Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kk poza prawem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
31-03-2007 11:10Andro (1185 punktów)Kk poza prawem
   Konkordat w realiach RP działa w jedną stronę -ma bronić Kk przed wpływami RP.
Kiedy Kk jest niewygodne polskie prawodawstwo, które może pokazać niewygodną prawdę o współpracy kleru z SB/UB (ustawa lustracyjna - lustracja dziennikarzy i środowisk uczelnianych) Kk podnosi larum, twierdząc, że łamana jest zasada rozdziału Państwa od Kościoła. Ciekawe, że gdy nasz Najjaśniejszy Sejm uchwala ustawę o współfinansowaniu przez Państwo budowy ŚOBożej już to nie razi naszych oświeconych biskupów i nie protestują, że władze lamią zasadę rozdziału.
   Jeśli Państwo współfinansuje kościelne uczelnie i fakultety teologiczne - to dobrze, jeśli zaczyna wymagać, aby prawo nakazujące lustrację dotyczyło też rektorów, dziekanów itp. tych uczelni to już źle. Trochę przypomina mi to prostacką filozofię Kalego. Ale cóż widać Kk wychodzi z założenia, że naród jest na tyle ciemny i zindoktrynowany, że nie łapie się w tych "zawiłościach"...
   Dla dociekliwych: nie jestem zwolennikiem szalejącej lustracji, ale jestem zwolennikiem konstytucyjnej równości obywateli wobec prawa i mam nadzieję, że rządzący nie przemycą któregoś dnia do konstytucji zapisu, że najwyższa ustawa dotyczy wszystkich obywateli RP z wyłączeniem kleru.
   Cóż - czego oczekiwać po państwie, którego Prezydent pada na kolana przed monarchą Watykanu. Sprawa prosta - naród zamieszkujący ziemie będące lennem nie może oczekiwać jednakowych praw dla siebie i namiestników monarchy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Tofik (5585 punktów)
No właśnie, zle po co konkordat jakiegokolwiek państwa z kościołem (to było kiedyś potrzebne, w czasach konfliktów) skoro kościół powinien być prywatną sprawą każdego człwieka, tak samo jak powinny być szkółki kościelne nauczające religii, a nie nauczanie jej w państwowaj placówce. Konkordat, dofinansowywanie świątyń opatrzności, nauczanie religgi w szkołach- Paranoja, to nie powinno mieć miejsca w publicznym miejscu, gdzie są ludzie różnych wiar, a uważani za normalnych, przeciętnych są tylko katolicy. A czy rekolekcje w szkołach to nie jest kolejny błąd?

"Fanatyzm: mieszanka wybuchowa tępoty i energii." Herbert von Karajan
Patty Matheson (2087 punktów)
>A czy rekolekcje w szkołach to nie jest kolejny błąd?

Będąc jeszcze w liceum, byłam przeciwko feriom na rekolekcje, chociaż dla mnie, jak dla każdego ucznia, były to dodatkowe dni wolne. To się nazywa idealizm! Teraz jestem już w ogóle przeciwna, bo mnie to nie dotknie
Thorvoy (6588 punktów)
Dobija mnie to ukościelnianie systemu edukacyjnego, wiecie?

Rekolekcje powinny odbywać się wyłącznie podczas dni wolnych. Jeśli nie- uczniowie winni ponosić konsekwencje za nieobecności podczas ich trwania. Trudno. Mnie nikt by nie usprawiedliwił za 3 dni nieobecności pod rząd, bo akurat było jakieś starosłowiańskie święto, a potem przepisowe dwa dni głowa bolała od miodu.
Thorvoy (6588 punktów)
Przecież to oczywiste. Mentalność Kalego w najczystszym wydaniu.

Zresztą spójrzmy na to, co poczynia obecny prezydent, któremu zawdzięczamy utrwalanie się wpływów Watykanu.

Kwaśniewski wywalał ciężką forsę na pałac prezydencki- Kaczor ujadał jak sznaucer, kiedy wywęszy szczura. I słusznie.

Problem w tym, że za kadencji ujadacza, koszty bawienia się tym samym budynkiem wielekroć wzrosły. Kartofel II złamał rękę na posadzce i hop! Remont za dziesiątki tysięcy. Chodnik przed rezydencją też lepiej wymienić na podgrzewany, taki, którego DOBOWE utrzymanie kosztuje coś koło 10.000 zł (!).

Jeśli mamy w rządzie hipokrytów, nie dziwmy się, że ideologie, które propagują, również nie są konsekwentne.
AstralStorm (558 punktów)
>Problem w tym, że za kadencji ujadacza, koszty bawienia się tym samym budynkiem wielekroć wzrosły. Kartofel II złamał rękę na posadzce i hop! Remont za dziesiątki tysięcy. Chodnik przed rezydencją też lepiej wymienić na podgrzewany, taki, którego DOBOWE utrzymanie kosztuje coś koło 10.000 zł (!).

Przynajmniej tym paru strażnikom będzie ciepło w nogi.

Szkoda tylko, że na nasz wspólny koszt. Żeby zapłacił za to z własnej pensji, to jeszcze bym nie miał nic przeciwko.


Posługując się rozumem, wpływamy na prawdopodobieństwa zdarzeń.
Thorvoy (6588 punktów)
Gdyby zapłacił z własnej pensji, to raczej ciężko, by ktokolwiek miał pretensje. Sęk w tym, że ten pan obiecał nam tanie państwo, a pieniądze z budżetu narodowego chyba jeszcze nigdy w III RP nie były tak źle zarządzane.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365