Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto ma uszy niechaj słucha

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
20-10-2006 20:49wasilewskiKto ma uszy niechaj słucha
>> W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki. Pierwszy zapytał się
>> drugiego:
>> - Wierzysz w życie po porodzie?
>> - Jasne. Coś musi tam być? Mnie się wydaje, że my właśnie po to
>> tu jesteśmy, żeby się przygotować na to co będzie potem.
>> - Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wyglądać?
>> - No nie wiem, ale będzie więcej światła. Może będziemy biegać, a
>> jeść buzią....
>> - No to przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział
>> żeby jeść ustami! Przecież żywi nas pępowina.
>> - No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę, i ona się będzie o nas starać.
>> - Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według ciebie w ogóle jest?
>> - No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez
>> niej by nas nie było.
>> - Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem czyli jej nie ma...
>> - No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho, możesz posłuchać jak
>> śpiewa, albo poczuć jak głaszcze nasz świat. Wiesz ja myślę, że
>> prawdziwe życie zaczyna się dopiero później.

lipschitz (1674 punktów)
Dobrze poinformowany ten bliźniak Analogia według mnie zupełnie chybiona

Gdyby jeden z bliźniaków był racjonalny rzekłby: "wiesz stary, pożyjemy, zobaczymy, bo i tak to, co umiemy sobie wyobrazić, nie będzie tym samym, czym jest w rzeczywistości - nie wyrządzajmy sobie niepotrzebnie krzywdy"

Biedacy zamiast biegać jak inne dzieci, uwarunkowani przez poprzednie doświadczenia pełzaliby myśląc, że biegają, oj niedobrze, niedobrze, no i problem z rozpoznaniem matki, albo spożywanie pokarmów poprzez starania wciśnięcia pożywienia poprzez pępek, pewnie przy próbach popychania go ustami Niestety tak to wyglądałoby, biedne dzieci musiałyby potem przebyć długie leczenie w ośrodku dla ludzi z problemami psychicznymi.

Opowiadanie po lekkich modyfikacjach doskonale odda sytuację, w której człowiek ograniczony do niewielu bodźców, ale jednak poinformowany dobrze i wierzący w informację, ma potem problem z dostosowaniem się do rzeczywistości - nawet jeśli informacje pochodziły od źródła, które posiadało właściwe doświadczenie.
Zyga (1539 punktów)
>Analogia według mnie zupełnie chybiona

Zapewne miała obrazować nas i życie po śmierci, istnienie boga i takie tam.
Jednak uważne odczytanie jej daje inną wskazówkę.
Bez względu na przekonania, religię, wiarę, poglądy wyjdziemy z mamy i przy odrobinie szczęścia nie trafimy do patologicznej rodziny - będziemy kochani. Co więcej, mama jest istotą zupełnie nieświadomą rozmów w "świecie" się odbywających.
Nelchael
Ale dlaczego akurat bliźniacy?! To już jakaś histeria, gdzie nie spojrzę, tam klony... Tak na marginesie, który z nich to Lech, a który Jarosław?
IQ955 (2355 punktów)
>Ale dlaczego akurat bliźniacy?!
No, żeby był "dialog"!

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Volrath (3440 punktów)
Interesujący dialog, ale analogia mocno chybiona.

Jak już wspomniał lipschitz, racjonalny bliźniak powiedziałby, że najprawdopodobniej to co wymyśla drugi bliźniak nie będzie zgodne z rzeczywistością.

Wynika to z faktu, że przy braku danych równie dobrze wierzący bliźniak mógł wpaść na pomysł z mamą i bieganiem co na pomysł z brodatym krasnoludem i lewitacją albo na dowolny inny pomysł.
Prawdopodobieństwo że wpadnie na pomysł zgodny z rzeczywistym stanem rzeczy jest bardzo niskie.

Dlatego też teorii naukowych nie produkuje się losowo i potem sprawdza (a więc generator losowych zdań i testujemy), ale wymyśla na podstawie obserwacji i kojarzenia pewnych rzeczy, zauważania zależności (potem tylko to się formalizuje, wyprowadza wnioski i testuje) - powód jest ten sam, teorie wyprodukowane przy braku informacji są najczęściej fałszywe.
behemoth (157 punktów)
>>> prawdziwe życie zaczyna się dopiero później.
Świetny ten przykład śmieszny i pouczający.
qwerty
Czy coś z tego wynika? Jakaś trauma, jeden z bliźniaków się zabija, czy jak?...
ugaguga (134 punktów)
Nieeee...
Jeden umiera przy porodzie a drugi żyje wiecznie otoczony opieką mamusi (też wiecznej).
Oczywiste

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365