 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-08-2019 18:06 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Klasyka kina greckiego
2 na 2 | Ona jest jaka jest. Ale jaka naprawdę jest - nie wiadomo. Kobieta z Kilkis. Tutaj nie ma już takich sytuacji. Następne tytuły wkrótce! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Następne tytuły wkrótce! Zgodnie z zapowiedzią: Mój wujek Nindżia 2. Szeroko znana autoparodia o walorach artystycznych. Mały chłopczyk chce zarobić na graniu w filmach. Pomagają mu w tym rodzina i znajomi. Kupują kamerę wideo i kręcą filmy o dzieciach karate. Przyjacielu dzieci - drżyj!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Następne tytuły wkrótce! Niełatwo być aktorem, ale wszyscy cały czas jakoś dają radę. Trudniej na tym zarobić na utrzymanie. Podobnie jest ze śpiewactwem. Licencje szybko wygasają, tantiemy trzeba płacić. Nic z tego nikomu nie przychodzi. Szczęśliwie dźwięk można wyciąć. Wizję również. Wszyscy kochają Alfonsa, Homer rządzi: Sklep Czemu tak ostro? Przecież wszystko wszystkim wychodzi cały czas, na bieżąco.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Widzisz? To nie Gyros dla Tanatosa, ale Beczka śmierci. Mimo to na ekranie mnóstwo freudowskich podtekstów podanych wprost. Każdy widzi to, co w danym momencie mu się kojarzy. Mnóstwo ciekawych wnętrz i plenerów. Morze niebieskie jak obcisły dżins. Niepoślednie talenty. Wieczyste loboteny. Kto z nich jest twoim alter ego? Muzyka miejscami daje radę. To nie było tanie!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Dorobek ciąży! Trudno robić streszczenia filmów, które coś oznaczają na świeżo. Mimo to, wbrew wszystkiemu warto podjąć tę walkę ze światem i flakami zmęczonymi latem. Pierwsza noc poślubna to film o rzeczach i sprawach, które w życiu się liczą po raz pierwszy: samochód, telewizor, mecz, dyskoteka, bluza w poziome paski. Na atrakcyjne kobiety i przystojnych mężczyzn można sobie popatrzeć. Głos techniki przemawia w breakdance. (Ładne dresy, włoski długie, żwawe ruchy okularnika przy mikrofonie). Trzeba to jakoś podsumować.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ostruś, zostaw! Nie można! Któż zrozumie człowieka lepiej niż zwierzę? Chyba tylko drugi człowiek. Takich mądrości brakuje we współczesnej kulturze, w której zapanował ostracyzm wobec wszystkiego, co głęboko duchowe. Dlatego zamiast czytać, coraz częściej zaglądam do środka krystalicznej butli swojej duszy, by odnajdywać na jej dnie okrawki prastarej wiedzy. Już się jej nie lękam. Czuję, jak mnie wzywa, gdy nocami łażę po mieszkaniu jak zahipnotyzowana od szumu samochodowego. Kiedyś to był dla mnie wielkomiejski trans - Miasto! Masa! Maszyna! Dziś to tylko tarcie gumy o asfalt i wibracja blachy w rozpędzonym powietrzu. Diesel wibruje z tembrem oneiroidalnym. Kobieta z Kilkis. Było? Niby tak, ale to względne. Powietrze stoi. Kosmos wiruje. Ziemia nie jest taka okrągła jak horyzont...
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Przerywnik rozrywkowy |
Dajmy chwilę odpocząć Kobiecie z Kilkis. Żegnaj, Akropolu!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Przerywnik rozrywkowy | |
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Bardzo ciekawy tekst do ładnej melodii. Jako zdiagnozowany schizofrenik z predylekcją do mordowania wałęsających się psów obronnych potrafię to docenić. Najlepsze są widły. Na kuny zresztą też. Nie warto tak przeżywać: Weź mnie poczuj Papiery pomagają.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: Klasyka kina greckiego |
Wesołe okrzyki, radosne wiwaty. Dzieci się śmieją głośno. Radosna atmosfera wypełnia całe miasto. Otwieram okno w podnieceniu, a to jednak tylko szum drogowy. Najgorsze są te szybkie samochody. Tylko przejeżdżają i pozostawiają po sobie pustkę i ciszę. To nie pierwszy raz, gdy zmylił mnie plastik. Kiedyś okna były normalne. Nic nie działo się. Zbyt szczelne okna to projekcyjna pułapka. Za dużo miejsca dla mózgowych samoistnych dopowiedzeń. Potem dużo rozczarowań i rozpacz. Urojony wnuczek mnie dręczy. Szopen.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > Szopen. Pomyłka!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Następne tytuły wkrótce! Nieśmiała Pomidor
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ares, czy tak można? Dorodne zdrowe chłopię Wczuwa się w rolę. To jest boskie!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Znowu chandra. Niczym starożytna niewolnica wlokę się poprzez miasto spętana ciężarami przesłyszeń. Znów mówią o mnie? Nie, to zwidy. Strzępy rozmów wpadają do mózgu i dudnią, wzbudzając echa przebrzmiałych sytuacji. Też tak mogłam, ale niemożliwe, żeby wiedzieli o tym. Gruba dziewczyna. Otyły chłopak. Ale stara. Mówią jakby o mnie sprzedwczoraj. A jednak wiedzą. Wspólnota gatunkowa oświeca i wyzwala z przekonań. Dziś bez filmu. Cierpienie zmarszczone na czole i twarzy wykrwawia mnie ku wiecznemu niezmartwychwstaniu. Dziś bez filmu. Za karę. Bezsatysfakcja bezmarności.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Następne tytuły wkrótce! Ifigenia. Miało nie być. Ale miejmy to już za sobą. Agamemnon znaczy niezłomny.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Idą wybory. Trzeba uważać na konteksty i podteksty. Tak sobie pomyślałam, ale i tak tego nikt nie słucha, bo przecież i tak z nikim od dawna nie rozmawiam. Przecenione słowa dręczą i nękają pod nieobecność. Napaści ekscytacji udatnie pozorują istotność istnienia, lecz poza nimi wszystko obojętne. Sama tak się nakręcałam? Uliczne plakaty dają iluzję polityki. Niektórzy chyba sami je wieszają, z sympatii. Pilnują, poprawiają. Liczne i wielkie. Efekt przeciwny dadzą do zamierzonego? Są przy interesach, o których teraz nawet nie chcę mieć pojęcia. Przedwyborcza cisza - nikt nie chce krzyczeć. Czasami tylko jeszcze salutują wzniesioną pięścią pod piwogródkiem. To trwa sekundy. Śródziemnomorska intryga.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Oglądałam dzisiaj homoseksualne porno (Corbin). Wrażenie dosyć dziwne. Przykro patrzeć, jak mężczyzna uprawia seks tylko kolegą. Ma tylko kolegę i musi mu wystarczyć do wszystkiego. Nawet do tego, do czego nie zawsze się nadaje. Najczęściej nie nadaje się do niczego. Co to jest to koleżeństwo? Siedzi w dresie w fotelu przed telewizorem i adidasy mu śmierdzą. Natrętne przebywanie w tym samym miejscu. Udręka wypraszania, bo już późno. Dużo specyficznych zapachów w łazience. Brudna muszla. Mimo to walczą o coś, tylko nie wiadomo, o co. Widziałam w tym jakąś rozpacz i desperację. Trochę chwytało, ale tylko przy najbardziej pierwotnych pozach. Odruch lordozy jeszcze niewygaszony? Na pewno nie robią tego na siłę? Obopólny samogwałt golasów, którzy nie mają nic do pokazania. Męska nagość spowszedniała i staniała. Dużo się zmieniło od Seksmisji. Dorosłość to co innego. Masz znajomych, by kilka razy do roku udać, że ich nie poznajesz, gdy ich mijasz na ulicy. W przeciwnym wypadku zrobią to za ciebie. Chłopaki z filmu jeszcze tego nie rozumieją. Mocują się z tym. Widzowie płacą, udając że to na niby. Aktorstwo infantylizmu. Burzliwa latarnia.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Oglądałam >Widziałam Zobaczyłam
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Idąca na śmierć pozdrawia Cię, Czarku!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | |
|
| | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Trzęsienie ziemi. Posejdon.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Idzie złota polska jesień, jak z katalogów Mody Polskiej. Jak zwykle żałuję, że powyrzucałam. Żałuję, że kupowałam. Żałuję, że miałam i że nie mam, choć na nic nie braknie, a tego, co mam i tak nie zużyję, choćby i do samego zgonu. Niestety, nie chodzi tylko o ubrania. Weźmy - na ten przykład - ten ćmielowski serwis kawowy w różyczki. Talerzyki, filiżanki, wszystko wychodzi tylko pojedynczo, tak jak łyżeczki Gerlacha. Właściwe miejsce dla tej walizeczki jest chyba w muzeum? Równie nierdzewna, co reszta sztućców? Jak mnie coś poniesie, to wszystko wytłukę, wyrzucę. Wolna od świetnego dziedzictwa, które nie zmurszeje do mojego zgonu i mnie przeleży z pewnością, ruszę na nowe zakupy. Ale tam tego nie będzie. Uciążliwość. Bez tytułu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Spałam dość dobrze, dlatego postanowiłam, że w nagrodę zasponsoruję sobie jakiś artykuł. Układ nagrody trzeba wzmacniać, tym bardziej, że podświadomość chyba na dobre wygasiła w sobie te okropne erotyczne odruchy. Śniłam o kwiatkach, motylkach, łunie zachodniego jesiennego nieba, ale nie o sromotnikach i opieńkach. Nawet nie chciało mi się z rana do niczego przytulać. Wszystko, co w kontakcie ze światem ludzkie, a zarazem fizjologiczne, stało mi się obce. Może choć dotyk dłoni, jako pierwszy krok do zakochania? Zdecydowanie nie. Skóra szorstka, paznokcie sztywne, duszne zapachy na skórze, jakaś śliska wilgoć. Nieestetyczne. Z każdego otworu ciała - odór. Wyblakły jantar poszedł w odstawkę bez kukania, po uszku, okruszku... Samofinansujący się artykuł sponsorowany łykałam małymi dawkami. Wciąganie szklanki zajęło mi z pół dnia na litr. Schodziło powoli. Były nawet jakieś zwroty, ale ostatecznie wracało na miejsce. Film później. Na razie urywam w pół zdania...
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Już dawno mogłam, ale nie było okazji. Obrońcy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Erratum: Oczywiście nie Obrońcy, tylko Najszybsze buzuki.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 | Wera (1540 punktów) | Niezwykle ciekawy wątek.
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > Niezwykle ciekawy wątek. Ocenianie pod kątem ciekawości to też jakieś ograniczenie. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 2 na 2 | Wera (1540 punktów) | > >Niezwykle ciekawy wątek.> Ocenianie pod kątem ciekawości to też jakieś ograniczenie.  Zmieniłabym tylko tytuł, kino greckie nie jest tu głównym tematem. Tytuł powinien oddawać, że w wątku są zawarte pół-trzeźwe myśli schorowanego i prawdopodobnie starego osobnika, wraz z naturalistycznymi opisami jego ciała i frustracji seksualnej. Taka przestroga dla osób, które jeszcze mogą w jakiś sposób zapobiec własnemu utkwieniu w tak podłej egzystencji. Mogłabyś spróbować opublikować książkę ze swoimi myślami, bardzo lekko się czyta.
|
|
| |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Mogłabyś spróbować opublikować książkę ze swoimi myślami, bardzo lekko się czyta.
Wiele osób, z którymi nieustannie toczę boje myślowe, wyrażało podobne stanowisko. To nieodmiennie ciekawa propozycja. Od zawsze marzyłam o zostaniu pisarką i wydawcą własnych wspomnień fabularyzowanych, pamiętników, dzienników, powieści itp. Wynika to stąd, iż zawsze wnosiłam wielki wkład w przekonanie o doniosłym wpływie na własne życie intelektualne. Pomagają mi w tym zastępy dżinów, które są niezastąpione jako pierwszorzędni odbiorcy i krytycy mojej twórczości.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Neurohormony działają cuda. Poranne słońce, ostre niczym zgrzyt szlifierki po stali zbrojeniowej, ustawia struktury i funkcje, z lekkim efektem szumu z przestymulowania. Odkrycie agresywnych impulsów bez żadnej zasługi. Burmistrz bardzo się stara o przemysł w mieście. Prawie za każdym domem warsztaty i magazyny, pod plandekami - maleńki mogilnik na chemię. Nie ma strachu! (Woda z wodociągu). Nie ma już tego gdzie parkować. Te, co jeżdżą wieczorami, wyglądają normalnie. W dzień azjatyckie modele o podwyższonym standardzie dodają miastu cech biznesowych, ale to tylko urzędnicy, nauczyciele i lekarze. Chwilowo najładniejszego ma pan sędzia. Inni, z braku regularnych dochodów, pozostają bez zdolności kredytowej, ale kolejne upadłe firmy i franczyzy potwierdzają, że nadzieja umiera ostatnia. Samorządowy przemysł przekrętów. Wszyscy chcą twojego socjalu. Nie zapłacę składki. Pan agent prawie płakał. Nie ma na czynsz w tej lokalizacji. Przemysł wynajmu - nic tu nie chwyta, ale naiwnych nie brakuje. Robią remont, zmieniają szyld, bo wierzą w liberalizm. Po trzech tygodniach docierają do prawdy. Z tym czynszem nie pociągną. Bez czynszu tesz. Nie będą bohaterami lokalnego rynku ani sponsorami. Nikogo to nie obchodzi. Zupełnie bez klimatu, co widać. Wyszło. Hak.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Przez te buzuki wpadłam w barokowe klimaty. Na całym ciele wykwita ze mnie nadmiarowość, obfitość i hojność. Do bezwstydności jeden krok, jedyny krok, nic więcej. Tak sobie parafrazuję w bardzo cienkim guście, jak to codzienna ascetka. Święte pieprzyły się z aniołami i miały ogniste wizje. Kosmos! Ja nadawałabym się chyba na papieżycę albo bamboszę dla biskupicy. Pieluchy i podcieranie z wyciskaniem też nie robią już na mnie wrażenia (przy odpowiednim uzbrojeniu w lateks i nawilżane ściereczki). Nie będę nawracała Rosji zeszytami żółtych papierków i truła się olanzapiną z braku masturbacji, której nie uprawiam z braku nawyku. Nie rozognię się geopolityczną wizją świętej ikony latającej nad Kazaniem na mechanicznych odrzutach. To nie te klimaty. Pluskwy żrą kwiatki w mieszkaniu, a na balkonie - pędraki. Trzeba będzie to wszystko wytruć pestycydem. Niewiara w ekologiczne kwiaciarstwo mieszkaniowe. Tylko chemia. Zero natury. 28.10, 5:30
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Pracowałam dziś z nieświadomością. Wyszło, że jestem niezaspokojona i już tak zostanie. Hefajstos.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Atena
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Obnażam się w tym miejscu, moi wierni Czytelnicy, by objawić Wam tę straszną prawdę, że wielokrotnie już zdarzało mi się popadać w zwątpienie w sensowność mojej obecności na Forum. Domyślam się, nie! - wiem!, że wielu z Was, moi Bracia i Siostry, przeżywało być może podobne zmagania duchowe, które w różny sposób mogły się zakończyć. Jedni odchodzili, ale wracali; inni nie wracali, odchodząc na zawsze na inne strony tego życiowego internetu; jeszcze inni po prostu odwracali się od wszystkiego, pozostając na zawsze zwróceni ku światłu wieczności. Co mi pomaga w takich razach? Tylko świadomość, że Oni wiedzą! Wierzę, i to niezbicie, że służby państwowe na bieżąco monitorują wszelką mą obecność w cyfrowym świecie, docierając w ten sposób do wiedzy o stanie społecznej świadomości. Oni, czyli politycy, mają dzięki temu stały wgląd w to, co nas, obywateli, w tym świecie ciśnie i mierzi. W ten sposób przez swą odważną i upartą obecność w sieci każdy może mieć wpływ na bieg polityki państwowej. Oni to zaglądają, Oni to śledzą, Oni tym się przejmują. To dodaje mi otuchy i nadziei. Tego i Wam życzę, Drodzy Wielbiciele! Ta wiedza nie może pozostać tajemna! Dzielicie się nią i radujcie!: youtu.be/93N7lseg5z0
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | Wera (1540 punktów) | >wielokrotnie już zdarzało mi się popadać w zwątpienie w sensowność mojej obecności na Forum.
Mi też.
>Oni to zaglądają, Oni to śledzą, Oni tym się przejmują.
Nie, po prostu masz urojenia schizofreniczne.
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > >wielokrotnie już zdarzało mi się popadać w zwątpienie w sensowność mojej obecności na Forum.> Mi też.Mi też. > >Oni to zaglądają, Oni to śledzą, Oni tym się przejmują.> Nie, po prostu masz urojenia schizofreniczne. Urojeń już nie mam. W głębokiej paranoi to niemożliwe. Zbyt duża podejrzliwość. Tylko słyszę głosy dyskutujące. Ale sobie wytłumaczyłam, że to taka subiektywnie ugłośniona mowa wewnętrzna. Demeter.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Jesienne derealizacje. Widoki jak z telewizora kineskopowego starego typu. Coś się krysztali w zwolnionym tempie i jestem gdzie indziej. To nie ta pora dnia, to nie ta niedziela, to nie ten dzień tygodnia. Ewidentnie wtorek, lecz wolne. Pierwszy maja albo Trzech Króli. Zmiana pogody i gra świateł wygoniła mnie w jakieś inne, ale znane mi kiedyś rewiry mentalności. Coś zabłyszczało na parapecie, zapatrzyłam się w to i poczułam, że nie jestem tu obecna niezbędnie. Fotostymulacja. Refleksy słoneczne na tafli jeziora i wełnistych wód rzeki. Taka jestem dziś nieszynberska. Wybaczcie... Pontowie.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Wszystko mi się pomieszało, zapewne na tle lukrecji i cykorii, ale powoli wracam do siebie. Czajnik pyrka na gazie. Zakamienione denko strzela raz za razem jak puszka załadowana karbidem. To mnie zaniepokoiło. Nasłuchuję, czy sąsiedzi tego nie słyszą i nie komentują we wrogim tonie. Nigdy nic nie wiadomo. Staram się nie zadrażniać stosunków, więc na wszelki wypadek milczę jak głaz. Nawet się nie odzywam, bo jeszcze coś sobie pomyślą. Sama już nie wiem, czy ci po prawej urządzali te wieczorki pokerowe czy mi się wydawało. Ci lokatorzy zmieniają się zbyt często. Krzyki, awantury, groźby i piski sprzed roku dziś wydają się takie nierealne. Czy rzeczywiście przechodzili przez balkon i chcieli się włamać? Dlatego pukali w szybę i sprawdzali, czy ktoś jest w środku? Pewnie mi się wydawało. Ta dziewczyna spod bloku też tylko udawała, że ma narkotyki w bagażniku. Droga pani, satanistów już nie ma - brzmi w pamięci tubalny głos pana doktora. A gang podsłuchiwaczy toaletowych? Przełęcz.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Jestem zachwycona tym, co mnie spotyka przy demaskowaniu automatycznych skojarzeń werbalnych. Przykład? Jestem zachwycona, co mnie spotyka przy demaskowaniu automatycznych skojarzeń werbalnych. Czasami myślę, że poza tym niczego już nie ma w umyśle. Ludzie rozmawiają jakimiś nonsensownymi urywkami, które przykrywają nonsens ich interakcji. Mogliby szczekać, jak małpy. Strasznie jestem czuła na coś, co nazywam aktualnymi transami werbalnymi. Dziś ze dwie osoby wspominały coś przy mnie o trzeciej wojnie światowej. Wcześniej tego nie było. Przysięgłabym, że to jakieś hipnotyzujące centrum medialne rzuciło temat, który teraz krąży po Bogu ducha winnych ofiarach platform medialnych i multimedialnych. Straszą, ekscytują. Co jakiś czas tak mają. Jedni wiedzą, skąd, a inni - nie wiadomo skąd. Oni to zawsze robili, władcy symboli. Sądząc po treści rozmowy wszystkiemu winna jakaś internetownia, bo typy gadały przy okazji dużo o nowym koncie na popularnym serwisie filmowym (o bardzo znanej nazwie). W takich warunkach cywilizacyjnych trudno rozstrzelać te spiskowe urojenia o masowej propagandzie i psychomanipulacji. W witrynach manekiny wyjątkowo bezpłciowe. Skąd oni to wzięli? Zaraz będzie wojna, zaraz będzie wojna, zaraz będzie wojna... Człowiek Ucho
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Noblesse oblige. Dlatego już na wstępie ostrzegam, iż nie jestem jeszcze zdecydowana, czy dziś dołączę do mej forumowej wypowiedzi cyfrowy odsyłacz do nowohelleńskiego utwory filmowego na popularnym serwisie filmowym w internecie. Można wskazać różne za i przeciw, by tak uczynić bądź powstrzymać się od takiego działania. Czyli staję po stronie rozwagi i namysłu. Akatyzja i adiaforia - idźcie w niepamięć! Aergia przezwyciężona aksechastycznie i alicyjnie! Witaj listopadowa łuno rozpromienień! Ostatni zakład
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Listopad. Wracają jesienie zmęczeń i udręczeń. Dziecko umiera i nie mogę w swój ton utrafić. Wszystko zgubione. Nie ma nic. Jest dobrze. Śnię sny o jeziorach skutych lodami na zakończenia lata. Błyskawica spada znienacka, ale spokojnie - burza nadchodzi z innej strony. Zdążę się ukryć. Przykucnę w wąwozie i przeczekam pierwsze uderzenia wiatru i grzmotu. Lisy i ich nory odpędzę. Niech już zmierzcha!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Koniec października. Znowu jestem taka listopadowa, czyli rozlazła i senna. To na głębszy niż przykryty chmurami i mgłą. Krystalicznie słoneczne niebiosa nie wracają tu tak szybko, jak gdzie indziej. Chyba że przyjdzie orkan i wszystko to rozgoni. Wtedy będę skostniała i zniewolona chłodem i smaganiem zimnego wiatru. Huragany nie są złe do pewnego stopnia. Hello Dolly!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|