Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chrześcijaństwo - efekt spisku?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
29-08-2008 21:08radon (620 punktów)Chrześcijaństwo - efekt spisku?
Witam. Jak sądzicie, czy są podstawy pozwalające postrzegać religie i ich wpływy na świecie jako efekt obmyślanych przez kogoś na podstawie egipskich dawnych religii, dawno temu spisków? Czyli tak jak to było przedstawione w filmie "Zeitgeist"? Czy chrześcijaństwo można interpretować jako plagiat z pogaństwa, Jezusa zaś jako bóstwo słoneczne? Do napisania tutaj skłoniło mnie to iż po obejrzeniu ww filmu sprawdziłem, czy rzeczywiście Krzyż Południa może być interpretowany jakoś krzyż, na którym umarł Jezus. Zaraz zaraz pomyślałem, co za durnoty, jakim cudem Krzyż Południa może być widoczny na półkuli północnej? Sprawdziłem, okazało się, że może:

"W czasach Chrystusa Krzyż Południa widać było z Jerozolimy. Dante, który najwidoczniej był świadom skutków precesji, nawiązuje do bezbożnego okresu, który nastał po śmierci Chrystusa, gdy Krzyż Południa stopniowo usuwał się z nieba widzianego z tej szerokości geograficznej."

pl.wikipedia.org/wiki/Krzyż_Południa_(gwiazdozbi%C3%B3r)

To mnie zaciekawiło, co sądzicie o chrześcijaństwie jako plagiacie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duda (25557 punktów)
radon (620 punktów)
>Odpowiedź znajdziesz
>www.racjon(*)1/q,Egipskie.zrodla.Objawienia
>

Duda wielkie dzięki za odpowiedź. No cóż, nie chciałem tym wątkiem wywoływać jakichś kłótni, chodziło mi jedynie o to, czy uzasadnione jest interpretowanie chrześcijaństwa w sposób zawarty w I części filmu. Absolutnie nie obchodzi mnie w tym wątku co dalej pokazuje film. Jednak nie mogłem przejść obojętnie wobec poniższej dyskusji. Jedne z pierwszych słów filmu to:

"Zostaliśmy odcięci od prawdy i duchowej obecności we wszechświecie, którą ludzie nazwali "Bogiem". Nie wiem czym jest "Bóg", ale wiem czym nie jest. I dopóki nie jesteś przygotowany do spojrzenia na całą prawdę, dokądkolwiek i do kogokolwiek może ona prowadzić, jeśli chcesz szukać innej drogi, w pewnym momencie odkryjesz, że zadzierasz z boskim prawem."

Nawet ślepy zauważy, że nie jest to ateistyczna wypowiedź. Czym jest w takim razie ów "Bóg" dla autora? Czy ta "duchowa obecność człowieka we wszechświecie", czy to nie pasuje trochę do koncepcji Ducha Świętego Pana Mariusza? Czy może to tylko ze względu na dalszą część filmu Pan Mariusz odrzuca całkowicie "Zeitgeist" jak z resztą większość racjonalistów? "Przecież wszyscy dobrze wiemy, że żadna teoria spiskowa nie nigdy nie mogłaby być prawdą." I włączamy wtedy myślenie grupowe, przez które nie chcemy odstawać od reszty i plujemy na każdą idiotyczną teorię spiskową chociaż nie można jej ani obalić, ani potwierdzić... Jak widać co do pierwszej części filmu zdania są tutaj podzielone. Zakładając, że większość bywalców racjonalista.pl to ateiści, to powinni mieć jakieś wytłumaczenie na nieistnienie osoby Jezusa, czyż nie? Czyż to wytłumaczenie z filmu "Zeitgeist" nie jest racjonalne? Jeśli nie to prosiłbym o jakieś inne. Nie sądzę, że "Zeitgeist" jest nieracjonalny uważam, że to właśnie myślenie grupowe, które każe nam z góry piętnować każdą teorię spiskową jest nieracjonalne. Jeśli coś jest możliwe, to jest możliwe.
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)
Zgadzam się z tymi słowami od początku do końca. Dlatego stwierdziłam, że pan Mariusz nie patrzy na sprawę obiektywnie. Bo w tej sprawie ważny jest czysty umysł, wolny od wszelkich ukierunkowań religijnych, a co za tym idzie myślenia grupowego.
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)
Według mnie pierwszą niepokojącą kwestią jeśli chodzi o chrześcijaństwo jest fakt, że wiara ta nie opiera się na fundamencie nieskończonej miłości. Opiera się za to na strachu, na jednym z najbardziej prymitywnych ludzkich odczuć. Mamy się bać, że pójdziemy do piekła, mamy bać się gniewu bożego, strach towarzyszyć ma nam nieustannie, ponieważ Bóg jest wszechwiedzący, wszechobecny, mamy bać się nawet własnych myśli.
A cóż można powiedzieć, jeśli chodzi o Biblię...? U jej podstaw leżą kłamstwa i niespójności. Sam fakt, iż powstała kilka wieków po Chrystusie wydaje się być zastanawiający. Ewangelie Gnostyckie zostały uznane za heretyckie tylko dlatego, że zawierały opis Jezusa-człowieka, który miał żonę, potomstwo, prowadził normalne ludzkie życie. A to przecież nie pasowało do obrazka Syna Bożego.
Wszyscy chyba znamy tę opowieść: Maria i Józef udają się przez dolinę Jordanu do Betlejem, by móc wziąć udział w wielkim spisie ludności. Pierwsze kłamstwo: dolina Jordanu w grudniu wygląda jak wielkie bagnisko, gdzie błoto sięga do piersi dorosłemu mężczyźnie, a co dopiero ciężarnej kobiecie, poruszającej się w dodatku na osiołku . Kłamstwo drugie: nie było wtedy żadnego spisu ludności. Kłamstwo trzecie: nawet jeśli by takowy spis ludności miał miejsce, to i tak biedny cieśla z Nazaretu by się do niego nie wliczał. W Biblii więcej jest tym podobnych bzdur i niedorzeczności, jak na przykład ta o stworzeniu świata czy Adamie i Ewie...No ludzie! Gdybyśmy pochodzili od dwóch tylko przodków najpewniej wyglądalibyśmy wszyscy jak Habsburgowie!!! A to, że Adam i Ewa mieli tylko dwóch synów niezbicie świadczy o tym, że prowadzili oni kazirodczy związek ze swoją własną matką!!! To odrażające i przerażające. Dlatego wolę teorię Darwina...
A jeśli chodzi o film "Zeitgeist" to wiedziałam jeszcze przed jego obejrzeniem, że po wszystkich wiarach pałęta się jakaś dziewica, jeden Bóg, itd., ale nie wiedziałam, że lista zbieżności jest tak długa! Dla mnie chrześcijaństwo to misternie zaplanowany, ale nie do końca przemyślany plagiat kultu solarnego itp. Strach pomyśleć jaką potęgą jest nasza ślepa wiara w autorytety...
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
> A cóż można powiedzieć, jeśli chodzi o Biblię...? [...] Sam fakt, iż powstała kilka wieków po Chrystusie wydaje się być zastanawiający.

O ile mnie pamięć nie myli, to Stary Testament (integralna część Biblii) powstał kilkaset lat przed Chrystusem.
Pisma Nowego Testamentu powstawały zaś do ok. II-go wieku po Chrystusie. Później były to już wyłącznie manipulacje tymi tekstami.

>Kłamstwo drugie: nie było wtedy żadnego spisu ludności. Kłamstwo trzecie: nawet jeśli by takowy spis ludności miał miejsce, to i tak biedny cieśla z Nazaretu by się do niego nie wliczał.

To był ten spis czy też go nie było (tryb warunkowy gdyby)? Kwestia o tyle istotna, że zarzucasz kłamstwo źródłu podważając zarazem podawane przez siebie fakty! To duży błąd logiczny!!!

Z całą resztą tekstu w pełni się zgadzam, chociaż antropologia kulturowa nieco pełniej wyjaśnia omawiane kwestie.
Serdecznie pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
Patty Matheson (2087 punktów)
> A cóż można powiedzieć, jeśli chodzi o Biblię...?

   Na pewno to, że wychodzenie z punktu "załóżmy, że mogłoby to być prawdą...", a następnie obalanie poszczególnych "faktów" nie jest do końca mądre. Mity i bajki świata są tymi historiami, do których się podchodzi z przeświadczeniem, że w większości są zmyślone, jednak mogą zawierać jakąś prawdę, którą możemy poodkrywać. Obalać zdarzenia można wobec kogoś, kto wierzy, że dana historia jest totalnie prawdziwa, ale nie między nami racjonalistami. To jak dowodzenie, że Czerwony Kapturek nie mógł nieść pomarańczy do babci, bo to nie ta strefa klimatyczna.

   A co do synów Adama i Ewy, co najmniej Kain miał żonę.


Pozdrawiam
Mariusz Agnosiewicz
Zeitgeist to szmira, której reklama pojawia się któryś raz z rzędu na forum. Zapowiadam, że będę promocje tego filmu przesuwał do bazgrołów.
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)
>Zeitgeist to szmira, której reklama pojawia się któryś raz z rzędu na forum. Zapowiadam, że będę promocje tego filmu przesuwał do bazgrołów.<

Ciekawi mnie dlaczego autor tej wypowiedzi jest negatywnie nastawiony do filmu "Zeitgeist" ? Na pewno ma jakiś powód, którego bardzo chętnie wysłucham Bo jeśli jest nastawiony negatywnie to zapewne jakiś powód istnieje. Czy są zawarte w nim jakieś fałszywe informacje? Czy chodzi o teorię spiskową wytworzoną przez ludzką chorą psychikę...? Bardzo mnie to ciekawi i liczę na kilka słów na ten temat
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
> >Zeitgeist to szmira, której reklama pojawia się któryś raz z rzędu na forum. Zapowiadam, że będę promocje tego filmu przesuwał do bazgrołów.<
>Ciekawi mnie dlaczego autor tej wypowiedzi jest negatywnie nastawiony do filmu "Zeitgeist" ? Na pewno ma jakiś powód, którego bardzo chętnie wysłucham Bo jeśli jest nastawiony negatywnie to zapewne jakiś powód istnieje. Czy są zawarte w nim jakieś fałszywe informacje? Czy chodzi o teorię spiskową wytworzoną przez ludzką chorą psychikę...? Bardzo mnie to ciekawi i liczę na kilka słów na ten temat

Ciekawe pytanie, dołączam się.
Mariusz Agnosiewicz
> Zeitgeist to szmira

Niski poziom racjonalizmu, wysoki poziom sensacyjności, ale wiem, że ludzi podniecają teorie spiskowe, nawet jeśli są średnio inteligentne. co ja mówię, one są prawie zawsze nieinteligentne. Wiem, że ten filmik cieszy się zainteresowaniem wielu internautów, więc mam nadzieję, że za jakiś czas pojawi się w Racjonaliście jego krytyczna recenzja.
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)
Wierzy Pan w Boga? Przepraszam za tak niedyskretne pytanie. Film "Zeitgeist" jest raczej antyreligijny, ale czy można uznać, że od początku do końca nie prawdziwy? Czy tylko nagina prawdę...? Uważa Pan, że ta - jak Pan to określił - szmira nie jest godna uwagi, ani tym bardziej pokładania w niej wiary...?
Mariusz Agnosiewicz
>Wierzy Pan w Boga?

Ja wierzę tylko w Ducha Św. i ten film rani moje uczucia
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)

>Ja wierzę tylko w Ducha Św. i ten film rani moje uczucia<


Więc czy można powiedzieć, że jest pan od początku do końca obiektywny...?
Mariusz Agnosiewicz
>>Ja wierzę tylko w Ducha Św. i ten film rani moje uczucia<[/color]
>Więc czy można powiedzieć, że jest pan od początku do końca obiektywny...?

To zależy od punktu widzenia. Z punktu widzenia Ducha Św. uważamy, że jestem obiektywny, lecz jeśli się przypatrzymy z punktu widzenia Boga, to może tak do końca obiektywny nie jestem.
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)
Ale mówiąc o racjonalności... Stwierdźmy jasno - czy uważa Pan, że film "Zeitgeist" to kłamstwo, oszustwo...? Nie ma w tym ani krzty prawdy, a obłuda aż się sączy i nie ma podstaw aby w to wierzyć...? Czy może przemawiają przez Pana tylko urażone uczucia religijne?
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>To zależy od punktu widzenia. Z punktu widzenia Ducha Św. uważamy, że jestem obiektywny, lecz jeśli się przypatrzymy z punktu widzenia Boga, to może tak do końca obiektywny nie jestem.

A z punktu widzenia dogmatu o Trójcy Świętej? Calkowity brak spójności. I - mam nadzieję - że właśnie o to chodzi...


fides ex necessitate esse non debet
Mariusz Agnosiewicz
>A z punktu widzenia dogmatu o Trójcy Świętej? Calkowity brak spójności.

Ależ nie Michale, podkreśliłem przecież, że przeświadczenie o obiektywności mamy wraz z Duchem Św. Czyli ja, syn boży, i Duch Św. uważamy, że jesteśmy obiektywni. Naszego zdania nie podziela jednak Tata.

Sophia, proponuję kompromis, bo wydaje mi się, że się niestety nie dogadamy, nad czym boleję. Ty uszanuj mój system wierzeń, ja uszanuję twój. Będziecie szanować Ducha Św., on będzie szanował nawet wyznawców Zeitgeist.
30-08-2008 13:54 
 Ocena 1 na 1
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)

Ja ubolewam bardziej, ale wiem z czego wynika fakt, że dogadać się nie możemy. Ja jestem bezwyznaniowa ( Sophia to znaczy - umiłowanie mądrości ). Wierzę w prawdę, empiryzm. Ty masz swoją wiarę, w odróżnieniu do mnie. To ona kreuje twoje postrzeganie świata, nawet punkt widzenia, w tej kwestii również. Ty mówisz, że "Zeitgeist" to szmira, stek bzdur. Ale dlaczego tak mówisz...? Bo wiara ci tak nakazuje, bo wierzysz, że to nieprawda. I ja to szanuje. Szanuje twojego Ducha Św. Bo jestem kulturalnym człowiekiem i cechuję się wrodzonym szacunkiem do każdego człowieka, który jest tego szacunku godzien. W końcu to nie ja wymyśliłam "Zeitgeist". Nie chcę również obrażać niczyich uczuć religijnych. Ale jeśli można udowodnić, że coś jest nieprawdą, to jak w to nie wierzyć...?
stilgar (7322 punktów)
> Ja ubolewam bardziej, ale wiem z czego wynika fakt, że dogadać się nie możemy. Ja jestem bezwyznaniowa ( Sophia to znaczy - umiłowanie mądrości ). Wierzę w prawdę, empiryzm. Ty masz swoją wiarę , w odróżnieniu do mnie.

Hint: lista.racjonalista.pl/?s=lista&page=2 (czwarta pozycja)
Mariusz Agnosiewicz
wodzisz na manowce stilgarze...
30-08-2008 14:16 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>wodzisz na manowce stilgarze...
I w promocji także wpuszczam w maliny. Ewentualnie, jeśli ktos woli, truskawki lub inne owoce...
Mariusz Agnosiewicz
>Ty mówisz, że "Zeitgeist" to szmira, stek bzdur. Ale dlaczego tak mówisz...? Bo wiara ci tak nakazuje, bo wierzysz, że to nieprawda. I ja to szanuje. Szanuje twojego Ducha Św.

O wypraszam sobie, proszę pani! Mnie Duch Św. niczego nie nakazuje, ja sam z własnej i nieprzymuszonej woli staję w obronie jego czci i honoru. Jeśli Pani by chciała kiedyś rozmawiać w moim Duchem Św. to mogę was umówić w najbliższą paschę. Ale proszę go nie lekce sobie ważyć!
Imponuje mi Pani błyskotliwość i nade wszystko ogłada, jeśli Zeitgeist jest podobny do Pani to musi być to dzieło piękne. Niestety, mnie religia zabrania tym się kalać.
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)
Nasza różnica w światopoglądach to bariera, której chyba nie uda się nam przeskoczyć. Nie ulegam wpływom. Pan również. Zostaniemy przy swoim i efektem tej całej rozmowy będzie... Nieprzebrane nic. Jednakowoż było mi bardzo miło.
Sophia
Mariusz Agnosiewicz
Od dziś imię Sophia nabierze dla mnie nowego intrygującego znaczenia...
stilgar (7322 punktów)
>Od dziś imię Sophia nabierze dla mnie nowego intrygującego znaczenia...
Myślę, że to raczej Różokrzyż jest kluczem...
Mariusz Agnosiewicz
>Myślę, że to raczej Różokrzyż jest kluczem...

Że rose croix ma być kluczem do sophia? Raczej wytrychem
Wojtek (3465 punktów)
Mariuszu, siła Twej wiary powala mnie na kolana. Pozwól, że przytoczę, adekwatny do sytuacji, dowcip:

Dwie zakonnice jechały samochodem, lecz w drodze zabrakło im paliwa. Niedaleko była stacja benzynowa. Jedynym naczyniem jakim dysponowały, był podróżny metalowy nocnik. Cóż było zrobić, jedna z nich poszła na stację, zatankowała do nocnika i wróciwszy zaczęła nalewać paliwo do baku. W tym czasie przejeżdżało obok dwóch księży. Jeden, widząc scenkę z zakonnicami, mówi do drugiego:
- Wiesz bracie, siła ich wiary czasem mnie onieśmiela...

Takoż siła Twojej onieśmiela mnie . Czy z Twoim Duchem Świętym można się umówić w innym terminie niż w paschę - wiesz, do paschy kupa czasu została...

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>- Wiesz bracie, siła ich wiary czasem mnie onieśmiela...

Aż boję się pomyśleć czym tankuje nasza Sophia.

>Takoż siła Twojej onieśmiela mnie . Czy z Twoim Duchem Świętym można się umówić w innym terminie niż w paschę - wiesz, do paschy kupa czasu została...

Przed pascha dostępny jestem tylko ja w zastępstwie, dysponuję ograniczoną plenipotencją
Wojtek (3465 punktów)
>Przed pascha dostępny jestem tylko ja w zastępstwie, dysponuję ograniczoną plenipotencją

Czy Twoje plenipotencje obejmują czynienie cudów i wskrzeszanie? Miałbym parę niezłych pomysłów na wykorzystanie takich możliwości .

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Sophia de la Rose-Croix (42 punktów)

>Aż boję się pomyśleć czym tankuje nasza Sophia.<

O co chodzi...?
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Ależ nie Michale, podkreśliłem przecież, że przeświadczenie o obiektywności mamy wraz z Duchem Św. Czyli ja, syn boży, i Duch Św. uważamy, że jesteśmy obiektywni.

Przepraszam, nie zrozumiałem. To zasadniczo zmienia postać rzeczy. Teraz wszystko jasne.

>Naszego zdania nie podziela jednak Tata.

To macie wieeeeelki problem.

Niemniej jednak serdecznie pozdrawiam, życząc kompromisu z Tatą.

fides ex necessitate esse non debet

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365