1 czerwca o 12: 15 kanał Discovery Civilization wyemitował program pt "Na szlakach Nowego Testamentu", którego tematem był ów "Jezusowy pergamin", czyli trzy skrawki papirusu z fragmentem ewangelii Mateusza, które zostały zakupione przez niejakiego Charles'a Huleatt'a, zdaje się, że na przełomie wieku XIX i XX w Egipcie. Czemu poruszam ten temat? Ano w programie tym pewien wybitny ponoć specjalista od papirusów wysnuł teorię, że skrawki te pochodzą ze zwoju ewangelii, które trzeba datować na rok 60, a może i 50 (!) naszej ery. Jak sam twierdził, po porównaniu skrawków z innymi dostępnymi dokumentami greckimi, datowanymi na okres od 30 do 70 roku naszej ery zauważył uderzające podobieństwo liter, co miałoby świadczyć właśnie o tak wczesnej dacie powstania tekstu ewangelii. Ów specjalista dowodził, że później, to jest po roku 100, styl pisania uległ zmianie. Nie jestem co prawda znawcą w tej dziedzinie, ale wydaje mi się to cokolwiek naciągane - zwłaszcza że papirusów nie poddano innym badaniom (np C14), które mogłyby coś więcej powiedzieć o dacie powstania. Pominę już inne, mniej istotne argumenty. To, co mnie interesuje, to właśnie kwestia stylu pisma - czy prawdą jest, że faktycznie ulegał on tak istotnym zmianom, że można na jego podstawie datować papirusy z ewangeliami? Czy może ów specjalista to po prostu kolejny pseudo-ekspert, za cel stawiający sobie udowodnienie historyczności NT, a tym samym wsparcie zachwianych latami badań krytycznych chrześcijańskich racji ? |