Tomasz Nasiłowski w poście zatytułowanym "Czy to jest racjonalizm?" napisał: >Jako początkujacy uczestnik tego serwisu zastanawiam się, co on sobą reprezentuje. i dalej dodaje: >tak wiele udostępniacie pism polemicznych wobec religii, "demaskujących" ją, czy nawet szydzących z niej, jak to czynił Wasz mistrz, zaś nie ma nic z tej "drugiej strony". Rzeczywiście, o ile na forum głosy osób werzących są liczne, to pozostała część witryny jest całkowicie "ateistyczna". Nie potrafię rozstrzygnąć, czy jest to spowodowane tym, że autorzy piszący racjonalnie rozwinięte felietony ujęte z pozycji fideistycznej nie zgłaszają się, czy ich prace są celowo przez redakcję odrzucane. Możliwe, że zachodzi ta druga okoliczność, jednak w tym przypadku oczekiwałbym, że ich twórczość można będzie znaleźć na licznych stronach katolickich takich jak "Mateusz", "Tezeusz" czy wiele innych. Zarazem, konsekwentnie muszę sobie zadać postawione w tytule pytanie: co ja robię na tym forum? Sytuacja przedstawia się bowiem w ten sposób, że jako poważnie traktujący swoją religię katolik, nie znajduję tu chętnych do dyskusji na tematy dotyczące kwestii tkwiących "wewnątrz" doktryny rzymskiego chrześcijaństwa. Np. obficie reprezentowany wątek "jest Bóg, czy Go nie ma?" niezbyt mnie interesuje, gdyż uważam, że polega on po prostu na nieporozumieniu, że dotyczy raczej pojmowania znaczenia słów niż istoty rzeczy. Nie wydaje mi się zarazem właściwym poruszanie kwestii takiej czy innej interpretacji szczególnych.. |