Czy możliwe jest, że Titanic nie zatonął wskutek zderzenia z jakimś obiektem, ale miał błędy konstrukcyjne, które doprowadziły do samorozszczelnienia kadłuba?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska