Iluzja Boga, we wspomnianym fragmencie nie ma niczego nowego, czego byśmy już tu nie pisali i nie czytali. Chętnie przeczytam tę książkę, a to, dlatego że ciekawi mnie sposób, w jaki autor rozprawi się z kulturowymi mitami. Czy wokół niej też będzie tyle wrzasku, jaki dało się słyszeć w przypadku "Kodu da Vinci", typowej komercji i tzw. rozrywki? A może właśnie zostanie przemilczana przez Kościół?
|