Odpowiedź prosta- nic. Częstokroć religia wypiera i niszczy wiarę. Tak było i ze mną. Kościół straszył, groził- i udało mu się. Już mnie nie trzyma w swoich ryzach. A sama wiara przecież wyklucza strach, obojętnie czy w Boga, Krysznę czy żółty ser. To tyle. |