 |
Odp: Prawdziwa łamigłówka, tylko dla mądrych racjonalistów. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-10-2008 16:51 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Prawdziwa łamigłówka, tylko dla mądrych racjonalistów.
3 na 3 | >Mylisz się jeżeli sądzisz że bycie Chrześcijaninem to życie na klęczkach, biczowanie się i wieczny smutek.>
>Poza wiarą korzystam sobie z życia, bawię się, pracuje, trenuje czynnie dwie dyscypliny sportu , studiuje...>
...wymieniłeś trzy dyscypliny. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Balboa (27 punktów) | Odp: Prawdziwa łamigłówka, tylko dla mądrych racjonalistów. | >>Mylisz się jeżeli sądzisz że bycie Chrześcijaninem to życie na klęczkach, biczowanie się i wieczny smutek.>>Poza wiarą korzystam sobie z życia, bawię się, pracuje, trenuje czynnie dwie dyscypliny sportu , studiuje...>...wymieniłeś trzy dyscypliny.
Niestety, ale nie uprawiam życia na klęczkach, biczowania się i smucenia się.
Jestem Bokserem i Kulturystą.
|
|
 | | Adamiak (36436 punktów) | >>>Mylisz się jeżeli sądzisz że bycie Chrześcijaninem to życie na klęczkach, biczowanie się i wieczny smutek.>>Poza wiarą korzystam sobie z życia, bawię się, pracuje, trenuje czynnie dwie dyscypliny sportu , studiuje...>...wymieniłeś trzy dyscypliny. >Niestety, ale nie uprawiam życia na klęczkach, biczowania się i smucenia się. >Jestem Bokserem i Kulturystą. >
Aha, z Dużych Liter Pisanym? Gratulować czy współczuć?
|
|
|  | | Balboa (27 punktów) | A co to za różnica czy z dużej czy nie? Ale tak - Bokserem przez duże B i Kulturystą przez duże K (i to bez wspomagania się sterydami - stosuje jedynie legalne wspomagacze - ze względu na Boks i kontrole antydopingowe).
Ale to chyba nie jest temat o mnie, tylko o wierze Chrześcijańskiej?
|
|
| |  | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Bokserem przez duże B i Kulturystą przez duże K.
A dużo ciosów inkasujesz na głowę? Tak z ciekawości pytam, jako Kibic (przez duże K), choć nie Urban.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | | Balboa (27 punktów) | Biore na baniak ile biore - troche się zbiera, ale mózg jeszcze jest sprawny, a nos ani razu nie złamany  (Oczywiście jest to na razie boks amatorski, na zawodostwo przyjdzie czas.  ) Wiadomo, że jak każdy staram się unikać ciosów, przecież nikt nie chce zostać kaleką. Boks to przede wszystkim obrona, nie atak (o czym jako kibic na pewno wiesz  ) Fajnie że jest tu ktoś, kto się interesuje moim sportem ;p
|
|
| | | |  | 6 na 6 | lotrek (14275 punktów) | >Boks to przede wszystkim obrona, nie atak
Bokserów jest dwóch na ringu i jeśli się bronią, to przed kim? Ktoś trzeci ich leje? Na pewno nie jakiś bokser,......bo bokserzy się bronią i nie atakują.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Boks to przede wszystkim obrona, nie atak (o czym jako kibic na pewno wiesz )Stara, dobra szkoła Papy Stamma; łza się w oku kręci. 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > A co to za różnica czy z dużej czy nie? Ale tak - Bokserem przez duże B i Kulturystą przez duże K (i to bez wspomagania się sterydami - stosuje jedynie legalne wspomagacze - ze względu na Boks i kontrole antydopingowe).> Ale to chyba nie jest temat o mnie, tylko o wierze Chrześcijańskiej?Zdziwiłbyś się, ile macie wspólnego...z boksem i kulturystyką też
|
|
| |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) | >A co to za różnica czy z dużej czy nie? Ale tak - Bokserem przez duże B i Kulturystą przez duże K (i to bez wspomagania się sterydami - stosuje jedynie legalne wspomagacze - ze względu na Boks i kontrole antydopingowe).
Hmmm, zastanawiam się jak chrześcijanin, może bić drugiego i jeszcze nazywać to sportem. I dlaczego nagle wyskakujesz tutaj ze sterydami. Ja czytam książki bez sterydów, pracuję bez sterydów, jogę też ćwiczę bez sterydów, ale jakoś nie wpadłam na pomysł informowania o tym całego światu i żadnej z tych czynności nie piszę z dużej litery.
>Ale to chyba nie jest temat o mnie, tylko o wierze Chrześcijańskiej?
Niestety temat nie jest o wierze chrześcijańskiej a o jakiś pseudonaukowej książeczce.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
 | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >>Mylisz się jeżeli sądzisz że bycie Chrześcijaninem to życie na klęczkach, biczowanie się i wieczny smutek.>>Poza wiarą korzystam sobie z życia, bawię się, pracuje, trenuje czynnie dwie dyscypliny sportu , studiuje...>...wymieniłeś trzy dyscypliny.> Niestety , ale nie uprawiam życia na klęczkach, biczowania się i smucenia się.> Jestem Bokserem i Kulturystą.>Na Twoim miejscu też bym żałował... ...że nie sam się biczuję...niestety
|
|
|  | | Balboa (27 punktów) | Ciekawe jakie wspólne cechy?
Uczciwą, najczęściej wyrównaną walkę na ringu nazywasz biczowaniem? Ciekawe.
|
|
| |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Ale to chyba nie jest temat o mnie, tylko o wierze Chrześcijańskiej> >Zdziwiłbyś się, ile macie wspólnego...z boksem i kulturystyką też.>> Ciekawe jakie wspólne cechyNie widzisz walki (boksowania) Kościoła o władzę, wpływy, kasę, duszyczki, pierwszeństwo w świecie (nie tylko "świecie wiar"), monopol na prawdę (nieprawdę też)...monopol na życie wieczne (i nie tylko), na śluby, pogrzeby, komunie, indoktrynację w szkołach (wbrew konstytucji) itp, etc...? Nie widzisz prężenia bicepsów pierścienno-kardynalnych, szatek utkanych złotem i sreberkiem (u "uboższych") plebanków, kołnierzyków ekscentrycznie tył na przód zakładanych, aplikacji odblaskowych na seledynach biskupich (ku uciesze zmotoryzowanych i nie tylko), epatowanie ołtarzami kapiącymi od złota, koronek, falbanek (z "gustem" jak u taniej- choć drogiej- dziwki), itd, etc...? To nie jest wg Ciebie boks i kulturystyka? To napisz, czym się różnią, od chrześcijańskiego kościoła. (pewnie napiszesz, "niestety")
|
|
| | |  | | Balboa (27 punktów) | Jak już napisałem nie należę do żadnego Kościoła
|
|
 | 5 na 5 | Zulka (2198 punktów) | >>>Mylisz się jeżeli sądzisz że bycie Chrześcijaninem to życie na klęczkach, biczowanie się i wieczny smutek.>>Poza wiarą korzystam sobie z życia, bawię się, pracuje, trenuje czynnie dwie dyscypliny sportu , studiuje...>...wymieniłeś trzy dyscypliny. >Niestety, ale nie uprawiam życia na klęczkach, biczowania się i smucenia się. >Jestem Bokserem i Kulturystą.
Czy miałeś kiedyś kontuzję głowy w czasie walki? pozdrawiam
|
|
|  | | Balboa (27 punktów) | Podkreślam - w boksie amatorskim - walczymy w KASKACH, kontuzje głowy są niezwykle rzadkie i są to zazwyczaj mało bolesne i mało utrudniające życie urazy.
|
|
| |  | 5 na 5 | Zulka (2198 punktów) | > Podkreślam - w boksie amatorskim - walczymy w KASKACH, kontuzje głowy są niezwykle rzadkie i są to zazwyczaj mało bolesne i mało utrudniające życie urazy.A może jesteś mężem Bozenki vel Faustyny?  pozdrawiam
|
|
| | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >Podkreślam - w boksie amatorskim - walczymy w KASKACH, kontuzje głowy są niezwykle rzadkie i są to zazwyczaj mało bolesne i mało utrudniające życie urazy.> A może jesteś mężem Bozenki vel Faustyny? >...albo jej żoną? ...ups...
|
|
| | |  | | Balboa (27 punktów) | > >Podkreślam - w boksie amatorskim - walczymy w KASKACH, kontuzje głowy są niezwykle rzadkie i są to zazwyczaj mało bolesne i mało utrudniające życie urazy.> A może jesteś mężem Bozenki vel Faustyny?  > pozdrawiam> Kto to jest?
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Zulka (2198 punktów) | > >>Podkreślam - w boksie amatorskim - walczymy w KASKACH, kontuzje głowy są niezwykle rzadkie i są to zazwyczaj mało bolesne i mało utrudniające życie urazy.> >A może jesteś mężem Bozenki vel Faustyny?  > >pozdrawiam> >> Kto to jest?Och  To piękna kobieta (wewnętrznie, a to najważniejsze, jeśli chodzi o zewnątrz, nie moge się wypowiadać, bo Jej nie widziałam) i cnotliwa chrześcijanka. Warto żebyś ją poznał, bo styl wypowiedzi i poglądy macie podobne
|
|
| | | | |  | | Balboa (27 punktów) | Interesujące, doprawdy interesujące, ale kocham już jedną dziewczynę, więc podziękuje, chociaż na pewno fajna z tej Bozenki osoba
|
|
| |  | | darlove (2804 punktów) | Ja tam nie chce byc 'zlym prorokiem', ale skadinand wiem, ze kazde uderzenie w glowe powoduje utrate milionow, jesli nie wiecej, komorek nerwowych, ktore nie sa odbudowywane. Popytaj lekarzy. Zreszta... nie trzeba ich pytac, wystarczy popatrzyc na zawodowcow i ich sposob bycia... Mam nadzeje, ze zdazysz zrozumiec, ze 'boks albo rozum', choc - oczywiscie - wszystko zalezy od priorytetow w zyciu. Pozdro.
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
 | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Jestem Bokserem i Kulturystą.Teraz wszystko jasne... Widać albo ktoś Cię za mocno zdzielił albo krew z mózgu odpłynęła Ci do mięśni. Zmień dyscypliny i wszystko stanie się bardziej jasne  Rocky Balboa istniał w rzeczywistości! Po 700 sekundach czytania pism nawróciłem się i w to wierzę - serio!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|