 |
Przegląd wątków w dziale Bazgroły
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 08-04-2016 | krystkon_1976 | Wszystko wynika ze swoich czynników |
Wątek dla rozrywki, dla zapełnienia śmietnika i żeby nikt nie powiedział, że nie mam poczucia humoru.
Często mówi się „wszystko ma swoją przyczynę” a ja to wyrażę inaczej „wszystkie czynniki stają się obiektem lub czynnością, które składają się na swoje konsekwencje”.
Przychodzi mi do głowy taki przykład. Archeolodzy, którzy analizują wykopane przez siebie starożytne przedmioty ustalają z czego przedmiot został wykonany, jak go wykonano i czemu miał służyć. Naukowcy mogą w ten sposób ustalić nie tylko skład i technikę wykonania ale także myśli i intencje twórcy związane z przedmiotem.
Dla mnie ciekawe jest następujące zdarzenie – złożenie czynników materialnych i czynników abstrakcyjnych w jedną całość. Weźmy za przykład dzban wykonany z gliny. Dzban wynika nie tylko z właściwości gliny, z której został wykonany, lecz także z pojęcia przez twórcę naczynia zamykającego i uczucia pragnienia. Zatem czynnikami „dzbanu” są i właściwości gliny i wyobrażenie uwięzienia cieczy i uczucie pragnienia razem.
To oznacza, że abstrakcja łączy się z materią. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 01-04-2016 | wsx666 | Włodek, ten od Mai....pszczółki. |
Zaimponował mi, powiem szczerze. Fajnie się wypowiedział. Popieram go w kwestii zakazywania, uważam, że powinno być zakazane....zakazywanie. Raz się żyje, dla czego KTOŚ ma mi mówić co można a co nie. Sam nie palę i nie ćpam, ale próbowałem, wyrobiłem sobie zdanie i tyle. www.youtube.com/watch?v=iueFUvuCD7s |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 57 (przedawniony) | | 30-03-2016 | krystkon_1976 | Czy człowiek o sprzecznej moralności jest zagrożeniem? |
Lubię patrzeć na młode pary, zwłaszcza w słoneczne dni, bo lubię babki i słoneczną pogodę, więc widok ten przywołuje wspomnienia, wywołuje skojarzenia przyjemne dla mnie i robi mi się przyjemnie. Zupełnie inaczej niż kiedy oglądam film o homoseksualnej miłości taki jak „Zupełnie inny weekend” Andrewa Haigha, wtedy robi się nieprzyjemnie. Widać lubię heteroseksualizm i nie lubię homoseksualizmu a kto chciałby albo chociaż mógłby żyć w nieprzyjemności? Potrafię tolerować nieprzyjemne dla mnie alergeny w niewielkim stężeniu jeśli jednak znajdę się w otoczeniu o ogromnym stężeniu alergenów, wywołają one we mnie wstrząs anafilaktyczny i umrę, zginę. W świecie wyłącznie homoseksualnej miłości nie podołam i palnę sobie w łeb.
Czy człowiek wybiera swój popęd? Czy człowiek wybiera swoje zahamowanie? Czy człowiek wybiera sobie obraz ładnej i brzydkiej twarzy innego człowieka? Ładny zapach i smród? Czy człowiek ustala siłę własnej agresji i siłę własnego strachu? Czy człowiek wybiera sobie poglądy i wartości czy jest po prostu sobą?
W umysłach wszystkich ludzi funkcjonuje pogląd o istnieniu złych ludzi. Złych, których powinno się pozamykać, ukarać, zagazować, zabić, zakopać.
Kim jest zły człowiek? Człowiekiem, który chce sprzecznie z tym czego ja chcę? Czy taki człowiek będzie stawał na drodze moim dążeniom? Odmawiał współdziałania?
Czy sprzeczny, niezgodny człowiek jest wrogiem? Czy jest zagrożeniem dla zdrowia i życia? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 19 (przedawniony) | | 28-03-2016 | Drobner | Pierwsza gwiazdka... |
Jako, że pierwsza gwiazdka pojawiła się już na niebie, dzielę się z Wami najlepszym, co mam: Wodą Życia ( aqua vitae) Bierzcie i pijcie z tego Wszyscy, którzy spragnieni jesteście.  Bezbolesnych 'zmartwychwstań' życzy Drobner. Chlup!!! | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 9 (przedawniony) | | 25-03-2016 | Zielony Tygrys | Ciekawe zjawisko społeczne: krystkononomia. |
Moje zaciekawienie wzbudza nie to, że Krystkon swoje głupoty wypisuje. To normalne, każdy pisze takie bzdety, na jakie go stać. Natomiast z nieustającym zdziwieniem obserwuję kolegów racjonalistów, którzy z uporem godnym lepszej sprawy a skutecznością równą zatrzymaniu góry lodowej przez kajak usiłują z nim dyskutować i przemówić mu do rozsądku. Jak to jest panowie? Co wami kieruje? Czego się spodziewacie? Że też wam się jeszcze chce!  Rzecz dotyczy nie tylko Krystkona ale ogólnie różnej maści indywiduów prezentujących swoje bardziej lub jeszcze bardziej odjechane od rzeczywistości, za przeproszeniem, przemyślenia. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 26 (przedawniony) | | 22-03-2016 | romaro | Marsz racjonalistów |
W związku z marszem ateistów, który ma się odbyć (kurde nie pamiętam kiedy), tak sobie pomyślałem... Piszę w brudnopisie bo to szkic jest. Wyobraźcie sobie nasz marsz, "tutejszych" racjonalistów. Maszerowała by cała nasza menażeria... Co by nie mówić multikulti. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 25 (przedawniony) | | 21-03-2016 | romaro | Historia |
Oglądam właśnie fotografie: trupy dzieci w chorwackim obozie koncentracyjnym. I oto nadchodzi moja rozszczebiotana córka - coś opowiada. Patrzę na jej pociągłą, bladawą twarz, w jej jasne, wiele rozumiejące oczy, przenikam ją wzrokiem. Nagle, w środku zdania, ona urywa. "Tatusiu...!" - mówi. Idę dokądś z dziećmi po obu moich stronach, trzymam je za ręce. W pewnej chwili przypomina mi się ktoś. Gdzieś na Wschodzie ten człowiek szedł na egzekucję; jego dwoje dzieci obejmowało go, lgnęło do niego, a on ciągnął je za sobą, póki nie oderwano ich wystrzałami od jego ciała. Gdy piszę te słowa, mój syn chodzi tam i z powrotem wzdłuż strumyka. Czasem uderza kijem o trawę. A za nim klęczy na łące, wyciągnąwszy ręce do kotka, jego siostrzyczka. Inne dzieci trafiały do Teresina, do Oświęcimia, do Jasenovca. Inni ojcowie ginęli pod Stalingradem, nad Atlantykiem, w Afryce. Moi towarzysze broni umierali bezdzietnie. Sami byli jeszcze dziećmi. W taki marcowy dzień jak ten zasapani szliśmy po jakiejś łące pod Wrocławiem. Było to po południu, świeciło słońce, czuło się już wiosnę. A tamci strzelali do nas jak na polowaniu... Klęczałem przy nim chwilę. Leżał na wznak, jego włosy były jasne, z jego brzucha wydobywały się wnętrzności. Miał siedemnaście lat. Uporczywie wpatrywał się swymi niebieskimi oczami w niebo, w to wiosenne niebo, wciąż wyjękując: "Mamo, mamo"... Tak umierały miliony ludzi. Na tej wojnie. Tej ostatniej. Jak daleko sięgniemy pamięcią: pazerność, przemoc, ciąg katastrof. Odwieczne.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 29 (przedawniony) | | 21-03-2016 | Ordynariusz Pisiewicz | Brak logiki 500+ |
PiS-wcy bredzą, że ich program 500+ ma w założeniu skłaniać do zwiększenia dzietności Polaków. Jeśli tak, to dlaczego 500 zł nie będzie wypłacane na pierwsze dziecko? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 15-03-2016 | Rafał Poniecki | Ballada o doopie |
Ballada o doopie
Mała szkoła w małym mieście i w tej szkole mała przerwa można się odpryskać wreszcie, pan dyrektor wpadł do kibla.
Zaczął gmerać przy rozporku, bo się zaciął zamek wstrętny, ma z nim problem już od wtorku, wreszcie ulga, już rozpięty.
Wtem w bok rzucił prawym okiem, tego ... schował i zatupał, i zakrzyknął co sił w płucach: "Kto napisał - Andrzej Doopa?!"
A w wu-cecie cicho, pusto, cuchną gówna niespłukane, zalatuje też kapustą, bo stołówka jest przez ścianę.
Mały szczunek z klasy pierwszej, cały w piegach oraz ryży spuścił wodę i pospiesznie przestraszony na dwór bieży.
Ktoś zagląda, bo go ciśnie, zwiać mu nie pozwala kupa a dyrektor jak nie piśnie: "Kto napisał - Andrzej Doopa?!"
Radę pedagogów zbiera, "Tu o szkoły idzie dobro, do GUŁAGU nas wywiozą, gdy zawita tutaj Ziobro".
Grafologów szybko przywieść i zeszyty każda grupa ma dostarczyć, żeby dowieść: "Kto napisał - Andrzej Doopa?!"
Mała szkoła w małym mieście i jej dyrektorek z trupą mają swe pięć minut wreszcie tyle że z Andrzejem Doopą.
(rafał.poniecki) | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 13-03-2016 | romaro | Nadawcy |
Dzisiaj przyszedł do mnie sąsiad. Mocno zdenerwowany. - Doradź mi, na jak długo wziąć antenę satelitarną. - O, a co cię do tego skłoniło? - Przecież tego TVPinfo już nie idzie oglądać. - Nie wiem na jak długo, bo nie wiem jak długo będą rządzić, ale nie to jest najważniejsze. - A co. - Niedługo ma wejść nowa ustawa medialna, i na razie nie mam pewności czy wszyscy z dotychczasowych nadawców byli prawidłowo wybrani. - Uważasz, że nie byli? - A ty uważasz, że byli. - Jeden był prawidłowo wybrany. - Który? - Tego co nie chcieli wybrać. - Bo tego ja bym też nie wybrał. - Ale go wybrali. - To kup sobie u niego zestaw do odbioru. - Na to szkoda pieniędzy - No to nie bierz nic. Po wejściu nowej ustawy medialnej w kościele, w ogłoszeniach parafialnych, na bieżąco o wszystkim będziesz informowany
|
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |