Witam Nie jestem żadnym przyrodnikiem, ani tym bardziej zielonym oszołomem. Zwykle nie bawię się w żadne łańcuszki, ani akcje pomocy, typu "prześlij tan mail do 10 osób, a Jarek chory na rozdwojenie jaźni dostanie 10 centów', ale teraz chyba czas coś zrobić. Jeśli chcecie w przyszłości żyć w normalnym kraju, gdzie ocalały jeszcze resztki zdrowej przyrody, jeśli nie chcecie pozostawić swym dzieciom, i sobie na starość, kraju pełnego śmieci, zatrutych jezior i wspomnień dawnej piękności, to poświęćcie chwilę czasu i podpiszcie te dwie petycje, a zwłaszcza pierwszą z nich. Nasi decydenci ignoranci, nie patrząc dalej niż czubek własnego nosa, przeszli nie tylko samych siebie, ale pod względem arogancji zapędzili w kozi róg nawet karykatury dawnych carskich urzędników. Nie bacząc na protesty i prawo, kierując się interesem wąskiej grupy osób, chcą zniszczyć największe skarby polskiej przyrody. Skarby tak wielkie, że nie godził się ich niszczyć nawet car ani fuhrer. Jest to ważne tym bardziej dlatego, że jeśli niczego w tej sprawie nie zrobimy, to dewastacja naszego polskiego środowiska ruszy na całego. www.darzbor.v24.pl/vb/index.php puszcza-bialowieska.darz-bor.info/apel
hominis est errare, insipientis in errore perseverare
|