Z trwogą obserwujemy rozwijanie się powszechnego kultu jednostki w odniesieniu do Jana Pawła II. Papież kreowany jest na osobę o niemal boskim autorytecie a stawiane mu pomniki, nadawanie ulicom i szkołom nazw jego imienia świadczy o swoistej papofobii(???- papafilii !!!), która ogarnia cały kraj. Potwierdzeniem postępującego kultu jednostki jest ogólna reakcja, jaką wywołują jakiekolwiek krytyki i negatywne oceny JPII. Ślepe i bezkrytyczne ubóstwianie Papieża kontrastuje z wynikami badań, jakie zaprezentował dziennik Rzeczpospolita, gdzie za nieomylnego w sprawach wiary uznaje go mniejszość Polaków - zaledwie 42%. Papafilia pasuje tu jednoznacznie....
|