Śledzę i "poczytuję" sobie różne wątki na tym forum, choć nie we wszystkich się wypowiadam, gdyż znacznie przekraczają poziom mojej erudycji, ale...uczę się

Wczoraj pojawił się nowy wątek pt: "Matura" w którym również niewiele (nic) mam do powiedzenia, gdyż oficjalną edukację zakończyłem na poziomie szkoły podstawowej, lecz ten tekst:
>>stary to nie portal dla przedszkolakow z liceum ktorzy pytaja o rady co do tematu na mature czytales wypowiedzi i tematy artykuloe tu sie mowi na troszeczke wyzszym poziomie o rade popros mamr lub tate>. ...
... oraz fakt, że już drugi raz spotykam się z takim potraktowaniem "małych, niedouczonych przedszkolaczków" przez wybitnie (zapewne) wykształconych i niesłychanie mądrych (w kontekście) forumowiczów, vide:
>
> Nie rozśmieszaj mnie. Dla kogo ta przedszkolna wiedza na tym forum? Nie jest to miejsce stosowne, żeby chwalić się umiejętnością czytania wiki. My już jesteśmy kilka klas wyżej i takie rzeczy wiemy od dawna.>...(autorzy się zidentyfikują)
... skłoniły mnie do założenia nowego wątku- by nie zaśmiecać "Matury"- w celu przypomnienia (sobie a/i muzom, na pewno

) kilku pytań.
Pytań, które, być może już nie raz padały na tym forum, lecz zbiorę je w jeden ciąg:
1.Słyszałem o (wielokrotnej) reformie oświaty, lecz kiedy nastąpił mariaż "starszaków" z licealistami?
2.Ile szkół trzeba ukończyć by w jednym zdaniu (składającym się z 32 wyrazów) "wygenerować" 13 błędów?
3.Co jest złego w czytaniu Wikipedii?
4.Co na tym forum znaczy słowo "my"?
5.Jakie wykształcenie jest niezbędne/potrzebne by pisać na tym forum?
6.Czym się różni człowiek wykształcony od człowieka z wykształceniem?
7.
Czym się różni Człowiek?Przepraszam, że zabrałem głos nie mając stosownego wykształcenia, lecz podparłem się (wątpliwym, a jakże) "mandatem" siwych skroni*

Pozdrawiam.
*- kokieteria niezamierzona...
