 |
Ciekawe zjawisko społeczne: krystkononomia. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-03-2016 13:20 | Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Ciekawe zjawisko społeczne: krystkononomia.
6 na 6 | Moje zaciekawienie wzbudza nie to, że Krystkon swoje głupoty wypisuje. To normalne, każdy pisze takie bzdety, na jakie go stać. Natomiast z nieustającym zdziwieniem obserwuję kolegów racjonalistów, którzy z uporem godnym lepszej sprawy a skutecznością równą zatrzymaniu góry lodowej przez kajak usiłują z nim dyskutować i przemówić mu do rozsądku. Jak to jest panowie? Co wami kieruje? Czego się spodziewacie? Że też wam się jeszcze chce!  Rzecz dotyczy nie tylko Krystkona ale ogólnie różnej maści indywiduów prezentujących swoje bardziej lub jeszcze bardziej odjechane od rzeczywistości, za przeproszeniem, przemyślenia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | ZaKotem (8733 punktów) | Może to trochę naiwne z mojej strony, ale mam głębokie przekonanie, że w katakumbach każdego pogiętego umysłu żyje zakonspirowany rozsądek, pragnący obalenia tyranii szaleństwa. Nie jestem w stanie przywrócić mu władzy - do tego trzeba terapii. Ale mogę przynajmniej dostarczyć mu argumentów - broni do prowadzenia wewnętrznej walki, żeby utrzymał się tak długo, aż owa terapia nastąpi.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Rzecz dotyczy nie tylko Krystkona ale ogólnie różnej maści indywiduów prezentujących swoje bardziej lub jeszcze bardziej odjechane od rzeczywistości, za przeproszeniem, przemyślenia.
Ja tam już nie mam pewności czy sam jestem normalny. Nie wiem już kto odjechał, kto stoi - ja czy inni. Szlag trafi z tym internetem. Ale tak, K. ma chyba szajbę, ale ja też mam, więc czasami znajduję coś co nas dzieli i muszę się z nim podzielić. A poważnie - prawda jest taka, że internet pozwala na uprawianie różnego rodzaju ekshibicjonizmu, który w większości przypadków jest zwyczajnym wygłupem. Piszę na raty bo mi magistrala szwankuje.
|
|
1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Pan K. napisał ostatnio, że się coraz bardziej radykalizuje. Nie wiedziałem, że bardziej można  W dobie ataków terrorystycznych miejmy to na uwadze. A tak na serio - zależy w jakim dziale zamieszcza swoje wątki. Jeżeli "Filozofia" to jeszcze ujdzie.
|
|
2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Moje zaciekawienie wzbudza nie to, że Krystkon swoje głupoty wypisuje.Że kryston ma szajbę dokręconą mutrą lewoskrętną na gwincie rurowym i to uszkodzonym, to już wiemy. > To normalne, każdy pisze> takie bzdety, na jakie go stać. Natomiast z nieustającym zdziwieniem obserwuję kolegów> racjonalistów, którzy z uporem godnym lepszej sprawy a skutecznością równą zatrzymaniu góry lodowej> przez kajak usiłują z nim dyskutować i przemówić mu do rozsądku.Nie lubię chwalić, ale zaimponowałaś mi trzeźwością rozsądku. Przyznam, że też nie rozumiem, jak "koledzy racjonaliści" to widzą? Bo ja widzę dewaluację jednych i drugich. > Jak to jest panowie?Panowie z sensem nie odpowiedzą. > Co wami kieruje?Małe i płaskie ambicyjki w zdobywaniu punktów na wariatach czasami przekraczających granicę idiotyzmu.. > Czego się spodziewacie?Dobrego miejsca w statystyce aktywności na forum. > Że też wam się jeszcze chce! No cóż. Jeden lubi czekoladę, drugi jak mu nogi śmierdzą. A oni mają jeszcze inne upodobania/ambicje marne. > Rzecz dotyczy nie tylko Krystkona ale ogólnie różnej maści indywiduów prezentujących swoje bardziej> lub jeszcze bardziej odjechane od rzeczywistości, za przeproszeniem, przemyślenia.Pięknie! No piękniej subtelności Twej nie dosięgnę. Ja bym to nazwał pie..olenia. A takich się namnożyło jak u królików. I to maści różnej. Czyżby to była technika "ożywienia" portalu? Dziękuję za wpis, jako że mnie ponosi dokładnie i wtedy nie umiem tak dużo treści przekazać przy takim takim minimum słów. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
 | 2 na 2 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | >jako że mnie ponosi dokładnie i wtedy nie umiem tak dużo treści przekazać przy takim takim minimum słów.
To ponoszenie daje się zauważyć. Więcej luzu, to w końcu tylko forum internetowe, zawsze można nacisnąć ten krzyżyk w prawym górnym rogu.
Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
|
|
|  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>jako że mnie ponosi dokładnie i wtedy nie umiem tak dużo treści przekazać przy takim takim minimum słów. >To ponoszenie daje się zauważyć. Więcej luzu, to w końcu tylko forum internetowe, zawsze można nacisnąć ten krzyżyk w prawym górnym rogu. > Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
Rzeczywiście sugestywne. Na mnie nie działa. I nie obchodzi mnie to, że Tobie się nie podoba. No bo co mnie ma obchodzić? A wyraz sympatii do stanu tego forum ma być Twoim pomocniczym rozwiązaniem? Zdumiony wielce jestem i będę się przyglądał Twoim wypowiedziom. Życzę sobie by nie były podobne krystkonizmowi wynurzeń..
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
| |  | 1 na 1 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Poczułeś się zaatakowany moim wpisem? To nie był atak, zapewniam, więc i obrona nie była konieczna. Po prostu uważam, że szkoda zdrowia na nerwy z błahego powodu, ale to w końcu twoje zdrowie. Zdaję sobie sprawę, że FR to forum publiczne i każdy, nawet niezarejestrowany, może obserwować wpisy tak moje jak twoje i każdego innego użytkownika.
Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
|
|
1 na 1 | Christos (2696 punktów) |
>Co wami kieruje?
Metaforycznie:
2. I szemrali Faryzeuszowie i nauczeni w Piśmie, mówiąc: Ten grzeszniki przyjmuje i je z nimi. 3. I powiedział im to podobieństwo, mówiąc: 4. Któryż z was człowiek, gdyby miał sto owiec, a straciły jedną z nich, izali nie zostawia onych dziewięćdziesięciu i dziewięciu na puszczy, a nie idzie za oną która zginęła, ażby ją znalazł? 5. A znalazłszy kładzie ją na ramiona swoje, radując się. 6. A przyszedłszy do domu, zwołuje przyjaciół i sąsiadów, mówiąc im: Radujcie się ze mną, bom znalazł owcę moję, która była zginęła. 7. Powiadam wam, że taka będzie radość w niebie nad jednym grzesznikiem pokutującym, więcej niż nad dziewięćdziesiąt i dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują pokuty. Łuk.15.2-7.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> każdy pisze takie bzdety, na jakie go staćObserwujesz kolegę racjonalistę?  > obserwuję kolegów racjonalistówKażdy pisze takie bzdety, na jakie go stać.  Wątek rozwinął się w kierunku wyłonienia lokalnej elity: sto procent uznania własnej lepszości przy absolutnie zerowej argumentacji. Powodzenia "racjonalistom" życzę.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|