Racjonalista - Strona głównaDo treści
Piszmy do parlamentarzystów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
01-02-2007 12:15Tomasz MazurekPiszmy do parlamentarzystów
Witam,
W kontekście ostatnich wydarzeń w polskiej polityce (koronowania Jezusów, finansowania Świątyni Opatrzności Bożej itp.) ze zgrozą dostrzegłem, że nawet partie opozycyjne miewają problemy z powstrzymaniem się od narodowo-katolickiego populizmu.
Stąd mój apel o zastosowanie pewnego amerykańskiego zwyczaju - piszmy do swoich przedstawicieli. Piszcie do posłów lub partii, na które głosowaliście w wyborach - wyraźcie swoje niezadowolenie z powodu np. poparcia projektu finansowania Świątyni, ewentualnie podziękujcie za obronę niezależności ideologicznej państwa.
Możemy nie mieć polityków w wielkiej estymie, ale w ten sposób pokazujemy im, że światopogląd katolicki nie jest jedynym istniejącym w Polsce. Sądzę też, że warto nagrodzić polityków racjonalnych, choćby takimi właśnie listownymi podziękowaniami. Być może nie da to wiele, ale również wiele nie kosztuje - chyba do niemalże każdego polityka można w tej chwili napisać maila, ja od swojego posła odpowiedź dostałem po 5 minutach!

maciek (1053 punktów)
>Stąd mój apel o zastosowanie pewnego amerykańskiego
>zwyczaju - piszmy do swoich przedstawicieli. Piszcie do
>posłów lub partii, na które głosowaliście w wyborach -
U nas jest chyba trochę inaczej. Nie masz "swojego" posła. Głosujesz na partię, a do Sejmu wchodzi niekoniecznie ten na którego oddałeś głos. Zakładająć,że w ogóle partia na którą głosowałeś wchodzi do Sejmu.
Tomasz Mazurek
>U nas jest chyba trochę inaczej. Nie masz "swojego" posła.
>Głosujesz na partię, a do Sejmu wchodzi niekoniecznie ten na
>którego oddałeś głos. Zakładająć,że w ogóle partia na którą
>głosowałeś wchodzi do Sejmu.

Ja miałem na tyle szczęścia, że poseł na którego głosowałem wszedł do parlamentu. W przypadku gdyby poseł nie dostał się do parlamentu zawsze można napisać do rzeczników czy kierownictwa "swojej" partii, lub tak jak Pan to zrobił, do posłów ze swojego okręgu - w końcu powinni reprezentować cały okręg, a nie tylko swoich wyborców.

Wiem, że może to i działanie nieco idealistyczne, ale skoro Amnesty International udaje się wyciągać ludzi z więzień przez pisanie listów do dyktatorów, to może nam udałoby się wprowadzić trochę rozsądku do polityki.
maciek (1053 punktów)
W przypadku gdyby poseł nie dostał się do parlamentu zawsze można napisać do rzeczników czy kierownictwa "swojej" partii, lub tak jak Pan to zrobił, do posłów ze swojego okręgu - w końcu powinni reprezentować cały okręg, a nie tylko swoich wyborców.
>Wiem, że może to i działanie nieco idealistyczne, ale skoro Amnesty International udaje się wyciągać ludzi z więzień przez pisanie listów do dyktatorów, to może nam udałoby się wprowadzić trochę rozsądku do polityki.
Napisałem do 4-rech posłow z mojego okręgu. Odpisała mi jedna posłanka, akurat ta która głosowała przeciw. Pozostali mają widocznie ' w poważaniu' swoich wyborców.
Adam Weredyk (20 punktów)
>Witam,
>W kontekście ostatnich wydarzeń w polskiej polityce
>(koronowania Jezusów, finansowania Świątyni Opatrzności
>Bożej itp.) ze zgrozą dostrzegłem, że nawet partie
>opozycyjne miewają problemy z powstrzymaniem się od
>narodowo-katolickiego populizmu.

Moim skromnym zdaniem partie opozycyjne różnią się od parti rządzących tylko tym że partia opozycyjna nie jest rządzącą. Nie zauważam innych różnic. Populizm (choć w rózny sposób skonstruowany w zależności od "targetu") jest podstawowym środkiem zdobywania władzy. Liczy sie statystyka i marketing polityczny. No i podstawowa prawda. Nieważne czy coś jest kłamstwem czy nie, ważne byś to wiele razy powtórzył.

>Stąd mój apel o zastosowanie pewnego amerykańskiego
>zwyczaju - piszmy do swoich przedstawicieli.

Ja niestety nie mam swoich przedstawicieli. Polska ordynacja wyborcza, robi wszystko by odizolować wyborców którzy mają imię i nazwisko od politykow wybieranych na podstawie list.

>Możemy nie mieć polityków w wielkiej estymie, ale w ten
>sposób pokazujemy im, że światopogląd katolicki nie jest
>jedynym istniejącym w Polsce.

Światopogląd nie ma tutaj chyba znaczenia. Nie liczy się jaki reprezentujesz światopogląd tylko który jest dominujący.

>Sądzę też, że warto nagrodzić
>polityków racjonalnych, choćby takimi właśnie listownymi
>podziękowaniami.

Nie znam polityka racjonalnego. Chyba, że miarą racjonalności jest skuteczność. W takim wypadku racjonalni są Ci którzy przegłosowują dofinansowania.
Kornowski (835 punktów)
Ja bym pomysł zmodyfikował. Pisać owszem można ale nie tylko do swoich polityków ale również i do swoich - jednak chyba zawsze trzeba pisać z pktu widzenia zwolennika zatroskanego dalszymi losami.

>Nie znam polityka racjonalnego.

A ilu racjonalnych ludzi znasz w ogóle?

Wiesz ile "mięsa wyborczego" oddało swój głos na Leppera na zasadzie "bo to taki śmieszny facet"? Ilu ludzi, choć nie wierzy w bełkot polityków (np o moralnej odnowie) dalej ich popiera?

Popatrz sobie na nasze ulice - ile po nich pędzi "terenówek" które nie widziały drogi innej niż alsfaltowa, za to paliwa piją ja 3 auta, a miejsca parkingowego potrzebują za 2.

Przyjedź do Tychów i obejrzyj sobie piramidę Ceglińskiego - znachora biorącego 200zł za potrzymanie przez kilka minut ręki na chorym miejscu.

Albo zrób test: weź urlop i zatrudnij się na tydzień jako akwizytor w np. Tele2, albo sprzedawaj świetlówki kompaktowe znanych firm i przez 3 dni staraj się ludzi namówić argumentami racjonalnymi o ile % będzie taniej, a potem przez trzy dni używaj sloganów typu: "będzie dużo taniej", czy "oszczędzaj pan".
Adam Weredyk (20 punktów)

Znam Tychy, sam jestem z okolic Pszczyny. Piramida jest jednym z ciekawszych tyskich budynków (w sensie architektonicznym). Mówię "ciekawszych", bo trudno mi ją oceniać estetycznie. Wracając do Pańskiej wiadomości chciałbym dodać, że:
o ile z potrzebę posiadania terenówki wiążą się moim zdaniem pozytywne ludzkie emocje (tęsknota za wolnością - bo przecież zawsze tak takie samochody są reklamowane) o tyle oddawanie głosów na wymienionego wyżej Leppera to po prostu protest, który niestety w wielu przypadkach zakończył się brutalną pobudką, w masochistycznej rzeczywistości.
maciek (1053 punktów)
>Stąd mój apel o zastosowanie pewnego amerykańskiego
>zwyczaju - piszmy do swoich przedstawicieli. Piszcie do
>posłów lub partii, na które głosowaliście w wyborach -
>wyraźcie swoje niezadowolenie z powodu np. poparcia
>projektu finansowania Świątyni, ewentualnie podziękujcie za
>obronę niezależności ideologicznej państwa.
Pomysł jest jednak w sumie niegłupi. Napiszę do posłów wybranych w moim okręgu, chociaż to niekoniecznie ci na których głosowałem.
Pozdrowienia
superkuku (191 punktów)
> Piszcie do posłów lub partii, na które głosowaliście w wyborach.

Świetny pomysł. Napisałem.
mefta (480 punktów)
Oczywiście ktoś może odbierze to jako charakterystyczny dla Polaków jęk, ale... moim zdaniem pomysł jest co najmniej nietrafiony. Moim skromnym zdaniem po prostu nie opłaca się korespondować z politykami. Uważam, że pogarda lub krytyka nie trafia do buców na stołkach. Po 2 pochwały i poklepywanie po ramieniu tych "sumiennych" mogą się obrócić przeciw nam. Dlaczego - juz tłumaczę pogląd własny. Ano chociażby dlatego, że nasze głosy zostana zapewne wymierzone w przeciwników politycznych naszych ulubieńców i wykorzystane będą raczej do walki między nimi. Poza tym dlaczego ja mam wypisywać listy pochwalne?? Oni mają obowiązek rządzić dobrze a nie czekać na pochwały, mają się sprawdzać i bez pochwał taki ich zawód i "powołanie". Mogę się oczywiście mylić ale tak uważam ja. pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365