 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-06-2010 09:10 | olciakno (-6 punktów) | Zalety racjonalizmu
-3 na 3 | Witam, mam obawy czy trafilam na odpowiednie forum ale.... zobaczymy:D. Moje pytanie do was to co uważacie za zaletę racjonalizmu jako pogladu filozoficznego... Czekam na odpowiedzi i szczerze mowiac licze na burze mozgów. Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | lotrek (14275 punktów) | > Czekam na odpowiedzi i szczerze mówiąc liczę na burze mózgówW niedzielę z rana...na kacu (w kontekście wątku Grabowskiej), po sobotnich imprezach? Racjonalnie byłoby poczekać do poniedziałku 
"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
|
|
9 na 9 | Guzik (2020 punktów) |
Moje pytanie do was to co uważacie za zaletę racjonalizmu jako pogladu filozoficznego...
Może poprawię pytanie, bo autor, pewno w emocjach, trochę go źle napisał. Pytanie brzmi:
Co uważacie za zaletę racjonalizmu jako poglądu filozoficznego?
Proszę pana, poglądów nie wybiera się z powodu zalet, na zasadzie ten mi pasuje - biorę go, ten nie, bo ma za mało zwolenników, będę w mniejszości, będę narażony na społeczny ostracyzm, często na prześladowanie. Do poglądów się dorasta. U mnie to się stało w wieku 15 lat, u innych prędzej czy później. Czasem człowiek rodzi się z analitycznym umysłem i jeżeli środowisko domowe poprzez np. indoktrynacje religijną nie zrobi mu w głowie zamętu, będzie racjonalistą od małego dziecka. Jakie są zalety? Racjonalność przydaje się we wszystkich dziedzinach życia. Daje uczucie wolności i pomaga odpowiadać za swoje życie. Pozwala zrozumieć mechanizmy przyrody, mechanizmy społeczne i polityczne. Uczy się w nich poruszać, uczy jak nie być narzędziem w czyichś rękach. Pięknie i wspaniale jest móc stwierdzić: Jestem panem swojego losu!
|
|
 | 1 na 7 | stanik121 (102 punktów) |
>Jakie są zalety? Ma tez wady.Jedna z glownych jest to, ze bedac racjonalista z krwi i kosci, podobny jestes do widza,ktory zachwycony pieknem obrazu stara sie odkryc jak on powstal. Podchodzi do obrazu i zaczyna z niego zdejmowac kolejne warstwy farby, az dochodszi do samego płótna. Dowiaduje sie,ale tamtego pieknego obrazu juz nie ma!
|
|
|  | 1 na 1 | Guzik (2020 punktów) |
>Ma tez wady.Jedna z glownych jest to, ze bedac racjonalista z krwi i kosci, podobny jestes do widza,ktory zachwycony pieknem obrazu stara sie odkryc jak on powstal. Podchodzi do obrazu i zaczyna z niego zdejmowac kolejne warstwy farby, az dochodszi do samego plutna. Dowiaduje sie,ale tamtego pieknego obrazu juz nie ma!
Istnieje też malarstwo naiwne, które niby zachwyca, ale jest na tyle proste, że nie trzeba go rozsupływać, niszcząc. To zresztą cecha indywidualna, co dla kogo jest trudne. Dla mnie taką naiwna i prosto namalowaną bajką, są przekazy religijne.
|
|
| |  | | stanik121 (102 punktów) |
>Istnieje też malarstwo naiwne, które niby zachwyca, ale jest na tyle proste, że nie trzeba go rozsupływać, niszcząc. Ty tych obrazow nie niszczysz. One staja sie wiedza bezposrednia bez zadnych nalecialosci. Nie zachwycaja cie juz, bo wiesz juz o nich wszystko. Sprobuj z malarstwem trudniejszym np. potrzeba wiary, dobro,zlo,prawda,milosc.....
|
|
| | |  | 1 na 1 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Istnieje też malarstwo naiwne, które niby zachwyca, ale jest na tyle proste, że nie trzeba go rozsupływać, niszcząc. >Ty tych obrazow nie niszczysz. One staja sie wiedza bezposrednia bez zadnych nalecialosci. Nie zachwycaja cie juz, bo wiesz juz o nich wszystko.
Brak wiedzy czy brak wyobraźni zaprowadził Cię do takich absurdalnych wniosków?
Muzykowi nie przeszkadza w emocjonalnym obiorze muzyki fakt, że to jest tak naprawdę matematyka którą ona ma w małym palcu, że zna na pamięć strukturę słuchanego właśnie allegra sonatowego i wie czego się spodziewać w kolejnych częściach utworu.
Ekspertowi od malarstwa renesansowego wiedzo o tym czy obraz jest prawdziwy czy fałszywy, znajomość używanych przez danego malarz technik, rodzaju farb czy faktu, że fałdy płaszcza malował uczeń a Madonna ma twarz słynnej weneckiej prostytutki nie przeszkadza w zachwycie nad płótnem.
>Sproboj z malarstwem trudniejszym np. potrzeba wiary, dobro,zlo,prawda,milosc.....
A jak ktoś nie ma potrzeby wiary? Racjonaliści odróżniają dobro od zła, prawdę o kłamstwa, kochają, nienawidzą itp. Tzn. tacy prawdziwi (realnie istniejący) racjonaliści, chodzący po planecie Ziemia, należący do gatunku homo sapiens sapiens, nie ci, których sobie wymyśliłeś na potrzeby swojej teorii.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
| | | |  | | stanik121 (102 punktów) | >>>Istnieje też malarstwo naiwne, które niby zachwyca, ale jest na tyle proste, że nie trzeba go rozsupływać, niszcząc. >>Ty tych obrazow nie niszczysz. One staja sie wiedza bezposrednia bez zadnych nalecialosci. Nie zachwycaja cie juz, bo wiesz juz o nich wszystko. >Brak wiedzy czy brak wyobraźni zaprowadził Cię do takich absurdalnych wniosków? >Muzykowi nie przeszkadza w emocjonalnym obiorze muzyki fakt, że to jest tak naprawdę matematyka którą ona ma w małym palcu, że zna na pamięć strukturę słuchanego właśnie allegra sonatowego i wie czego się spodziewać w kolejnych częściach utworu. >Ekspertowi od malarstwa renesansowego wiedzo o tym czy obraz jest prawdziwy czy fałszywy, znajomość używanych przez danego malarz technik, rodzaju farb czy faktu, że fałdy płaszcza malował uczeń a Madonna ma twarz słynnej weneckiej prostytutki nie przeszkadza w zachwycie nad płótnem. >>Sproboj z malarstwem trudniejszym np. potrzeba wiary, dobro,zlo,prawda,milosc..... >A jak ktoś nie ma potrzeby wiary? >Racjonaliści odróżniają dobro od zła, prawdę o kłamstwa, kochają, nienawidzą itp. >Tzn. tacy prawdziwi (realnie istniejący) racjonaliści, chodzący po planecie Ziemia, należący do gatunku homo sapiens sapiens, nie ci, których sobie wymyśliłeś na potrzeby swojej teorii. > "Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
Tym pieknym obrazem, jest zludzenie jakie odbiera uwarunkowany umysl nie zaglebiajac sie w istote zeczy.Dla przykladu wezmy takie piekne i wzniosle obrazy jak milosc czy patriotyzm. W pierwszym przypadku warstwami farby beda chemia i hormony, w drugim instynkt stadny i terytorialny. Racjonalista nie jest kretynem-barbarzynca, lecz jest (przynajmniej dla mnie) BADACZEM, ktory w imie poznania dokonuje sekcji na stereotypach a takze na samym sobie.
Jesli chodzi o muzyka i eksperta od malarstwa (choc tu mial bym watpliwosci) nikt im nie kaze dokonywac sekcji na dziele, tak jak tobie nikt nie kaze dociec dla czego nie jestes uzalezniona od wiary. A warto by sie tego dowiedziec i czy to nieuzaleznienie przypadkiem cie nie uzaleznia. Podobnie nikt nie kaze widzowi w kinie potrzec na obraz oczami rezysera czy scenarzysty. Ty masz widziec piekny obraz-zludzenie. I tak widzi rzeczywistosc prawie cala ludzkosc. Moze to ja pomylilem pojecia i mojego rozumowania nie nalezy podciagac pod racjonalizm, przynajmniej w twoim pojeciu. A czyz racjonalnym jest widzenie jedynie "pieknych obrazow"?
|
|
| | | | |  | | stanik121 (102 punktów) | >>>>Istnieje też malarstwo naiwne, które niby zachwyca, ale jest na tyle proste, że nie trzeba go rozsupływać, niszcząc. >>>Ty tych obrazow nie niszczysz. One staja sie wiedza bezposrednia bez zadnych nalecialosci. Nie zachwycaja cie juz, bo wiesz juz o nich wszystko. >>Brak wiedzy czy brak wyobraźni zaprowadził Cię do takich absurdalnych wniosków? >>Muzykowi nie przeszkadza w emocjonalnym obiorze muzyki fakt, że to jest tak naprawdę matematyka którą ona ma w małym palcu, że zna na pamięć strukturę słuchanego właśnie allegra sonatowego i wie czego się spodziewać w kolejnych częściach utworu. >>Ekspertowi od malarstwa renesansowego wiedzo o tym czy obraz jest prawdziwy czy fałszywy, znajomość używanych przez danego malarz technik, rodzaju farb czy faktu, że fałdy płaszcza malował uczeń a Madonna ma twarz słynnej weneckiej prostytutki nie przeszkadza w zachwycie nad płótnem. >>>Sproboj z malarstwem trudniejszym np. potrzeba wiary, dobro,zlo,prawda,milosc..... >>A jak ktoś nie ma potrzeby wiary? >>Racjonaliści odróżniają dobro od zła, prawdę o kłamstwa, kochają, nienawidzą itp. >>Tzn. tacy prawdziwi (realnie istniejący) racjonaliści, chodzący po planecie Ziemia, należący do gatunku homo sapiens sapiens, nie ci, których sobie wymyśliłeś na potrzeby swojej teorii. >> "Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby" >Tym pieknym obrazem, jest zludzenie jakie odbiera uwarunkowany umysl nie zaglebiajac sie w istote zeczy.Dla przykladu wezmy takie piekne i wzniosle obrazy jak milosc czy patriotyzm. W pierwszym przypadku warstwami farby beda chemia i hormony, w drugim instynkt stadny i terytorialny. >Racjonalista nie jest kretynem-barbarzynca, lecz jest (przynajmniej dla mnie) BADACZEM, ktory w imie poznania dokonuje >sekcji na stereotypach a takze na samym sobie. >Jesli chodzi o muzyka i eksperta od malarstwa (choc tu mial bym watpliwosci) nikt im nie kaze dokonywac sekcji na dziele, tak jak tobie nikt nie kaze dociec dla czego nie jestes uzalezniona od wiary. A warto by sie tego dowiedziec i czy to nieuzaleznienie przypadkiem cie nie uzaleznia. >Podobnie nikt nie kaze widzowi w kinie potrzec na obraz oczami rezysera czy scenarzysty. Ty masz widziec piekny obraz-zludzenie. I tak widzi rzeczywistosc prawie cala ludzkosc. Moze to ja pomylilem pojecia i mojego rozumowania nie nalezy podciagac pod racjonalizm, przynajmniej w twoim pojeciu. >A czyz racjonalnym jest widzenie jedynie "pieknych obrazow"? > Racjonalnie myslacy czlowiek wie ,ze nienawidzac szkodzi przede wszystkim sobie.
|
|
| | |  | | Guzik (2020 punktów) | >>Istnieje też malarstwo naiwne, które niby zachwyca, ale jest na tyle proste, że nie trzeba go rozsupływać, niszcząc. >Ty tych obrazow nie niszczysz. One staja sie wiedza bezposrednia bez zadnych nalecialosci. Nie zachwycaja cie juz, bo wiesz juz o nich wszystko. >Sproboj z malarstwem trudniejszym np. potrzeba wiary, dobro,zlo,prawda,milosc.....
No dobrze, obrazów w przenośni nie niszczę. Uczę się ich. Co do nauki wiary, dobra, miłości... Do tej pory wierzę w człowieka, jego dobroć i miłość. Tak już mam. Poznawanie i nauka, że nie wszyscy maja dobre intencje, jest czasami bolesne. Nawet wczoraj na tym forum dałam się nabrać na wątek "profesor Grabowskiej", wmawiającej nam, że bez alkoholu nie da się żyć. Mam pytanie. Czy będąc czasem osobą naiwną jestem w takim razie racjonalistką?
|
|
|  | 5 na 5 | MarcinK (9189 punktów) | >>Jakie są zalety? >Ma tez wady.Jedna z glownych jest to, ze bedac racjonalista z krwi i kosci, podobny jestes do widza,ktory zachwycony pieknem obrazu stara sie odkryc jak on powstal. Podchodzi do obrazu i zaczyna z niego zdejmowac kolejne warstwy farby, az dochodszi do samego plutna. Dowiaduje sie,ale tamtego pieknego obrazu juz nie ma!
Jak chodzisz do kina to oglądasz film czy rozbierasz projektor?
|
|
|  | 3 na 3 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Jakie są zalety? >Ma tez wady.Jedna z glownych jest to, ze bedac racjonalista z krwi i kosci, podobny jestes do widza,ktory zachwycony pieknem obrazu stara sie odkryc jak on powstal. Podchodzi do obrazu i zaczyna z niego zdejmowac kolejne warstwy farby, az dochodszi do samego plutna. Dowiaduje sie,ale tamtego pieknego obrazu juz nie ma!
A możesz odczarować tę metaforę? Co tu ma być tym iby pięknym obrazem? I co warstwami farby? Metafora tyleż mętna co obraźliwa. Dlaczego wg. Ciebie racjonalista = kretyn-barbarzyńca?
Co to jest "plutno". Coś do plucia?
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Wszystko to co napisałaś, słusznie zapewne odgadując intencje autora wątku, odnosi się do racjonalizmu światopoglądowego, a nie do racjonalizmu rozumianego jako kierunek filozoficzny w teorii poznania.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Guzik (2020 punktów) | > Wszystko to co napisałaś, słusznie zapewne odgadując intencje autora wątku, odnosi się do racjonalizmu światopoglądowego, a nie do racjonalizmu rozumianego jako kierunek filozoficzny w teorii poznania. > Pozdrawiam
Placowniku, dziękuję bardzo za to spostrzeżenie. Zdawałam sobie sprawę, że dyskusja jest o światopoglądzie. Tak zadane pytanie, z takimi błędami, nie wyglądało mi na zadane przez kogoś, kto interesowałby się racjonalizmem jako filozofią poznania.
Ja także serdecznie pozdrawiam.
|
|
5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | > licze na burze mozgów.Licho wie, co to za burza; zdaje się, że epileptyczna:
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Groszek91 (102 punktów) | zaleta? a czy ja wiem gdyby racjonalnie na to spojrzeć... to irracjonalne pytanie
|
|
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >co >uważacie za zaletę racjonalizmu jako pogladu filozoficznego
Odpowiedź najprościej ująć w temacie:
Pułapki empiryzmu.
Może ktoś z naszych filozofów poda pełną listę wad empiryzmu, jako poglądu filozoficznego, ja z pozycji dyletanta opiszę to, co moim zdaniem jest najważniejsze.
Istnieją w naszym nieracjonalnym świecie całe instytuty naukowe, badające psychokinezę, telepatię, ufo, wagę duszy ulatującej w chwili śmierci, dowodzące cudów żeby uzasadnić beatyfikację...
Istnieją instytuty naukowe badające czystość wody, ziemi i powietrza, na zamówienie koncernów zatruwających środowisko; badające nieszkodliwość nowych substancji, wprowadzanych przez wielkie koncerny spożywcze i farmaceutyczne; mamy badania zabójczego wpływu promieniowania na zdrowie, finansowane przez koncerny węglowe i naftowe...
Istnieją w końcu instytuty, dyscypliny naukowe, a nawet całe wyższe uczelnie, których jedynym sensem istnienia jest zapewnienie miłego piecuchowania naukowcom, którzy minęli się z powołaniem - którzy powinni zająć się sportem lub polityką, ale złośliwy los rzucił ich na ścieżkę kariery naukowej...
Mamy więc przynajmniej trzy różne ogromne machiny (zabobon, przestępczość i kompleksy tępaków) produkujące masowo fałszywe dane empiryczne, które zalewają świat potopem spreparowanych wyników i kłamliwych twierdzeń: że komuś udało się zgiąć łyżeczkę siłą woli; ktoś dokonał cudownego uzdrowienia, ktoś widział kosmitów; umieranie ludzi po przeżarciu aspartamem nie ma związku z aspartamem; elektrownie jądrowe są dla zdrowia niezdrowe, a węglowe - bardzo zdrowe; na pewnej wyspie żył lud czysty i niewinny, gdzie nie było gwałtów a młodzież od dziecka uczyła się szczęśliwego seksu; sto wieków temu panował matriarchat...
Racjonalizm broni nas przed hochsztaplerami i zwykłymi kłamcami, i przed urojeniami, przed świadectwami cudów, przed fałszerstwami wielkich koncernów, przed tępymi autorytetami i ich naiwnymi podwładnymi.
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
| PiotrPęciak (634 punktów) | Mimo obfitego śmiechu..
Nikt nie robi Cię w ch***! Jeśli traktujesz racjonalizm jako produkt, to określenie ów nadaje się na hasło reklamowe nowej marki światopoglądu.
|
|
-1 na 1 | olciakno (-6 punktów) | Macie racje nigdy w najmniejszym nawet stopniu nie interesowalam się racjonalizmem ani zadna inna filozofia czy swiatopogladem. Ale teraz jestem zmuszona przedstwic zalety racjonalizmu i nie mam pojecia o czym mam mowic stad moje pytanie... i zarazem prosba o pomoc
|
|
 | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > Macie racje nigdy w najmniejszym nawet stopniu nie interesowalam się racjonalizmem ani zadna inna filozofia czy swiatopogladem. Ale teraz jestem zmuszona przedstwic zalety racjonalizmu i nie mam pojecia o czym mam mowic stad moje pytanie... i zarazem prosba o pomocNajwiększe zalety racjonalizmu jako poglądu filozoficznego to, że wszystko można wyjaśnić za pomocą rozumu: - Skoro cały świat może nie istnieć to musi istnieć Bóg, który stworzył mnie i świat, dlatego świat istnieje! (Kartezjusz) - Skoro ja istnieję jako istota doskonała to musi istnieć istota najdoskonalsza Bóg, który nie stworzyłby czegoś złego, bo najdoskonalsza istota nie może stworzyć niczego złego, co jest oczywistą oczywistością. Dlatego żyjemy w najlepszym z możliwych światów! (Leibniz) - Oczywiste, że Bóg nie jest transcendentny wobec świata! (Spinoza)  Największą zaletą racjonalizmu jest to, że odrzuca empiryzm. Zmysły mogą kłamać i nie wolno im ufać, dlatego będziemy dowodzić a priori (np. jak w powyższych przykładach). Zasadniczo filozofia przestarzała odkąd zatryumfowały w XX wieku: irracjonalizm (egzystencjalizm), fenomenologia, czy hermeneutyka.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | | zachaj (5239 punktów) | >stad moje pytanie... i zarazem prosba o pomoc
A Wikipedii to nie ma ? Kurde nawet Bronek umie korzystać ...
|
|
| zachaj (5239 punktów) | >... co uważacie za zaletę racjonalizmu jako poglądu filozoficznego... ?
Proste. Racjonalizm jest racjonalny. Jak mogłeś na to nie wpaść ?
|
|
2 na 2 | oportunista (1711 punktów) | Twoje obawy są jak najbardziej uzasadnione, to miejsce racjonalne jest tylko z nazwy, choć wielu twierdzi inaczej rzeczywistość jest brutalna. Racjonalista jest tylko słowem przykrywką, mającą zmylić przygodnego gościa. Umysłów ścisłych tu jak na lekarstwo, a demagogia jest humanistów domeną, o tym że jej tu nie brakuje szybko się można przekonać, Krótka lektura i wszystko wiadomo. Racjonalizm to sposób działania nie filozoficzny pogląd. Poglądy z natury rzeczy są nieracjonalne, dopiero gdy nasze myśli zamieniamy w czyn, nabierają one cech racjonalnych lub nie. Mój pogląd podpieram przekonaniem, że sam proces myślenia nie jest dla nas zrozumiały, dlatego nie wiemy czy powstaje w sensowny czy bezsensowny sposób, dopiero zamieniając w czyn myśl naszą, można dokonać oceny.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|