia z jakimś obiektem, ale miał błędy konstrukcyjne, które doprowadziły do samorozszczelnienia kadłuba?  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 28-08-2019 | Aaltonen | Obrót na pięcie w STW. |
Mamy dwa układy odniesienia. Jeden to obserwator siedzący na krześle. Drugi to obserwator w rakiecie pędzącej z prędkością o 1 km/s mniejszą niż prędkość światła względem obserwatora na krześle. Ten w rakiecie wysyła impuls światła w kierunku ruchu. Ten na krześle mierzy, że impuls światła porusza się o 1 km/s szybciej niż rakieta. Ten w rakiecie mierzy, że impuls porusza się z prędkością c. Nie ma tu sprzeczności ze względu na dylatację czasu i skrócenie Lorenza jakie dopada tego w rakiecie z układu odniesienia widzianego z krzesła. Czas w rakiecie biegnie wolniej i rakieta się skraca ze względu na czynnik Lorenza. Ten wynosi w tym przypadku ok 548. Tak więc ze względu na wolniej biegnący czas i skrócenie rakiety impuls światła, który dla obserwatora na krześle biegnie o 1 km/s szybciej niż rakieta, dla obserwatora w rakiecie będzie biegł z prędkością 1km/s*548*548=ok 300 000 km/s. Wszystko gra.
Teraz ten w rakiecie odwraca się na pięcie i robimy to samo. Impuls światła widziany przed obserwatora na krześle, będzie się poruszał względem rakiety z prędkością prawie 2c (dokładnie 2c- 1km/s ), a dla tego w rakiecie według STW oczywiście z prędkością c. Jak to wytłumaczyć? Transformacja Lorenza bierze tutaj w łeb? Według niej ten w rakiecie powinien obserwować impuls światła z prędkością (2c-1)*548*548 km/s.....
O co tutaj chodzi? Osoby biegłe w STW proszę o wytknięcie błędu jaki popełniam. Pozdrawiam. |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 28-08-2019 | ololessa | Metafizyka, Co to? Pomocy! |
Hej widzieliście muzeum metafizyki? image.free(*)jecie/pusty-pokoj_38432-44.jpgXDD Okej żarty na bok, mam problem ze zrozumieniem tego pojęcia. Bo jeśli to coś poza fizyką to jak w ogóle tego doświadczyć? Czy metafizyka nie podlegałaby żadnym zasadą?(przecież jakby podlegała to nie można chyba jej nazwać metafizyką[co więcej chyba nawet jeśli można określić zasadę to nie można już mówić o metafizyce]) Jak można definiować to pojęcie nie popadając w absurd? Trójkąt jest metafizyczny? Coś co nie istnieje jest metafizyczne? Mózg jest metafizyczny? a myśli? Naprawdę nie wiem.. Help.! |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 28-08-2019 | ololessa | Moralność |
Heja, Co sądzicie o moralności: Czy może istnieć obiektywna moralność między jednostkami jeśli zostałaby dokładnie zdefiniowana? Jak powinna być zdefiniowana moralność? Liczą się czyny czy ich skutki i dlaczego? Czy istnieje coś moralnego nieopartego na współczuciu? Czy jesteśmy zobligowani do wegetarianizmu? Przeszkadzają wam jakieś niemoralne praktyki tolerowane i powszechne w współczesnym społeczeństwie? Co sądzicie o dylemacie wagonika? (Streszczenie: W 3 robotników jedzie rozpędzony wagonik mający zamiar zmieść ich z powierzchni Ziemi lecz możesz użyć przekładni zmieniając kurs wagonika na 1 robotnika. Co robisz i Dlaczego? [osobiście do tej chwili sądziłem że istotne by było czy to twoim zadaniem jest naciskanie tej przekładni lecz teraz nie mogę znaleźć dla tego żadnego uzasadnienia więc wymazuje to z pamięci] Wariant 2 W 3 robotników jedzie rozpędzony wagonik mający zamiar zmieść ich z powierzchni Ziemi lecz możesz zepchnąć grubą osobę na tor która zatrzyma wagonik. Co robisz i Dlaczego?) Liczą się czyny czy ich skutki i dlaczego? [tak drugi raz bo przeczytanie tego przed i po trochę zmienia postać rzeczy I guess] Co jest punktem wokół którego powinna orbitować moralność? Czy po prostu jest to pojęcie zbędne? Co sądzicie o imperatywie kategorycznym? (postępuj tylko wedle takiej maksymy, co do której możesz zarazem chcieć, żeby stała się powszechnym prawem.) Jakieś obiekcje co to moralnego relatywizmu?
Temat ten jest długi i zagmatwany. Sam nie do końca mam.. |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 22-08-2019 | sylvi91 | "Kochani. Jak żyć?" |
Cześć
Tak rymek z rana... taka mała nie-sztuka. :o)
"Kochani. Jak żyć?"
Jak żyć? Dobrze, czy źle?
Czy jeść mięso już jutro? Czy ubierać latem futro? Czy wczoraj zjeść już dziś? Czy nie jeść, nie pić - pościć? Czy żyć pod nakazem i prawem stanowionym? Czy innym kazać słuchać słów swoich? Pisać książki, robić filmy, czy muzykę? Pokochać historię, czy bardziej fantastykę? Kręcić się, ciasto ukręcać, czy może wałkować? Kupić sobie zupkę chińską, czy samemu ugotować? Oszczędzać, czy wydawać co ma się? Maczać mordę w chmielu, czy w melasie? Patrzeć w gwiazdy, czy w głębiny? Co dać dziecku na 18 urodziny? Jak kochać? Jak żyć w tym świecie? Co Wy wszyscy mi powiecie? Starać się, czy "olać" wszystko? Wspinać się, czy spadać w urwisko? Być na szczycie, czy lepiej "szczytować"? Notować w zeszycie, czy nie notować? Przestać już pytać? Dać odpowiedzi?
Jeno jedno mi się zdaje... Politykiem nie zostanę.
A co między nocą - dniem... między zimnem, a gorącem... między jednym, drugim końcem...
między dobrem, między złem... wszystko to co dzieje się... jest wynikiem wolnej woli...
Kłamstwo, prawda wybór jest...
Czarne, białe - grać ktoś chce? Wszyscy gramy w jednej grze. Czy to szachy Pana Boga, czy ktoś wie? Kto na planszy królem jest? Króla nie ma... Rety!, Boże... Może premier coś pomoże? W rządzie grają w jakieś bierki. Takie mają swoje gierki... Przez telefon, albo w wodzie... Damy w rządzie po porodzie... Popatrz... popatrz, popatrz z bliska... To są nawet niezłe stanowiska... Na.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 21-08-2019 | Arminius | Tym razem rzezi na Pradze nie było |
Powstanie warszawskie wybuchło nie tylko na terenie lewobrzeżnej Warszawy. Wybuchło także na Pradze. Jednakże już po czterech dniach, pułkownik Antoni Żurowski - dowódca praskiego zgrupowania - wobec: 1.miażdżącej przewagi sił niemieckich; 2.niewiary w pomoc ze strony Sowietów; 3.żenująco słabego uzbrojenia podległych mu formacji; 4.perspektywy ogromnych strat tak wśród żołnierzy jak i ludności cywilnej Pragi, wymusił na generale Monterze zgodę na przerwanie działań zbrojnych na Pradze, po czym ogłosił 10 sierpnia zakończenie powstania w tej części Warszawy oraz ponowne przejście podległych mu oddziałów do konspiracji. Decyzję jak wyżej poprzedziły negocjacje z Niemcami - toczące się w jednym z praskich kościołów przy pomocy i pośrednictwie księży - które zakończyły się sui generis rozejmem, pozwalającym na zminimalizowanie niemieckich represji. Powstanie na Pradze to temat w zasadzie tabu, omijany onegdaj tak przez komunistów jak i obecnie romantyzujących niepodległościowców. Powody takiego stosunku do niego są chyba oczywiste? Podobnie jest z postacią pułkownika Żurowskiego. A przecież odznaczył się on postawą godną męża stanu. Niestety lewobrzeżna Warszawa nie poszła w jego ślady - ze skutkami które dobrze znamy. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału.
"Rozkaz o zaprzestaniu walk był dla mnie bolesną decyzją. Nie udało się opanować wielu obiektów bronionych przez doskonale uzbrojone oddziały niemieckie, a także mostów (...). Wprowadzenie do walki przez.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |