Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mister Zapchajdziura

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
14-08-2009 23:23marcin kwiek (734 punktów)Mister Zapchajdziura
Ocena 23 na 23
Mister Zapchajdziura

Kiedyś mieszkał w wietrze i burzowych chmurach
Ciskał piorunami w nieposłuszny lud
Groźny, tajemniczy Mister Zapchajdziura
W gniewie zsyłał na nas powodzie i głód

Był w każdym źdźble trawy, w każdej kropli wody
To on decydował czy upał, czy chłód
Żeby nam dokopać, zawsze miał powody
Rzadziej spełniał prośby skamlących o cud

Lecz byli też tacy, co skamleć nie chcieli
Z podniesioną głową odkrywali świat
Odczarowywali wszystko po kolei
Pioruny i burze, powodzie i wiatr

Wyeksmitowali Pana Zapchajdziurę
Z lodowatych komet, z kosmicznego tła
Żmudnie, niestrudzenie pięli się pod górę
Odsłaniając wszystko, co tylko się da

Pomyli się jednak, kto myśli, że może
To był jego koniec, nie miał gdzie się skryć
Nie, Pan Zapchajdziura to jedno z tych stworzeń
Które zawsze znajdą miejsca aby żyć

Mieszka teraz kątem w fizyce kwantowej
Do teorii strun chce wejść na krzywy ryj
Wprasza się do każdej hipotezy nowej
Drwiąc z brzytwy Ockhama – niepotrzebne tnij

Czy musi tak zostać? Czy nie ma sposobu
Żeby go na dobre wybić sobie z głów?
Dręczy nas za życia, włazi nam do grobu
A zysk z tego czerpie stado świętych krów

Cóż, posiedli oni wiedzę prosto z nieba
Wiedzę, z której wyrósł już niejeden mit
Że przecież w te dziury coś nawciskać trzeba
I że do wciskania najlepszy jest kit
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

15-08-2009 00:19
 Ocena 10 na 10
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
Mister Zapchajdziura jest bardzo OK, ale niedawno wygrzebałem (pod wywiadem z Bohdanem Chwedeńczukiem) inny Twój kawałek, w mojej skromnej opinii po prostu rewelacyjny - i mam nadzieję, że nie obrazisz się jeżeli go tu przekleję:

Gogo

Gdzieś w odległej galaktyce, w gwiazdozbiorze Oriona
Na Planecie Paradoksów żyją Gogo
Populację tej planety zwykło liczyć się w milionach
Choć dokładniej licząc, nie ma tam nikogo

Gogo włosy ma na główce, chociaż Gogo nie ma główki
I choć dłoni nie ma, piegi ma na dłoniach
Jeśli idzie o rozmiary, Gogo mniejsze jest od mrówki
Ale jednocześnie większe jest od słonia

Gogo śpią wyłącznie nocą, chociaż nocy tam nie znają
Bo planetę oświetlają cztery słońca
Nigdy się nie urodzili, nigdy też nie umierają
Nie doświadczą więc początku ani końca

Przeszłość dla nich jest przyszłością, teraźniejszość nie istnieje
Więc nie mają żadnych planów ani marzeń
Dawno temu pogrzebali swoją wiarę i nadzieję
Wiedzą wszystko, czas niczego nie pokaże

Lubią pływać w oceanach, a to sztuka jest nie lada
Bo planeta jedną wielką jest pustynią
Ale Gogo mają sposób by na duchu nie upadać
I nikogo za ten rzeczy stan nie winią

Czasem tylko patrząc w niebo, zasłuchani w wiatru wycie
Stojąc niemi, ślepi, głusi jak te słupy
Myślą sobie, że to wszystko co określa Gogo życie
To się jakoś nie za bardzo trzyma kupy

Nie ujęci w żadne ramy, nie zawarci w żadnej formie
Anormalni, rzekłbym wręcz paranormalni
Nieposłuszni żadnym prawom, niepodlegli żadnej normie
Nieuchwytni, obcy i niepoznawalni

Żyją sobie swoim życiem, obok czasu i przestrzeni
Bez przyjaciół, ale także i bez wrogów
Niemożliwi aż do bólu, w każdy sposób nieskończeni
W swej naturze niepojętej równi Bogu
15-08-2009 01:16 
 Ocena 2 na 2
marcin kwiek (734 punktów)
Nie obrażam się tak łatwo Dzięki.
anty_k (954 punktów)
Podoba się
Kowalska (14008 punktów)
    Marcinie Kwiek!

Pisz! Pisz! Pisz! I jeszcze raz pisz.
Masz talent, zmysł obserwacyjny i poczucie humoru. Czegóż więcej trzeba!

Pozdrawiam Cię serdecznie, i życzę sukcesów
16-08-2009 22:49 
 Ocena 1 na 1
marcin kwiek (734 punktów)

>Masz talent, zmysł obserwacyjny i poczucie humoru. Czegóż więcej trzeba!

Pomysłów

Dziękuję i pozdrawiam.
em em
Mam jeszcze pytanie: czy można to sobie skopiować? Kolekcjonuję takie 'racjonałki z uśmiechem'.
marcin kwiek (734 punktów)
>Mam jeszcze pytanie: czy można to sobie skopiować? Kolekcjonuję takie 'racjonałki z uśmiechem'.

Chyba żadne prawo tego nie zabrania
plodzien (7378 punktów)
Po części rację masz z tą eksmisją,
Z tym odbieraniem piędź po piędzi
Ziemi rządzonej nauką ścisłą,
Przez ludzi którym "jednak się kręci"

Cóż z tego, kiedy ma duże wzięcie,
Źródłem otuchy jest niepomiernej
Kit, co istnieje jako pojęcie
Boskiej miłości miłosiernej?

Takiż to plakat raz widziałem
Na onkologii będąc dziecięcej
I wtedy właśnie zrozumiałem
Kiedy bóg kocha nas najgoręcej.

Wówczas aż ścierpła na mnie skóra
I przeraziłem się śmiertelnie
Na myśl, że mógłby Zapchajdziura
Kochać te dzieci niemiłosiernie.

To właśnie wtedy, gdy rozpacza mama
Wszystkie podobne nielogiczne bzdury
Drwią tak skutecznie z brzytwy Ockhama,
Uwypuklając moc Zapchajdziury.
Mariusz Pracki (436 punktów)
Genialne, po prostu genialne. Mogę to na swoją stronkę wrzucić?


www.moherowo.pl
marcin kwiek (734 punktów)
Nie widzę przeszkód.
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
Talentu mogę tylko zazdrościć, mnie wena twórcza ucieka zawsze, kiedy jest najbardziej potrzebna, schowa się w jakimś kącie i nie ma zamiaru wyjść

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365