 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-05-2008 13:21 | Konrado5 (353 punktów) | Wielkość JP2 0 na 2 | Pisząc ten post nie mam zamiaru obrażać Jana Pawła II, tylko wyjaśnić pewne wątpliwości, bo mój brat ma bardzo oryginalny pogląd na temat Jana Pawła II. Sądzi, że Jan Paweł II jest zwykłym człowiekiem z dobrym marketingiem. Bo co on takiego dokonał? Czy posunął ludzkość do przodu w rozwoju? A może nie ma już wojen i wszyscy się kochają? Jan Paweł II nie zrobił nic poza jeżdżeniem, napisaniem paru encyklik i odprawianiem tych średniowiecznych ceremonii. Różnica między Janem Pawłem II, a Albertem Einsteinem jest taka, że Albert Einstein był geniuszem i nie mógł go ktoś inny zastąpić, a Jana Pawła II równie dobrze mogło 1000 innych ludzi zastąpić i być równie dobrymi, a nawet lepszymi Papieżami. Nie można chwalić lodówki za to, że chłodzi. Podobnie nie można chwalić Jana Pawła II za spełnianie swoich obowiązków. Co takiego Jan Paweł II zrobił, co nie należało do jego obowiązków? Ktoś pewnie zaraz powie, że przebaczył niedoszłemu zabójcy. To również było jego obowiązkiem, bo gdyby tego nie zrobił, to by skompromitował Kościół. Ludzie by mogli się zastanawiać jak to jest, że Kościół uczy przebaczania, a Jan Paweł II nie przebaczył. Poza tym już prędzej na świętość zasługuje Matka Teresa z Kalkuty, bo ona całe życie poświęciła na pomoc chorym. A na czym miałoby polegać poświęcenie Jana Pawła II? Na tym, że przebywał w najlepszej rezydencji, latał najlepszym samolotem, miał ogromną władzę (miał poddanych w wielu krajach)? Mógł lecieć gdzie tylko chciał, wystarczyło dostać jakieś oficjalne zaproszenie. Mnóstwo ludzi by tak chciało jeździć po świecie. Ktoś pewnie powie, że Jan Paweł II cierpiał, a cierpiącemu takie jeżdżenie nie sprawia przyjemności, bo po pierwsze nie wiadomo czy cierpiał. Co prawda mówię w tej chwili o skrajności, ale nawet nie można wykluczyć tego, że udawał, że cierpiał. Nie da się zmierzyć czyjegoś cierpienia. Poza tym zalecenie lekarzy odnośnie choroby Parkinsona brzmi "dużo ruchu", a więc gdyby Jan Paweł II leżał w łóżku, to by jeszcze bardziej cierpiał i szybciej umarł. Równie dobrze mógł też w samolocie leżeć. Papież chyba jest jakimś nadkrólem, bo ma poddanych w tylu krajach i wypada przy nim uklęknąć i pocałować go w rękę. Z tego co wiem, gdy ktoś przy Jezusie chciał uklęknąć to Jezus go podnosił. Dlaczego Jan Paweł II nie sprzedał tej rezydencji? Mógłby z tych pieniędzy pomóc głodującym dzieciom w Afryce. Wtedy już prędzej by można było go uznać za świętego. Zauważcie, że to co Kościół robi nie jest zgodne z nauką Jezusa. Pan Jezus urodził się w stajence, żył skromnie i do tego umarł na Krzyżu. Nie latał najlepszym samolotem. Mówił "Idźcie i nauczajcie", a nie "idźcie i bogaćcie się". Pewnie ktoś zaraz powie, że Jan Paweł II był najbardziej samotnym człowiekiem na świecie. Czy były jakieś kamery w rezydencji, by wiedzieć co tam Jan Paweł II robił? Czy wyobrażaliście sobie kiedyś, co taki Papież może tam robić? Wstać i zastanawiać się co robić? Wezwać do pokoju? Może sobie pomyśleć: "Ale tydzień temu wzywałem do pokoju". Gdyby tak było, to by Papież się zanudził. W związku z tym Papieże muszą robić coś, o czym się nie mówi np. pić wódkę, albo mieć jakąś kobietę. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | MichaQ (1056 punktów) | Jednego Wojtyle odmówić nie można: wkładu w obalenie komunizmu. On miał w ogóle talent do obalania dyktatur.
|
|
 | 4 na 4 | wteiwewte (12 punktów) | Komunizm obalił się sam, sposobem zarządzania. Cała ta niby rewolta miała wyłącznie materialny motyw. Zwycięzcy nie walczą dzisiaj za ludzi ubogich, niedożywione dzieci, bezrobotnych itd. Robili to dla siebie i kiedy już pobudowali swoje wille uznali, że dokonało się. JP2 nie było na czele ani w 1970, ani w 1980. Wpadł tu i zgarnął chwałę dla siebie nie ryzykując nawet jednej pały na plecy.
|
|
 | 3 na 3 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >Jednego Wojtyle odmówić nie można: wkładu w obalenie komunizmu. On miał w ogóle talent do obalania dyktatur. Obawiam się, że wspomniane dyktatury same się obaliły. Wojtyła zdziałał tyle w sprawie obalanie co Ty sam albo nie przymierzając nap. ja czy niejaki Wałęsa. Przypisywanie JP II obalenia komunizmu to tak jak udział Platona w zatopieniu Atlantydy czy temu podobne. Reżimy upadają bo są niewydolne. I tyle. Możemy o tym podyskutować ale będzie to (moim subiektywnym zdaniem)przelewanie z pustego w próżne. A poza tym. Kto tak na prawdę widział na świecie komunizm? Chętnie takiego poznam. Pozdrawiam serdecznie. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) | >Poza tym już prędzej na świętość zasługuje Matka Teresa z Kalkuty, bo ona całe życie poświęciła na pomoc chorym.
Skoro masz taką opinię o tej pani, to znaczy że ona też miała niezły marketing.
|
|
1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Sądzi, że Jan Paweł II jest zwykłym człowiekiem z dobrym marketingiem.Sądzę, że to był dobry człowiek - zwykły , dobry człowiek. Inna sprawa, kogo zrobili z niego nasi rodacy i media... Pewnie był uwikłany w politykę - tego nie da się uniknąć na tym stanowisku. Kościół to nie tylko religia. Czy marketingowcem - wątpię. Przekonywał ludzi do siebie swoją dobrocią. Przed wojną miał wielu kolegów Żydów. Mówił o nich - nasi starsi bracia w wierze. To, jaki był wtedy - jeszcze nie jako Papież, dobrze o nim świadczy. > Jan Paweł II nie zrobił nic poza jeżdżeniem, napisaniem paru encyklik i odprawianiem tych średniowiecznych ceremonii.Na tym polega rola Papieży, nie zapomnij o tradycyjnych apelach o miłość, pokój, zażegnanie konfliktów itp. Ale kto by się nimi przejmował... Były(i są) oczywiście apele o umacnianie się w wierze. Bardzo ważny apel - należy dbać o wiernych - te owieczki narażone na zbłądzenie... Widać, że wiara słaba, skoro tak łatwo zbłądzić. Przypomniałem sobie jednak, że miał chyba znaczący udział w obaleniu poprzedniego ustroju w Polsce, wspólnie zresztą z Ronaldem Reganem i amerykańskimi agencjami. To należy mu przyznać. > Różnica między Janem Pawłem II, a Albertem Einsteinem jest taka, że Albert Einstein był geniuszem i nie mógł go ktoś inny zastąpić, a Jana Pawła II równie dobrze mogło 1000 innych ludzi zastąpić i być równie dobrymi, a nawet lepszymi Papieżami.To prawda. > Poza tym już prędzej na świętość zasługuje Matka Teresa z Kalkuty, bo ona całe życie poświęciła na pomoc chorym.Nie każdy może zrobić karierę... > Ktoś pewnie powie, że Jan Paweł II cierpiał, a cierpiącemu takie jeżdżenie nie sprawia przyjemności, bo po pierwsze nie wiadomo czy cierpiał.Trzeba przyznać, że do końca wypełniał sumiennie swoje obowiązki. I tu uważam, że dorównał Matce Teresie, a nawet ją przewyższył. W tym momencie stał się prawdziwym Jezusem Chrystusem. Przecież mógł zrezygnować, pewnie niejeden liczył na to... Nie zrobił jednak tego, nie poszedł na łatwiznę... Gdybym był wierzący, z pewnością uważałbym, że zasłużył na świętość. I nie chodzi o jakieś naciągane cuda... > ale nawet nie można wykluczyć tego, że udawał, że cierpiał. Nie da się zmierzyć czyjegoś cierpienia.> Jan Paweł II leżał w łóżku, to by jeszcze bardziej cierpiał i szybciej umarł.Powyższe zdania nie podobają mi się - chyba przemówiły emocje, a nie rozsądek. Pisanie czegoś takiego nie wystawia Ci dobrego świadectwa. > Papież chyba jest jakimś nadkrólem, bo ma poddanych w tylu krajach i wypada przy> nim uklęknąć i pocałować go w rękę.Taki ceremoniał panuje w Watykanie od wieków i nie ma się czym bulwersować. W innych krajach są inne ceremoniały, zależnie od tradycji. > to co Kościół robi nie jest zgodne z nauką Jezusa.W dziedzinie werbalnej kontynuuje nauki Jezusa, modyfikując je na potrzeby innych czasów. Te modyfikacje mają jednak swoje granice. Podstawy muszą być trwałe - tu nie może być kompromisów. > Pan Jezus urodził się w stajence, żył skromnie i do tego umarł na KrzyżuChyba od tego czasu wiele się zmieniło na Ziemi. Trudno, by Papież chodził na piechotę i mieszkał w kamienicy czynszowej. Zresztą, to nie nasza sprawa. Jeżeli wiernym to odpowiada, to nic nam do tego... Ze swojej strony mogę tylko dodać, że przypomina mi to starożytny Egipt. Nawet ta mitra na głowie identyczna , jak u faraona... To mnie tym bardziej przekonuje ,co do genezy religii monoteistycznej. > W związku z tym Papieże muszą robić coś, o czym się nie mówi np. pić wódkę, albo mieć jakąś kobietę.A to dobre!  A skąd to wiesz - może grają w szachy i czytają? Sądzę, że nie mają zbyt wiele wolnego czasu i wcale im nie zazdroszczę... Pozdrawiam - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
 | 1 na 1 | Konrado5 (353 punktów) | > Przypomniałem sobie jednak, że miał chyba znaczący udział w obaleniu poprzedniego ustroju w Polsce, wspólnie zresztą z Ronaldem Reganem i amerykańskimi agencjami.> To należy mu przyznać.Ale to nic takiego, bo po pierwsze komunizm i tak prędzej czy później by upadł. Po drugie Lech Wałęsa miał również znaczy udział w upadku komunizmu. Po trzecie to nic dziwnego, że doprowadził do upadku komunizmu, skoro komuniści byli przeciwnikami Kościoła. > Trzeba przyznać, że do końca wypełniał sumiennie swoje obowiązki. I tu uważam, że >dorównał Matce Teresie, a nawet ją przewyższył. W tym momencie stał się prawdziwym >Jezusem Chrystusem. Przecież mógł zrezygnować, pewnie niejeden liczył na to...Ale na takiej samej zasadzie wielu ludzi nie chce zrezygnować z władzy np. Fidel Castro. > Nie zrobił jednak tego, nie poszedł na łatwiznę...Bo nie chciał stracić władzy.  > >Jan Paweł II leżał w łóżku, to by jeszcze bardziej cierpiał i szybciej umarł.> Powyższe zdania nie podobają mi się - chyba przemówiły emocje, a nie rozsądek.> Pisanie czegoś takiego nie wystawia Ci dobrego świadectwa.Ja tu akurat przedstawiam poglądy brata, nad którymi się zastanawiam czy nie są słuszne. > Taki ceremoniał panuje w Watykanie od wieków i nie ma się czym bulwersować. W innych >krajach są inne ceremoniały, zależnie od tradycji.No właśnie, a Jezus czegoś takiego nie robił. > W dziedzinie werbalnej kontynuuje nauki Jezusa, modyfikując je na potrzeby innych >czasów. Te modyfikacje mają jednak swoje granice. Podstawy muszą być trwałe - tu nie >może być kompromisów.A co takiego robił zgodnie z naukami Jezusa? Jezus żył skromnie, pomagał ludziom. A JP2 robił coś takiego? Już więcej zrobił Jurek Owsiak, bo on pomógł wielu ludziom, dzięki WOŚP i uczy tego, że nawet dając 2 zł można komuś pomóc. A JP2 czego nauczył? Poza tym Benedykt XVI ostatnio wezwał do pomocy ludziom w Birnie. Tylko wezwał do pomocy, a sam nic nie pomógł. To tak jakbym ja napisał na jakimś blogu "Wzywam do pomocy ludziom w Birnie". > Chyba od tego czasu wiele się zmieniło na Ziemi. Trudno, by Papież chodził na >piechotę i mieszkał w kamienicy czynszowej.Nie chodzi o to, by chodził na piechotę. Chodzi o to, by na przykład robił to co Jurek Owsiak, tylko, że na większą skalę. > Sądzę, że nie mają zbyt wiele wolnego czasu i wcale im nie zazdroszczę...> Pozdrawiam - ZbyszekTo co oni tam takiego robią, że nie mają wolnego czasu? Bo mi trudno sobie wyobrazić, co w tej rezydencji można robić poza pisaniem encyklik i spotkaniem się z kardynałami.
|
|
|  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Poza tym Benedykt XVI ostatnio wezwał do pomocy ludziom w Birnie. Tylko wezwał do pomocy, a sam nic nie pomógł. To tak jakbym ja napisał na jakimś blogu "Wzywam do pomocy ludziom w Birnie".
Ten kraj nazywa się Birma. Możesz to sprawdzić w każdej gazecie. Reszta postu nie zachęca do podjęcia dialogu...
fides ex necessitate esse non debet
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Ale to nic takiego, bo po pierwsze komunizm i tak prędzej czy później by upadł.To nie umniejsza roli Papieża i Regana... > Po drugie Lech Wałęsa miał również znaczy udział w upadku komunizmu.Zgadza się - był jednak marionetką sterowaną z zewnątrz. > Po trzecie to nic dziwnego, że doprowadził do upadku komunizmu, skoro komuniści byli przeciwnikami Kościoła.Tu przydałby się dokowski i jego argumentacja... Za komuny Kościół miał się lepiej, niż dzisiaj. Paradoksalnie - to przemiany ustrojowe i odzyskanie suwerenności przyczyniło się do znaczących zmian - czego przykładem jest stopniowe odchodzenie ludzi od wiary, plenienie się wszelkiego rodzaju sekt i ateistów...  Kiedyś tego nie było. > >Nie zrobił jednak tego, nie poszedł na łatwiznę...> Bo nie chciał stracić władzy. Nie sądzę. Chyba go krzywdzisz. > >Taki ceremoniał panuje w Watykanie od wieków i nie ma się czym bulwersować. W innych >krajach są inne ceremoniały, zależnie od tradycji.> No właśnie, a Jezus czegoś takiego nie robił.Zgoda, ale niech się tym martwią wierzący - może da im to do myślenia... Ja jestem ateistą. > A co takiego robił zgodnie z naukami Jezusa? Jezus żył skromnie, pomagał ludziom. A JP2 robił coś takiego? Już więcej zrobił Jurek Owsiak, bo on pomógł wielu ludziom, dzięki WOŚP i uczy tego, że nawet dając 2 zł można komuś pomóc. A JP2 czego nauczył? Poza tym Benedykt XVI ostatnio wezwał do pomocy ludziom w Birnie. Tylko wezwał do pomocy, a sam nic nie pomógł. To tak jakbym ja napisał na jakimś blogu "Wzywam do pomocy ludziom w Birnie".Zgoda. Dlatego pisałem o werbalnym wspieraniu i apelach... Pozdrawiam -Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | | Konrado5 (353 punktów) | No to dlaczego sądzisz, że powinien zostać Świętym?
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > No to dlaczego sądzisz, że powinien zostać Świętym?Napisałem: Cytat: Gdybym był wierzący, z pewnością uważałbym, że zasłużył na świętość. I nie chodzi o jakieś naciągane cuda... Ponieważ jestem ateistą, mogę go jedynie uważać za wielkiego Polaka. A poza tym obydwaj spłynęliśmy Drawą...  Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | |  | | Konrado5 (353 punktów) | A dlaczego uważasz go za Polaka?
|
|
| | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > A dlaczego uważasz go za Polaka?Przepraszam, ale to pytanie jest chyba poniżej poziomu przyjętego za standard na tym forum. Chyba, że to żart... Pozdrawiam - Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | | | |  | | Konrado5 (353 punktów) | >>A dlaczego uważasz go za Polaka? >Przepraszam, ale to pytanie jest chyba poniżej poziomu przyjętego za standard na tym forum. >Chyba, że to żart...
To pomyłka. Chciałem zapytać dlaczego uważasz go za wielkiego Polaka.
|
|
| |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Za komuny Kościół miał się lepiej, niż dzisiaj. Mógłbyś uzasadnić to twierdzenie, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć obserwując rzeczywistość od 1989 roku.
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam.
>>Za komuny Kościół miał się lepiej, niż dzisiaj. >Mógłbyś uzasadnić to twierdzenie, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć obserwując rzeczywistość od 1989 roku. Uzasadnienie poniżej cytowanego zdania. Popatrz na to w szerszym kontekście...
Pozdrawiam - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>>Za komuny Kościół miał się lepiej, niż dzisiaj. >>Mógłbyś uzasadnić to twierdzenie, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć obserwując rzeczywistość od 1989 roku. >Uzasadnienie poniżej cytowanego zdania. Jeśli uważasz, że kondycja KK w Polsce uległa pogorszeniu w stosunku do czasów PRLu, ponieważ obecnie mniej ludzi deklaruje się jako katolicy oraz ponieważ w Polsce działają sekty, to wybacz, ale moim zdaniem wykazujesz wielką naiwność i niezrozumienie czym jest KK, jakie ma cele i jaką ma misję. Celem KK są pieniądze i władza, a misją opanowanie całego świata. Biorąc to pod uwagę należy stwierdzić, że KK po PRL ma się nieporównanie lepiej niż za czasów PRL. Takich pieniędzy, takiej liczby nieruchomości, takiej ilości ziemi i takiej władzy jak teraz KK nie miał w Polsce od wieków.
|
|
| | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Witam. >>>Za komuny Kościół miał się lepiej, niż dzisiaj. >>Mógłbyś uzasadnić to twierdzenie, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć obserwując rzeczywistość od 1989 roku. >Uzasadnienie poniżej cytowanego zdania. Kiedy KK miał: - więcej pieniędzy z budżetu państwa i budżetów samorządowych, - więcej nieruchomości otrzymanych za darmo lub za bezcen, - więcej ziemi, - więcej wpływu na politykę, - większe przywileje finansowe i prawne przed czy po 1989 roku?
A ty mówisz o malejącej ilości wiernych i wspominasz jakieś nieliczące się odpryski sekt... Zastanów się.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
>A ty mówisz o malejącej ilości wiernych i wspominasz jakieś nieliczące się odpryski sekt... Zastanów się. Zastanowiłem się i pozostanę przy swoim zdaniu. Kościół tworzą wierni...
Pozdrawiam - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Kościół tworzą wierni... Dziękuję, nie mam pytań.
|
|
| | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Kiedy KK miał:> - więcej pieniędzy z budżetu państwa i budżetów samorządowych,> - więcej nieruchomości otrzymanych za darmo lub za bezcen,> - więcej ziemi,> - więcej wpływu na politykę,> - większe przywileje finansowe i prawne> przed czy po 1989 roku?Oj, zapomniałem odnieść się do Twojego powyższego pytania... Odpowiedź brzmi - przed 1989 rokiem. W tym zakresie masz oczywiście rację, jest to oczywiste. Moja wypowiedź dotyczyła jednak szerszego pojęcia Kościoła i w tym kontekście może być rozpatrywana. Pozdrawiam - Zbyszek P.S: Nie złość się - Twoje wypowiedzi na forum zwróciły moją uwagę i wywarły pozytywne wrażenie. Nie zrażaj się i kontynuuj... 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | | Toma Cruz (390 punktów) | >Po drugie Lech Wałęsa miał również znaczy udział w upadku komunizmu. Zastanawia mnie dlaczego wielu przypisuje znaczącą rolę we wszystkim Wałęsie? Byli też inni działacze Solidarności, którzy mieli duży wpływ na rozwój sytuacji. Przypomnieć by należało np. Annę Walentynowicz. Ale jak ktoś niedouczony z historii, to przepraszam.
>W tym momencie stał się prawdziwym >Jezusem Chrystusem. W sensie symbolicznym? Może powinniśmy się już do niego modlić, bo jeśli jest na równi z Synem Człowieczym?
>Już więcej zrobił Jurek Owsiak, bo on pomógł wielu ludziom, dzięki WOŚP i uczy tego, że nawet dając 2 zł można komuś pomóc. Oh, Juras!!! Prawda, pomógł. Pomógł też w zorganizowniu Woodstoku, a tam chyba ludzie sobie nie pomagali, ani on nie pomagał ludziom. Może więcej wydał pieniędzy na światełka w studiu TVP, niż na sprzęt, dzięki któremu ratowanie człowieka staje się o wiele prostsze. Juras to dla mnie tylko komercyjna gęba.
>A JP2 czego nauczył? Synu, zejdź na drogę światłości, bo widzę, że kroczysz ciemną doliną. Czyżbyś ostanio w liceum nie omawiał na lekcji języka polskiego jego dzieła:"Pamięć i Tożsamość"? Może Cię z kimś pomyliłem. Mógłbyś się chociaż mocniej zastanowić nad przesłaniem którejś z encyklik?
>Poza tym Benedykt XVI ostatnio wezwał do pomocy ludziom w Birnie. Tylko wezwał do pomocy, a sam nic nie pomógł. To tak jakbym ja napisał na jakimś blogu "Wzywam do pomocy ludziom w Birnie". Napisz tak, z pewnością przeczytam.
>Nie chodzi o to, by chodził na piechotę. Tu chodzi o to, by chodził tam gdzie chodzi, a gdzie my nie chodzimy, bo nam nie przystoi tam chodzić.
>Chodzi o to, by na przykład robił to co Jurek Owsiak, tylko, że na większą skalę. Nie wyobrażam sobie JPII w studiu TVP wydzierającego sie do mikrofonu. Na wiekszą skalę? Miał sobie gardło zedrzeć?
>To co oni tam takiego robią, że nie mają wolnego czasu? Bo mi trudno sobie wyobrazić, co w tej rezydencji można robić poza pisaniem encyklik i spotkaniem się z kardynałami. To ciężko z Twoją wyobraźnią. Ciekawe, kto by szybciej napisał: JPII encyklikę, czy Ty wypracowanie z języka polskiego?
Takie odpowiedzi jakie pytania i założenia. Całkowicie pozbawione sensu i z grubą warstwą tandetnego popierdywania
|
|
 | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Przypomniałem sobie jednak, że miał chyba znaczący udział w obaleniu poprzedniego ustroju w Polsce No właśnie - chyba, bo na czym ten udział polegał? Na tym, że wizytował Polskę i raz powiedział "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi"? Równie dobrze można powiedzieć, że ówczesne władze przyczyniły się do obalenia ustroju socjalistycznego pozwalając JPII na przyjazdy do Polski.
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> No właśnie - chyba, bo na czym ten udział polegał? Na tym, że wizytował Polskę i raz powiedział "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi"? Równie dobrze można powiedzieć, że ówczesne władze przyczyniły się do obalenia ustroju socjalistycznego pozwalając JPII na przyjazdy do Polski.Przeczytaj do końca mój post, nie cytuj fragmentów... Jesteś chyba niesprawiedliwy i zbyt antyklerykalny. Rozumiem Cię, być może młody wiek itp. Polecam zachowanie rozsądku i zimnej krwi. Należy oddać co boskie bogu, a co cesarskie cesarzowi... Nie upodabniajmy się do słuchaczy RM.  Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 1 na 1 | Brutus (88 punktów) | Jesteś chyba niesprawiedliwy i zbyt antyklerykalny. Rozumiem Cię, być może młody wiek itp. Polecam zachowanie rozsądku i zimnej krwi. Należy oddać co boskie bogu, a co cesarskie cesarzowi...
Większośc z was to antyklerykały wiec nie pouczaj innych. A ponadto zgadzam się z tobą, że Bogu musimy oddawać wszystko co się mu należy, a tak naprawdę to wszystko jest jego łacznie z nami samymi. To on przecież nas stwożył.
|
|
| | |  | | Toma Cruz (390 punktów) | >Większośc z was to antyklerykały wiec nie pouczaj innych. A ponadto zgadzam się z tobą, że Bogu musimy oddawać wszystko co się mu należy, a tak naprawdę to wszystko jest jego łacznie z nami samymi. To on przecież nas stwożył. Znów problemy z poprawną polszczyzną? Skąd ta pewność, że stworzył Cię Bóg? Kim są antyklerykały? A co mu się należy? Chyba przydarzył nam się na forum kolejny gorliwy katolik, który-jak jego rówieśnicy-nie za bardzo rozumie teologię. Albo w ogóle jej nie zna.
|
|
| |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>No właśnie - chyba, bo na czym ten udział polegał? Na tym, że wizytował Polskę i raz powiedział "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi"? Równie dobrze można powiedzieć, że ówczesne władze przyczyniły się do obalenia ustroju socjalistycznego pozwalając JPII na przyjazdy do Polski. >Przeczytaj do końca mój post, nie cytuj fragmentów... Przeczytałem, a zacytowałem ten fragment, co do którego pragnąłem, abyś podał uzasadnienie. Tymczasem zamiast uzasadnić swoje (?) zdanie piszesz:
>Jesteś chyba niesprawiedliwy i zbyt antyklerykalny. No i znowu wygłaszasz jakąś opinię bez podania uzasadnienia. Co ciekawe, po raz kolejny wtrącasz "chyba" - najwyraźniej masz wątpliwości czy to co piszesz ma sens. Dlaczego piszesz cokolwiek skoro nie umiesz bronić swojego zdania? Mienisz się ateistą, a powtarzasz banały kościelnej propagandy - dlaczego?
>Rozumiem Cię, być może młody wiek itp. Polecam zachowanie rozsądku i zimnej krwi. Mój wiek nie ma nic do tego, że przyciskam cię do muru, abyś uzasadniał swoje wypowiedzi. To dla twojego dobra, nie sądzisz?
>Należy oddać co boskie bogu, a co cesarskie cesarzowi... Kolejny banał... Eeech...
>Nie upodabniajmy się do słuchaczy RM. MY?
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > >>No właśnie - chyba, bo na czym ten udział polegał? Na tym, że wizytował Polskę i raz powiedział "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi"?Na tym też. > Równie dobrze można powiedzieć, że ówczesne władze przyczyniły się do obalenia ustroju socjalistycznego pozwalając JPII na przyjazdy do Polski.Zupełnie możliwe, że SB brało w tym udział... Taka wewnętrzna opozycja. Zajęcie dogodnych pozycji przed zmianami... > >Jesteś chyba niesprawiedliwy i zbyt antyklerykalny.Faktycznie - chyba zbyt surowo Cię osądziłem...  > Mienisz się ateistą, a powtarzasz banały kościelnej propagandy - dlaczego?Jestem ateistą - chyba, że Ty uważasz inaczej. Piszę to, co uważam za słuszne. > Mój wiek nie ma nic do tego, że przyciskam cię do muru, abyś uzasadniał swoje wypowiedzi. To dla twojego dobra, nie sądzisz?Dziękuję - doceniam dobre intencje.  > >Należy oddać co boskie bogu, a co cesarskie cesarzowi...> Kolejny banał... Eeech...Szkoda, że tak uważasz. > >Nie upodabniajmy się do słuchaczy RM.> MY?Chodziło mi o agresję, typową dla przedstawicieli katolików pojawiających się na tym forum. Nie chciałbym, byśmy poszli ich śladem i byli lustrzanym odbiciem. Chyba jednak przesadziłem.  Pozdrawiam - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Chyba nie widzę sensu w usiłowaniu skłonienia cię do prowadzenia prawdziwej dyskusji.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>Sądzi, że Jan Paweł II jest zwykłym człowiekiem z dobrym marketingiem. >Sądzę, że to był dobry człowiek - zwykły , dobry człowiek. Inna sprawa, kogo zrobili z niego nasi rodacy i media... Czy JPII był lepszym człowiekiem niż np. JP I? Moim zdaniem JPII postrzegany jest przez swoich wyznawców jako ktoś wyjątkowy, wybitny wyłącznie dlatego, że był Polakiem i że propaganda wykreowała go na kogoś wyjątkowego. Jeszcze nie spotkałem wyznawcy JPII, który potrafiłby uzasadnić głoszony przez siebie banał, że "JPII wielkim Polakiem/człowiekiem był".
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > >>Sądzi, że Jan Paweł II jest zwykłym człowiekiem z dobrym marketingiem.> >Sądzę, że to był dobry człowiek - zwykły , dobry człowiek. Inna sprawa, kogo zrobili z niego nasi rodacy i media...> Czy JPII był lepszym człowiekiem niż np. JP I? Moim zdaniem JPII postrzegany jest przez swoich wyznawców jako ktoś wyjątkowy, wybitny wyłącznie dlatego, że był Polakiem i że propaganda wykreowała go na kogoś wyjątkowego. Jeszcze nie spotkałem wyznawcy JPII, który potrafiłby uzasadnić głoszony przez siebie banał, że "JPII wielkim Polakiem/człowiekiem był".Napisałem: Cytat: zwykły , dobry człowiek. Czy był niezwykły i zły? Że niezwykły, to pewnie uważają katolicy - że zły, antyklerykałowie. Przecież napisałem dalej: Cytat:Inna sprawa, kogo zrobili z niego nasi rodacy i media... Czytaj uważniej  - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
2 na 2 ramka (4752 punktów) (zablokowany) | Piąty Konradosie... Wpisz w wyszukiwarkę na 'racjonaliście' "papierz", "matka Teresa" i poczytaj to co znajdziesz. JPII nie obrazisz bo jego obrazić już nie można, obrazić tylko tych możesz którym myślenie samodzielne sprawia boleści (co widać w odpowiedziach na Twój post). Porównanie do Einsteina jest niezbyt trafne, JPII był geniuszem w swojej dziedzinie - osiągnął sukces - prawda? Trudno ocenić jak wspomniany wywiązał się ze swoich obowiązków bo sam sobie mógł je tylko wyznaczyć  > Zauważcie, że to co Kościół robi nie jest zgodne z nauką Jezusa.Yhy... > Pan Jezus urodził się w stajence, żył skromnie i do tego umarł na Krzyżu.Jesteś pewien? > Nie latał najlepszym samolotem.Jeździł na najlepszym osiołku bo aeroplanów nie było pod ręką. > Mówił "Idźcie i nauczajcie", a nie "idźcie i bogaćcie się".Protestanci jakoś inaczej to widzą... Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | aries (252 punktów) | Mysle ze Wojtyla nie jest ani wielki ani niczego wielkoiego nie stworzyl. Materialnych dowodow na to nie ma. Blok wschodni musial upasc i bylao to kwestia czasu a dla poczciwszych politykow sprawa ceny Pewne jest dla mnie ze polskie pochodzenie, moment powolania i wymog pielgrzymek spoily opozycje w kraju.Czy jego genitalia beda na Wawelu lub serce to sprawa ginacych moherowych beretow i uleglych wladz.
|
|
 | 2 na 2 | IQ955 (2355 punktów) | >Wpisz w wyszukiwarkę na 'racjonaliście' "papierz?!", "matka Teresa" i poczytaj to co znajdziesz. Tylko proszę potem nie zwalać winy na wyszukiwarkę - robi, co może.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
|  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > >Wpisz w wyszukiwarkę na 'racjonaliście' "papierz?!", "matka Teresa" i poczytaj to co znajdziesz.> Tylko proszę potem nie zwalać winy na wyszukiwarkę - robi, co może.> Pozdrowienia,> IQ955. [Marek Czeszek]No zgrzeszyłem... Chyba strzelę sobie z łuku w brzuch z tej rozpaczy...
|
|
2 na 2 | Lato (49 punktów) | >Pisząc ten post nie mam zamiaru obrażać Jana Pawła II, tylko wyjaśnić pewne wątpliwości Raczej nie wyjaśniasz, tylko stosujesz uogólnienia. >Jan Paweł II jest zwykłym człowiekiem z dobrym marketingiem. Bo co on takiego dokonał? Czy posunął ludzkość do przodu w rozwoju? A może nie ma już wojen i wszyscy się kochają? Nie można chwalić Jana Pawła II za spełnianie swoich obowiązków.
Nie chciało mi się odpisywać na ten wątek, ale trochę mnie zmierziłeś. JPII stanął na czele największej (na dzisiaj największej - Islam rośnie w siłę, a chrześcijaństwo wręcz przeciwnie) organizacji religijnej świata, stał się jedną z najbardziej wpływowych osób na globie, zachował prostolinijność i szacunek dla najprostszego człowieka, charakteryzował się niezwykłą charyzmą i posłuchem u milionów. Myślę, że to wystarczające cechy charakteryzujące CZŁOWIEKA WIELKIEGO. Darzę szacunkiem wiele osób, które są aktywne i działają - niekoniecznie zgodnie z moim światopoglądem i sposobem na życie, ALE DZIAŁAJĄ!!! Nie są malkontentami, którzy siedzą przed komputerem i marudzą na wszystko i wszystkich: "Małysz niczego nie dokonał", "Kubica jest cienki, bo powinien jeździć w ferrari, poza tym mało zarabia", "JP II niczego nie dokonał, wypełniał tylko obowiązki!!!" No proszę państwa!! Spójrzmy na nasze własne życiorysy i zmierzmy je taką samą ostrą miarą!!!
>miał poddanych w wielu krajach! Kościół katolicki od 2000 lat charakteryzuje się hierarchizacją swej strukltury. Poza tym ja jako socjolog, mimo iż niewierzący, doceniam rolę kościoła na świecie, a przede wszystkim w Europie. Chcąc nie chcąc wyrastamy z kultury chrześcijańskiej. Nie sposób oderwać się od tych korzeni. Co więcej, uważam, że dopóki islam rośnie w siłe (za kilkadziesiąt lat liczba muzułmanów może przekroczyć liczbę chrześcijan), dopóty kościół chrześcijański winien być przeciwwagą. Spójrzmy co się dzieje w Europie - ćóż za postawa roszczeniowa obcej religii!!! Przykład Francji - muzułmanów raziły krzyże na piersiach Francuzów - ZAKAZ NOSZENIA SYMBOLI RELIGIJNYCH W SZKOŁACH!!! Przykład Danii - jakaś śmieszna karykaturka Allaha w prasie powoduje ogólnoświatowe poruszenie!! Takie przykłady można mnożyć. Nie jestem chrześcijaninem, religia nie jest mi potrzebna osobiście, ale czułem się komfortowo wiedząc, że religia z "mojego podwórka" ma takiego LIDERA.
nie wiadomo czy cierpiał. Co prawda mówię w tej chwili o skrajności, >ale nawet nie można wykluczyć tego, że udawał, że cierpiał. Nie da się zmierzyć czyjegoś >cierpienia. Poza tym zalecenie lekarzy odnośnie choroby Parkinsona brzmi "dużo ruchu", a więc gdyby >Jan Paweł II leżał w łóżku, to by jeszcze bardziej cierpiał i szybciej umarł.
Właśnie dlatego nie chciało mi się odpisywać... Żenada to za małe słowo.
>Dlaczego Jan Paweł II nie sprzedał tej rezydencji? Mógłby z tych pieniędzy pomóc >głodującym dzieciom w Afryce. Wtedy już prędzej by można było go uznać za świętego.
Janina Ochojska mogłaby sprzedać swoją organizację za kilka miln złotych i rozdać kasę biednym, ale jej (i każdego innego człowieka myślącego) zdaniem, większą korzyść odniosą osoby potrzebujące z faktu, że organizacja Ochojskiej wciąż funkcjonuje. Wyrażam się w miarę jasno?
>Jezus Nie latał najlepszym samolotem. Czy były jakieś kamery w rezydencji, by wiedzieć co tam Jan Paweł II robił? Czy wyobrażaliście sobie kiedyś, co taki Papież może tam robić? Papieże muszą robić coś, o czym się nie mówi np. pić wódkę, albo mieć jakąś kobietę.
Pracujesz w Super Expresie czy w Fakcie. Nie chcę nikogo obrażać, sam jestem tu nowy, ale myślałem, że na tym forum panują inne standardy...
Lato
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >JPII stanął na czele największej [...] organizacji religijnej świata, stał się jedną z najbardziej wpływowych osób na globie, zachował prostolinijność i szacunek dla najprostszego człowieka, charakteryzował się niezwykłą charyzmą i posłuchem u milionów. Myślę, że to wystarczające cechy charakteryzujące CZŁOWIEKA WIELKIEGO. Posłuch i charyzmę otrzymał jako immanentną część piastowanego stanowiska. Zachował szacunek dla najprostszego człowieka? Być może, o ile ten człowiek nie był akurat ofiarą księdza pedofila, Afrykańczykiem chorym na AIDS lub lewicującym księdzem z Ameryki Południowej.
>Darzę szacunkiem wiele osób, które są aktywne i działają - niekoniecznie zgodnie z moim światopoglądem i sposobem na życie, ALE DZIAŁAJĄ!!! Nie są malkontentami, którzy siedzą przed komputerem i marudzą na wszystko i wszystkich: "Małysz niczego nie dokonał", "Kubica jest cienki, bo powinien jeździć w ferrari, poza tym mało zarabia", "JP II niczego nie dokonał, wypełniał tylko obowiązki!!!" No proszę państwa!! Spójrzmy na nasze własne życiorysy i zmierzmy je taką samą ostrą miarą!!! I znowu powraca jak bumerang pytanie co takiego wyjątkowego, co takiego dobrego dla ludzi zrobił JPII? Na czym polegało to jego działanie? Jakie są osiągnięcia Małysza czy Kubicy, to łatwo określić, a osiągnięcia JPII?
>Poza tym ja jako socjolog, mimo iż niewierzący, doceniam rolę kościoła na świecie, a przede wszystkim w Europie. Chcąc nie chcąc wyrastamy z kultury chrześcijańskiej. Nie sposób oderwać się od tych korzeni. Może jesteś niewierzący, ale na pewno jesteś prokościelny. Jako socjolog mógłbyś się zastanowić nad wpływem jaki KK wywiera na człowieka zamiast doceniać(!) fakt wielowiekowej hegemoni KK w Europie, która skutkowała cofnięciem się kulturalnym i społecznym przed czasy rzeczywistej kolebki cywilizacji europejskiej, czyli cywilizacji starożytnej Grecji i Rzymu. Chrześcijaństwo to nie są żadne korzenie Europy, to azjatycka choroba, która te korzenie zniszczyła.
>Co więcej, uważam, że dopóki islam rośnie w siłe (za kilkadziesiąt lat liczba muzułmanów może przekroczyć liczbę chrześcijan), dopóty kościół chrześcijański winien być przeciwwagą. Jasne, przed tyfusem będziemy się bronić wszczepiając sobie cholerę.
>Takie przykłady można mnożyć. Nie jestem chrześcijaninem, religia nie jest mi potrzebna osobiście, ale czułem się komfortowo wiedząc, że religia z "mojego podwórka" ma takiego LIDERA. Jak na osobę niereligijną darzysz katolicyzm szczególną estymą.
|
|
|  | 1 na 1 | Lato (49 punktów) | >Posłuch i charyzmę otrzymał jako immanentną część piastowanego stanowiska. Zachował szacunek dla najprostszego człowieka? Być może, o ile ten człowiek nie był akurat ofiarą księdza pedofila, Afrykańczykiem chorym na AIDS lub lewicującym księdzem z Ameryki Południowej.
Gdybyś poczytał biografię papieży, to zweryfikowałbyś swój pogląd na to, że posłuch i charyzma to immanentna część piastowanego stanowiska. Wyjątki takie jak Gerbert z Aurillac można zliczyć na palcach jednej ręki. Reszta panów rzeczywiście ograniczała się do piastowania stanowiska - ale żadna charyzma i posłuch z tego nie wynikały. Papież zawsze potępiał pedofili w strukturach kościoła, ale od skazywania ich są sądy. Afrykańczyków chorych na AIDS papież nie odwiedzał? Hmmm... A księdza mieszającego się w komunistyczne struktury zrugał ostro. Fakt - ale ksiądz z aspiracjami dyktatora, to chyba nie ksiądz lekko lewicujący?
>I znowu powraca jak bumerang pytanie co takiego wyjątkowego, co takiego dobrego dla ludzi zrobił JPII? Na czym polegało to jego działanie? Jakie są osiągnięcia Małysza czy Kubicy, to łatwo określić, a osiągnięcia JPII?
Dla mnie wystarczające jest znalezienie się JPII w pierwszej piątce w rankingach najbardziej wpływowych osób na świecie (Kubicy i Małysza jeszcze tam nie ma), lub to, że potrafił pod Krakowem zebrać dwa mln osób (z czego większość stanowiła młodzież) i mówić im o miłości i wierze. To, że był AUTORYTETEM w czasach, gdy autorytetów nie ma. To, że rozsławił nasz kraj stając się najbardziej rozpoznawalnym Polakiem, na którego pogrzebie znaleźli się wszyscy najwięksi tego świata (oprócz Putina) i najmniejsi (również z całego świata). Jestem niewierzący, ale nie jestem ignorantem. Potrafię docenić wielkość JPII, który był człowiekiem wielkim, niosącym milionom ludzi pokrzepienie, nadzieje i co tam jeszcze w nim widzieli. Jeśłi chodzi o marketing, to rzeczywiście - był świetnym PR-owcem - ale to jako socjolog cenię tymbardziej.
>Może jesteś niewierzący, ale na pewno jesteś prokościelny. Jako socjolog mógłbyś się zastanowić nad wpływem jaki KK wywiera na człowieka zamiast doceniać(!) fakt wielowiekowej hegemoni KK w Europie, która skutkowała cofnięciem się kulturalnym i społecznym przed czasy rzeczywistej kolebki cywilizacji europejskiej, czyli cywilizacji starożytnej Grecji i Rzymu. Chrześcijaństwo to nie są żadne korzenie Europy, to azjatycka choroba, która te korzenie zniszczyła. Jak na osobę niereligijną darzysz katolicyzm szczególną estymą.
Jesteś pierwszą osobą, która mówi mi, że jestem prokościelny i że darzę kościół szczególną estymą. Wręcz przeciwnie, nie rozumiesz chyba moich intencji. Ale o tym za chwilkę. Nacechowałeś pejoratywnie wpływ KK na Europę i człowieka. Jeśli można mówić o jakieś racji w tym stwierdzeniu, to jest ona cokolwiek połowiczna - jedna część historii kk w Europie (i to spora) to rzeczywiście stosy, pedofilia, gromadzenie majątku itd. Ale z drugiej strony to właśnie kościół w średniowieczu był kagankiem wiedzy, kultury, wykształcenia, techniki (również wojennej). Ekspansja kościoła powodowała również ekspansję cywilizacji. Nie zapominajmy, że zwykle każdy kij ma dwa końce. Jestem daleki od generalizowania, od osądzania i od krytykowania ludzi, którzy potrafili do czegoś dojść w swym życiu (do czegoś dobrego). Nie chodzę do kościoła, nie wierzę, często irytuję się ciemnotą naszego społeczeństwa i tym, jak to jest wykorzystywane przez kościół. Ale w momencie, gdy do głosu dochodzą emocje, traci się zdrowy rozsądek...
>Jasne, przed tyfusem będziemy się bronić wszczepiając sobie cholerę.
Porównanie zupełnie nie na miejscu. To tak jakby odmówić słuszności państwu, które się zbroi, bo sąsiednie państwo zbroi się również. Samuel Huntington mówi o zagrożeniu "wojną cywilizacji" - wschodu (islamu) z zachodem (chrześcijaństwem). Warto przeczytać jego książkę, bo wiele symptomów tej wojny już zaistniało. Porównuje tę wojnę z Zimną Wojną - warto się nad tym zastanowić.
Lato
|
|
| |  | 1 na 1 | Konrado5 (353 punktów) | >Dla mnie wystarczające jest znalezienie się JPII w pierwszej piątce w rankingach >najbardziej wpływowych osób na świecie (Kubicy i Małysza jeszcze tam nie ma), lub >to, że potrafił pod Krakowem zebrać dwa mln osób (z czego większość stanowiła >młodzież) i mówić im o miłości i wierze.
No i na tym właśnie polega działanie marketingowe. Jan Paweł II jeździł na pielgrzymki, po to by zachęcić ludzi do Kościoła. Na tej samej zasadzie Bill Gates był w Chinach, po to by zachęcić ludzi do Windowsa. A JP2 świetnie nadawał się do roli kogoś, kto zachęca. Kościołowi chodzi o to, by był jak największą potęgą, podobnie jak Stanom Zjednoczonym też o to chodzi. >To, że był AUTORYTETEM w czasach, gdy autorytetów nie ma. Zauważ, że gdyby naukowcy opierali się na AUTORYTETACH, to by nie było wielu odkryć. >Potrafię docenić wielkość JPII, który był człowiekiem wielkim, niosącym milionom >ludzi pokrzepienie, nadzieje i co tam jeszcze w nim widzieli. To robi każdy psycholog i niektórzy misjonarze.
|
|
| | |  | | Lato (49 punktów) | >No i na tym właśnie polega działanie marketingowe. Jan Paweł II jeździł na pielgrzymki, po to by zachęcić ludzi do Kościoła. Na tej samej zasadzie Bill Gates był w Chinach, po to by zachęcić ludzi do Windowsa. A JP2 świetnie nadawał się do roli kogoś, kto zachęca. Kościołowi chodzi o to, by był jak największą potęgą, podobnie jak Stanom Zjednoczonym też o to chodzi. Na litość za przeproszeniem boską! Ja to wszystko wiem!  To jest PR, mający zachęcić ludzi do kościoła. Ale ten PR świetnie wpłynął na pozycję Polski w świecie. Czym są reklamy krajów, które zapraszają turystów do siebie? Zachętą do zwiedzenia tychże i do zostawienia tam milionów złotych, euro, rubli... Mówisz o USA i o kościele, że dążą do tego, żeby być jak największą potęgą. Nie sądzisz, że to jest jak najbardziej RACJONALNE działanie? Poza tym powtarzam: szanuję ludzi AKTYWNYCH, wielkich, dążących do czegoś i odnoszących sukcesy, nie krzywdząc przy okazji innych. Mogę wymieniać ludzi z całkiem innych branż, bo widzę, że JPII działa na Ciebie jak płachta na byka. Przykład z całkiem innej beczki (chociaż o dużo mniejszym kalibrze) - Adam Darski alias Nergal. Szanuję go za to, że jego zespół jest najbardziej znanym polskim zespołem za granicą, mimo, że nie słucham tych wyjców >Zauważ, że gdyby naukowcy opierali się na AUTORYTETACH, to by nie było wielu odkryć. Mhmm. Czyli naukowiec rodzi się już naukowcem i nie istnieje dla niego dotychczasowy dorobek nauki. Nie opiera się na autorytetach takich jak Einstein, Newton, czy Kopernik, tak? Wielce rewolucyjne Masz poglądy Konradzie. >>Potrafię docenić wielkość JPII, który był człowiekiem wielkim, niosącym milionom >ludzi pokrzepienie, nadzieje i co tam jeszcze w nim widzieli. >To robi każdy psycholog i niektórzy misjonarze. Pokaż mi psychologa, lub misjonarza który robi, lub robił to na taką skalę jak JP II. Pokaż mi lepszego PR-owca niż Pan Karol. Mówimy tu przecież o wielkości danego człowieka, prawda? A wielkość ocenia się miarą dokonań...
"Now, now my good man, this is no time for making enemies" Voltaire on his deathbed in response to a priest asking that he renounce satan.
|
|
| Brutus (88 punktów) | No proszę....i znowu sączenie jadu przeciwko Kościołowi i jego pasterzom. Po jakiego ciorta wy się tak czepiacie wszystkiego co kościelne i święte???? Papież żyje - krytykujecie go, papież umiera - a wy znowu się jego czepiacie. Czy wasz racjonalizm ma polegać na tym, że dla zasady gadacie i wymyślacie różne pierdoły, czy też jest on związany z tym, że siedzicie sobie na bezrobociu i z nudów piszecie o bredniach. Co wam takiego katolicy ze swoimi księżmi zrobili, że walczycie z nimi???. Myslicie, żę macie jakąkolwiek szansę to uczynić, gdzie w kraju ponad 90% społeczeństwa to katolicy??? Dajcie sobie spokój - wielu proubowało ograniczyć siłę kościoła ale nie dali rady. Polacy łaczą się w sytuacjach zagrożenia stąd nie warto z nami zaczynać ani nas poniżać skoro się odcinacie od nas i od innych osób wierzących w istnienie innych bogów.
|
|
 | | radek (767 punktów) | Nikt z nikim tu nie walczy. Ale prawda czasami w oczy kole. JPII, tak jak wczesniejsza wersja JPI i wszystkie inne modele mial dbac o interesy kosciola katolickiego, co robil moim zdaniem bardzo dobrze. Inna sprawa, ze wykonczyl Afryke, zarowno spoleczenstwo jak i przyrode przez swoje nauki i praktyki. Czy tylko Afryke nie wiem, czy jakby on nie wykonczyl Afryki to wykonczyl by ten kontynent ktos inny tez nie wiem.
|
|
|  | | Brutus (88 punktów) | Inna sprawa, ze wykonczyl Afryke, zarowno spoleczenstwo jak i przyrode przez swoje nauki i praktyki. Czy tylko Afryke nie wiem, czy jakby on nie wykonczyl Afryki to wykonczyl by ten kontynent ktos inny tez nie wiem.
Czyżbyś był głosem Afryki??? O ile wiem to Kościół jak żadna inna organizacja charytatywna angazuje się w wielkie dzieło niesienia pomocy Afrykańczykom. Bez jego pomocy wierz ile byłoby ofiar z głodu??? Tego juz nie doceniasz zapewne bo czyni to właśnie Kościół Katolicki którego ty ścierpieć nie możesz. Niektóre Wasze wypowiedzi na forach zalatują wampirynizmem, bo jak ktoś tylko wspomni o czymś świętym, o kościele, krzyżu, papieżu i kapłanach to zaraz powstaje popłoch na forum. Widać, wtedy najlepiej, że czujecie dystans do światła jakie niesie wiara.
|
|
| |  | 1 na 1 | Lato (49 punktów) | >Niektóre Wasze wypowiedzi na forach zalatują wampirynizmem, bo jak ktoś tylko wspomni o czymś świętym, o kościele, kżyrzu, papierzu i kapłanach to zaraz powstaje popłoch na forum. Widać, wtedy najlepiej, że czujecie dystans do światła jakie niesie wiara.
Witam ponownie mój ulubieńcze. Dzisiaj z WAMPIRYNIZM należy się tobie Złota Trzcionka, którą tym samym (w formie umownej) wręczam na Twe strudzone dłonie. Czekam z niecierpliwością na kolejne diamenty Twojej polszczyzny!!!
"Now, now my good man, this is no time for making enemies" Voltaire on his deathbed in response to a priest asking that he renounce satan.
|
|
| | |  | | Brutus (88 punktów) | Witam ponownie mój ulubieńcze. Dzisiaj z WAMPIRYNIZM należy się tobie Złota Trzcionka, którą tym samym (w formie umownej) wręczam na Twe strudzone dłonie. Czekam z niecierpliwością na kolejne diamenty Twojej polszczyzny!!! Niezmiernie mi miło że zdobyłem kolejnego zwolennika mojej twórczości  . No cóż człowiek czasem dla rozruszania towarzystwa musi upaść nisko, żeby ktoś inny miał radochę. Obiecałem sobie, że postaram się nie robić jaj z moją ortografią, gdyż jeszcze pomyślicie sobie że polska szkoła jest na tak marnym poziomie. A ponadto widzę, że moje wstawki przyniosą mi nagrodę - może być ta złota czcionka - oby tylko faktycznie była złota. Hmm z drugiej strony zrobiłem z siebie i z co poniektórych was kabareciarza, ale jak widać wam przyniosło to wiele satysfakcji gdyż możecie się na kimś wyżyć, a i mnie dało mnóstwo uśmiechu patrząc jak się pocicie i trudzicie odpowiadając na moje beznadziejne wątki. Obiecuję już zakończyć te swoje dywagacje i zakrawające o absurd, a nawet totalne zacofanie posty, gdyż w końcu przestaniecie na nie odpowiadać (co poniektórzy już rozpoznali we mnie trola oraz dowcipnisia).
|
|
| | | |  | | Lato (49 punktów) | > Witam ponownie mój ulubieńcze. Dzisiaj z WAMPIRYNIZM należy się tobie Złota Trzcionka, którą tym samym (w formie umownej) wręczam na Twe strudzone dłonie. Czekam z niecierpliwością na kolejne diamenty Twojej polszczyzny!!!> Niezmiernie mi miło że zdobyłem kolejnego zwolennika mojej twórczości . No cóż człowiek czasem dla rozruszania towarzystwa musi upaść nisko, żeby ktoś inny miał radochę. Obiecałem sobie, że postaram się nie robić jaj z moją ortografią, gdyż jeszcze pomyślicie sobie że Polska szkoła jest na tak marnym poziomie. A ponadto widzę, że moje wstawki przyniosą mi nagrodę - może być ta złota czcionka - oby tylko faktycznie była złota. Hmm z drugiej strony zrobiłem z siebie i z co poniektórych was kabareciarza, ale jak widać wam przyniosło to wiele satysfakcji gdyż możecie się na kimś wyżyć, a i mnie dało mnóstwo uśmiechu patrząc jak się pocicie i trudzicie odpowiadając na moje beznadziejne wątki. Obiecuję już zakończyć te swoje dywagacje i zakrawające o absurd, a nawet totalne zacofanie posty, gdyż w końcu przestaniecie na nie odpowiadać (co poniektórzy już rozpoznali we mnie trola oraz dowcipnisia). Ale jak już zaśmiecać forum - nawet prowokacjami - to z humorem!Już w pierwszych postach podejrzewałem, że prowokujesz - zresztą inni również to widzieli - debile raczej nie wchodzą na racjonalistę, choć wyjątki się zdarzają. Czekam na Twoje kolejne alter-ego! Ps. Anim się nie trudził, anim nie wyżywał. Ot - zawsze w takich sytuacjach włącza mi się mesjanizm  Pozdrawiam kpiarzu
"Now, now my good man, this is no time for making enemies" Voltaire on his deathbed in response to a priest asking that he renounce satan.
|
|
| |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > bo jak ktoś tylko wspomni o czymś świętym, o kościele, kżyrzu, papierzu i kapłanach to zaraz powstaje popłoch na forum.Może by tak egzorcyzmy?  Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | 36 % populacji w Afryce zarazonej jest HIV, prezerwatywy uratowalyby wiekszosc z nich, ale nie kosciol "naucza" inaczej. Pomoc kosciola w Afryca jest smiesznie mala do krzywd jakie wyrzadzil tym ludziom wciskajac im brednie.
|
|
| | |  | | anduril (8 punktów) | Witam
>36 % populacji w Afryce zarazonej jest HIV, prezerwatywy uratowalyby wiekszosc z nich, ale nie kosciol "naucza" inaczej. Pomoc kosciola w Afryca jest smiesznie mala do krzywd jakie wyrzadzil tym ludziom wciskajac im brednie
Kościół naucza, że każdy stosunek wykluczający prokreację jest moralnie niedopuszczalny i odwrotnie. A wszystkie zakazy od prezerwatyw zaczynając na zapłodnieniu in vitro kończąc są konsekwencją tej zasady. Dlatego nie wiem dlaczego kościół jest winny temu że 36% ludzi w Afryce ma HIV. Może znieść ten zakaz i uczynić dla Afryki wyjątek ale oznaczałoby to że pozwala Afrykańczykom współżyc dla przyjemności bo jaki inny cel może mieć seks w którym stosuje się gumy albo coś innego. Pan Radek napisał że "prezerwatywy uratowałyby większość z nich". No raczej tych co mają wirusa to już nie uratują a Ci co go nie mają mogą się zastosować do nauk kościoła i trochę roztropniej podejmować decyzje o współżyciu. Reasumując moim skromnym zdaniem Pan Radek trochę się rozpędził obwiniając KK za sytuację w Afryce.
Pozdrawiam
...nawet najmądrzejszy nie wszystko wie
|
|
| | | |  | 1 na 1 | agatamarta (458 punktów) | Kościół naucza, że każdy stosunek wykluczający prokreację jest moralnie niedopuszczalny i odwrotnie. A wszystkie zakazy od prezerwatyw zaczynając na zapłodnieniu in vitro kończąc są konsekwencją tej zasady. pozwala Afrykańczykom współżyc dla przyjemności
a co jest moralnie nagannego we współżyciu dla przyjemności??czy ktoś tu komuś robi krzywdę, jeśli dwie dorosłe osoby chcą to zrobić to na czym polega zło moralne? może zjedzenie golonki lub jak kto woli ciasteczka z kremem tylko dla przyjemności tzn. wówczas gdy człowiek nie jest głodny ale jednak zje ,jest również moralnie naganne? dlaczego kościól tak bardzo zajmuje się seksem?prędzej wybaczy seryjnemu zabójcy niż kobiecie po rozwodzie żyjącej w nowym związku... jest tylko jedno wytłumaczenie chęć zapanowania przez kościół nad każdą sferą życia człowieka,budzenie strachu i poczucia winy po to by sobie ludzi podporządkować...
|
|
| | | | |  | | TyDraniu (6569 punktów) | > może zjedzenie golonki lub jak kto woli ciasteczka z kremem tylko dla przyjemności tzn. wówczas gdy człowiek nie jest głodny ale jednak zje ,jest również moralnie naganne?Wyjaśniam  : 1. Zjedzenie kremówki absolutnie nie jest czynem moralnie nagannym, wręcz przeciwnie. Muzułmanin raz w życiu musi odbyć pielgrzymkę do Mekki, katolik - zjeść kremówkę. 2. Można zjeść golonkę, byle nie w piątek. 3. Jedni lubią seks, inni kremówki, jeszcze inni lubią jak im nogi śmierdzą.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | agatamarta (458 punktów) | , jeszcze inni lubią jak im nogi śmierdzą.
cóż za wysublimowane poczucie humoru ,podziwiam styl i elegancję wypowiedzi
|
|
| |  | 3 na 3 | Myflowers (2721 punktów) |
> Niektóre Wasze wypowiedzi na forach zalatują wampirynizmem, bo jak ktoś tylko wspomni o czymś świętym, o kościele, krzyżu, papieżu i kapłanach to zaraz powstaje popłoch na forum. Widać, wtedy najlepiej, że czujecie dystans do światła jakie niesie wiara.WAMPIREK /Andrzej Waligórski/  . Ledwie dmuchnął poranny zefirek, Wylazł z norki nieduży wampirek. Miał spiczaste dwa ząbki, Do ssania rodzaj trąbki, Oraz dwoje chudziutkich miał girek. Sysu, sysu, cmok, cmok, cmok Oraz dwoje chudziutkich miał girek. Zaraz skrzydła jak gacek rozepnie I śniadanie czym prędzej gdzieś chłepnie. Tak się spieszy nieludzko, Że aż rzęzi mu płucko, Bo się boi, że zupka mu skrzepnie. Sysu, sysu ... Często potem dostaje on czkawki, Siada nagle bezradnie wśród trawki I słychać głos biedaczka: Znów wyssałem pijaczka... I to jest popijawka pijawki. Sysu, sysu ... Nasz wampirek to smakosz i znawca, Przy tym wcale nie żaden oprawca, Za wyssanie kolacji Płaci jak w restauracji, Chyba, że honorowy krwiodawca... Sysu, sysu ... Często mówi się źle o wampirze: Że kaleczy, że wkręca się w pirze, Lecz ty nie wierz w te plotki, Nie wyganiaj sierotki, Niech se czasem chudzinka poliże.
Nie ma nic bardziej przerażającego, niż głupota w akcji
|
|
| |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | > Widać, wtedy najlepiej, że czujecie dystans do światła jakie niesie wiara.Jeśli wiara niesie takie światło to zdecydowanie wolę siedzieć po ciemku.
|
|
| | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > > Widać, wtedy najlepiej, że czujecie dystans do światła jakie niesie wiara.> Jeśli wiara niesie takie światło to zdecydowanie wolę siedzieć po ciemku.Zdumiewająca logika u kogoś kto ukonczył 7 rok życia. Mógłbym powiedzieć, że skoro do rozwoju postępu i "światła cywilizacji" jakie niesie ateizm potrzebne jest gwałcenie mniszek, mordowanie mnichów i palenie klasztorów z mającymi 1500 lat bibliotekami w Tybecie to wolę już "mroki wiary". No ale tego nie powiem. m.
|
|
 | | ra-serafin (2786 punktów) | > No proszę....i znowu sączenie jadu przeciwko Kościołowi i jego pasterzom. Po jakiego ciorta wy się tak czepiacie wszystkiego co kościelne i święte????A po jakiego ty się czepiasz tego że popieramy naukę, prawa kobiet do aborcji i in vitro, do eutanazji na życzenie, do badań komórek macierzystych. > Papież żyje - krytykujecie go, papież umiera - a wy znowu się jego czepiacie. Czy wasz racjonalizm ma polegać na tym, że dla zasady gadacie i wymyślacie różne pierdoły, czy też jest on związany z tym, że siedzicie sobie na bezrobociu i z nudów piszecie o bredniach.Po pierwsze nikt tu nie pisze pierdołów , po drugie duża liczba użytkowników to profesorowie, nauczyciele, dziennikarze itp. , po trzecie a co cię obchodzi gdzie kto pracuje (żadna praca nie hańbi), po czwarte są tu też użytkownicy młodociani którzy nie pracują w ogóle. > Co wam takiego katolicy ze swoimi księżmi zrobili, że walczycie z nimi???. Myslicie, żę macie jakąkolwiek szansę to uczynić, gdzie w kraju ponad 90% społeczeństwa to katolicy???W tym kraju jest może 20% prawdziwych katolików, 20% prawdziwych moherów, a reszta czyli 50% z twoich 90% katolików chodzi do kościoła albo z przyzwyczajenia, albo by co powiedzą sąsiedzi. > Dajcie sobie spokój - wielu proubowało ograniczyć siłę kościoła ale nie dali rady.No i po co tą komunę obalali. Wielu próbowało i im się udało np. Francuzi powiedzieli kościołowi nie i odsunęli go od polityki i do władzy. Jeśli jednak kościół zacznie powiększać swoje wpływy i siłę ponad swoje obowiązki to trzeba będzie jednak użyć tej nauki przeciwko jemu. > Polacy łaczą się w sytuacjach zagrożenia stąd nie warto z nami zaczynać ani nas poniżać skoro się odcinacie od nas i od innych osób wierzących w istnienie innych bogów.Ty chyba naprawdę jesteś jakiś psychiczny : ,,Polacy łączą się w sytuacjach zagrożenia". A my niby to kto jesteśmy, Niemcy a może Rosjanie. No ostatni wieszaliśmy na bloku taką biało czerwoną flagę, ale jak mówi Brutus to polakami nie jesteśmy. Ta planeta jest duża, jakoś się pomieścimy na niej nawet jak się od was odetniemy. A jak nie to będą kolonizować księży więc zawsze możecie się przenieść. 
Smierć jest ostatnim wrogiem który zostanie pokonany. Wszystko co robimy to dla WIEKSZEGO DOBRA
|
|
| JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >Sądzi, że Jan Paweł II jest zwykłym >człowiekiem z dobrym marketingiem. Bo co on takiego dokonał? Czy posunął ludzkość do przodu w >rozwoju? I ma rację. Do marketingu dodam wielki talent aktorski i tzw. charyzmę. To wszystko. Poza tym to co zrobił Jan XXIII i Sobór Watykański II, JP2 Karol Wojtyła skasował (przynajmniej w znaczącej części). Być może musiał się dostosować do trendów panujących w czasie jego pontyfikatu w Watykanie (co oznacza hipokryzję), być może tak myślał (co oznacza konserwatyzm lub wstecznictwo. W sumie temat rzeka ale nic z niego nie wynika. Pozdrawiam. JATO P.S. Na tym forum możesz obrażać wszystkie nasze "świętości". Tu wolno. JT
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|