Racjonalista - Strona głównaDo treści
Strategia przetrwania ludzkości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
03-09-2017 12:15Max Golonko (1811 punktów)Strategia przetrwania ludzkości
Ocena 4 na 4
Ważnym "substytutem" odnawialnych źródeł energii jest jej oszczędzanie. Jedną z jego form jest dieta ludzi. Taka wegetariańska lub śródziemnomorska mniej obciąża (w produkcji żywności) środowisko i atmosferę. Ale nic to nie da jak nie doprowadzi się w wielu krajach do zerowego przyrostu naturalnego poprzez wspieranie wyłącznie pierwszego dziecka matki a wręcz kary finansowe za trzecie. Tylko polityka wysokich opłat za przywilej posiadania 3-ciego dziecka może uratować planetę bo inaczej mam tak zwany postęp geometryczny liczby ludności a planeta nie urośnie! Doktryny i religie zachęcające do wielodzietności są fundamentalnie, antynaukowo sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, samobójcze.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Strategie powinny być elastyczne, dostosowane do sytuacji, możliwości i potrzeb. Oszczędzanie nie zawsze jest ekonomiczne, a ograniczanie dzietności - sensowne. Decydować o tym powinny środki, cele i rachunek ich koordynacji w odpowiedniej perspektywie czasowej, a nie ideologie.


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Jacholek (5699 punktów)
Takie metody hamowania przyrostu naturalnego przetestowano już w Chinach. Restrykcje musiały być
złagodzone ze względów ekonomicznych i efektu starzenia się populacji.
www.bankie(*)stwo-sie-starzeje-3517721.html
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Gdyby religia wpływała pozytywnie na prokreację społeczeństw, wówczas sam bym postulował krzewienie religii w Polsce. Przesłania przeludnieniowe należy głosić tam, gdzie inflacja prokreacyjna, czyli zwłaszcza w Subsaharyjskiej Afryce. W Polsce nie ma przeludnienia, lecz niedoludnienie. No ale nie sądzę, by wzrost religijności zmienił ten trend.
Irracja (4721 punktów)
... gdyby to była prawda, to by np. Unia Europejska nie stosowała dopłat rolniczych za rezygnację z produkcji płodów rolnych. W Europie panuje trend spadkowy populacji, a jest nadprodukcja żywności. To, że część ludzi Europy nie dojada jest raczej efektem ceny produktu w stosunku do możliwości płatniczych. Zresztą ludzie niszczą (wyrzucają na śmietnik) ok. 30% kupowanej żywności. W skali całego świata jest zła dystrybucja żywności...
... nawet troje dzieci nie skutkuje jakimś gwałtownym przyrostem populacji, zwłaszcza w regionach gdzie rodziny się zakłada stosunkowo późno, a wypadki i "choroby cywilizacyjne" zbierają swoje żniwo. Dwoje dzieci to raczej wymiana pokoleniowa. Dwoje rodziców starszego pokolenia pozostawia dwoje dzieci nowego pokolenia...

>Doktryny i religie zachęcające do wielodzietności są fundamentalnie, antynaukowe, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, samobójcze.

... z tym akurat się zgadzam. Lecz nie w kontekście tego tematu...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
karolinka777 (7 punktów)
Strategia ale ważny jest dialog między ludźmi, bo co z tego, że jedne państwo będzie oszczędzało a drugie nie.
Abdullah (1241 punktów)
>Ważnym "substytutem" odnawialnych źródeł energii jest jej oszczędzanie. Jedną z jego form jest
>dieta ludzi. Taka wegetariańska lub śródziemnomorska mniej obciąża (w produkcji żywności) środowisko
>i atmosferę. Ale nic to nie da jak nie doprowadzi się w wielu krajach do zerowego przyrostu
>naturalnego poprzez wspieranie wyłącznie pierwszego dziecka matki a wręcz kary finansowe za trzecie.
>Tylko polityka wysokich opłat za przywilej posiadania 3-ciego dziecka może uratować planetę bo
>inaczej mam tak zwany postęp geometryczny liczby ludności a planeta nie urośnie! Doktryny i religie
>zachęcające do wielodzietności są fundamentalnie, antynaukowo sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem,
>samobójcze.

Teoretycznie tak. W praktyce - zupełnie się z tym nie zgadzam. Nie bierzesz pod uwagę postępu technologii.

Technologie uzdatniania wody czy też zaawansowanej produkcji żywności już istnieją. Problemem jest ich energochłonność co mam nadzieje zostanie rozwiązane przy użyciu fuzji , oszołomy wszelakie (ekoterroryści od GMO i energi atomowej/fuzji , oczadzeni kadzidłem bioetycy, itp) oraz początkowy koszt inwestycji.

Szczególnie ten ostatni jest istotny bo po co budować zaawansowane farmy jak można uszyć złoty dywanik modlitewny albo Wielkiego Aragorna w Swiebodzinie wybetonować.
GrzeTor (1279 punktów)
Przez jaki czas ma przetrwać ludzkość i w jakiej formie?

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365