>a tego nie byłbym taki pewien. gdyby wiedzieli, to by o nim pewnie coś napisali poza ewangeliami, Mam na myśli kapłanów i faryzeuszy. Jezus nauczał publicznie, czytał Torę w świątyni, itd. Nie dyskutuję na temat historyczności Jezusa, przyjmuję ją za pewnik. > a jakoś nie napisali. a że ta zdrada mogła mieć zupełnie inny sens, to już inna sprawa.. i że to się nigdy nie wydarzyło, to też możliwe. Właśnie taki charakter miało moje pytanie - zdrada Judasza mogła polegać na czymś innym, tylko na czym? Historia z Talmudu jest oczywistą bzdurą.
|