Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czlowiek rodzi się A T E I S T Ą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
15-01-2008 00:22darlove (2804 punktów)Czlowiek rodzi się A T E I S T Ą
Ocena 1 na 1
Chcialbym tym samym przypomniec, ze ateizm jest naturalnym stanem czlowieka po urodzeniu. Gdyby nie srodowisko i kultura, czlowiek pozostalby ateista. A ze nie jest to stanowisko bezpodstawne swiadczy fakt, ze czlowiek narodzony w rodzinie satanistycznej bedzie wychowywane na sataniste, w katolickiej na katolika, w protestanckiej na protestanta, a w islamskiej na (islamiste???) mahometanina. I to wystarczy, aby wykazac bezsens wszelkich wierzen.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)Odp: Czlowiek rodzi sie A T E I S T A
gdyby tak było, to z faktu, że dawno dawno temu nie istniały religię, a skoro:
>Gdyby nie srodowisko i kultura, czlowiek pozostalby ateista.

to przez indukcje można dowieść, że religie nie powinny istnieć

Ponieważ wiadomo, że religie istnieją, a kiedyś nie istniały, znaczy się, że ludzie w przypadku braku religii sami sobie jakąś wymyślą...
15-01-2008 08:34 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

>Ponieważ wiadomo, że religie istnieją, a kiedyś nie istniały, znaczy się, że ludzie w przypadku braku religii sami sobie jakąś wymyślą...

Pewnie, że wymyślą...
Przecież o ile łatwiej kierować grupą ludzi, plemieniem, narodem, jeśli fakty trudno wytłumaczalne ubierzesz w koszulkę tajemniczości doprawioną strachem. Chyba od tego zaczęła się większość wierzeń. W każdym razie ja tak to widzę. Katolickie Pismo Św., Stary Testament jest tak nafaszerowany przemocą, krwią i dawaniem nauczek za odstępstwa, że chyba żaden horror nie jest w stanie się równać. W każdym razie z ilością trupów na pewno. Dopiero później pojawia się Dobry Bóg, który daje człowiekowi namiastkę wolności, czyli wolną wolę. Jeśli jednak nie jesteś "na obraz i podobieństwo", to i tak piekło Cię nie minie....
Czy ateizm byłby w tym wypadku wychowaniem bezstresowym?

Pozdrawiam.

To, co za nami i przed nami, to drobiazg w porównaniu z tym, co tkwi w nas.
liberał
A dziecko wychowywane w rodzinie ateistycznej bedzie ateistą pozdawiam .
15-01-2008 11:11 
 Ocena 1 na 1
Pan Tau (1237 punktów)
Nie tylko będzie - pozostanie ateistą.
15-01-2008 12:52 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
wydawało mi się, że obaliłem już tą regułę w poprzednim poście - tak samo jak wierzący mogą przejść na ateizm, tak samo ateiści się nawracają.

wystarczy popatrzeć na światopogląd własnych rodziców/dziadków...
16-01-2008 10:30 
 Ocena 1 na 1
Pan Tau (1237 punktów)
O jakiej regule piszesz?
Jeśli przyjmiemy, że człowiek rodzi się ateistą (jak chce autor tego wątku), to wychowany w rodzinie ateistycznej pozostaje ateistą.
"Pozostaje", ponieważ nie następuje żadna zmiana - był nim od początku i proces wychowania niczego nie zmienia.

Oczywiście nie twierdzę, że pozostanie nim na zawsze.
Brzostowski (7067 punktów)
A kto wymyślił chrześcijaństwo, żeby niby kim kierować?
15-01-2008 13:37 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>A kto wymyślił chrześcijaństwo, żeby niby kim kierować?
imho religie nie sa wymyślane do kierowania, tylko wykorzystywane do kierowania. Religię wymyślają sami ludzie.
17-01-2008 01:23 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Ponieważ wiadomo, że religie istnieją, a kiedyś nie istniały

Skąd wiadomo, że kiedyś religie nie istniały?
.
odpowiadaczOdp: Czlowiek rodzi się A T E I S T Ą
Religia na ogół składa się z mitologii,systemu etycznego i rytuałów.
Tu chciałbym zwrócić uwagę na rytuały.
Humanetolodzy wyróżniają dwa bardzo ważne kierunki naszych zachowań: walka o pozycję w społeczeństwie i zachowania rytualne. (upraszczam)Oba te kierunki zachowań występują w stadach zwierzęcych. Tak więc zachowania rytualne mają swoje podłoże genetyczne, ewolucyjne(upraszczam).Zachowania rytualne równoważą napięcie emocjonalne, lęki egzystencjalne wynikające z konkurencji, walki o przetrwanie. Są to przełączniki stanu emocjonalnego obniżające napięcie międzyosobnicze.( nie znajdziesz tego w encyklopedii)
Rytuały obniżają poziom lęków w realcjach między człowiekiem, a tymi niezrozumiałymi siłami przyrody (Bóg), ( np. ofiary składane Bogom, to rodzaj łapówki dającej większe poczucie bezpieczeństwa). Rytuały zachowują hierarchię grupy, subkultury i służą do kierowania grupą.
Społeczeństwem zarządza się częściowo za pomocą rytuałów, (także świeckich).

Pokażcie mi religię bez rytuałów, magii. Nie miałaby sensu.Można powiedzieć, że magia, rytuały są najważniejsze. Reszta jest tylko dopełnieniem. Rytuały dla wielu są niezbędne jak narkotyki, bo są infonarkotykami.
Także poranna kawa w biurze przed pracą pozwala nam przestawić myślenie, uwagę i emicje do podjęcia pracy.( Rytualna kawa).
Zachęcam Was do zainteresowania się problemem rytuałów. Swiat ludzi i zwierząt stanie się dla Was bardziej zrozumiały.
Podobne rytuały występuja w różnych religiach.Plagiat w tym względzie jest powszechny.
Np. obmycia (chrzest)wynaleziono w klimacie gorącym. Tego nie wymyślił Eskimos.

W rodzinie niepalących, może się wychować nałogowy palacz i odwrotnie. To ma związek z wytwarzaniem endorfin i innymi cechami układu nerwowego.
Kelly (2051 punktów)
>I to wystarczy, aby wykazac bezsens wszelkich wierzen.
I to wystarczy, żeby posłańcy bogów dorwali Cię, wyzwali od "zwierzONtka" (to wiara odróżnia nas od z-z-z-zwierząt, o grzeszniku) i ukamieniowali. Chyba że wolisz płonący stos, nie wiem.
15-01-2008 17:59 
 Ocena 1 na 1
darlove (2804 punktów)
>>I to wystarczy, aby wykazac bezsens wszelkich wierzen.
>I to wystarczy, żeby posłańcy bogów dorwali Cię, wyzwali od "zwierzONtka" (to wiara odróżnia nas od z-z-z-zwierząt, o grzeszniku) i ukamieniowali. Chyba że wolisz płonący stos, nie wiem.

--- Pomylilem sie: samo istnienie wierzen nie jest bez sensu, bo niektorzy tylko tak moga byc dobrzy. Musza widziec karzaca reke Boga (bogow), aby wykrzesac z siebie odrobine dobra. Dla mnie jest to zalosne, ale niech tam bedzie. Natomiast bez sensu jest tresc wierzen.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
15-01-2008 20:14 
 Ocena 1 na 1
Kelly (2051 punktów)
>Pomylilem sie: samo istnienie wierzen nie jest bez sensu, bo niektorzy tylko tak moga byc dobrzy. Musza widziec karzaca reke Boga (bogow), aby wykrzesac z siebie odrobine dobra.

Niestety, po prostu dla niektórych moralność mas sens tylko w wersji "kij i marchewka".
WHAT?
Niestety, odebranie ludziom indywidualności i wmówienie im, że wszystko musi być ocenione i rozliczone dobrowadziło do paranoi społecznej, w skutek której niektórzy nie są zdolni być dobrymi ludźmi dla samego bycia dobrymi ludźmi.
To nie tylko żałosne, ale też smutne.
darlove (2804 punktów)
Czy ja juz pisalem, ze Cie lubie???


Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
michiko (596 punktów)
>Chcialbym tym samym przypomniec, ze ateizm jest
>naturalnym stanem czlowieka po urodzeniu. Gdyby nie
>srodowisko i kultura, czlowiek pozostalby ateista.

NapisaŁAbym: to absurd.
Człowiek nie rodzi się ateistą, teistą lub agnostykiem. To znaczenia odnoszące się do składników kultury.
Właśnie dlatego, że rodzisz się i żyjesz w kulturze, znasz i rozumiesz jej składniki.
Dlatego też możesz odrzucić któryś z nich, jednak wyłącznie na mocy innego.
Weź pod uwagę (opisane i wiarygodne) historie życia małych dzieci "wychowywanych" ( nie wdając się w szczegóły) przez zwierzęta.
Później w przeważającej ilości przypadków ich umysły nie były zdolne do internalizacji i asymilacji z kulturą.
15-01-2008 20:51 
 Ocena 2 na 2
darlove (2804 punktów)
>NapisaŁAbym: to absurd.
>Człowiek nie rodzi się ateistą, teistą lub agnostykiem.

--- Czlowiek rodzi sie ateista (religia, jakakolwiek religia, nie jest genetycznie dziedziczona, a na poczatku zycia geny i instynkt to jedyna wiedza jaka masz; brak Boga jest naturalny, a nie jego obecnosc...). Co wiecej - i to jest przeznaczone dla katolikow - jesli taki dziki czlowiek nawet wymysli sobie religie, a w niej boga, tudziez bogow, to prawdopodobienstwo, ze bedzie to Bog Jahwe jest zerowe. Chyba nie macie, drodzy katolicy, co do tego watpliwosci, co? A moze macie? Rad bym uslyszec Wasze, pelne antylogiki, zdanie przeciwne

[reszte cytatu wycialem, bo bzdury]

>Później w przeważającej ilości przypadków ich umysły nie były zdolne do internalizacji i asymilacji z kulturą.

--- Hehehe... Sorry za smiech. Ostatnie zdanie jest potwierdzeniem czegos mocniejszego nawet niz moja (nie moja, ale przeze mnie wyrazona) teza, ale coz... Chcialem cos napisac, ale nie bede Cie dolowal. Jesli zadasz sobie trud myslenia, to dojdziesz do takiego samego wniosku: czlowiek rodzi sie ateista. Pozdrawiam.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
16-01-2008 10:48 
 Ocena 1 na 1
michiko (596 punktów)
>brak Boga jest naturalny, a nie jego obecnosc...).

Swoje poglądy wypowiadasz z perspektywy stanowiska nieuwarunkowanego kulturowo. Nie możesz odrzucić całej kultury,by nie stać się jak te dzieci. Geny i instynkt to za mało, by stać się człowiekiem takim, jakim go postrzegamy. Potrzebne jest odpowiednie środowisko-w tym przypadku kulturowe.

Nasuwa się analogia do sytuacji ryb w akwarium - nie wiedzą, że w nim pływają.

Ateizm odrzuca wiarę w boga. To podstawa definicji.
04-02-2008 22:36 
 Ocena 1 na 1
Panteiści Podmiot (6808 punktów)
>Geny i instynkt to za mało, by stać się człowiekiem takim, jakim go postrzegamy. Potrzebne jest odpowiednie środowisko-w tym przypadku kulturowe.

Osobnik posiadający geny i instynkt Homo sapiens, wzrastający w środowisku oderwanym od ludzkiej kultury. Dla Ciebie to za mało by stać się człowiekiem. Wobec tego do jakiego gatunku tego osobnika zaliczysz?

>Nasuwa się analogia do sytuacji ryb w akwarium - nie wiedzą, że w nim pływają.

Nawet jeżeli nie wiedzą, czy to znaczy, że to się nie dzieje?

Dusza po śmierci idzie tam, gdzie była przed poczęciem.
Stanisław Gejo
04-02-2008 23:02 
 Ocena 1 na 1
Panteiści Podmiot (6808 punktów)
>Ateizm odrzuca wiarę w boga. To podstawa definicji.

Ateiści to podmioty, mogą odrzucić wiarę, ateizm nie może. Ateizm nie odrzuca, ani nie wykonuje innej czynności.

Jako ateista nie wierzę w Boga, jednak przyjmuję do wiadomości, że są tacy którzy wierzą. Tak więc dla mnie bogowie "istnieją" w wyobrażeniach/ mózgach ludzi, i poprzez obecność w głowach wpływają na zachowania. Z głów ludzkich bogowie są projektowani na papier, posągi, do innych głów, oraz dołączani do zjawisk, wydarzeń niezrozumiałych dla ludzi. Jako ateista do takich zjawisk, wydarzeń dołączam słowo Natura, przyroda, los itp.


Dusza po śmierci idzie tam, gdzie była przed poczęciem. <Stanisław Gejo>
gurgul (651 punktów)

>--- Czlowiek rodzi sie ateista (religia, jakakolwiek religia, nie jest genetycznie dziedziczona, a na poczatku zycia geny i instynkt to jedyna wiedza jaka masz; brak Boga jest naturalny, a nie jego obecnosc...).

Jak to czytam to przypomina mi się wypowiedź kaczystki, w której udowadniała że jej kanarek jest ateistą, bo przecież wierzący nie jest. Wypowiedź ta została przeniesiona do oślej ławki ze względu na swoją nikłą wartość intelektualną. Przemyśl dobrze swoję tezę.
darlove (2804 punktów)
>>--- Czlowiek rodzi sie ateista (religia, jakakolwiek religia, nie jest genetycznie dziedziczona, a na poczatku zycia geny i instynkt to jedyna wiedza jaka masz; brak Boga jest naturalny, a nie jego obecnosc...).
>Jak to czytam to przypomina mi się wypowiedź kaczystki, w której udowadniała że jej kanarek jest ateistą, bo przecież wierzący nie jest. Wypowiedź ta została przeniesiona do oślej ławki ze względu na swoją nikłą wartość intelektualną. Przemyśl dobrze swoję tezę.

--- Wroc do jej watku, a zobaczysz gdzie sie mylisz. Pisalem tam dokladnie, czym rozni sie "ateizm kanarka" od ateizmu czlowieka. Nie czytasz, a potem musze Cie cytowac jako przyklady dla innych ku przestrodze...

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
gurgul (651 punktów)
Wychodzi na jedno. Kanarek jest takim samym "ateistą" jak noworodek.
piątek (1035 punktów)
Wiemy, że masz natchnienie i walisz temat za tematem, ale czasami radze pomyśleć, człowiek jak się rodzi, to po pierwsze nie myśli na tyle sprawnie żeby w ogóle dopuszczać jakąś formę światopoglądową, a po drugie nie możesz być pewien swoich poniekąd wyssanych z palca założeń bo żadne badania tego nie potwierdziły, osobiście znam wielu ludzi wychowanych w duchu miłosierdzia katolickiego jednak są ateistami, człowiek ma ten plus, że myśli i w końcu zada sobie to pytanie "skąd sie wzialem?" wiec twoje "przemyslenia" sa bledne, na pewno!

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
15-01-2008 22:48 
 Ocena 1 na 1
Asado (486 punktów)
Wydaje mi się, że jednak większość ludzi zada sobie pytanie skąd się wziąłem?
16-01-2008 11:12 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Wydaje mi się, że jednak większość ludzi zada sobie pytanie skąd się wziąłem?

kto pyta, ten - jak to mawia mój znajomy pijak - błądzi z innymi.
darlove (2804 punktów)
>kto pyta, ten - jak to mawia mój znajomy pijak - błądzi z innymi.

--- Fajne masz autorytety. Gdyby Diogenes zyl, nie wyszedlbys z sadu.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
darlove (2804 punktów)
[ciach, bo bzdury]

Zgodnie z umowa - pomijam milczeniem.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
Patty Matheson (2087 punktów)
Nie można się nie zgodzić ze stwierdzeniem, iż to ateizm jest naturalnym stanem, jednak nie jest to w żaden sposób wykazanie bezsensowności wierzeń. Analogicznie można stwierdzić, że każdy człowiek rodzi się bez znajomości obsługi komputera czy prowadzenia pojazdu, a także bez jakiejkolwiek wiedzy np. naukowej - czy są one bezsensowne?

Pozdrawiam.

I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
16-01-2008 10:23 
 Ocena 1 na 1
darlove (2804 punktów)
>Nie można się nie zgodzić ze stwierdzeniem, iż to ateizm jest naturalnym stanem, jednak nie jest to w żaden sposób wykazanie bezsensowności wierzeń. Analogicznie można stwierdzić, że każdy człowiek rodzi się bez znajomości obsługi komputera czy prowadzenia pojazdu, a także bez jakiejkolwiek wiedzy np. naukowej - czy są one bezsensowne?

--- Juz pisalem: wierzenia nie sa bezsensowne. Niektorym pomagaja zyc i wykrzesac z siebie odrobine dobra. Innym duzo zla. Ich tresc natomiast, cala nadprzyrodzona obudowa - i owszem. Nie mieszajmy Wiedzy i Nauki o swiecie fizycznym z bajkami na temat czegos, czego nawet nie mozna w przyblizeniu zdefiniowac. To dwie rozne kategorie i nie lubia sie jak ogien i woda.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
piątek (1035 punktów)
Nie można zdefiniować, ale nie można też w pełni zaprzeczyć, to tak jak z twoimi tezami bez pokrycia, ani do udowodnienia, ani też fałszywe.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
diogenes (42753 punktów)
>Chcialbym tym samym przypomniec, ze ateizm jest
>naturalnym stanem czlowieka po urodzeniu.

to, czym człowiek jest , nie zależy od tego, co o sobie sądzi lub wierzy. jaki jest koń - każdy widzi. jaki jest człowiek - również.
diogenes (42753 punktów)
>ateizm jest
>naturalnym stanem czlowieka po urodzeniu.

oto sprawności typowego ateisty w wieku 1-2 miesięcy:

■ spogląda na twarz (początkowo z odległości 15 cm)
■ śmieje się w odpowiedzi na uśmiech i słowa
■ śledzi kolorowy przedmiot na łuku 90°
■ położony na plecach lub trzymany przez rodziców, równomiernie wymachuje obydwiema rękami i nogami
■ reaguje na dźwięk dzwonka (trzymamy dzwonek z boku i nieco za uchem dziecka, by nie mogło go widzieć, spokojnie dzwonimy; ateista powinien zareagować np. ruchem gałek ocznych, przyspieszeniem lub zmianą rytmu oddechu, przekręceniem głowy, wymachem ramion itp.)
■ wydaje inne dźwięki niż płacz, np. gruchanie.
■ podnosi głowę w położeniu na brzuchu i na sztywnym podłożu do kąta 45° w stosunku do podłoża (głowa nad podłożem, broda na wprost)

inne od powyższych zachowań świadczyć mogą o możliwości wystąpienia w przyszłości zaburzeń światopoglądowych...
16-01-2008 12:15 
 Ocena-1 na 1
darlove (2804 punktów)
>>ateizm jest
>>naturalnym stanem czlowieka po urodzeniu.
>oto sprawności typowego ateisty w wieku 1-2 miesięcy:
> ■ spogląda na twarz (początkowo z odległości 15 cm)
> ■ śmieje się w odpowiedzi na uśmiech i słowa
> ■ śledzi kolorowy przedmiot na łuku 90°
> ■ położony na plecach lub trzymany przez rodziców, równomiernie wymachuje obydwiema rękami i nogami
> ■ reaguje na dźwięk dzwonka (trzymamy dzwonek z boku i nieco za uchem dziecka, by nie mogło go widzieć, spokojnie dzwonimy; ateista powinien zareagować np. ruchem gałek ocznych, przyspieszeniem lub zmianą rytmu oddechu, przekręceniem głowy, wymachem ramion itp.)
> ■ wydaje inne dźwięki niż płacz, np. gruchanie.
> ■ podnosi głowę w położeniu na brzuchu i na sztywnym podłożu do kąta 45° w stosunku do podłoża (głowa nad podłożem, broda na wprost)
>inne od powyższych zachowań świadczyć mogą o możliwości wystąpienia w przyszłości zaburzeń światopoglądowych...

--- Powyzsze proby wypowiedzi sa typowa sprawnoscia umyslowa typowego wierzacego, w szczegolnosci katolika, w wieku doroslym. Potem sie dziwic, ze nikt was nie bierze powaznie...

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
piątek (1035 punktów)
taka trochę ambitendencja, widzisz starasz na siłę być racjonalistą, mając skrajnie sprzeczne poglądy, racjonalizm to nie sztuka negacji, to sztuka wyprowadzenia realnego kompromisu to otaczającego nas świata, jeszcze dużo czasu upłynie zanim to pojmiesz.

Jeżeli jesteś ateistą, to nie cały świat musiał się taki urodzić. Nie wiesz wszystkiego więc nie wysnuwaj tez bez poparcia jakimikolwiek udowodnionymi argumentami, bo właśnie wtedy mijasz się z racjonalizmem.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
darlove (2804 punktów)
Nudzisz sie? Widze, ze sie nudzisz, a przeciez tyle pracy przed toba. Trzeba sie wreszcie nauczyc budowy poprawnego zdania w jezyku polskim, poprawic ortografie... Czlowieku, rob cos z tym!

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
17-01-2008 12:10 
 Ocena 2 na 2
piątek (1035 punktów)
>Nudzisz sie ? Widze ,ze sie nudzisz, a przeciez tyle pracy przed toba . Trzeba sie wreszcie nauczyc budowy poprawnego zdania w jezyku polskim, poprawic ortografie... Czlowieku, rob cos z tym!
>
Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historiiswiata.


Co racja to racja...

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
piątek (1035 punktów)
Oida ouden eidos, chyba do końca tego nie rozumiesz.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
20-01-2008 00:51 
 Ocena 1 na 1
avenger (463 punktów)
Myślę sobie tak wpływ wychowania w rodzinie na wiarę coś w tym jest zgadza się że w różnych krajach dominuje jakaś religia względy przodków historii u nas to jest katolicyzm a gdzie indziej np.buddyzm.I teraz nie wyobrażam sobie by całego tego dziedzictwa społeczno rodzinno kulturowego nagle w Polsce ludzie młodzi w 99 % stali się np.buddystami,nie z czasem kościół jednak pozostanie najbliżej ich serc mimo że psioczą to jednak nie będą mieli odwagi spocząć w nie poświęconej ziemi chociażby i na końcu spotkają się z księdzem.
Nie jest to co napisałem powyżej regułą bo wiadomo że nie zawszę się sprawdza istnieją wyjątki ale to myślę że zależy od relacji dziecko rodzice jeśli rodzić jest dużym autorytetem i ma szacunek to wtedy ma wpływ.Jeśli te relacje są zaburzone dochodzi do tego np narzucanie religii w sposób nachalny powstają urazy i odejście od religii.
Dlatego reasumując i tak i nie niby nie ma wpływu a jednak często ma wpływ to w jakiej rodzinie kto się urodził.
tajnapolska (154 punktów)
Myślę, że w pewnym młodym wieku każdy zaczyna myśleć o sensu istnienia świata i z racji nikłego wykształcenia przyjmuje wierzenia rodziców za dobrą monetę. Gdyby miał niewierzących rodziców zapewne pozostałby ateistą. W naszym ktaju studiuje 2 miliony osób.To musi zaowocować w przyszłości masowym odchodzeniem od kościoła.


tajnapolska
Cystic Fibrosis (178 punktów)
W naszym ktaju studiuje 2 miliony osób.To musi zaowocować w przyszłości masowym odchodzeniem od kościoła.

To prawda, ale teraz zauważ, że większość kierunków, co za tym idzie studentów, wiąże się z przedmiotami humanistycznymi a one przesiąknięte są bogiem, metafizyką itp. Co nie znaczy,ze reguła jest iż tacy, co takie studia skończyli będą ciągle katolikami. Chce zaznaczyć (bez obrazy żadnego racjonalisty-humanisty - bardzo was cenię), że tylko przy edukacji przedmiotów ścisłych związanych pośrednio z fizyką, chemią czy biologią, możemy odkryć prawa rządzące światem i usankcjonować łatwy wniosek: To zrodziło się i działa bez boga! Każdy taki świeżo upieczony student powinien jasno to światu oznajmiać
tajnapolska (154 punktów)
> W naszym ktaju studiuje 2 miliony osób.To musi zaowocować w przyszłości masowym odchodzeniem od kościoła.
>To prawda, ale teraz zauważ, że większość kierunków, co za tym idzie studentów, wiąże się z przedmiotami humanistycznymi a one przesiąknięte są bogiem, metafizyką itp. Co nie znaczy,ze reguła jest iż tacy, co takie studia skończyli będą ciągle katolikami. Chce zaznaczyć (bez obrazy żadnego racjonalisty-humanisty - bardzo was cenię), że tylko przy edukacji przedmiotów ścisłych związanych pośrednio z fizyką, chemią czy biologią, możemy odkryć prawa rządzące światem i usankcjonować łatwy wniosek: To zrodziło się i działa bez boga! Każdy taki świeżo upieczony student powinien jasno to światu oznajmiać

Nie do końca prawda. Polonistyka to też nauka i też działa bez boga.

tajnapolska
Cystic Fibrosis (178 punktów)

>Nie do końca prawda. Polonistyka to też nauka i też działa bez boga.

okej, ale nie da ci wiedzy i argumentów by definitywnie obalić istnienie boga. Ale oczywiście ateizm wśród polonistów mile widziany
12-02-2008 01:06 
 Ocena 1 na 1
Crassus (52 punktów)
> W naszym ktaju studiuje 2 miliony osób.To musi zaowocować w przyszłości masowym odchodzeniem od kościoła.
>To prawda, ale teraz zauważ, że większość kierunków, co za tym idzie studentów, wiąże się z przedmiotami humanistycznymi a one przesiąknięte są bogiem, metafizyką itp. Co nie znaczy,ze reguła jest iż tacy, co takie studia skończyli będą ciągle katolikami.

Pytanie jeszcze jest jaka jest kondycja owych studentów. Bo nie wiem jak u was, ale u mnie na UŁ to było marnie. Niewielka część była zainteresowana studiami, reszta chciała odbębić i dostać papierek. Dlatego nie liczyłbym specjalnie ba brać studencką w tym względzie.

Chce zaznaczyć (bez obrazy żadnego racjonalisty-humanisty - bardzo was cenię), że tylko przy edukacji przedmiotów ścisłych związanych pośrednio z fizyką, chemią czy biologią, możemy odkryć prawa rządzące światem i usankcjonować łatwy wniosek: To zrodziło się i działa bez boga! Każdy taki świeżo upieczony student powinien jasno to światu oznajmiać

A ja właśnie zawsze miałem zupełnie inne zdanie. Zawsze myślałem że tylko humanistyka pozwala zrozumieć że religia to bujda na resorach. Jako historyk zawsze wydawało mi się dziwne że wiedząc np. że filozofem który stworzył monoteizm był Mojżesz, można jeszcze wierzyć. Nie mówiąc już o chrześcijaństwie, którego początki wyglądały zupełnie inaczej niż utrzymuje KK
Cystic Fibrosis (178 punktów)
A ja właśnie zawsze miałem zupełnie inne zdanie. Zawsze myślałem że tylko humanistyka pozwala zrozumieć że religia to bujda na resorach.

I właśnie o to chodzi! Studenci historii również są zalewani dowodami, które poddają w wątpliwość istnienie Boga i ukazują obłudę kościoła i systemów religijnych. Na innej płaszczyźnie tę prawdę odkrywają ścisłowcy, jednak wszyscy studenci, którzy naprawdę rzetelnie przykładają sie do zajęć, a ich jedynym celem nie jest tylko, uzyskanie papierka i utrzymanie zasady 4xZ, powinni racjonalnie podejść do zagadnień światopoglądowych i kierować się przede wszystkim racjonalnym podejściem i rozumem
Israel.Joshua.Jerozolimski (2 punktów)
(zablokowany)
>Chcialbym tym samym przypomniec, ze ateizm jest naturalnym >stanem czlowieka po urodzeniu

Of course.Than all animals are atheists.why?
because:
op.cit:
>Gdyby nie srodowisko i kultura.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365