 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-12-2006 12:43 | stilb (1323 punktów) | Czy walczyc z bogiem? | Nieuchronnie zbliża się rok 2012, ciekaw jestem waszych opinii na temat legendy o bożej armii, która ma pokonać zło, zaprowadzić ład i porządek na naszej planecie. Nie chce dochodzić czy te legendy są wymyślone czy też nie. Chodzi mi o to że skoro Bóg (bogowie) stworzyli człowieka to w jakimś celu. Myślę, że stworzyli sobie służbę, tak przynajmniej można wywnioskować z legend. Wiadomo że człowiek od zawsze musiał komuś służyć, wpajane nam to jest przy każdej okazji. Więc jak już zstąpi ta armia na ziemie, po której stronie mamy stanąć? Czy mamy walczyć wraz z bogiem (bogami), czy też stanąć po drugiej stronie? Jak może się skończyć taka bitwa. Gdyby człowiek wygrał z bogiem, co by się z nim stało?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| ugaguga (134 punktów) |
Hm... mi to się wydaje, że ta wojna już trwa od dawna. Z tego co piszesz wynika, że nieprzyjaciel jakiś desant szykuje.Trzeba się szybko okopać i zaminować wszystkie przejścia  ..
|
|
 | | Agnies | Masz na myśli założenie stoperów na uszy?
|
|
|  | | ugaguga (134 punktów) | > Masz na myśli założenie stoperów na uszy?  Ta metoda może się sprawdzać jako podstawowy środek zapobiegawczy (coś jak maska P-GAZ). Tutaj jest mowa o działanich zakrojonych na szerszą niż dotąd skalę. W takich okolicznościach nawet noszenie ze sobą gaśnicy samochodowej nie będzie przesadną ostrożnością
|
|
| less | >Nieuchronnie zbliża się rok 2012, ciekaw jestem waszych >opinii na temat legendy o bożej armii, która ma pokonać >zło, zaprowadzić ład i porządek na naszej planecie. >Więc jak już zstąpi ta armia na ziemie, po której stronie >mamy stanąć? >Czy mamy walczyć wraz z bogiem (bogami), czy też stanąć po >drugiej stronie? No to zależy, który (którzy wpadną). Jak Chrystus z Allachem i Buddą, to będę walczył. Jak Dionizos z Apollem, to chętnie się do nich przyłączę. Byleby atrakcyjnych i gorących bachantek w thiasosie stykło. I winka.
|
|
 | | eddie (19 punktów) | >>Nieuchronnie zbliża się rok 2012, ciekaw jestem waszych >>opinii na temat legendy o bożej armii, która ma pokonać >>zło, zaprowadzić ład i porządek na naszej planecie. >Więc jak już zstąpi ta armia na ziemie, po której stronie >>mamy stanąć? >>Czy mamy walczyć wraz z bogiem (bogami), czy też stanąć po >>drugiej stronie? >No to zależy, który (którzy wpadną). Jak Chrystus z Allachem i Buddą, to będę walczył. Jak Dionizos z Apollem, to chętnie się do nich przyłączę. Byleby atrakcyjnych i gorących bachantek w thiasosie stykło. I winka.
A co jesli Allach przyjdzie z tanczącymi, pijącymi wino hurysami?
|
|
| Władek Lichacz (2050 punktów) | >Chodzi mi o to że skoro Bóg (bogowie) stworzyli człowieka...
Nie wszyscy tak uważają. Znam takich co twierdzą, że to ludzie stworzyli bogów.
|
|
 | | Dudek (190 punktów) |
>Nie wszyscy tak uważają. Znam takich co twierdzą, że to ludzie stworzyli bogów. A tak nie bylo?
|
|
|  | | Władek Lichacz (2050 punktów) | >>Nie wszyscy tak uważają. Znam takich co twierdzą, że to ludzie stworzyli bogów. >A tak nie bylo?
Jak chcesz to udowodnij. Mnie bajki nie interesują, już wyrosłem z nich.
|
|
| |  | | Dudek (190 punktów) |
>Jak chcesz to udowodnij. Mnie bajki nie interesują, już wyrosłem z nich. Psychologiczno-historyczna interpretacja genezy religii.
|
|
| thesebas (54 punktów) | mimo że cały ten pomysł z końcem świata i tworzeniem nas jako sługów itd. uważam za absurdalny, jednak wypowiem się przyjmując na chwilę że jest to zagrożenie realne.. (może przy okazji będzie to jakiś dowód że realny umysł nie jest wyrugowany z wyobraźni  ) moja wersja jest taka: ponieważ bogowie są istotami obdarzonymi nadprzyrodzonymi zdolnościami, są wszechmocni a ludzi uważają za brud pod paznokciami nie będzie czasu na stawanie po żadnej stronie.. bogowie podejmą się walki raczej z niecierpliwości - gdyby chcieli zrobili by to już dawno, nie trzymając się żadnych dat.. można by powiedzieć, że przyjdą 'posprzątać'.. zwalczając subiektywnie pojmowane 'zło' tak na prawne zwalczą ważne elementy człowieczeństwa, ograniczą wolność człowieka.. oczywiście wygrają szybko i od razu zapanuje na Ziemi utopijny raj, wielu ludzi będzie kolaborowało z okupantami, by ocalić swoje marne życie.. ale na tym pięknym obrazku pojawi się rysa która szybko zacznie się powiększać.. w podziemiu zorganizuje się Humanistyczny Ruch Oporu który metodami partyzanckimi zacznie odzyskiwać utracone wpływy ludzkości, być może z pomocą przybędzie obca cywilizacja która kiedyś, dawno, dawno temu, za siedmioma galaktykami taką wojnę wygrała z nieprzygotowanymi na opór bogami i od tego czasu doskonaliła się w najróżniejszych aspektach (zaczynając od moralności a kończąc na technice) po to by śledzić byłych przeciwników i pomagać okupowanym cywilizacjom (czyli w tym przypadku nam).. w końcu, dzięki wspólnemu wysiłkowi oraz poświęceniu jakieś szczególnej, wyjątkowej, bohaterskiej Jednostki (Jezus? Luke Skywalker? Neo?) Humanistyczny Ruch Oporu odniesie zwycięstwo, a bogowie stracą swój nadludzki status.. i wyjadą do Londynu zmywać, sprzątać czy pracować w 'factory' za stawkę niższą niż Polacy.. zwycięstwo to zostanie ogłoszone Cudem, a ten Wyjątkowy Wybraniec (a niech na przekór tym razem to będzie kobieta!) zostanie ogłoszony/a Bogiem/Boginią której miliony będą oddawały cześć - tak powstanie nowa religia i.. wrócimy do punktu wyjścia.. wiem, zajeżdża to Gwiezdnymi Wojnami, Gwiezdnymi wrotami, Matrixem czy MacGuyverem.. ale historia lubi się powtarzać
|
|
 | | Dudek (190 punktów) | Mysle ze w tej wojnie po stronie Humanistycznego Ruchu Oporu staną kosmici. Oni chyba nie lubią bogów, myśle ze są racjonalistami.
|
|
 | | Beatus (2528 punktów) | Fajne, taka epicka farsa na kulturę, nawet na intelektualne spory o kulturę. Może napisz książkę.
|
|
| Kubik (129 punktów) |
> Chodzi mi o to że skoro Bóg (bogowie) stworzyli człowieka> to w jakimś celu.Stworzył też ziemię i te wszystkie piękne miejsca. Myślę, że człowieka stworzył by ten mógł podziwiać Jego dzieło i oddawać mu za to cześć.
|
|
 | | less | > Stworzył też ziemię i te wszystkie piękne miejsca. Myślę, że człowieka stworzył, by ten mógł podziwiać Jego dzieło i oddawać mu za to cześć.  Ziemia to istotnie piękne miejsce, chociaż... zależy jak na to spojrzeć. Jak oglądamy widokówki, jeździmy na wycieczki, zwiedzamy, podróżujemy i pukamy atrakcyjną panienkę, to podziwiamy owe dzieło. Ale można spojrzeć inaczej. Mit chrześciajński - Człowiek - gatunek wybrany przez stwórcę, stworzony ponoć na jego podobieństwo, morduje w sposób zorganizowany, w celach konsumpcyjnych około 10 000 000 000 innych istot ROCZNIE. Oczywiście to jest pikuś, bo populacja homo sapiens jest taka sobie jeśli chodzi o liczebność. Zbliżamy się do siedmiu miliardów, a takie owady liczy się w trylionach. Dla zobrazowania 1 000 000 000 000 000 000 - trylion. Zżerających i zżeranych. Ziemia to nieustanna, codzienna, jedna wielka rzeźnia stworzona przez... stwórcę - boga miłości...psssttt.... Może to i piękne dla jego wyznawców i wymaga oddawania czci, czego zresztą najwyższy bardzo wyraźnie oczekuje ( cała impreza toczy się dlatego, że przedstawiciele ulubionego gatunku raczyli zrobić coś wbrew), tylko dlaczego istoty nie wplątane w proces zbawczy otrzymują taki nieustanny wpier...l ? Prawdziwe shoah na okrągło. Zaiste, trudne do pojęcia są zamiary stwórcy. Ale na szczęście podlegają ocenie. Tyle o mitologii. W każdym razie, każdemu uniesionemu cudem stworzenia proponuję odwiedziny w ubojni. Kurczaków ze względu na szok ilościowy (a jakaż automatyka, jedzie kolejka, wieszaczek za wieszaczkiem. rzeka wieszaczków, i najpierw ciachamy hurtowo główki, później opalamy piórka, następny przystanek to sprytne oddzielanie piersi, dalej - jeszcze sprytniejsze pozbycie się wnętrzności, ciachamy skrzydełka, udka, wszystko samo, człowiek tylko układa - do celu dojeżdżają same łapki - cóź za piękne miejsce na tej cudnej Ziemi - no ale żreć trzeba, tak to wymyślił stwórca). Ubojnię bydła i świń zwiedzamy ze względu na szok jakościowy. Bo co duże to duże. A teraz wracamy do widokówek.
|
|
|  | | less | >10 000 000 000 Chciałem być delikatny i łyknąłem jedno zero. 100 000 000 000.
|
|
| |  | | Kubik (129 punktów) | Jeśli zabijasz tego kurczaka by się nim pożywić, jest to w porządku, lecz jeśli zabijasz go dla przyjemności, to uważam, że to morderstwo.
|
|
|  | | Dudek (190 punktów) | W historii ludzkości bylo juz ok 15 tys. wojen w których zginęlo ok 3,5mld ludzi(3 500 000 000). To tak jakby wyciąl obecnie co drugiego czlowieka. Rzeczywiście swietnie jest ten świat urządzony Brawo dla Stwórcy! Owacje na stojąco! Czapki z glów! Na kolana chamy!!!
|
|
| |  | | Beatus (2528 punktów) | > W historii ludzkości bylo juz ok 15 tys. wojen w których zginęlo ok 3,5mld ludzi(3 500 000 000). To tak jakby wyciąl obecnie co drugiego czlowieka.> Rzeczywiście swietnie jest ten świat urządzony> Brawo dla Stwórcy! Owacje na stojąco! Czapki z glów! Na kolana chamy!!! A ja sobie tak czasem myślę - i tak umrzeć trzeba, czy nie piękniej i lepiej byłoby umierać w pełni sił z mieczem w ręku, niż ze starości, w szpitalu, bezradnie, w poniżeniu własnego niedołęstwa? Nie, nie popieram wojen. To tylko refleksca na temat śmierci.
|
|
| | |  | | eddie (19 punktów) | > >W historii ludzkości bylo juz ok 15 tys. wojen w których zginęlo ok 3,5mld ludzi(3 500 000 000). To tak jakby wyciąl obecnie co drugiego czlowieka.> > Rzeczywiście swietnie jest ten świat urządzony> >Brawo dla Stwórcy! Owacje na stojąco! Czapki z glów! Na kolana chamy!!! > A ja sobie tak czasem myślę - i tak umrzeć trzeba, czy nie piękniej i lepiej byłoby umierać w pełni sił z mieczem w ręku, niż ze starości, w szpitalu, bezradnie, w poniżeniu własnego niedołęstwa?> Nie, nie popieram wojen. To tylko refleksca na temat śmierci.Takie refleksje mają zamachowcy samobójcy. Chyba
|
|
| | | |  | | Beatus (2528 punktów) | > Takie refleksje mają zamachowcy samobójcy.Nie zauważyłam u siebie ciągot ani do samobójstwa, ani do zamachiwania się. No ale kto wie jakie demony kryje jego własna podświadomość.  Tak naprawdę sądzę, że poleciałeś po stereotypach kulturowych. Można wymienić cały szereg przyczyn dla których ludzie nie znajdują upodobania w powolnej śmierci, obserwacji swojego coraz bardziej chorego, niesprawnego ciała. Alternatywa - być 100 letnią dziarską babcią. No ale prawdopodobieństwo jest tak małe, że nawet mój optymizm nie jest w stanie go nagiąć. pozdrawiam
|
|
| Pandorra (1289 punktów) | > Chodzi mi o to że skoro Bóg (bogowie) stworzyli człowieka to w jakimś celu.Mnie stworzyla ewolucja. Nie wiem w jakim celu, ale wlaściwie jest mi wszystko jedno. > Myślę, że stworzyli sobie służbę, tak p rzynajmniej można wywnioskować z legend.> Wiadomo że człowiek od zawsze musiał komuś służyć, wpajane nam to jest przy każdej >okazji.Mnie nikt tego nie próbuje wpajać. Na szczęście. > Więc jak już zstąpi ta armia na ziemie, po której stronie mamy stanąć?> Czy mamy walczyć wraz z bogiem (bogami), czy też stanąć po drugiej stronie?> Jak może się skończyć taka bitwa. Gdyby człowiek wygrał z bogiem, co by się z nim stało?Nigdzie nie zamierzam stawać. O czym Ty mówisz? Bujdy o koncu świata powtarzają sie cyklicznie odkąd pamiętam, głoszone przez jakichś nawiedzeńców, którzy chcą na tym cos zyskać. Jak zawsze zadnego końca świata nie będzie. Mam nadzieję pożyc jeszcze trochę i przekonac sie na własne zachwycone oczy, ze Armageddon na żywo to kolejny humbug. Nie wierz w takie rzeczy
|
|
 | | adalbert (69 punktów) | > Mam nadzieję pożyc jeszcze trochę i przekonac sie na własne zachwycone oczy, ze Armageddon na żywo to kolejny humbug. Nie wierz w takie rzeczy  A jeśli koniec świata wygląda tak jak pisze Czesław Miłosz: PIOSENKA O KOŃCU ŚWIATA W dzień końca świata Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji, Rybak naprawia błyszczącą sieć. Skaczą w morzu wesołe delfiny, Młode wróble czepiają się rynny I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć. W dzień końca świata Kobiety idą polem pod parasolkami, Pijak zasypia na brzegu trawnika, Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa, Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa I noc gwiaździstą odmyka. A którzy czekali błyskawic i gromów, Są zawiedzeni. A którzy czekali znaków i archanielskich trąb, Nie wierzą, że staje się już. Dopóki słońce i księżyc są w górze, Dopóki trzmiel nawiedza różę, Dopóki dzieci różowe się rodzą, Nikt nie wierzy, że staje się już. Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem, Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie, Powiada przewiązując pomidory: Innego końca świata nie będzie, Innego końca świata nie będzie. ... Jezus mówił coś o tym, że czytamy znaki na niebie a nie potrafimy rozpoznać Syna Człowieczego.... może innego znaku nie będzie... a gdy skończy się miłosierdzie dla bliźnich, gdy upadnie godność człowieka... Może pozornie nic się nie zmieni, a będzie to koniec świata...
"Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć." - Voltaire
|
|
| Paul (408 punktów) | >Nieuchronnie zbliża się rok 2012, ciekaw jestem waszych >opinii na temat legendy o bożej armii, która ma pokonać >zło, zaprowadzić ład i porządek na naszej planecie.
Oj, Ta armia to na pewno przybedzie ! Skoro Jezus królem Polski. Co to za król bez armii ! A wiec ten król, ta armia i jeszcze paru blednych recerzy zrobi tu porządek. I tylko szkoda, ze to dopiero rok 2007. Wszystiego najlepszego !!!!
|
|
| ariadna (352 punktów) | > Nie chce dochodzić czy te legendy są wymyślone czy też nie.Od tego należałoby zacząć. Legenda to opowieść fantastyczna, niezwykła, pełna cudów, inaczej mit. Więc skoro bajania o wydarzeniach roku 2012 sam nazywasz legendą, nad czym się tu zastanawiać? Ciekawa jestem skąd się wzięła ta historyjka. Pierwszy raz usłyszałam ją kilka miesięcy temu. Dlaczego akurat rok 2012? W 2000 miał być tzw. koniec świata. Obecnie granicę przesunięto. Po 2012 będą kolejne proroctwa. Nic nowego pod słońcem, ludzkość lubuje się w wyznaczaniu dat. Zwłaszcza przełom wieków był takim momentem, w którym miało się zdarzyć coś niezwykłego. Oczywiście scenariusz zawsze taki sam: oto przybywa mesjasz, który zmiecie dotychczasowy porządek, wytraci niewiernych, ocali "swoich" ( przy czym dziesiątki religii i wyznać przekonują, iż to właśnie oni są tymi wybranymi) i od tej chwili zapanuje na ziemi wieczna szczęśliwość. Aż dziw bierze, że tylu ludzi w to wierzy
|
|
 | | thesebas (54 punktów) | > Dlaczego akurat rok 2012?z tego co pamiętam to koniec kalendarza Majów, ( pl.wikiped(*)2__z_teori.C4.85_spiskow.C4.85 )taki koniec-koniec, nie tak jak w naszym jest grudzień a potem styczeń tylko że później już nie ma nic.. więc trza zacząć zbierać suchy prowiant, na allegro kupować hełmy, pałatki, śpiwory i namioty, saperki, menaszki i niezbędniki turysty, książki o surwiwalu, ubrania w moro (oj jak ja lubię zielony kolor  .. czuję że jakby dobrze do tego podejść marketingowo to można by rozkręcić niezły interes  kto zatem zakłada ze mną spółkę?  --- Szczęśliwego Nowego Roku, o rok bliżej do sądu ostatecznego
|
|
 | | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Ciekawa jestem skąd się wzięła ta historyjka. Pierwszy raz usłyszałam ją kilka miesięcy temu. Dlaczego akurat rok 2012?
Jest jednak bardzo popularna. Związana z kalendarzem Majów - w wielkim skrócie - na tym roku świat się kończy. Następnie "znaleziono" koniec świata także i w piramidzie (tej największej), a dalej to już bardzo szybko poszło, czyli potwierdzenia tej daty są także i w słynnych przepowiedniach (Nostradamusa), itd., itp.
>W 2000 miał być tzw. koniec świata. Obecnie granicę przesunięto.
Rok 2000 i tak był bardzo sokojny w porównaniu z tym co działo się tysiąc lat wcześniej. Krk wówczas bardzo się wzbogacił.
>Po 2012 będą kolejne proroctwa. Nic nowego pod słońcem, ludzkość lubuje się w wyznaczaniu dat.
Niestety, będą.
>Aż dziw bierze, że tylu ludzi w to wierzy
Badania wykazują, że około 1-2% populacji, w zależności od regionu, kraju, itp. to osoby...Chyba nie muszę pisać jakie.
|
|
|  | | Blitz (20 punktów) | Dla mnie to bujda. Ale jak ktoś chce to niech wierzy, nie mi o ceniac w co kto wierzy. Ale wiem jedno ze jeżeli ta armia niebieskich zbrodniarzy zejdzie na Ziemie (w co mi się nie chce wierzyć bo jak na razie to jakoś im się d... ruszyć nie bardzo chciało)to na pewno stanie po drugiej stronie  niech popłynie krew wierzących w Nazarejczyka ;p. A tak serio to ludzie od zalania dziejów pierw sobie wymyślają kolejne imiona bogów potem walczą za te imiona a następnie zamartwiają się kiedy skończy się Ziemia. Taki gatunek z nas ale to dlatego że za dużo z Dinozaurami gadaliśmy w przeszłości ]:-> Wracając do tematu to jeśli wygra moja strona czyli przez ogół przyjęta jako zła to chce wszystko czego chce.
|
|
| eddie (19 punktów) | >Nieuchronnie zbliża się rok 2012, ciekaw jestem waszych >opinii na temat legendy o bożej armii, która ma pokonać >zło, zaprowadzić ład i porządek na naszej planecie.
obawiam sie (troche cynicznie) ze w roku 2012 tym "zlem" beda zwolennicy Rozumu . A do Bożej Armii zaciągną się : Wszechpolacy, skini i słuchacze Radia Maryja.
schrony radziłbym kopać już dziś.
|
|
| BKukla | odp. prawda | Ja w legendy nie wierze jak i w to ze w 2012 roku bedzie jakas zaglada. Bog wyrażnie powiedzial ze nie znamy dnia ani godziny a tym bardziej roku kiedy nadejdzie zaglada ludzkosci. A kiedy to nastapi to nie bedzie zadnej wojny miedzy bogami, tylko mowiac krotko:Bog bedzie wymierzał sprawiedliwosc. A twoja wypowiedz brzmi jak smieszna fantastyczna bajka daleko odbiegajaca od rzeczywistosci. Czy czlowiek zeby uwierzyl w Boga musi go zobaczyc? Jak moze czlowiek z Bogiem? Z nim to nawet szatan przegra, wiadomo ze wygra dobro, tylko dobro zwyciezy czyli BÓG! I taka jest prawda.
|
|
 | | stilb (1323 punktów) | Odp: odp. prawda | W legendy nie wierzysz, ale nie negujesz wszechmocy Boga, a wszystkie twoje wiadomości o Bogu pochodzą z legend.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|