Racjonalista - Strona głównaDo treści
pytanie o śwaty możliwe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
17-06-2006 15:03kempa12 (5 punktów)pytanie o śwaty możliwe
jak rozumiecie światy możliwe, jak je zdefiniować???
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Drobner
>jak rozumiecie światy możliwe, jak je zdefiniować???

Definicja: ten, który Ty postrzegasz. Ten, który ja postrzegam. Ten który ktoś inny postrzega. Jest ich naprawdę wiele.

A innych nie ma.
michiko (596 punktów)
Teoria dopuszcza istnienie wszechświatów równoległych jak i rzeczywistości równoległych.
rozumek
>Teoria dopuszcza istnienie wszechświatów równoległych jak i rzeczywistości równoległych.
Tylko, że jest to teoria światów wirtualnych. Świat rzeczywisty, to czasoprzestrzeń rzeczywista, a nie ta alternatywna ("równoległa"). Historyczny świat "równoległy" to zakłamywanie historii. Światy wirtualne, to nasze nieziszczalne mżonki, obiecanki, których nie zamierzamy spełnić i niczym nie uzasadnione oczekiwania (nie można ich mylić z uzasadnionymi, realnymi planami i przewidywaniami).
michiko (596 punktów)
Teoria opisuje "światy wirtualne" , czyli tylko hipotetycznie istniejące, dopóki doświadczenie ich nie zweryfikuje,np.potwierdzając ich istnienie i wzbogacając nasz obraz świata rzeczywistego o kolejne elementy. Skazanie hipotezy na egzystencje w formie "nieziszczalnej mrzonki" oznacza kres możliwości badania rzeczywistości, o której wciąż niewiele wiadomo. Nie jest pewne,czy otrzymamy odpowiedzi na wszelkie pytania stawiane przez naukę ale oczekiwania są uzasadnione ludzką potrzebą ciągłego poznawania.
joice
>Teoria opisuje "światy wirtualne" , czyli tylko hipotetycznie istniejące, dopóki doświadczenie ich nie zweryfikuje,np.potwierdzając ich istnienie i wzbogacając nasz obraz świata rzeczywistego o kolejne elementy. Skazanie hipotezy na egzystencje w formie "nieziszczalnej mrzonki" oznacza kres możliwości badania rzeczywistości, o której wciąż niewiele wiadomo. Nie jest pewne,czy otrzymamy odpowiedzi na wszelkie pytania stawiane przez naukę ale oczekiwania są uzasadnione ludzką potrzebą ciągłego poznawania.

ale eksperymenty laboratoryjne wykazaly,ze wystrzeliwane w tarcze pojedynczo elektorny interferuja z innymi ktorych tam nie ma.
a najlepsze jest to,ze jesli ktos przyglada sie z bardzo bliska( a nie tylko ocenia efekt na tarczy) to juz nie interferuja.
bardzo to klopotliwe zjawisko dla konwencjonalnej fizyki...
Michiko
Tak,to interesujace zjawisko.Nie do wytłumaczenia na gruncie klasycznej fizyki.Ale jest wyjaśnione w "Boskiej cząstce".
Marian
>Tak,to interesujace zjawisko.Nie do wytłumaczenia na gruncie klasycznej fizyki.Ale jest wyjaśnione w "Boskiej cząstce".
Jest to również wyjaśniane na każdym kursie mechaniki kwantowej Z tego, co wiem istnieją dwie interpretacje filozoficzne mechaniki kwantowej, zupełnie równoważne matematycznie: interpretacja kopenhaska (z nieskończonie wymiarową tzw. przestrznią konfiguracyjną), lub (wg. mnie dużo bardziej zadowalająca filozoficznie) teoria wielu światów. Jednak nie są to światy równoległe, a prostopadłe. Teorie wielu światów + zasada antropiczna może być odpowiedzią na tzw. "inteligentny projekt".

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365