Rozkwit nauki to bez dwóch zdań rozkwit państwa, społeczeństwa, cywilizacji. Nauka działa jak katalizator, poza możliwymi skromnymi wyjątkami. Brak nauki = brak rozwoju. Zauważmy jednak, że religia nie działa dokładnie na odwrót. Jej rozwój hamuje rozwój społeczeństwa, jednak jej upadek sam w sobie nie spowoduje rozwoju państwa. Wniosek - religia ma tylko wpływ destrukcyjny 
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"
|