Racjonalista - Strona głównaDo treści
I znowu bezmyślność

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
28-12-2006 12:50martinesI znowu bezmyślność
Może jeszcze jeden cytat, innego autora:
"Być uczniem Jezusa oznacza umieć stracić wszystko, co nie pozwala człowiekowi całym sercem kochać Boga: oznacza ponosić poważne koszty (kto myśli inaczej jest w błędzie i tworzy sobie własną wizję wiary.)"

Zyga (1539 punktów)Odp: i znowu bezmyślność
>Może jeszcze jeden cytat, innego autora:
>"Być uczniem Jezusa oznacza umieć stracić wszystko, co nie
>pozwala człowiekowi całym sercem kochać Boga: oznacza
>ponosić poważne koszty (kto myśli inaczej jest w błędzie i
>tworzy sobie własną wizję wiary.)"

Mały kontr-cytat "nie o to chodzi aby nic nie posiadać ale aby nic nie posiadało ciebie". (nie pamiętam kto jest autorem - niestety)
Caleb (2 punktów)
>>Może jeszcze jeden cytat, innego autora:
>>"Być uczniem Jezusa oznacza umieć stracić wszystko, co nie
>>pozwala człowiekowi całym sercem kochać Boga: oznacza
>>ponosić poważne koszty (kto myśli inaczej jest w błędzie i
>>tworzy sobie własną wizję wiary.)"
>Mały kontr-cytat "nie oto chodzi aby nic nie posiadać ale aby nic nie posiadało ciebie". (nie pamiętam kto jest autorem - niestety)
>
Niestety rzecz w tym, że to można różnie interpretować, co łatwo pozwala na manipulację i przedstawianie autentycznych faktów w innym świetle.
28-12-2006 20:58 
 Ocena 1 na 1
Nelchael (2125 punktów)
(zablokowany)
Autentycznych faktów??? A są nieautentyczne fakty?

venganza.pl
sarner (1 punktów)
>Autentycznych faktów??? A są nieautentyczne fakty?
>
venganza.pl

jeśli chodzi o Jezusa to raczej trudno odmówić mu racji bez wzgledu na światopogląd,no a z tego co wynika z ewangeli to on osobiście nikogo do siebie i swoich idei nie zmuszał.

br
Alex

>jeśli chodzi o Jezusa to raczej trudno odmówić mu racji bez wzgledu na światopogląd,no a z tego co wynika z ewangeli to on osobiście nikogo do siebie i swoich idei nie zmuszał.

A ja proponuję do Jezusa przyłożyć jego własną miarę!
Powiedział: "Po owocach ich poznacie.", a jakież to są i były owoce jego działalności (jeśli istniał naprawdę). 2 tysiące lat z których może pierwsze 300 i ostatnie 200 lat obyło się bez zabijania,tortur, niszczenia i nawracania na siłę. Wszystko w jego imieniu.
sarner (1 punktów)
>>jeśli chodzi o Jezusa to raczej trudno odmówić mu racji bez wzgledu na światopogląd,no a z tego co wynika z ewangeli to on osobiście nikogo do siebie i swoich idei nie zmuszał.
>A ja proponuję do Jezusa przyłożyć jego własną miarę!
>Powiedział: "Po owocach ich poznacie.", a jakież to są i były owoce jego działalności (jeśli istniał naprawdę). 2 tysiące lat z których może pierwsze 300 i ostatnie 200 lat obyło się bez zabijania,tortur, niszczenia i nawracania na siłę. Wszystko w jego imieniu.
>
tak masz rację ale to nie Jezus zabijał tylko puści ludzie żądni władzy i bogactwa bo niestety człowiek w całej swojej bytnosci nie potrafi usiedzieć spokojnie na d...nawet w terażniejszych czasach tzw.cywilizowanych ciągle coś kombinuje żeby się wykończyć.Nie jestem żadnym ciężko wierzącym oszołomem ale to że zaprzeczas istnienie Jezusa jest dla mnie śmieszne,poczytaj historie głównych religii świata to zobaczysz że żadna z nich nie zaprzecza istnienia takigo człowieka.

br
Alex

>tak masz rację ale to nie Jezus zabijał tylko puści ludzie żądni władzy i bogactwa bo niestety człowiek w całej swojej bytnosci nie potrafi usiedzieć spokojnie na d...nawet w terażniejszych czasach tzw.cywilizowanych ciągle coś kombinuje żeby się wykończyć.

No to co że nie zabijał sam? Nie zaprzeczysz że to owocem jego działalności było powstanie kościoła, który ma więcej ofiar na sumieniu niż komunizm, nazizm i faszyzm razem wzięte. Gdyby nie on(jego mit) i jego uczniowie, taka organizacja nigdy by nie powstała. To _jest_ owoc jego działalności. Jako domniemany wszechwiedzący bóg powinien był to przewidzieć i zareagować odpowiednio by wykluczyć patologie w swoim kościele.

>Nie jestem żadnym ciężko wierzącym oszołomem ale to że zaprzeczas istnienie Jezusa jest dla mnie śmieszne,poczytaj historie głównych religii świata to zobaczysz że żadna z nich nie zaprzecza istnienia takigo człowieka.

To nie jest wątek o istnieniu Jezusa, ale jak chcesz poznać wszystkie fakty historyczne(za i przeciw) to proponuje wziąć miesiąc urlopu, i spędzić go na szukaniu bardziej wiarygodnych źródeł historycznych niż "historie głównych religii świata" Proponuje zacząć od tego artykułu: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5179

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365