 |
Aaron Russo, człowiek, przez którego nie mogę spać. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-03-2011 12:57 | paranoid (27 punktów) | Aaron Russo, człowiek, przez którego nie mogę spać. | Chciałbym prosić o komentarz do filmu pt. Wywiad z Aaronem Russo. Nie znalazłem na tej stronie wątku na ten temat, więc uznałem, że warto założyć nowy. Nawet jeśli ten film był już wstawiony, to uważam, że warto go przypomnieć ze względu na ostatnie wydarzenia w Afryce (zwróć uwagę na to, co o demokracji mówi Russo ok. 12 minuty). Oto link do filmu: video.goog(*)ay?docid=-2425564963986178371# | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| piotao (913 punktów) | Kto wie, czy nie obserwujemy właśnie początku 3 wojny światowej. Z drugiej strony gościu trochę jednak przegina. Integracja i unifikacja świata to naturalna tendencja rozwoju pokojowo nastawionych społeczeństw, ale daleka do tego droga. Nie widzę jedności żydowsko-muzułmańskiej dopóki każdy z nich uważa że ma monopol na prawdę. Może kiedyś będzie 'amero' a może nie. Może nawet powstanie zintegrowana waluta rosji, mongolii, chin, japonii, australii i oceanii. Jednakże wiara w instytucje rządu światowego to zwykła teoria spiskowa, która przez wyznawców będzie jakoś tam tłumaczona, a przez przeciwników będzie falsyfikowana. Przyszłość pokaże. Na dzień dzisiejszy nie bardzo rozumiem po niego grzyba usa wtrynia się w wewnętrzne sprawy libii. Przypomina mi to demota w stylu tablicy ostrzegawczej z usa: 'be nice, or we come and make demokracy in your country'. Czasami zastanawiam się, czy nie warto naprawić polskiego systemu tak, że atakujemy usa, potem się podajemy i oni robią u nas porządek.
-pio-
|
|
 | | paranoid (27 punktów) | Rzecz w tym, że wiarygodność tego filmu jest znacznie wyższa, niż tych wszystkich meshup'ów łączących teorie o kosmitach, iluminatach, żydach i masonach w jeden stek bzdur. One właściwie tylko potęgują niechęć ludzi do zwolenników spiskowej teorii dziejów. Dla mnie wątpliwości, że spisek istnieje, są coraz mniejsze. Niedawno dowiedziałem się, że prezydent Europy należy do niesławnej grupy Bilderberg - www.youtub(*)v=suOVgIDi504&feature=related.Problem polega na tym, że jeśli spisek istnieje, to żeby go zatrzymać, potrzebna jest jak największa liczba świadomych ludzi. Ludzie nie chcą za bardzo w to wierzyć, bo mówienie o spiskach z jakiegoś powodu stały się tematem tabu, a ludzie je głoszący dostają z od razu metkę świra lub bardziej naukowo - paranoika. Akurat Ci ostatni są bardzo dobrzy w wygrzebywaniu utajonej prawdy, przeczytałem w to w jakimś artykule.
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
|  | 1 na 1 | CamelOT (915 punktów) | Wiesz, to naprawdę czysta paranoja. Musiałbym napisać długi artykuł wyjaśniający na czym polega. Ale dam ci jeden argument, który powinien ci podarować spokojny sen: ludzkość nie może sobie poradzić nawet ze śmieciami, więc kudy jej do niejawnego opanowania całego świata! Nawet jeśli spisek istnieje (możemy sobie poczynić roboczo takie założenie), to nici z pętelką im z niego wyjdą. Oficjalne rządy, mające za sobą budżety całych państw, aparat administracyjny, policyjny i armię, dwoją się i troją żeby zmusić narodek do czegoś tam (np. w Polsce do wiary w bozię) i częściej nie dają rady, niż cokolwiek osiągają, to co powiedzieć o grupie ludzi, która musi działać z ukrycia? Która musi oszukiwać i kombinować, aby sprowokować jakiekolwiek dzialanie? Wygląda na zadanie na tysiąclecia. Możesz być absolutnie spokojny.
|
|
| |  | 1 na 1 | paranoid (27 punktów) | > Możesz być absolutnie spokojny.Już prawie sobie odpuściłem wertowanie filmów na YouTube, jednak ciekawość jeszcze raz wzięła górę nad "zdrowym rozsądkiem"  Trafiłem na fragment audycji Alexa Jones'a z 25 lipca 2001, czyli jeszcze przed tym wywiadem z Russo i 11 września ( www.youtube.com/watch?v=9PS57gFzdA0). Alex mówił, że rząd zamierzał dokonać ataku terrorystycznego i zwalić na kogoś winę (jako przykład podaje bin Ladena). Nie wierzę, że po obejrzeniu tych filmów można nie mieć chociaż cienia wątpliwości co do oficjalnej wersji wydarzeń  . Paranoja - wiem mniej więcej, jakie mechanizmy za tym stoją  Paranoicy wyznają zasadę, że nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko co obserwują w świecie musi układać się w logiczną całość. Z tego powodu starają się czasem na siłę nadać wydarzeniom znaczenie i nie cierpią niejednoznaczności. Odczuwają zagrożenie w niepozornych sytuacjach, są podatni na odrzucenie, nieśmiali, nieufni i podejrzliwi (ciężko wytrzymać z takim w związku  ). Swoje paranoje tworzą przez skrupulatne selekcjonowanie informacji, które pasują do ich teorii. Informacji, które im nie pasują, nie dopuszczają zazwyczaj do świadomości. Ich podstawowym mechanizmem obronnym jest projekcja (w tym wypadku są to urojenia). Paranoicy często skarżą się psychologom, że mają wrażenie, że ktoś ich śledzi, obserwuje (film "Truman Show" świetnie to obrazuje), domyślam się, że jest to uwarunkowane nadmierną kontrolą rodzicielską w dzieciństwie, stąd wietrzenie spisków, które miałyby im odebrać wolność. Problem z paranoikami polega na tym, że są na swój sposób inteligentni, np. Newton (właśnie się domyśliłem, że był paranoikiem www.psycholog.alleluja.pl/tekst.php?numer=3304) i ciężko udowodnić im błędy w ich toku rozumowania. Kiedyś na pewnym forum znalazłem trafną charakterystykę paranoika. Przytoczę jedną z wymienionych cech (po w wklejeniu tego zdania w Google można znaleźć całość): [Paranoik] jest w stanie wykryć oszustwo, gdy szansa jest jeden lub dwa na milion, a czasami widzi je tam, gdzie go w ogóle nie ma.Z tego wynika, że nie wszystko, co jest mało prawdopodobne i niewiarygodne jest urojeniem. Paranoicy lubią lawirować na granicy poznania gdzie łatwo o błąd, ale też przy użyciu odpowiedniego rozumowania mogą odkryć coś niezwykłego (oczywiście nie tylko oni). Tak więc nie wszystko co na pierwszy rzut oka jest paranoją, jest nieprawdziwe (historia wiele razy pokazywała, że jednostki głoszące mało popularne teorie mogą mieć rację). Niestety nie wszystko da się łatwo zbadać, w przypadku teorii spiskowych występuje problem dostępu do faktów (udało mi się trochę jednak ich uzbierać), dlatego wywiad z Russo jest taki ważny. Osobiście nie widzę powodów, żeby mu nie wierzyć. No ale jestem przecież paranoikiem i może widzę to, co chcę widzieć 
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
|  | | Rigoletto (3891 punktów) | > Dla mnie wątpliwości, że spisek istnieje, są coraz mniejsze. Niedawno dowiedziałem się, że prezydent Europy należy do niesławnej grupy Bilderberg - >Problem polega na tym, że jeśli spisek istnieje, to żeby go zatrzymać, potrzebna jest jak największa liczba świadomych ludzi.Byłoby chyba dobrze, jeśli ktoś próbowałby zapanować nad tym bałaganem. Dlaczego koordynacja pomiędzy "wielkimi tego świata" miałaby być czymś złym? > Ludzie nie chcą za bardzo w to wierzyć, bo mówienie o spiskach z jakiegoś powodu stały się tematem tabu, a ludzie je głoszący dostają z od razu metkę świra lub bardziej naukowo - paranoika.Wiadomo. Są w spisku to i udają, że go nie ma.
|
|
| |  | | paranoid (27 punktów) | >Dlaczego koordynacja pomiędzy "wielkimi tego świata" miałaby być czymś złym? To zależy od tego, do czego oni dążą. Jeśli ktoś zbiera się na potajemnych spotkaniach, to od razu narzuca się wniosek, że to, co na nich jest ustalane, nie spodoba się publice. A według tego co mówi Russo, celem tej grupy jest zniewolenie wszystkich za pomocą chipów RFID.
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
| | |  | | Rigoletto (3891 punktów) | >>Dlaczego koordynacja pomiędzy "wielkimi tego świata" miałaby być czymś złym? >To zależy od tego, do czego oni dążą. Jeśli ktoś zbiera się na potajemnych spotkaniach, to od razu narzuca się wniosek, że to, co na nich jest ustalane, nie spodoba się publice. A według tego co mówi Russo, celem tej grupy jest zniewolenie wszystkich za pomocą chipów RFID.
Nie wszystkich. Przecież członków spisku nie będą zniewalać.
|
|
| | | |  | | paranoid (27 punktów) | > Nie wszystkich. Przecież członków spisku nie będą zniewalać.Słuszna uwaga. Postaram się bardziej dbać o precyzję wypowiedzi 
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
| |  | | paranoid (27 punktów) | Przypomniałem sobie, że w tym roku Oscara w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny otrzymał autor "Inside job", filmu mówiącego o przyczynach kryzysu w USA. Autor stara się w nim udowodnić, że całe to zamieszanie było zaplanowane i przyniosło wąskiej grupie ludzi spore zyski kosztem pozostałych. Teoria spiskowa to już dawno przewidziała  Teraz mówi się o nadchodzącej inflacji w USA. Jestem bardzo ciekawy, czy naprawdę tak będzie: www.youtube.com/watch?v=nI-BIVWlc7A
|
|
| | |  | | rexus (2343 punktów) | Inflacja już jest. Większość analityków ekonomii o tym mówiła zaraz po podjęciu przez rząd USA decyzji o wpompowaniu setek miliardów dolarów pakietu pomocowego. Kolejny kryzys czeka nas w 2015-2016 roku i będzie dużo większy.
|
|
 | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | rosji, mongolii, chin, japonii, australii i oceanii. usa libii. Dlaczego nazwy państw piszesz małą literą? Par. 21 regulaminu.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | | piotao (913 punktów) | >rosji, mongolii, chin, japonii, australii i oceanii. usa libii. > Dlaczego nazwy państw piszesz małą literą? Par. 21 regulaminu.
Świadomie, w ramach kompromisu czasowego. Wiem, że nazwy własne powinny być pisane z wielkiej litery, i że im się to należy. Czasami jednak odpowiadam z urządzenia mobilnego, na którym bardzo niewygodnie mi wpisywać tyle wielkich liter. Więc dla ułatwienia, i zyskania na czasie piszę małymi. Czy zostanie mi to wybaczone w świetle powyższych wyjaśnień?
-pio-
|
|
2 na 2 | sawra (286 punktów) | Nie wiem o czym śnią Giganci, chociaż nie wykluczam że wielu jest świrów którym marzy się władza godna cesarzy rzymskich, którzy tworzą różnego rodzaju organizacje, stowarzyszenia, sekty i co tam tylko znudzony bogacz może wymyślić. Nie wątpię też, że międzynarodowe korporacje dążą do jak największych wpływów i zysków - wszak to sens ich istnienia i całkiem nieźle im idzie. Niestety, światem rządzi chciwość a nie rozum, dlatego nie ma podstaw by sądzić że ci wszyscy wypasieni krawaciarze posiadają we łbach coś więcej niż przeciętny obywatel naszego globu. Owszem, smykałki do robienia interesów nie można im odmówić, nie są jednak niczym więcej niż zadufanymi w sobie grandziarzami, którym pieniądze i władza strzeliły do łba i dały przekonanie o wyjątkowości. Dowodem na to jest chaos w którym żyjemy. System tworzony w głupich, przekonanych o swojej ważności łebkach od szpilek, moloch na glinianych łapkach którego nikt nie kontroluje, bo i jak?. Grabie mają za zadanie grabić a nie rozglądać się na boki. Czasem zastanawiam się, o czym te eminencje sobie myślą, bo nawet oni muszą mieć chwile refleksji? Zapewne o Bogu który stworzył ten świat, dał go człowiekowi do zabawy i że tylko On może rozpirzyć to wesołe miasteczko.  Są też chyba i tacy, którzy wierzą że naukowcy zrobią z Marsa drugą Ziemię i w razie awarii zainstalują w Nowym Raju z wygodami.  O czym może myśleć taka zadowolona z siebie świnka...
|
|
 | 2 na 2 | piotao (913 punktów) |
> O czym może myśleć taka zadowolona z siebie świnka...
Coś chyba jednostronnie widzisz tych 'bogaczy' i 'panów', uznając jednocześnie, że są inteligentni i sprawni w robieniu kasy. Ale wydaje mi się, że taka jednostronna, negatywna ocena nie musi być prawdziwa. Zobacz, bardzo niewielu z nich, o ile w ogóle, doszło do bogactwa samodzielnie. Zwykle robili to sterując lub przewodząc grupie. Im jesteś większy, w sensie finansowym, tym więcej cię widać, zatem rośnie konkurencja i maleje liczba przeciwników. Wymaga to coraz większego sprytu lub jakichś talentów organizacyjnych. Być może są w tym ciemne interesa, jednak wobec braku dostępu do faktów, możemy założyć, że niektórzy przynajmniej zdołali dojść do fortuny zgodnie z prawem. W takim razie my - jako ci z 'szarej masy' słabo wypadamy, prawda? Okazaliśmy się mniej zaradni, mniej zdeterminowani lub mieliśmy mniej szczęścia i sprzyjających okoliczności, aby 'wypłynąć'. Zawiść kierowana do 'świnek' jak piszesz nie przydaje Ci chwały, a ocena, jaką wystawiasz może być niesprawiedliwa.
Znam jednego tylko bardzo bogatego człowieka. Jest młodszy ode mnie o paręnaście lat... Gdy miał 18 lat już zarabiał dziesiątki tysięcy, dzięki biznesowi jaki rozkręcił w USA. Miał z tego powodu problemy tej natury, że był ZA MŁODY, aby jego podpis honorowano w bankach, czy gdzieś tam. Ale jako człowiek jest sympatycznym, inteligentnym gościem, geniuszem finansowym oczywiście, no i być może miał pomoc rodziny na starcie, nie wiem. Nie jest to na pewno świnka, zatem mielibyśmy przynajmniej jeden przypadek, który jest niezgodny z Twoją oceną. Myślę tak prywatnie, że większa część ludzi biznesu, to faktycznie zwykli mieszkańcy świata, ale nie muszą być zdeprawowani jak ruska mafia. Raczej wiele nam brakuje do ich wykształcenia, ogłady, obycia w interesach. Tak myślę!
-pio-
|
|
|  | | sawra (286 punktów) | > > O czym może myśleć taka zadowolona z siebie świnka...> Coś chyba jednostronnie widzisz tych 'bogaczy' i 'panów', uznając jednocześnie, że są inteligentni i sprawni w robieniu kasy. Ale wydaje mi się, że taka jednostronna, negatywna ocena nie musi być prawdziwa. Zobacz, bardzo niewielu z nich, o ile w ogóle, doszło do bogactwa samodzielnie. Zwykle robili to sterując lub przewodząc grupie. Im jesteś większy, w sensie finansowym, tym więcej cię widać, zatem rośnie konkurencja i maleje liczba przeciwników. Wymaga to coraz większego sprytu lub jakichś talentów organizacyjnych. Być może są w tym ciemne interesa, jednak wobec braku dostępu do faktów, możemy założyć, że niektórzy przynajmniej zdołali dojść do fortuny zgodnie z prawem.>>Nie twierdzę, że każdy kto jest dobrym biznesmenem, z miejsca musi być paskudną bestią. Jednakże nie jestem też na tyle naiwna aby wierzyć w to, że człowiek ze swej natury jest uczciwym stworzeniem, wyczulonym na los innych niczym sejsmograf. Na co dzień otacza mnie przerażająca ilość osób, o których bez łapania za rękę wiem że są złodziejami. Małoż to razy pracodawca usiłował mnie (czy innych) zrobić w konia? Z jakiej racji mam sądzić, że inni są lepsi? Już dawno przestałam wierzyć w świętych  > >W takim razie my - jako ci z 'szarej masy' słabo wypadamy, prawda? Okazaliśmy się mniej zaradni, mniej zdeterminowani lub mieliśmy mniej szczęścia i sprzyjających okoliczności, aby 'wypłynąć'. Zawiść kierowana do 'świnek' jak piszesz nie przydaje Ci chwały, a ocena, jaką wystawiasz może być niesprawiedliwa.>>Nie czuję się jako "szara" masa tylko dlatego, iż nie posiadam tego czy tamtego. Wystarczy mi to, że wpływam na swoje życie w całkiem zadowalającym stopniu i nie muszę go poświęcać na szarpaninę z innymi więcej niż jest to konieczne. Zawiść jest mi obca (może dlatego że w bardzo młodym wieku opuściłam Polskę  ). Bardzo to sobie cenię. Boli mnie i WKURWIA natomiast, gdy muszę ponosić konsekwencje czyjejś chciwości i ambicji, gdy bezczelnie kłamie mi się w żywe oczy że chciano dobrze a wyszło źle. Szlag mnie trafia, gdy muszę jeździć tym samym i tak samo zatłoczonym jak przed laty autobusem za podwójną cenę. Ciśnienie mi skacze do 300, kiedy za te same zupełnie bez smaku, śmierdzące chemią pomidory płacę podwójnie. Nie nakonsumowałam się za wiele a ponoszę konsekwencje konsumpcji. Taki świński raj...
|
|
| |  | | piotao (913 punktów) | > Ciśnienie mi skacze do 300, kiedy za te same zupełnie bez smaku, śmierdzące chemią pomidory płacę podwójnie.
To nie tylko w Polsce takie są???? Ten plastyk i dziwny posmak jest też w ogórkach. Nic dziwnego, że młody nic nie chce jeść, a u babci na wsi wpiernicza wszystko aż mu się uszy trzęsą. Po dłuższym pobycie w czystym powietrzu gdzieś na łonie natury, gdy wracam do Gdańska, czuję smród miasta...
Pełna zgoda co do powyższego!
-pio-
|
|
| julek (1527 punktów) | Nie odniosę się do wniosków wysnuwanych w kierunku teorii spiskowych ,podam natomiast konkretny przykład mnie osobiście dotyczący . Przed sześciu laty będąc w niezłej sytuacji finansowej wpłaciłem "trochę" kasy do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego ,perspektywy były świetne .Dzisiaj "stwierdzam" tragiczne wyniki tej inwestycji i wk.....co wysokie koszty opłat obsługi . Oczywiście nie skarżę się ,moja odpowiedzialność i moja kasa . Tłumaczeń takiego wyniku jest wiele ,wszyscy mają rację ,po ostatnim kryzysie znowu mamy ofensywę "specjalistów i doradców " , kolejni dostaną nauczkę jak ktoś pisał wyżej w 2015 -16 roku /być może/ . Dlaczego o tym piszę ? /takich opowieści jest wiele /.Dlatego że , dotyczy to mnie osobiście i macie wiarygodną opowieść z pierwszej ręki. Pozdrawiam Julek .
|
|
 | | paranoid (27 punktów) | > Przed sześciu laty będąc w niezłej sytuacji finansowej wpłaciłem "trochę" kasy do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego ,perspektywy były świetne .Dzisiaj "stwierdzam" tragiczne wyniki tej inwestycji[...]Mógłbyś podać więcej szczegółów co do tych inwestycji? Zainteresowało mnie to. Ostatnio dokształcam się na YT  Polecam dowiedzieć się, kim jest Peter Schiff: www.youtub(*)re=related&hl=pl&v=DpHZ-c3kw98
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
 | | Rigoletto (3891 punktów) | > Dzisiaj "stwierdzam" tragiczne wyniki tej inwestycji i wk.....co wysokie koszty opłat obsługi . Oczywiście nie skarżę się ,moja odpowiedzialność i moja kasa . Tłumaczeń takiego wyniku jest wiele ,wszyscy mają rację ,po ostatnim kryzysie znowu mamy ofensywę "specjalistów i doradców " , kolejni dostaną nauczkę jak ktoś pisał wyżej w 2015 -16 roku /być może/ . Dlaczego o tym piszę ? /takich opowieści jest wiele /.Dlatego że , dotyczy to mnie osobiście i macie wiarygodną opowieść z pierwszej ręki.Ale co to ma wspólnego z teorią spiskową? To chyba oczywiste, że w tego rodzaju inwestycjach istnieje coś takiego jak ryzyko. Np. ja w porę wycofałem się z inwestycji w akcje i co nieco zarobiłem (a nie jestem w spisku  ). Ofensywa "specjalistów i doradców" jest czymś normalnym, ci ludzie zarabiają na tym, że inwestują cudze pieniądze, więc starają się sprzedać swoje usługi.
|
|
|  | | paranoid (27 punktów) | > Ale co to ma wspólnego z teorią spiskową?Fed (według teorii spiskowej narzędzie nr 1 do okradania ludzi) utrzymywał (i nadal utrzymuje!) niskie stopy dyskontowe. Efektem tego był ogromny popyt na rynku kredytów hipotecznych, który według większości oznaczał hossę, niektórzy jednak dopatrzyli się w tym bańki spekulacyjnej. Moim zdaniem Laffer wiedział, co się święci, ale chronił interesy elit i dlatego kłamał w tym wywiadzie. Potem oczywiście nadszedł kryzys i okazało się, że Twoje inwestycje niestety nie okazały się tak dochodowe, jak to się zapowiadało. > To chyba oczywiste, że w tego rodzaju inwestycjach istnieje coś takiego jak ryzyko.Oczywiste. Jednak gdy rynkiem po cichu rządzą spekulanci, to ryzyko dla przeciętnego inwestora jest większe, niż gdy rynek jest zupełnie wolny. > nie jestem w spiskuWy wszyscy tak twierdzicie  > Ofensywa "specjalistów i doradców" jest czymś normalnym, ci ludzie zarabiają na tym, że inwestują cudze pieniądze, więc starają się sprzedać swoje usługi.Specjalistów jest na pęczki, ale mnie interesują Ci, którzy mówią prawdę. Dlatego jestem zwolennikiem Rona Paula i jego doradcy w osobie Petera Schiffa.
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
 | 1 na 1 | SoBizarre (36 punktów) | Anegdota o teoriach spiskowych. Wiemy że wytwórnie filmowe z Hollywood już od czasów II wojny światowej produkowały filmy na na zamówienie amerykańskiego rządu. Zazwyczaj chodziło o wzmożenie u widzów uczuć patriotycznych, czy poprawienie morale społeczeństwa po wielkich katastrofach jak np. 9/11 czy Katrina. Wiemy również że większości z nas kino rodem z Hollywoodu kojarzy się naturalnie z fikcją. Na tym właśnie bazuje rząd, zlecając produkcję filmów na temat teorii spiskowych które chce koniecznie zdeprecjonować. Spróbuj np. powiedzieć komuś że Amerykanie rozpoczęli wojnę po to tylko by odciągnąć uwagę społeczeństwa od skandalu z Moniką, to odpowie ci że też widział ten film. No ale to tylko anegdota, zresztą widziałem to w jakimś filmie.
|
|
Złotek (867 punktów) (zablokowany) | Tak się składa, że jestem członkiem tego spisku. Chcecie wiedzieć co z tego powodu dotknie Polskę? Otóż: Najbliższe wybory parlamentarne będą niezwykle zajadłe, będzie to z góry założone zadanie by odwrócić uwagę społeczeństwa od rzeczywistych problemów, może nam w tym głównie TVN (żydowskie korzenie Edka ciągną ku kasie). Spodziewajcie się również sztucznie wywołanych klęsk żywiołowych, to min. one będę tłumaczyć pogorszenie stanu polskiej gospodarki. Mimo kosztownej satelitarnej technologi, ogłupienie ludzi będzie nam sprzyjać. Spodziewajcie się też, że któryś z naszych wielkich sojuszników znów wypnie sie na nas odwłokiem, a czasem niby kując na nim osadzonym żądłem dyskretnie przemilczając ważne sprawy. Macie to główne tematy na nadchodzący rok, zobaczycie, że spisek trwa i ma się w najlepsze już nie długo...
|
|
 | | paranoid (27 punktów) | > Tak się składa, że jestem członkiem tego spisku.Nie lubię, jak się kpi z moich obaw  > Chcecie wiedzieć co z tego powodu dotknie Polskę? Otóż:> Najbliższe wybory parlamentarne będą niezwykle zajadłeZgadzam się. > będzie to z góry założone zadanie by odwrócić uwagę społeczeństwa od rzeczywistych problemówNie sądzę. > może nam w tym głównie TVN (żydowskie korzenie Edka ciągną ku kasie).TVN zawsze było lewicowe. Wiedz jednak, że TVP jest upolityczniona. fakty.inte(*)ktory-obnazyl-uklad,1608746,16> Spodziewajcie się również sztucznie wywołanych klęsk żywiołowych, to min. one będę tłumaczyć pogorszenie stanu polskiej gospodarki.Mało prawdopodobne, nie mówię, że nieprawdziwe  > Mimo kosztownej satelitarnej technologi, ogłupienie ludzi będzie nam sprzyjać.Wąskie gardło mediów (radio, telewizja, gazety) jest poważnym zagrożeniem dla wolności. Polecam film "Wojna Ruperta Murdocha z dziennikarzami", był wyświetlany w TVP kultura, nie jest to amatorski film maniaków spisku. Ten problem mają na uwadze nawet masoni (masoni nie są w spisku, ale Ty to wiesz  . Na szczęście mamy zdecentralizowany Internet, tylko niestety politycy już wprowadzili mechanizmy cenzury (COICA w USA, u nas w oparciu o walkę z pornografią dziecięcą). > Spodziewajcie się też, że któryś z naszych wielkich sojuszników znów wypnie sie na nas odwłokiem, a czasem niby kując na nim osadzonym żądłem dyskretnie przemilczając ważne sprawy.Póki nie mają u nas jakiegoś interesu, zawsze będą nas olewać. Dlatego sami musimy o siebie dbać i nie oglądać się na nikogo. > Macie to główne tematy na nadchodzący rok, zobaczycie, że spisek trwa i ma się w najlepsze już nie długo...  Dodam coś od siebie. W USA w tym roku będzie kolejny kryzys, chyba że FED znowu sprytnie go oddali utajając problemy gospodarcze kraju. Możliwe, że wybuchną zamieszki. Co będzie dalej? Nie wiem, mam złe przeczucia.
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. - Woody Allen
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|