Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jednostka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
24-06-2006 01:48Rohnar (67 punktów)Jednostka
Przegladajac forum racjonalisty co jakis czas widze opinie typu "sam nic nie wskorasz", "samemu nie dasz rady" i nie widuje tego tylko tutaj lecz ciagle slysze to gdzies wokol siebie ... ale przecierz od czegos sie wszystko musi zaczac ... koncept racjonalisty zrodzil sie w jednej glowie a nie w 10 na raz ... to ze wiecej niz jedna osoba pracuje nad racjonalista przyszlo z czasem ... wiec jak to jest ze wszyscy neguja potege jednostki podczas gdy to wlasnie od jednostki wszystko sie zaczyna i w niej tkwi jakas doza sily ktora zmotywuje badz nie innych do dzialania. Owszem zgadzam sie iz na wieksza skale jednostka jest czasem zbyt mala ma zbyt mala sile przebicia aby czegos dokonac lecz od jednostki wszystko sie zaczyna. Wiec czy waszym zdaniem jednostka tam naprawde posiada ta sile ... czy moze jest to wyidealizowane urojenie nastolatka ... choc spodziewam sie potwierdzenia moijej tezy prosilbym o jej indywidualna korekte ... czytaj jak wy to widzicie?
pzdr Rohnar
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Drobner
>Owszem zgadzam sie iz na wieksza skale jednostka jest czasem zbyt mala ma zbyt mala sile przebicia aby czegos dokonac lecz od jednostki wszystko sie zaczyna. Wiec czy waszym zdaniem jednostka tam naprawde posiada ta sile ... czy moze jest to wyidealizowane urojenie nastolatka ...

Raczej nie są to urojenia.
Ktoś kiedyś ładnie powiedział: "Każda orkiestra składa się z wielu solistów".

Oczywiście, im ich więcej, tym głośniej brzmi!
W przypadku, który poruszyłeś, nie chodzi o 'głośność', a o jakość. A wtedy - jak najbardziej - liczą się JEDNOSTKI przez duże W
duda (175 punktów)
Przypomnę nieco już wyświechtane powiedzenie: zacznij zmieniać świat od siebie. To tak groźnie czasami brzmiące i przytłaczające "społeczeństwo" , "większość" , "naród" to nic innego jak określona liczba jednostek.
rozumek
>jednostka tam naprawde posiada ta sile ... czy moze jest to
>wyidealizowane urojenie nastolatka ... choc spodziewam sie
>potwierdzenia moijej tezy prosilbym o jej indywidualna
>korekte ... czytaj jak wy to widzicie?
Masz 100% racji Rohnar. Nie jest to wyidealizowane urojenie nastolatka. Mam takie samo i JUŻ wiem, ze to jedyne urojenie, które urojone nie jest. Nigdy nie warto poddawać się żadnym "dyscyplinom partyjnym", bo wyłącznie z nich, bierze się całe zło tego Świata. Co innego z innymi współpracować, a co innego, gdy głupki (niezaleznie od wieku) usiłują dyscyplinować Cię do złego. Jest nas, Rohnar, całe mnóstwo. I potrafimy odnaleźć się w potrzebie.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365