Ostatnimi laty okazało się, że życie niepodobne do tego naszego, ale też odmienne od owego z "oaz oceanicznych", występuje w głębi płaszcza Ziemi, przynajmniej na głębokości 2-3 km - a sądząc z jego charakteru, może sięgać dużo głębiej. Podbudowuje to hipotezę Golda, ponieważ wyjaśnia, skąd biorą sie w ropie resztki organiczne na terenach odległych od podmorskich ryftów. Naturalnie, gdyby ropa miała powstać wyłącznie z obumarłych organizmów, nie powstałaby - zamiast niej byłby pokład węgla kamiennego zgazowany metanem. Bardzo więc prawdopodobnie wygląda proces analogiczny do produkcji gazów generatorowych, tyle że w warunkach beztlenowych - albo tez proces odwodornienia metanu np. przez reakcję z siarką.
|