 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-04-2011 00:11 | neurosurgery (2484 punktów) | Nasze zwierzęta
2 na 2 | Witam, temat na rozluźnienie - czy macie jakieś zwierzęta? Ja mam Cane Corso i muszę przyznać, że to bestia jakich mało. Może ktoś z forumowiczów też posiada takiego psiaka?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Bardzo chciałbym mieć kiedyś czas na zwierzaka, szczególnie psa... Obecnie mam go za mało nawet dla (bliskich) ludzi  Cane corso prezentuje się bardzo okazale
|
|
 | | neurosurgery (2484 punktów) | > Cane corso prezentuje się bardzo okazale  Kiedyś idąc po swojej rodzinnej miejscowości ze swoim pieskiem jakiś facet powiedział do kolegi - "te psy to cię nie ugryzą nawet", a mój piesek zaczął wtedy szczekać i się do nich rzucać.  Szybko zmienili zdanie... Z natury jednak to ułożone psy i bardzo wierne. Mam duże podwórko i do jego pilnowania nadaję się Corso idealnie. Nie szczeka jak liść upadnie - wszystko sprawdza.  Polecam, gdyby znalazł się czas dla bliskich i na pieska.
|
|
|  | 13 na 13 | Meretseger (61860 punktów) |
> Kiedyś idąc po swojej rodzinnej miejscowości ze swoim pieskiem jakiś facet powiedział do kolegiWybacz, że nie na temat i nieco ex cathedra  , ale to zdanie gramatycznie jest nie do przyjęcia. To brzmi tak, jakby facet szedł z pieskiem. Może być: "Kiedyś, gdy szedłem po swojej rodzinnej miejscowości ze swoim pieskiem, jakiś facet powiedział do kolegi" Lub "Kiedyś idąc po swojej rodzinnej miejscowości ze swoim pieskiem usłyszałem, jak jakiś facet powiedział do kolegi" Mam nadzieję, że się nie pogniewasz, że pokazałam palcem, ale to jest bardzo częsty błąd i ludzie czasem nawet nie zdają sobie sprawy, że go popełniają.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| |  | 1 na 1 | neurosurgery (2484 punktów) | > Mam nadzieję, że się nie pogniewasz,Oczywiście, że się nie pogniewam!  Wtedy, o 00:30, wydawało mi się poprawnie...
|
|
 | | Rafaela (2059 punktów) | >Bardzo chciałbym mieć kiedyś czas na zwierzaka, szczególnie psa... Zanim go będziesz miał spróbuj kota albo szczura.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
 | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | > Bardzo chciałbym mieć kiedyś czas na zwierzaka, szczególnie psa...Pies jest zwierzęciem szalenie kłopotliwym z uwagi na konieczność wyprowadzania go na spacer - świątek, piątek, upał, deszcz czy mróz - nie ma przeproś, z psem trzeba wyjść. Zostawić go i wyjechać też nie bardzo można... Co innego kot - nakarmić, sprzątnąć kuwetę; jak się ma czas i kot zdradza chęć - pobawić się, potarmosić  . Można wyjść na cały dzień, nawet na noc nie wrócić, kotu nic nie będzie, jeśli zostawi mu się zapas karmy i wodę. Przy dłuższych nieobecnościach trzeba mieć kogoś zaufanego, kogo kot akceptuje, żeby raz dziennie wpadł, nakarmił go i posprzątał. Fakt, że czasem po długiej nieobecności wracamy do domu, a tu zamiast szalonej radości mamy chłodne przyjęcie, niemal obrazę... ale mu szybko przechodzi  Tylko przy kocie okna trzeba zabezpieczyć i balkon, jeśli się mieszka wysoko. Pies za ptakiem nie wyskoczy, a kotom się zdarza.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | Koty 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > Koty  W Niedzielę Wielkanocną umarł mój Fidelek. Najlepszy i najmądrzejszy Kotek. Miał 15 lat. Jest pochowany w ogródku przy domu. Najbliżej jak się dało, bo Titinuś Mój KingKongowski Nosek nie lubił z domu wychodzić. Kocham koty, ale już chyba nigdy nie zdecyduję się na kolejnego. Nie dam rady ze śmiercią następnego. A z drugiej strony chciałabym pomóc jakiemuś borajstwu. Wziąć ze schroniska jakiegoś maluszka. Albo i dorosłego. Pomóc, dać miłość. W imię Fidelusia..... Jak mówi moja mama, umarł członek rodziny......
"Po śniadaniu przejazd przez Szwajcarię do La Salette - miejsce objawień Matki Bożej Płaczącej".
|
|
3 na 3 | Tibor (1012 punktów) | Koty, obecnie dwa (mama + synek) 
"zdobyć serce dziewczyny jest stosunkowo prosto. Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka...."
|
|
 | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Koty, obecnie dwa (mama + synek)  O, to jak u mnie 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
|  | 1 na 1 | simo.hayha. (433 punktów) | U mnie piękny, choć już trochę podstarzały niebieski pers 
A complete unknown, like a rolling stone.
|
|
| Smoothie (163 punktów) | Posiadam najukochańszą psinę - czarnego pudla i glonojada.
|
|
3 na 3 | Ag-nes (2295 punktów) | > ...czy macie jakieś zwierzęta? ...Śliczną kotkę.
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Mam chomika dżungalskiego. Próby z puszczeniem go na pokój pokazały, że jest inteligentny, ale z drugiej strony "niedomowy".
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
Piotrjot (-39 punktów) (zablokowany) | >Witam, >temat na rozluźnienie - czy macie jakieś zwierzęta? Na moim osiedlu bardzo szybko ubywa hodowców zwierząt domowych i praktycznie już ich nie widać.
|
|
3 na 3 | Appenzeller (3118 punktów) | Koty. 3.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
|  | 4 na 4 | Elka I Ponura (7473 punktów) | >  O, monorail mode!  Skąd ja to znam... jedno z dzieci mojej Onej (mieszkające u moich rodziców) lubuje się w zaczajaniu w ten sposób i skakaniu na ramię pierwszej osobie wchodzącej do pokoju. Jak ona tam włazi, skoro obok nic nie stoi - nie wiadomo. Jak włazi na najwyższą półkę zamkniętej szafy (drzwi przesuwne, szafa budowana na zamówienie do samego sufitu), to też jedenasta tajemnica wszechświata.
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| |  | 1 na 1 | Appenzeller (3118 punktów) | Był zaobserwowanym w trakcie. Po prostu wskoczył z podłogi. Powtórzył to kilkakrotnie. Ale jak się ma na imię Tytus, to to zobowiązuje.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | |  | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Był zaobserwowanym w trakcie. Po prostu wskoczył z podłogi. Powtórzył to kilkakrotnie. Ale jak się ma na imię Tytus, to to zobowiązuje.To nie tłumaczy numeru z zamkniętą szafą! 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Berenika (102 punktów) | > To nie tłumaczy numeru z zamkniętą szafą!  To widocznie jakaś odmiana kota Schrödingera...
"Nie masz bowiem na tej Ziemi szaleństwa bestii, którego by nie przewyższył nieskończenie obłęd człowieka" H. Melville
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Appenzeller (3118 punktów) | > >Był zaobserwowanym w trakcie. Po prostu wskoczył z podłogi. Powtórzył to kilkakrotnie. Ale jak się ma na imię Tytus, to to zobowiązuje.> To nie tłumaczy numeru z zamkniętą szafą!  Istotnie. Chociaż od czasu, kiedy Tytus przyniósł do domu upolowaną kuropatwę, przez dwie klapki dla kotów ledwo mieszczące kota o masie 7 kg, też zacząłem być wyznawcą równania Schroedingera.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) |
> To nie tłumaczy numeru z zamkniętą szafą!  Podejrzewam teleportację. Kiedyś chowając coś do szafy o mało nie dostałam zawału, ze stosu firan Wasyl (największy rezydent - 8 kg) rzucił mi spojrzenie pt. "czego?"
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Ale przynajmniej nic Ci na głowę nie zrzucił, a Smilodon potrafił pół szafy opróżnić, bo mu było ciasno, pościeli za dużo napchałam, a on potrzebował wygodnego legowiska.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Appenzeller (3118 punktów) | No, no!!! A zdrobnienie?
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | > No, no!!! > A zdrobnienie?Smilo. To jest Smilo (już nieżyjący)  A to Lucyfer 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | |  | | Rafaela (2059 punktów) | Oba przepiękne  Niestety koty do tej pory tylko podziwiałam, nie znam ich w ogóle.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | Cudo kiciusie. Ja mam, w sumie to miałam bo został z eks, mieszańca rosyjskiego niebieskiego z kotem burmańskim (o ile dobrze pamiętam). Wyszło coś podobne do Twojego Lucyfera, tylko sierść u mojego jest jedynie na zewnątrz czarna, a wewnątrz biała. Teraz już warstwa biała przebija, gdyż kocio ma jedno hobby: jeść. Skutek fatalny: waży tłuścioch 10 kg i sierść się rozchodzi na fałdach. Matko, wstyd się przyznawać do takiej niefrasobliwości i złego wychowania. Wiecznie przesiaduje w kuchni przed miskami. Czasami się przed nimi kiwa, jakby miał chorobę sierocą... albo je próbuje zaklinać  . Naturalnie każde niedopatrzenie, typu zostawienie czegoś jadalnego na szafkach wykorzystuje bezwzględnie. Na punkcie kurczaka ma bzika i jak wyczuje swoje ulubione danie to prezentuje całą plejadę zachowań: od wazeliniarstwa przez dąsy po grubiańską presję i niemalże spazmy. Tez włazi do szaf. Zdarzyło mi się nie zauważyć i go w niej zamknąć. W łóżku zresztą też. Ale moja była teściowa swojego raz zamknęła w pralce. Na szczęście coś ją tknęło i zaglądnęła jeszcze raz do komory. Mam jeszcze pieska. Owczarka niemieckiego długowłosego. Kochany, ale histeryk. Weterynarzy nie znosi. Praktykanci nie mają po co się do niego zbliżać, bo nie dadzą rady, by mu choćby zaaplikować szczepionkę. Gdy sąsiada kaukazy zrobiły podkop, dostały się na podwórko i zaatakowały mojego Neo to aby sprawdzić wśród pokaźnych kudłów ewentualne zranienia należało podać narkozę. Na szczęście miał jedynie małe draśnięcie, a gorączka i infekcja wdały się po prostu ze stresu.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) |
> A zdrobnienie?ROZdrobnienie chyba?  Ja jestem tygrys w chinskim choroskopie... Tygrysy nie ROZdrabniają bez potrzeby 
Nikt do tej pory nie określił dokładnie momentu w historii, w którym człowiek został udomowiony przez kota.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | >Ja jestem tygrys w chinskim choroskopie... Hora to godzina po łacinie, a nie wszystkie godziny muszą być zaraz chore.
|
|
| | | |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > To nie tłumaczy numeru z zamkniętą szafą!  To proste - J 20, 19  .
Lubię Smoleńsk  .
|
|
| |  | | Rafaela (2059 punktów) | Nie do pokonania w zwinności 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > O, monorail mode!  Mnie takie rzeczy w ogóle nie zaskakują. Ewentualnie zachwycają. Jestem matką chrzestną dziewiętnastu kocich istnień. Dlatego wiem, że koty są zdolne. Do wszystkiego! I nie chwaląc się... nawet umiem trochę po kociemu... Przy czym nadmieniam, że koty po ludzkiemu radzą sobie lepiej, niz odwrotnie! Co zauważyłam w trakcie wieloletniej nauki.
Nikt do tej pory nie określił dokładnie momentu w historii, w którym człowiek został udomowiony przez kota.
|
|
 | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) | >Koty. 3. Przebijam - mam 4.
|
|
|  | 2 na 2 | Appenzeller (3118 punktów) | >>Koty. 3. >Przebijam - mam 4. Dokładam żonę. Ma pewne kocie cechy. Sprawdzam.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| |  | 3 na 3 | Gosia (9452 punktów) | >>>Koty. 3. >>Przebijam - mam 4. >Dokładam żonę. Ma pewne kocie cechy. Sprawdzam. Przebijam masą - dokładam misiopodobnego męża.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > >>>Koty. 3.> >>Przebijam - mam 4.> >Dokładam żonę. Ma pewne kocie cechy. Sprawdzam.> Przebijam masą - dokładam misiopodobnego męża.Wchodzę rodziną i przyjaciółmi, którzy słyszą dźwięk garnka wstawianego na kuchnię z przeciwnej strony miasta, przychodzą głównie wtedy, kiedy są głodni albo chcą, żeby ich pochwalić, a potem znikają zostawiając totalny bałagan 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | Ożeż...pas.
|
|
| | | |  | | spray (5875 punktów) |
> >Przebijam masą - dokładam misiopodobnego męża.> Wchodzę rodziną i przyjaciółmi, którzy słyszą dźwięk garnka wstawianego na kuchnię z przeciwnej strony miasta, przychodzą głównie wtedy, kiedy są głodni albo chcą, żeby ich pochwalić, a potem znikają zostawiając totalny bałagan  Wchodzę i sprawdzam. Dwa samoistnie na nowej chałupie, cztery podrzucone, pięć z ulicy w stanie wskazującym na rozpacz, reszta z przychowku po wydobrzeniu, stałych rezydentów dwóch, reszta po dobrych domach . Kto licytuje?
Nikt do tej pory nie określił dokładnie momentu w historii, w którym człowiek został udomowiony przez kota.
|
|
| | | | |  | | Ronja (626 punktów) | Nie jestem pewna, czy dobrze rozumiem - Twój aktualny kociostan wynosi dwie sztuki czy 11?
|
|
| kognitywista (3391 punktów) | > czy macie jakieś zwierzęta?Moje dzieci są niestety uczulone na sierść, więc pozostaje mi aibo 
|
|
 | 4 na 4 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > >czy macie jakieś zwierzęta?> Moje dzieci są niestety uczulone na sierść, więc pozostaje mi aibo  Albo kot rasy devon lub cornish rex. Nie uczula sierść, tylko sebum z włosów okrywowych, a tych devony i korniszony nie mają. Wiem, bo jestem wściekle uczulona, a mam Koty 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
|  | 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | Dziękuję. Słyszałem o tych osobliwościach, lecz nie wiedziałem o jakie rasy chodzi. A więc nici z zabawki dla tatusia
|
|
| |  | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Dziękuję. Słyszałem o tych osobliwościach, lecz nie wiedziałem o jakie rasy chodzi.> A więc nici z zabawki dla tatusia  Ech, no jak łatwo zapał faceta zgasić, no... dla zachowania równowagi w rozwoju emocjonalnym dziecka należy zapewnić mu wszechstronny model poznawczy zwierzęcia domowego. Kota mamy już odfajkowanego, a jako iż - i niestety, nic z tym nie jesteś w stanie zrobić - nie ma psów nieuczulających, musisz też kupić elektronicznego pieska. To wszystko dla dobra dzieci, oczywiście. Proste?  Acha, wypraszam sobie, mój Kot ma określone przyspieszenie grawitacyjne i gęstość, dziękuję bardzo. I jest szylkretowy, a nie czarny. 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | |  | 7 na 7 | Berenika (102 punktów) | > Acha, wypraszam sobie, mój Kot ma określone przyspieszenie grawitacyjne i gęstość, dziękuję bardzo.To Ci się tylko tak wydaje  Z moich obserwacji wynika, że gęstość kota wzrasta gwałtownie, gdy próbujemy usunąć go z miejsca, w którym postanowił koniecznie poleżeć. Na przykład na naszych Bardzo Ważnych Notatkach. A jego przyspieszenie grawitacyjne rośnie odwrotnie proporcjonalnie do odległości od pionu kuchennego. Patrz literatura przedmiotu  : "Koty grawitują do kuchni jak kamienie grawitują do grawitacji" (T. Pratchett)
"Nie masz bowiem na tej Ziemi szaleństwa bestii, którego by nie przewyższył nieskończenie obłęd człowieka" H. Melville
|
|
| | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >- nie ma psów nieuczulających,
Są, nawet kilka ras
|
|
 | 2 na 2 | Rafaela (2059 punktów) | > Moje dzieci są niestety uczulone na sierść, więc pozostaje miMoje też  Shih-tzu nie ma sierści, lecz włosy i nie uczula, i nie gubi ich (nie linieje), podobnie jak brodacz chiński, który jest goły 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
|  | 1 na 1 | Ronja (626 punktów) | Ja jestem bardzo sceptycznie nastawiona do rewelacji typu "rasa nieuczulająca". Spotkałam się z twierdzeniami typu "koty syberyjskie nie mają w ślinie białka zwykle powodującego alergię", "koty rosyjskie nie uczulają", "koty bezwłose są idealne dla alergików", "rex to kot nieuczulający" etc. Są różne rodzaje alergii i bez kontaktu ze zwierzęciem nie wiadomo, czy reakcja wystąpi, czy nie, niezależnie od ilości i gęstości okrywy włosowej czy kodu w rodowodzie. Jeśli jakiś hodowca reklamuje swoją rasę jako idealną dla alergików, to jest zwyczajnie nieodpowiedzialny.
|
|
| |  | | Rafaela (2059 punktów) | >Ja jestem bardzo sceptycznie nastawiona do rewelacji typu "rasa nieuczulająca". I bardzo dobrze, że jesteś, bo masz do tego prawo. Napisałam jedynie to czego jestem pewna wobec dziecka z ciężką alergią, którego rasa shih-tsu nie uczula i na co wyraźnie wskazały testy. To nie znaczy, że dla innego człowieka sierść tej rasy nie będzie stanowiła alergenu. Co do grzywacza - jest pozbawiony sierści więc coś czego nie ma nie może uczulać. Moja wypowiedź była w kontekście wyłącznie uczulenia na sierść.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Mam psa i często jest u mnie kot. Wczoraj też miałem sporego latającego owada, ale niedługo, bo kotu się nie spodobało, że siedzi na zasłonie i go pacnął łapą. Fiknął parę razy skrzydłami (owad), ale już był zbyt słaby, żeby odlecieć i dostał fatality.
Lizusostwo psa dobrze kontrastuje z chłodnym dystansem kota. Kot jest większy i czasami pogoni psa, ale niegroźnie.
|
|
3 na 3 | Ronja (626 punktów) | Mam dwa koty własne, a oprócz tego zwykle jakiegoś tak zwanego "tymczasa". I jestem misjonarką sterylizacji
|
|
 | 2 na 2 | Berenika (102 punktów) | > Mam dwa koty własneTakoż. On - Ponton. Ona - Maurycy. Oba imiona przez pomyłkę  > I jestem misjonarką sterylizacji  Takoż 
"Nie masz bowiem na tej Ziemi szaleństwa bestii, którego by nie przewyższył nieskończenie obłęd człowieka" H. Melville
|
|
6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | > czy macie jakieś zwierzęta?Lubię koty, a koty lubią sikorki. Świat jest pełen miłości.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | neurosurgery (2484 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
|  | 1 na 1 | rexus (2343 punktów) | Wyobrażałem sobie twojego psa w tygrysie pręgi. Ale czekoladowy jest równie uroczy. Ja mam labradora. Ma już 5 lat i ciągle jest mentalnym szczeniakiem, załamka.
|
|
| |  | | neurosurgery (2484 punktów) | > Ja mam labradora.Też miałem mieć labradora, ale wybór padł na Cane Corso. Mój pies ma w maju okrągły rok i czasami jest po prostu nie do ogarnięcia.  Nikt z rodziny nie chce się z nim bawić, bo waży 50 kg i nawet mnie raz przewrócił.
|
|
|  | | Rafaela (2059 punktów) | Cudny!
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
 | 1 na 1 | Rafaela (2059 punktów) | Natura kieruje się swoimi prawami, człowiek nie zawsze je rozumie.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| rhotax7 (3947 punktów) | Witam, Cię Neuro-S.
Uwielbiam koty, kocham i szanuję. Niestety za bardzo szanuję i kocham zwierzęta by posiadać je. W każdej chwili mogę gdzieś wyjechać/wypłynąć i kto by nakarmił zwierza. Teraz nie mam domku jak onegdaj gdy miałem kotkę która po prostu sobie myszkę czy ptasia złapała i zaopatrzenie miała. Psy zostawione sobie są mniej mobilne ( przez zasieki siatki nie przedostaną się ).
Na stare lata osiądę gdzieś a cały dom dostosuję do kociąt by Raj miały. (Być może w Norwegii by palić tam kościoły jak Varg Vic.) Tzn.: pod sufitem kładki obite wykładziną przechodzące przez pokoje by mogły z góry swiat oglądać i wyjścia w drzwiach dla nich skonstruowane, oraz teren łowiecki by miały raj i w co zawsze zatopić kły. By mogły chłeptać ciepłą zyciodajną krew tak jak vamp. Miauuuu....
|
|
 | | neurosurgery (2484 punktów) | > Witam, Cię Neuro-S.Rhotaxie, tak dawno Cię nie widziałem, że aż nie poznałem! Gdzieś Ty się podziewał?
|
|
|  | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Byłem u pogan za południową granicą gdzie 90% nie-wiary. Tam nie internetowałem się i me uzależnienie od portalu zmalało do zera. Po powrocie wręcz mnie odrzucało od sieci a na portal tylko na chwilę zaglądałem a i to z oporem. Prof. Grabowska znana obrończyni "dzieciolubków" namawiała mnie, zaklinała, co dzień mi o wspaniałych wątkach opowiadała i posty zaangażowane w walkę z wiarą tak miłe memu sercu czytała i powoli się wkręcałem w portal i znowu pragnę uczyć się od forumowiczów i zaczytywać w postach. Tak więc jestem i mam tyle zaległych wątków że aż strach-ale powoli się z nich rozliczę.
|
|
 | | Pafnuc (63 punktów) |
> Tzn.: pod sufitem kładki obite wykładziną przechodzące przez pokoje by mogły z góry swiat oglądać i wyjścia w drzwiach dla nich skonstruowane, oraz teren łowiecki by miały raj i w co zawsze zatopić kły.taaa piękna wizja.... dla Miny i Pafnuca w sam raz jak koty, to co najmniej dwa albo na przykład pięć (do tej liczby zdążam i wtedy ukradnę pomysł z kładkami obitymi wykładziną  >
|
|
 | 1 na 1 | Rafaela (2059 punktów) | Bardzo rozsądne podejście, którego często brak osobom decydującym się na posiadanie zwierząt w domu. Zwierzęta dostarczają wiele radości, wpływają pozytywnie na naszą osobowość, ale też wymagają często wyrzeczeń. To wielka odpowiedzialność. Pozdrawiam 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | Pies - kot - królik Czarny - szary - biały Do wyboru - do koloru!
|
|
 | 3 na 3 | Hrihorij (1723 punktów) | A u mnie: jeden pies (mały kundelek ale bestia!) trzy koty dachowce (dwa samce i samica) para papużek falistych piętnaście (15) chomików dżungarskich (proporcje płci nieoznaczone)
|
|
1 na 1 | Grzegorz Ciecieląg (128 punktów) | Dwa psy różnorodnej płci. Pies ze schroniska, wielbiciel głośno pracujących i emitujących ciepło komputerów, a suczka - znajda zadymiara.
|
|
|  | | Rafaela (2059 punktów) | Fantastycznie prezentują się w równoległej postawie  
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
 | | Grzegorz Ciecieląg (128 punktów) | Tak gwoli uzupełnienia, bo jak widzę coraz więcej forumowiczów chwali się zdjęciami swoich pupilków, to i ja dorzucę małe co nieco: po lewej Tifa (po jednej z bohaterek Final Fantasy VII), po prawej Nobby (nazwany na cześć kaprala Nobby'ego Nobbsa ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork).
|
|
3 na 3 | i.czaplicka (5782 punktów) | |
|
2 na 2 | Rafaela (2059 punktów) | > Może ktoś z forumowiczów też posiada takiego psiaka?  Nie posiadam, ale znam tę rasę  Posiadam też psy wyżła Bibianę i Eliasha shih-tzu. Bibiana:  Eliash Kla Ni-Co-Lo:  Pozdrawiam wszystkich miłośników zwierząt, a wszystkich niezdecydowanych na ich adopcję, serdecznie zachęcam 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|