Jasne, Google Sky jest świetnym narzędziem do przeglądania obiektów na niebie. Ale program jest bardziej edukacyjny. Można sporo się z niego nauczyć, ale bardzo niewiele na temat nowych galaktyk. Poza tym powiększenie jest ograniczone. W Galaxy Zoo teleskopy wciąż dostarczają nowych zdjęć. Cel Galaxy Zoo jest bardziej związany z nauką, bo dosłownie każdy może przyczynić się do skatalogowania nowo sfotografowanej galaktyki. Chodzi przede wszystkim o pomoc w rozpoznaniu. Komputerom trudniej "rozpoznać" rodzaj galaktyki niż ludzkiemu oku (czyżby wolniej to robiły?  ). Stąd naukowcy bardziej ufają człowiekowi, ponieważ już niemal "na pierwszy rzut oka" można rozpoznać rodzaj galaktyki. Pozdrawiam 
"I know you gotta be free, so free yourself I know you gotta be free to kill yourself"
|