Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gdzie są granice narodowej suwerenności?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
30-08-2019 08:13Arminius (25555 punktów)Gdzie są granice narodowej suwerenności?
Ocena 2 na 2
Pożary w Amazonii i ostry spór oraz wymiana zdań między prezydentem Francji a prezydentem Brazylii - niejako przy okazji wydobyły na wierzch kluczowy problem narodowej suwerenności nad danym terytorium. Istota problemu w ujęciu jak wyżej sprowadza się do kwestii zakresu kontroli nad danym obszarem, będącym elementem składowym terytorium danego państwa. Czy jest to kontrola absolutnie bezwzględna, czy też przeciwnie ograniczona określonymi "uprawnieniami" sąsiadów danego państwa czy też nawet całej społeczności globalnej.
Bo jeżeliby - hipotetycznie - spaliła się cała Amazonia - skutki tego faktu odczułaby nie tylko Brazylia ale także cały świat.
Wyobraźmy sobie inną sytuacje, na razie całkowicie teoretyczną. Dane państwo dokonuje na swoim terytorium szeregów potężnych prób z bronią jądrową - co grozi określonymi skutkami ( radioaktywny opad na przykład) nie tylko sąsiadom tego państwa ale całej społeczności globalnej, aczkolwiek w żadnym wypadku nie są to akty wojny. Czy w takiej sytuacji społeczność globalna "ma prawo" zainterweniować???
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>Czy w takiej sytuacji społeczność globalna "ma prawo" zainterweniować???
Nie ma żadnej 'społeczności globalnej', interweniować mogą ci, którzy mogą sobie pozwolić, kiedy to dla nich korzystne. Jak przy prawach człowieka, nienaruszalności granic, itd. Reszta może się unosić świętym oburzeniem w swoim grajdole.
30-08-2019 10:19 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)zasada generalna
>>Czy w takiej sytuacji społeczność globalna "ma prawo" zainterweniować???
>Nie ma żadnej 'społeczności globalnej', interweniować mogą ci, którzy mogą sobie pozwolić, kiedy to dla nich korzystne. Jak przy prawach człowieka, nienaruszalności granic, itd. Reszta może się unosić świętym oburzeniem w swoim grajdole.

Nie tyle chodzi mi - na razie- o formę podstawy takiej interwencji , co o ogólną zasadę.
30-08-2019 11:38 
 Ocena 1 na 1
Gorilla (1205 punktów)Odp: zasada generalna
>>>Czy w takiej sytuacji społeczność globalna "ma prawo" zainterweniować???
>>Nie ma żadnej 'społeczności globalnej', interweniować mogą ci, którzy mogą sobie pozwolić, kiedy to dla nich korzystne. Jak przy prawach człowieka, nienaruszalności granic, itd. Reszta może się unosić świętym oburzeniem w swoim grajdole.
>Nie tyle chodzi mi - na razie- o formę podstawy takiej interwencji , co o ogólną zasadę.
>

Przecież finerbijk wyjaśnił ci ogólną zasadę.
Ja tylko uzupełnię że pozwolenie sobie na interwencję dotyczy nie tylko interweniujących, ale też tych u których jest interwencja przeprowadzana.

Jasio na tyle może sobie pozwolić wobec Kazia, na ile Kazio Jasiowi pozwoli (gdy nie ma obezwładniającej przemocy).

Doskonałym przykładem jest utrata suwerenności Polski po zaledwie kilkunastu latach wolności - sama zdegenerowana ludność tej krainy oddała swą suwerenność UE w zamian za jakieś ochłapy
30-08-2019 11:53 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)istota problemu
>Jasio na tyle może sobie pozwolić wobec Kazia, na ile Kazio Jasiowi pozwoli

Jak pozwoli - to problem w zasadzie znika. Problem jest wówczas jak lokalny Kazio robi numer jak w moim przykładzie, a globalny Jasio, chce zainterweniować i...."zrobić porządek".
Gorilla (1205 punktów)Odp: istota problemu
>>Jasio na tyle może sobie pozwolić wobec Kazia, na ile Kazio Jasiowi pozwoli
>Jak pozwoli - to problem w zasadzie znika. Problem jest wówczas jak lokalny Kazio robi numer jak w moim przykładzie, a globalny Jasio, chce zainterweniować i...."zrobić porządek".

Globalny Jasio interweniuje... w "prawa człowieka" w Chinach, albo zajęcie Krymu. A chiński lub ruski Kazio się w nos śmieje, bo Jasio mu może skoczyć.
30-08-2019 12:23 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jaki wymiar
>>>Jasio na tyle może sobie pozwolić wobec Kazia, na ile Kazio Jasiowi pozwoli
>>Jak pozwoli - to problem w zasadzie znika. Problem jest wówczas jak lokalny Kazio robi numer jak w moim przykładzie, a globalny Jasio, chce zainterweniować i...."zrobić porządek".
>Globalny Jasio interweniuje... w "prawa człowieka" w Chinach, albo zajęcie Krymu.

Zajęcie Krymu - to przy całej powadze tego faktu - nie jest adekwatny przykład sytuacji, o której piszę. Chodzi o zdecydowanie większe oddziaływanie danej czynności (czy braku czynności) - na dobrostan wszystkich sąsiadów danego państwa bądź też całego globu.
Gorilla (1205 punktów)Odp: jaki wymiar
>Chodzi o zdecydowanie większe oddziaływanie danej czynności (czy braku czynności) - na dobrostan wszystkich sąsiadów danego państwa bądź też całego globu.

No to jak pierdykło w Czernobylu to różne takie skamlały że im cosik z promyczkami zawiewa - a Sowieci w twarz im się śmieli.
30-08-2019 13:51 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)kaliber zdarzenia
>>Chodzi o zdecydowanie większe oddziaływanie danej czynności (czy braku czynności) - na dobrostan wszystkich sąsiadów danego państwa bądź też całego globu.
>No to jak pierdykło w Czernobylu to różne takie skamlały że im cosik z promyczkami zawiewa - a Sowieci w twarz im się śmieli.

No właśnie. Ale Czernobyl to też nie jest precyzyjny przykład. Bo to jednak była jednorazowa katastrofa - na dosyć ograniczoną, mimo wszystko, skalę. Przykład adekwatny byłby wówczas, gdyby Sowiecki dokonali kilkudziesięciu prób z bardzo silnymi bombami atomowymi na jakimś poligonie, w Kazachstanie czy na Nowej Ziemi - pomimo próśb i ostrzeżeń - i powstałby opad radioaktywny skutkujący chorobą popromienną milionów ludzi na całym świecie - a próby jak wyżej trwałyby nadal.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365