Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Bazgroły

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
07-12-2008Meb_Teoria nicości
TEORIA NICOŚCI (tak to roboczo nazwałem)

TEORIA NICOŚCI MÓWI ŻE: WSZYSTKO JEST FAŁSZYWE
DOWÓD: JEŻELI TA TEORIA JEST FAŁSZYWA TO MUSI BYĆ PRAWDZIWA.JEŻELI WYKAŻEMY ŻE JEST FAŁSZYWA TO WSZYSTKO MUSIAŁOBY BYĆ PRAWDZIWE RÓWNIEŻ ONA SAMA. CZYLI WSZYSTKO MUSI BYĆ NIEPRAWDZIWE, Z WYJĄTKIEM TEJ TEORII.(ONA TEŻ MUSI BYĆ FAŁSZYWA ALE JEST FAŁSZYWA TYLKO WZGLĘDEM NICOŚCI CZYLI WOBEC CZEGOŚ CZEGO NIE MA) W KAŻDYM ISTNIEJĄCYM PRZYPADKU JEST PRAWDZIWA

MOŻE ZAISTNIEĆ PUNKT WIDZENIA W KTÓRYM COŚ WYDAJE SIĘ PRAWDZIWE, ALE TA SYTUACJA MUSI BYĆ Z GRUNTU NIEOBIEKTYWNA , INNYMI SŁOWY PRAWDA JEST TYLKO RÓŻNICĄ MIĘDZY BEZWZGLĘDNYMI (OBIEKTYWNYMI) FAŁSZAMI. CAŁA RZECZYWISTOŚĆ MUSI BYĆ WZGLĘDNA BO INACZEJ BYŁABY NICZYM.

A TROCHĘ INACZEJ:

PUNKTEM WYJŚCIA JEST ŻE PRAWDA ≠ FAŁSZU CZYLI PUNKT WYJŚCIA WSZYSTKICH TEORII BO W INNYM PRZYPADKU NIC NIE MA SENSU. JEŻELI TAK NIE JEST TO JEST TO MOŻLIWE TYLKO W PRZYPADKU JEŚLI PRAWDA
I FAŁSZ SĄ WZGLĘDNE, KAŻDA WZGLĘDNOŚĆ MUSI BYĆ Z GRUNTU FAŁSZYWA np. JEŚLI MAMY ZEPSUTY ZEGAREK I PATRZYMY NA NIEGO A ON WSKAZUJE DOBRĄ GODZINĘ TO TYLKO PEWNA FAŁSZYWA (ZŁA, GŁUPIA) WZGLĘDNOŚĆ SPRAWIA ŻE FAŁSZYWY Z GRUNTU WYNIK STAJE SIĘ PRAWDZIWY. INNYMI SŁOWY ZEPSUTY ZEGAREK JEST SUBIEKTYWNIE DOBRY WZGLĘDEM PEWNYCH PUNKTÓW CZASU.

TAK WIĘC WSZELKI FAŁSZ MOŻE ZNIKNĄĆ TYLKO JEŻELI ZNIKNIE WSZELKA WZGLĘDNOŚĆ, WSZELKIE OKOLICZNOŚCI, W OGÓLE COKOLWIEK. COŚ TAKIEGO MOŻE NASTĄPIĆ TYLKO W STANIE NICOŚCI TAK WIĘC TYLKO W NICOŚCI NIE MA FAŁSZU ( POWIEDZMY, ŻE TO JEST NAJLEPSZE CO MOŻE..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
06-12-2008pszczołaJasiu w szkole
Pani nauczycielka zadaje dzieciom zadanie domowe.Opiszcie mi dzieci jak wasi rodzice z sobą rozmawiają. Na drugi dzień zabiera od całej klasy zeszyty do przeglądu. Wywołuje Jasia do siebie rzuca w niego zeszytem i żąda, żeby jutro przyszedł z ojcem do szkoły. Jasiu zapłakany pędzi do ojca orzącego w polu, widzi syna zapłakanego,pyta czego drzesz morde! Jasiu opwiada mu, że Nauczycielka smyrła mi zeszytem i kazała, żebyś przyszedł do szkoły.Pokaż, ten zeszyt.Co ta ku... chce od ciebie, ja tu nie widzę żadnego błędu.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
04-12-2008Jacek CieslickiEkspressowa Ekskomunika
Kto chce uniknąć upokorzeń przy ubieganiu się o apostazję, powinien zastanowić się nad skutecznym sposobem wykorzystania poniższych tez:

Ja,........(nazwisko), zamieszkały w parafii.......(podkreślć parafię wężykiem,
wężykiem!) oświadczam:

Teza I: Wykończenie Szatana
Szatan był intelligentnym designerem, łagodnym i skromnym podwładnym, miał tylko jedną wadę: jak my wszyscy teraz szefa, tak i on wtedy Szefa uwazał za cymbała.
Często więc wytykał Szefowi usterki w projekcie:

"Yitzhak, jak Ty chcesz, żeby oni się nie myliły, to Ty przylep im te genitalia dali od tego otwora tylcowego",

"Yitzhak, jak Ty tak chcesz, żeby oni Ciebie tak kochali, a nie tylko się bali, to Ty
nie zmuszaj ich do zabijania wszystkiego co żywe",

"Yitzhak, jak Ty już chcesz mieć tylko takie małe słońce, to Ty daj im brać te energie prosto z masy, zanim się wypali, to zjedzą najwyżej połowę Sahary, dadzą sobie radę w ciemności bo będą mieli i drugą połowę, i jeszcze Himalaje do zmielenia".

Szef zdawał sobie sprawę, że podwładny ma rację, że nigdy się go nie pozbędzie legalnymi środkami, więc wymyślił nagonkę ówczesnych żydowskich merdiów, jak się okazało w praktyce, środek do dzisiaj skuteczny.
Zaszczuty Szatan do dzisiaj ulepsza swoje Piekło i dlatego logicznie myślący
ludzie wybierają na całą wieczność właśnie jego opiekę.

Teza II: Antysemityzm Maryi

Przypadkowe zanieczyszczenie sporyszem ziarna zmielonego na placek oraz niechciana
panieńska ciąża ujawniły zaciekły antysemityzm Maryi.
Przekonana..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony) (Zamknięty)
02-12-2008Parkerhttp://niewiarygodne.pl/gid,10626656,title,10-najwiekszych-cudow-uznan
Witam,

Zalaczam ciekawa lekturke do przeczytania:

niewiarygo(*)eriazdjecie.html?T[page]=4

Pozdrawiam

Mikaila

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
01-12-2008OsnowaTancerka od kuchni

Nie mogę odpowiedzieć w wątku Róży "Sprawdź swój umysł ciekawostka" zatem zakładam nowy wątek z linkiem do Wikipedii gdzie pokazano każdą z 34 klatek "tancerki".
.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony) (Zamknięty)
30-11-2008RóżaSprawdź swój umysł:) ciekawostka
Wpadłam na taką ciekawą stronę warto poeksperymentować

www.joemon(*)/Test--Spraw...d-swoim-umyslem

Dla żądnych przygód polecam coś co wycisza, bądź pobudza jak kawa w zależności od presetu: www.bwgen.terramail.pl/ (sekcja download)

Piszcie jak wrażenia

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 29 (przedawniony)
29-11-2008AdamiakKara śmierci II
Trochę mnie zbulwersował poprzedni wątek o karze śmierci, więc nie satysfakcjonuje mnie tylko dopisywanie się do... "racjonalistycznych" pomysłów jej autora.

Dlatego werbalizuję swoje wątpliwości jako osobny temat, gdyż chcę wyraźnie odciąć się od egzotyki poprzedniej "Kary śmierci"

Dość długo byłem zwolennikiem prawa z Kodeksu Hammurabiego: "oko za oko...".

Byłem... lecz do czasu osobistego poznania faceta, który odsiedział 8 lat z dożywotniego wyroku za morderstwo i został wypuszczony, gdy do winy przyznał się- krótko przed śmiercią- chory na raka, "właściwy" morderca.

Cała historia jest prawdziwa, choć brzmi jak tandetny scenariusz telenoweli brazylijskiej.

Cóż z tego, że dostał dość wysokie odszkodowanie (lata 70te), za które kupił sobie mieszkanie w falowcu na Przymorzu oraz samochód marki "Warszawa"...

Jego opowieści o latach dawkowanych miesiącami, godzinami i minutami w celi, ze świadomością, że jest niewinny... nie zapomnę nigdy.

Nie zapomnę też wyrazu jego twarzy, gdy z nerwowym chichotem mówił:

- k***a, jak to fajnie, że nie dostałem czapy...a mogli mnie wyhuśtać.

Dopóki jest możliwość choć jednej pomyłki sądowej, jestem przeciwny karze śmierci.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
27-11-2008Michał Aleksy MentrakTo i owo, takie tam.
Muhammed był znanym ekspertem od dywanów. Jego przyjaciel poprosił go raz, aby mu wycenił starożytne dywany w jego sklepie. Za każdy dywan będzie fundował Muhammedowi wódkę. Muhammed dotyka pierwszego dywanu, zamyka oczy i mówi:
- Perski, XVI wiek, 4000 dolarów - po czym wypija wódkę.
Dotyka drugiego dywanu:
- Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 12000 dolarów.
Na drugi dzień budzi się Muhammed w domu - cały poobijany, z podpuchniętym okiem i pyta żony:
- Kochanie, co się wczoraj ze mną stało?
Na to żona:
- To, że wczoraj wróciłeś do domu pijany jak wieprz - w porządku; to, że zapaskudziłeś cały przedpokój - w porządku; to, że załatwiłeś się do umywalki - jeszcze ok; ale kiedy się koło mnie położyłeś, dotknąłeś moich pośladków i wymamrotałeś "stara mata kokosowa, 5 centów" - tego już nie wytrzymałam...

********************

Dwóch Żydów zwiedza Watykan. Jeden mówi do drugiego: Zobacz, a zaczynali od stajenki...

********************

Co nam wyjdzie ze skrzyżowania blondynki z haskim?
Albo blondynka zajebiście odporna na mróz, albo haski, który będzie ciągnął najlepiej w całym zaprzęgu.

********************

Dyrektor do pracownika:
- Panie, pan wszystko robi powoli - powoli pan myśli, powoli pisze, powoli mówi, powoli się porusza! Czy jest coś, co robi pan szybko?
- Tak, szybko się męczę.

********************

Żona wysyła męża do sklepu.
- Kup parówki, jak będą jajka to kup 10.
Mąż w sklepie.
- Są jajka?
- Tak.
- To poproszę 10 parówek.

********************

> Rozmawiają owoce..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
25-11-2008AdamiakNa Ziemi kobiety gubią szminki...
... karty kredytowe, telefony i różne inne drobiazgi.

W kosmosie astronautka Heidemarie Stefanyshyn-Piper zgubiła całą torbę.

Poleciała bez szminki, czy co?

14.pl/torba_w_kosmosie
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 58 (przedawniony)
23-11-2008witkowskaJak głupim można być gdy się kogoś kocha
Zawsze uważałam się za osobę mocno stąpająca po ziemi. Przyszedł na mnie czas, pokochałam kogoś bardzo mocno, pierwszy raz w życiu. Po trzech miesiącach zamieszkalismy razem, z moją przyjaciółką i co się okazało, w trakcie trzy tygodniwego wspólnego mieszkania między nimi coś się wydarzyło. Pozostało to jedynie na etapie całowania. Gdy wszystkiego dowiedziałam się od niego(ona kłamała cały czas gdy ja pytałam czy coś między nimi było, niestety coś czułam). Gdy poznałam całą prawdę, powiedziałam że nie chce ich oboje znać, że niech robią co chcą, ja siś wyprowadzam. On prosił mnie o szanse, o wybaczenie, po długich namowach zgodziłam się. On wyjechał wtedy do pracy do innego miasta, widywaliśmy się co tydzień,gdy wrócił do miasta gdzie ja studiowałam, po dwóch i pół roku bycia razem wyznał mi, że ona często powracała w jego myślach, napisał jej ,że ją kocha, ona teraz ma chłopaka,ale czuję, że i ona coś do niego nadal czuję. Ja teraz nie mogę sie pozbierać, gdzie mój racjonalizm?...nie potrafię zrozumiec,ze trzy tygodniowy romans znaczy wiecej niż nasze 2,5 roku, nie potrafie,zrozumieć że ją kocha a nie mnie. Może ktoś ma dla mnie jakies lekarstwo?Czy jest to w ogóle możliwe,żeby ja kochał, oni w ogóle sie nie znają...
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)