 |
Kto wymyślił kult Maryjny? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-01-2007 19:51 | TomPap (5 punktów) | Kto wymyślił kult Maryjny? | Mam pewien problem a może nie  czemu kapłani mówią i zalecaja odmawianie różańca? przecież tam 90 % modlitwy dotyczy Maryi. Przecież Bóg zabrania w dekalogu oddawanie czci innym bogą. Kto to wymyślił i kiedy? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Sedziu (27 punktów) | Odmawianie modlitw związanych z Maryją nie jest oddawaniem czci Maryju jako bogu (czy bogini), ponieważ kult maryjny jest kultem świętych. Według mnie wierzący odmawiają taką modlitwę, gdyż uznają ją jako alternatywną drogę do Chrystusa - boga. Jest taki fragment: "módl się za nami grzesznymi", czyli wtedy zwracają się jakby pośrednio do boga.
Myślę, że kult ten wykształcił się w ludowych odmianach wiary chrześcijańskiej, a nie został stworzyony przez jakiegoś jednego teologa.
|
|
| Piotrek K (451 punktów) | Z tego co pamiętam to modlą się o nie tyle do Maryi, co o jej wstawiennictwo, gdyż nie czują się na tyle godni by bezpośrednio zwracać się do Boga. Lecz rzeczywiście dziwne, że więcej modlitw skierowanych jest do Maryi zamiast do Jezusa lub Boga-ojca, nie wspominając o Duchu Świętym. Ktoś kiedyś napisał/ powiedział, że prawdopodobnie -przynajmniej w przypadku "słynnych babci" i dewotek, jest to spowodowane większą sympatią dla żeńskiego bóstwa. Ja przynajmniej póki byłem wierzącym albo modliłem się "po równo dla każdego" albo więcej do Boga-ojca. Jezus jakoś rzadziej był adresatem moich modlitw. Myślę, że jeśli chodzi o resztę (względem wyżej wymienionej grupy wiernych) to zależne jest od indywidualnych preferencji. Wracając do kultu Maryi to z czystej uczciwości przyznaję, że nie widzę sprzeczności pomiędzy 1. przykazaniem a składaniem modlitw do matki Jezusa. Natomiast kto wymyślił to nie wiem, bo wertowanie racjonalisty prowadzę w sposób systematyczny, pomijając oczywiście to co mnie szczególnie nie interesuje, więc póki co "nie wydostałem" się jeszcze ze Światopoglądu  Sorry za pisanie nie do końca na temat, ale już takie mam dygresyjno-gadatliwe skłonności
|
|
 | | skaranie boskie (2 punktów) | >Z tego co pamiętam to modlą się o nie tyle do Maryi, co o jej wstawiennictwo, gdyż nie czują się na tyle godni by bezpośrednio zwracać się do Boga. >Lecz rzeczywiście dziwne, że więcej modlitw skierowanych jest do Maryi zamiast do Jezusa lub Boga-ojca, nie wspominając o Duchu Świętym. Ktoś kiedyś napisał/ powiedział, że prawdopodobnie -przynajmniej w przypadku "słynnych babci" i dewotek, jest to spowodowane większą sympatią dla żeńskiego bóstwa. Ja przynajmniej póki byłem wierzącym albo modliłem się "po równo dla każdego" albo więcej do Boga-ojca. Jezus jakoś rzadziej był adresatem moich modlitw. Myślę, że jeśli chodzi o resztę (względem wyżej wymienionej grupy wiernych) to zależne jest od indywidualnych preferencji. Wracając do kultu Maryi to z czystej uczciwości przyznaję, że nie widzę sprzeczności pomiędzy 1. przykazaniem a składaniem modlitw do matki Jezusa.
A ja mysle,ze kult Maryi ,przejety badz co badz z poganstwa,bylby marginalny gdyby nie spedaleni(przepraszam uczciwych gejow) faceci w sukienkach, ktorzy nie dajac sobie rady z mlodzienczymi zawodami milosnymi,swoje fobie starali sie wytlumaczyc przede wszystkim sobie a w dalszej kolejnosci zleznym od siebie wiernym a nawet starali sie w jakis sposob je uswiecac. Co do sympatii dla zenskiego bostwa to uwazam,ze raczej mezczyzni niz panie z trwala ondulacja powinni ja silniej odczuwac...
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
Tak jak istnieje ludowy katolicyzm, tak istnieje ludowy antykatolicyzm, którego jawisz się reprezentantem. Istnieją też zapewne ludowe fora, na których ścierają się zwolennicy obu kierunków myślenia. Radzę Ci poszukać takiego forum, bo na naszym będzie Ci raczej trudno rozwinąć skrzydła.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | W Samoobronie też jest (podobno) frakcja "chłopska" i "inteligencka" (sic!). I jak tu w cuda nie wierzyć?
Pozdrowienia.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | | beholderka (8 punktów) | > W Samoobronie też jest (podobno) frakcja "chłopska" i "inteligencka" (sic!).> I jak tu w cuda nie wierzyć?> Pozdrowienia.> fides ex necessitate esse non debetAle masz problem nie odmawiaj różańca jak nie widzisz potrzeby poukładania sobie w myślach i po problemie.Po co polemizować z czymś czego nie można ogarnąć własną wyobrażnią i mądrością.Pozdrawiam.
beholderka
|
|
| | | |  | | Kornowski (835 punktów) | Święta Wielkanocne (easter) wywodzą się ze świąt obchodzonych ku czci bogini Isztar (jakoś tak się to po naszemu pisze) więc i maryjne obrzędy mogą mieć podobną genezę.
Z drugiej strony każdy kto pisze o "spedalonych księdzach" różni się od głoszących że "UE zmusza do aborcji, pedalstwa i wypuszczania bandytów" jedynie biegunem... Czy kogoś taki może oczekiwać poważnego traktowania od normalnych ludzi?
"Milczenie jest złotem" - lepiej czasami nie pisać nic niż się ośmieszyć, wraz z tym co się chciało przekazać innym
|
|
| |  | | eddie (19 punktów) | > Tak jak istnieje ludowy katolicyzm, tak istnieje ludowy antykatolicyzm, którego jawisz się reprezentantem. Istnieją też zapewne ludowe fora, na których ścierają się zwolennicy obu kierunków myślenia. Radzę Ci poszukać takiego forum, bo na naszym będzie Ci raczej trudno rozwinąć skrzydła.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliczłowiek uczciwie lży katoli- nie rozumiem czemu go pouczacie  (niszczenie religii to chyba element dekalogu racjonalisty?)
|
|
| | |  | | Gosia (9452 punktów) |
> człowiek uczciwie lży katoli- nie rozumiem czemu go pouczacie Zrozumiałbyś, gdybyś uważniej przyjrzał się "Racjonaliście", a nie opierał się na na forumowych wypowiedziach. > (niszczenie religii to chyba element dekalogu racjonalisty?)Staje się to powoli męczące...Przypominam, że mania prześladowcza jest uleczalna. Tego rodzaju wypowiedzi przypominają mi taktykę amerykańskiej administracji, traktującą jakąkolwiek krytykę jako zamach na żywotne interesy USA. Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | Przechodzień | > >człowiek uczciwie lży katoli- nie rozumiem czemu go pouczacie > Zrozumiałbyś, gdybyś uważniej przyjrzał się "Racjonaliście", a nie opierał się na na forumowych wypowiedziach.> >(niszczenie religii to chyba element dekalogu racjonalisty?)> Staje się to powoli męczące...Przypominam, że mania prześladowcza> jest uleczalna.> Tego rodzaju wypowiedzi przypominają mi taktykę amerykańskiej administracji, traktującą jakąkolwiek krytykę jako zamach na żywotne interesy USA.> Pozdrawiam.Gosia  popieram tak trzymaj
|
|
|  | | adalbert (69 punktów) |
>(...) spedaleni(przepraszam uczciwych gejow) faceci w sukienkach, ktorzy nie dajac sobie rady z mlodzienczymi zawodami milosnymi (...) >Co do sympatii dla zenskiego bostwa to uwazam,ze raczej mezczyzni niz panie z trwala ondulacja powinni ja silniej odczuwac...
Widzę, że Twoje zainteresowanie gejami, a tym bardziej dopatrywanie się erotyzmu w obiektach kultu religijnego dobrze wytłumaczyłby dr. Zygmunt Freud... ja nie czuje się autorytetem w tej dziedzinie, więc pozostanę na tym krótkim komentarzu.
"Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć." - Voltaire
|
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | Nieładnie. Skaranie boskie, nie wypyszczaj na placu placownika na tematy homoseksualne, bo jest rydzykowne to "skakanie po jajkach", zawsze się któreś stłucze i rozleje, nawet jeśli sam uważasz, że piszesz "z jajem" i "dla jaj". Jest on bardzo zasadniczy na odcinku poprawności słownictwa i musisz być ostrożny jak saper. Do jednego niepoprawnego sformułowania musisz dorobić całą ideologię, w słusznej sprawie, tj. potrzeby jego uwiarygodnionego zastosowania. A ty się zachowałeś jak niewolnik słownictwa antygejowskich stereotypów "Tobi", nie bacząc na motto placownika, który jedynie pragnął aby "strój słów, urodę myśli zdobił".
Specjalnie dla skarania boskiego zamieszczam interpretację, której byłby się ofuknięty przez forumianych moralizatorów pechowiec spodziewał na tym freewolnym i wesołym targowisku idei.
Odnoszę wrażenie, że mężczyżni trawieni mękami celibatu, niezależnie od swych preferencji seksualnych, zawsze urajali sobie jakieś religijne brednie a potem aby nie wyjść na samotnych głupków, próbowali je narzucić niewykształconemu światu. Na pewno wpółżyjący w zakonach mężczyźni preferujący stroje kobiece, mogli wpaść na pomysł wykreowania bóstwa bardziej zbliżonego ubiorem i osobowością do wyglądu swych kreatorów. Jako tacy mogą być uważani bardziej za tranwestytów, czyli kobiety z mózgiem kobiety ale uwięzione w męskim ciele i w stereotypach o zachowaniu "obowiązkowym" tego męskiego ciała. Jako ludzie, niezależnie od preferencji seksualnych i wyznawanej płci godni są szacunku. Jako tajni współpracownicy służb specjalnych PRL werbowani na ogół z pobudek patriotycznych, zasługują na uznanie, bo razem z resortem generała Czesława Kiszczaka zapobiegli krwawemu przewrotowi ustrojowemu w 1989 roku. Uznanie dla księży TW, tak, ale nie wysokopłatne posadki w państwowych szkołach i kapelaństwa w służbach mundurowych, (choć osobiście nie mam nic przeciwko służbie kobiet we wojsku, niezależnie od ich preferencji miłosnych), bo oni już swój zawód mają. Gorzej jest z oceną karygodnych skutków religijnej ciemnoty wciskanej przez klechów, nieletnim i łatwowiernym wiernym. Tu jednak, cywilizacja zachodnio-europejska sama ich zresocjalizuje.
Zreszta statystyka wykazuje, że zawód księdza wybierają zniewieściali maminsynkowie, co kult matki odzwierciedla w sposób uprawdapodobniająco gładki. Myślę, że sukienkowi kochają Maryśkę jako swoją psiapsiułę, kumpelę z butiku odzieżowego, a nie jako obiekt uwielbienia seksualnego. Gdyby wielbili ją seksualnie byliby raczej lesbijkami. Przecież katolicki bóg ojciec chodzi w spodniach i zapładnia nieletnie narzeczone żydowskich cieśli, przynajmniej raz do roku, (jeśli nie liczyć przesuniętego kalendarza przawosławnego chrześcijaństwa). Bóg ojciec, raz do roku skazuje też swojego syna na śmierć w męczarniach, więc taka matka?, konkubina pana boga ojca?, gdyby go zdetronizowała?, to czemu nie?
Różaniec to może być tradycja zamkniętych klasztorów. Braciszkowie siedzieli w zamkniętych celach odwiedzanych przez szczury. Coś trzeba było z tymi szczurzymi bobkami robić. Nawlekało się toto na nitkę i liczyło, bo szczury mogą mieć dość ustaloną ilość wydalanych bobków w zależności od wieku, pozycji w stadzie i uwarukowań osobniczych. Po ilości bobków można było w ciemnej celi poznać, który szczur nas akurat odwiedził, stąd to liczenie paciorków. Poza tym uboga dieta klasztorna zubażała pożyteczną florę bakteryjną umożliwiająca prawidłowe trawienie. Niezbędne bakterie i grzybki przenoszone były do przewodu pokarmowego prawdopodobnie z paciorków rękami podczas jedzenia w wieczerniku. Grzybki owe sprzyjały zwiększeniu częstotliwości występowania objawień i wizji. Dla tego różaniec przetrwał w procesie ewolucji gatunków religijnych jako natręctwo zwiększające szanse awansu objawieniowego. A jak się tak siedzi w ciemnej klitce, bez mamusi, i miętoli w paluszkach te szczurze bobki na nitce, to jedno z drugim jakoś się sklei w poszukiwaniu urojonej nadziei.
Skaranie boskie, wypowiadając się zbyt gwałtownie, ujawniłeś swe typowo męskie cechy latynoskie. Z proletariackim pozdrowieniem, tfuj, Jerzuś.
bóg jest oszustwem
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>Do jednego niepoprawnego sformułowania musisz dorobić całą ideologię, w słusznej sprawie, tj. potrzeby jego uwiarygodnionego zastosowania.
A dorobić tak jak Ty, nie każdy potrafi. Czy jednak zastosowanie staje się przez to bardziej uwiarygodnione, to kwestia wielce dyskusyjna.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | eddie (19 punktów) |
> Myślę, że sukienkowi kochają Maryśkę jako swoją psiapsiułę, kumpelę z butiku odzieżowego, a nie jako obiekt uwielbienia seksualnego. > Gdyby wielbili ją seksualnie byliby raczej lesbijkami. > Przecież katolicki bóg ojciec chodzi w spodniach i zapładnia nieletnie narzeczone żydowskich cieśli, przynajmniej raz do roku,powinieneś ksiązki pisać
|
|
 | | przechodzień |
> Lecz rzeczywiście dziwne, że więcej modlitw skierowanych jest do Maryi zamiast do Jezusa lub Boga-ojca, nie wspominając o Duchu Świętym.Jezus, Bog-ojciec i Duch Sw. - to jedna osoba. > Ktoś kiedyś napisał/ powiedział, że prawdopodobnie -przynajmniej w przypadku "słynnych babci" i dewotek, jest to spowodowane większą sympatią dla żeńskiego bóstwa. Ja przynajmniej póki byłem wierzącym albo modliłem się "po równo dla każdego" albo więcej do Boga-ojca. Jezus jakoś rzadziej był adresatem moich modlitw. Myślę, że jeśli chodzi o resztę (względem wyżej wymienionej grupy wiernych) to zależne jest od indywidualnych preferencji. Wracając do kultu Maryi to z czystej uczciwości przyznaję, że nie widzę sprzeczności pomiędzy 1. przykazaniem a składaniem modlitw do matki Jezusa.co do kultu Maryi, i modlenia sie do innych t/z posrednikow; - jest to poganstwo i najwieksza forma spirytyzmu  Przeciez Biblia wyraznie mowi, ze nie ma innych posrednikow pomiedzy Bogiem a czlowiekiem, jak tylko przez Jezusa Ch. Tak da scislosci. Kult Maryi wymyslil kosciol katolicki. Pozdrawiam
|
|
|  | | Jakób | kult Maryi jest obecny także w kościele Prawosławnym
o pośrednikach tam to znaczy że "boga nikt nigdy nie widział Jego jednorodzony syn o nim poświadczył" (mniej więcej) i o takiego pośrednika chodzi
Ponieważ wierzymy w niebo do którego po śmierci się ludzie dostają i tam są z Bogiem we wspólnocie to mogą się wstawiać
a następne Jezus Bóg-ojciec i Duch Świety to jeden Bóg jezus jest pośrednikiem jako wcielony Bóg
a pozatem nie zapominajmy że kościół twierdzi że Bóg-ojciec ma cechy matki i ojca i oblubieńca nie ma płci
|
|
| |  | | Przechodzień | > kult Maryi jest obecny także w kościele Prawosławnymwszystkie koscioly wywodza sie z k. katolickiego.. mam tu na mysli koscioly poslugujace sie Biblia. k. katolicki byl tym pierwszym, reszta to odlamy. > o pośrednikach tam to znaczy że "boga nikt nigdy nie widział Jego jednorodzony syn o nim poświadczył" (mniej więcej) i o takiego pośrednika chodzi> Ponieważ wierzymy w niebo do którego po śmierci się ludzie dostają i tam są z Bogiem we wspólnocie to mogą się wstawiaćpoczytaj lepiej Bibie, nawet Maryja musiala sie modlic do Jezusa by zostaly jej przebaczone grzechy. pokaz choc jedno miejsce Pisma do tego o czym piszesz.  nie ma takiego. > a następne Jezus Bóg-ojciec i Duch Świety to jeden Bóg> jezus jest pośrednikiem jako wcielony Bóg> a pozatem nie zapominajmy że kościół twierdzi że Bóg-ojciec ma cechy matki i ojca i oblubieńca nie ma płciprzykro mi lecz kosciol zaprzecza Bibli, wiec to co on twierdzi jest nieistotne, skoro jest to sprzeczne z Pismem Św.
|
|
| martines | >Przecież Bóg zabrania w dekalogu oddawanie >czci innym bogą. Kto to wymyślił i kiedy?
A myślisz, że katolicy przejmują się tym, co jest napisane w Dekalogu? Większość z nich nigdy nie przeczytała Biblii, więc o czym tu w ogóle mówić.
|
|
| superkuku (191 punktów) |
Kto to wymyślił i kiedy?
Najbardziej płodnym autorem w sprawie Marysi był św. Hieronim(IV wiek). Prawdopodobnie to on, ale nie mam żadnych cytatów.
|
|
| Kierski (54 punktów) | Przeczytaj sobie święty tekst Agnosiewicza , związany z Matką boską , dowiesz się , że nie była bliską kobietą dla Jezusa , czytając orginalnych przykazań , jedno brzmi - bogów nie przedstawiaj na relikwiach itp. , a zdaje mi się , że różaniec to już jest relikwia - która chyba kosztuje ? W tym roku , była bardzo ciekawa akcja , a mianowicie akcja św. Krzysztofa - patrona podróżujących. Jego obrazki także kosztują i także widać w nim biznes. Kult Maryjny mógł się zacząć całkiem niedawno, a w starszych dokumentach po prostu zsotały dodane dopiski związane z nią - i tak Maryjny biznesik trwa do dziś. Bóg zapłać.
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Przeczytaj sobie święty tekst Agnosiewicza , [...]Od kiedy Mariusz Agnosiewicz pisuje święte teksty?  > [...] dowiesz się , że nie była bliską kobietą dla Jezusa [...]Zapewne jak każda matka dla swego syna. > [...] że różaniec to już jest relikwia [...]Polecam: pl.wikipedia.org/wiki/Relikwie> Kult Maryjny mógł się zacząć całkiem nie dawno [...]Ale się nie zaczął; trwa od kilku stuleci (e.g. król Jan Kazimierz), co warto czasami zauważyć i wiedzieć. > Bóg zapłać.Powiez to szefowi (o ile takowego masz) przy najbliższej wypłacie - pewnie się ucieszy.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| Jakób
| błądzisz z tym różańcem wystarczy popatrzeć na tajemnice do Marii odnosi się 8 z czego w czterech jest "bardziej obecna" niż Jezus a jeśli Ci chodzi o to że powtarza się Zdrowaś Mario to to ma być tylko podkład do kontemplacji rozmyślania o tajemnicach - którego część pochodi z Ewangeli a dużo w tym podkładzie Maryi też dlatego że Ona właśnie jest nazywana kontemplującą bo "a Maria zachowywała wszystko w swoim sercu"
|
|
 | | Przechodzień | > a jeśli Ci chodzi o to że powtarza się Zdrowaś Mario to to ma być tylko podkład do kontemplacji rozmyślania o tajemnicach - którego część pochodi z Ewangeli a dużo w tym podkładzie Maryi też dlatego że Ona właśnie jest nazywana kontemplującą bo "a Maria zachowywała wszystko w swoim sercu"> pokaz mi w Pismie Sw. ludzi ktorzy sie modla do Boga wzywajac Marie, za chwile bedziecie sie modlic do papieza
|
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | Spokojnie przechodzień. Nie tak nerwowo bo to zakłóca nić porozumienia ponad podziałami. PONĘTNY I UTYLITARNY MISTYCYZM MARRYCHUJANY. Myślę że Marrycha jest w religii traktowana bardziej symbolicznie niż osobowo. Tu może "chodzić" o połączenie kilku podobnych idei niźli o konkretne przedmioty i osoby. Marrychujana już w starożytności znana była jako środek leczniczy, dla tego sformułowanie "zdrowaś Marrychuam" to nic szczególniego odkrywczego. Próbowano używać jej też jako środka antykoncepcyjnego, wszak wiadomo, że nadużywanie narkotyków powoduje spadek poziomu testosteronu i progesteronu a w konsekwencji obniżenie libido i płodności. Do dzisiaj pozostał obyczaj mówienia o brzydkich, bo nie atrakcyjnych seksualnie kobietach; "ma ryja", wykazujący silne korelacje antypoczęciowe pomiędzy wyglądem zewnętrznym a częstotliwością zachodzenia nieletnich kobiet w ciążę pozamałżeńską. Brzydkie kobiety wychodzą za biednych rzemieślników i stolarzy a nie za księciuniów, królów i businesmenów, o których marzą we śnie. Nic dziwnego, że starożyne kobiety, stosujące Marrychujanę zamiast prezerwatywo-podobnych pęcherzy rybnych, czuły się wniebowzięte i zakochane w panu bogu, i miały wizje bezpośredniego kontaktu z jego "przedłużeniem" zapładniającym nowe życie i nowe idee religijne, czyli ze Spirytusem. Pokłosiem kultu Spirytusa jest panoszący się alkocholizm w krajach odurzonych nachalną inndoktrynacją chrześcijańskich totalitaryzmów religijnych. Domniemane potraktowanie boskim członkiem śniętej "trójki" ("czwórka" zajmowała się inwigilacją kleru) na ogół wiązało się z atrakcyjnym ideologicznie alibi dla pozamałżeńskiej ciąży), dlatego kobiety chętnie przybierały imię Marrychujany po której "każdy czuje się w każdym zakochany". W dzisiejszych czasach Marrychujana powinna być stosowana jako środek wspomagający w chemioterapii, czyli jednej z metod leczenia ludzi chorych na raka. Hieronim prawdopodobnie palił Maryśkę, dla tego tyle o niej pisał chwalebnych tekstów. Nowożytny kult Marrychujany ożywili chippisi. Po kontakcie z Marrychujaną kochamy wszystkich, czyli nazwa zgadza się z ideologią. Natomiast kult papierza najbardziej rozpowszechniony był w czasach czasowych niedoborów na rynku wyrobów przemysłu papierniczego stosowanych na odcinku higieny W.C. Powszechnie widziało się procesje szczęśliwych zakupowiczów ozdobionych naszyjnikami z papierzowych rolek i kolejki do sklepów papierzniczych. Na drzwiach miejskich szaletów w czasach PRL, czyli jakoby walki z k.k. i wysłannikami vatykańskimi, masowo widywano dowody rozkwitu tego kultu tj, uwierzytelnione czerwonymi pieczęciami kartki z napisem "Nie zapomnij o papierze!!" I to są właśnie jedyne namacalne dowody w piśmie na tj. na papierze na kult papierza. 
bóg jest oszustwem
|
|
| alina1955@onet.eu | > Mam pewien problem a może nie czemu kapłani mówią i> zalecaja odmawianie różańca? przecież tam 90 % modlitwy> dotyczy Maryi. Przecież Bóg zabrania w dekalogu oddawanie> czci innym bogą. Kto to wymyślił i kiedy?Dziendobry .Jestes na dobrej drodze . trzymaj sie TEGO co mowi PISMO SWIETE.1090roku. Podczas pierwszych krucjat chrzescijanie przyjeli na Wschodzie rozaniec.Sluzyl on poganom do zmawiania modlitw ku czci bogini KALI,czczonej na WSCHODZIE jako DZIEWICA i Krolowej Niebios.Rozaniec rozpowszechnil rodzaj mechanicznej modlitwy,gdy modlacy sie powtarza w kolko te same slowa,czasem bezmyslnie,jak to czynili poganie,ktotym chodzilo oilosc pacierzy,a nie o ich jakosc PAN JEZUS przestrzegal przed taka modlitwa; A MODLAC SIE NIE BADZCIE WIELOMOWNI jak poganie;albowiem oni mniemaja,ze dla swej wielomownosci beda wysluchani.MATEUSZ 6 roddzial wiersz7 strona 1315 i1316 str.Polecam PISMO SWIETE z wypowiedziami skat kult MARI sie ZAPOCZATKOWAL str.1065 JEREMIASZA 7 rozdzial ,wiersz od16-20 wiersza,i44 rozdzial, wiersza17-23 wiersza. NA koniec pozwole zacytowac slowa PANA JEZUSA CHRYSTUSA, PISMA SWIETE KTORE cie moga obdarzyc mondroscia ku ZBAWIWNIU przez wiare wJEZUSA CHRYSTUSA.Cale PISMO przez BOGA jest natchnione i pozyteczne do nauki,do wykrywania bledow,do poprawy,do wychowania w sprewiedliwosci,ABY czlowiek byl doskonaly,dowszelkiego dobrego dziela przygotowany . alina z WAUCANDY
|
|
| Gosia (9452 punktów) | > Kto to wymyślił i kiedy?
Chrześcijaństwo nie powstało w religijnej próżni.Istniały równocześnie kulty liczące sobie po kilka tysięcy lat,w których pierwiastek kobiecy był bardzo silny i które miały rzesze swoich wyznawców.Ogłoszenie chrześcijaństwa za kult państwowy nie spowodował automatycznego ustania poprzednich wierzeń,trwało to jeszcze kilkaset lat.Mimo usilnych starań chrześcijaństwo nie było w stanie ich wykorzenić.Pozostała tylko jedna droga - asymilacja.W ten (prawdopodobnie) sposób Innana, Kybele i Izyda stopiły się w wizerunek chrześcijańskiej Marii.Poszperaj trochę w literaturze, na początek może być "Złota gałąź" J.G.Frazera.
Pozdrawiam.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|