 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-05-2007 02:46 | John_Pool (80 punktów) | Flaga | Chcemy aby Polska swoją flagę czciła! W sercu każdego Polaka gościła! By flaga - amerykańskim wzorem, dumą naszą była i honorem!
Tyle tylko że Amerykanie mają dla flagi też inne zadanie: Uszyją z niej skąpy kostium kąpielowy, i nikomu u nich nie spadnie włos z głowy.
Sądzisz, że możesz wywiesić polską flagę? Jeśli nie zezwolą - wezmą za zniewagę! Czyja jest ta flaga - spytam cię Polaku? Własnością jest władzy! Nie twoją prostaku!
Szaman | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| J.Szulc (5723 punktów) | Nie mogę nic nie napisać. Flaga zawsze kojarzyła mi się z poczuciem patriotyzmu, z powagą i z całym historycznym nalotem. Dla flagi, jako takiej, mam ogromny szacunek, bo uważam ją za szlachetny symbol moich uczuć do Ojczyzny, takiej faktycznie przez duże "O". Wolałabym nie nosić majtek kojarzących się ani z moją narodowa flagą, ani z niczyją inną. Uważam, ze to głupie. Flaga i hymn, to coś, co znaczy dla mnie bardzo dużo - i co nigdy nie będzie mi sie kojarzyło ani z żadnym rządem ani z żadnym ugrupowaniem politycznym, ani z żadną sytuacja gospodarczą.
---
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | Dla mnie flaga i hymn mogłyby znaczyć bardzo dużo, gdybym szczególnie cenił swoją przynależność do narodu. Ale nie cenię.
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) | Wiesz, bardzo mi przykro z tego powodu - że nie czujesz przynależności. Nie uważasz, że to trochę żałosne, że jesteś taki " z boku"? Mnie nie obchodzą sztuczne podziały ze względu na partię, program polityczny, zasoby finansowe i tym podobne bzdury. Czuję sie Polką, bo tu się urodziłam, wychowałam, nauczono mnie języka mówionego i pisanego... historii, hymnu, bajek... W każdym razie - jestem z tego dumna.
Kto chce, może się z tego śmiać.
---
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >Wiesz, bardzo mi przykro z tego powodu - że nie czujesz przynależności.
Nie czuję się z niej dumny, może tak powiem. Przynależność czuję chcąc, nie chcąc.
> Nie uważasz, że to trochę żałosne, że jesteś taki " z boku"?
Straaaszne.
>Mnie nie obchodzą sztuczne podziały ze względu na partię, program polityczny, zasoby finansowe i tym podobne bzdury.
Ale te podziały czemuś służą.
>Czuję sie Polką, bo tu się urodziłam, wychowałam, nauczono mnie języka mówionego i pisanego... historii, hymnu, bajek...
To tak jak ja. Czuję się Polakiem, ale dla mnie to nie powód do radości.
>W każdym razie - jestem z tego dumna. >Kto chce, może się z tego śmiać.
Nie śmieję się. Może trochę dziwię, ale nie śmieję.
|
|
| |  | | LEGION (3161 punktów) | Śmiać się? Ależ skąd? Jest mi tylko przykro, że czujesz taką przynależność. Nie uważasz, że to trochę żałosne, że jesteś taka "w środku"? Z patriotyzmem jest jak z wiarą w bogów, jedni to czują, inni nie. Tu się urodziłem, wychowałem... I nie czuję żadnej uczuciowej więzi z narodem, ojczyzną. NIE KLIKAĆ
|
|
| | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | I jest mi przykro, że nie czujesz łączności z nami. Nie jestem ani w środku, ani na lewo, ani na prawo. Tak tego nie odbieram. Nie umiem swojego odczucia wytłumaczyć, ale nie o to chyba chodzi. Ojczyzna, to jak rodzina - jest. Nie trzeba zaraz ją kochać - czuję sie jednak jej częścią.
---
|
|
| | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >I jest mi przykro, że nie czujesz łączności z nami.
Ależ czuję. Nie mam innego wyjścia.
>Nie jestem ani w środku, ani na lewo, ani na prawo. Tak tego nie odbieram. >Nie umiem swojego odczucia wytłumaczyć, ale nie o to chyba chodzi. >Ojczyzna, to jak rodzina - jest.
Jak rzyć. Ma się tylko jedną. Niestety, ta nie jest szczególnie zadbana.
>Nie trzeba zaraz ją kochać - czuję sie jednak jej częścią.
Ja też, ale nie chcę tego.
|
|
| | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | Ależ chciej... chociaż trochę... Fajnie jest mieć kogoś takiego jak Ty na pokładzie. Przecież w żadnej załodze nie wszyscy są do końca zgrani i sie kochają. Pchajmy tę tonącą łajbę do przodu. A nuż uda nam sie osiągnąć jakiś przyzwoity, stały ląd. Nie oglądałeś "Piratów"? To chociaż posłuchaj muzyki H.Zimmera. Może poczujesz jednak tę łączność...? 
---
|
|
| | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | > Ależ chciej... chociaż trochę...Równie dobrze możesz mi powiedzieć: chciej dawać się bić kijem po głowie. > Fajnie jest mieć kogoś takiego jak Ty na pokładzie.Dlaczego tak uważasz? > Przecież w żadnej załodze nie wszyscy są do końca zgrani i sie kochają.> Pchajmy tę tonącą łajbę do przodu.> A nuż uda nam sie osiągnąć jakiś przyzwoity, stały ląd.Niejaki M. Stanisławkiewicz skutecznie rozwiewa moje nadzieje, że może być lepiej. Prawopodobnie stąpa po twardszym gruncie niż ja. > Nie oglądałeś "Piratów"?Nie. > To chociaż posłuchaj muzyki H.Zimmera. Może poczujesz jednak tę łączność...?  Znaczy to Polak jest? Hans Zimmer jakoś nie bardzo polsko mi brzmi. Nawiasem mówiąc, z filmowych kompozytorów wolę takich twórców jak Danny Elfman, Basil Poledouris (nieżyjący od paru miesięcy, niestety) czy John Williams.
|
|
| | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | W porządku - racjonalnie "rozwaliłeś" moje "z przymrużeniem oka" podejście do problemu. Jakoś zmęczył mnie ten dzień, więc nieskromnie pomyślałam, że nie zawsze musi tu być tak zasadniczo i poważnie. Błąd. Bywa.
Pozdrawiam. Posłucham Hansa Zimmera (nie- Polaka) z filmu. A Basila Poledouris'a polubiłam po "Polowaniu na Czerwony październik".
---
|
|
| | | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Jeśli chodzi o Poledourisa, wolę klimaty z Conana.
Do Zimmera nabrałem trochę dystansu po "Gladiatorze". Muzyka niby poprawna, ale nie da się jej słuchać ot tak, bez filmu. Żałuję trochę pieniędzy wydanych na płytkę.
|
|
| | | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >>czuję sie jednak jej [tj. Ojczyzny] częścią. >Ja też, ale nie chcę tego.
Kwiatek buntuje się przeciw korzeniom?
|
|
| | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Kwiatek nie pasuje do korzeni.
|
|
| | | | | | |  | | Jan B (383 punktów) | Ależ to są nasze korzenie właśnie, nasza narodowa cecha. Mój dziadek, komunista, narzekał na kraj odkąd pamiętam (czyli za demokracji), mój ojciec, liberał, narzeka teraz, no i ja, arystokrata, oczywiście narzekam. Pytam sąsiada jak leci, a on odpowiada że jako tako... i zaczyna narzekać na kraj. TRUDNO NIE ZOBACZYĆ CECHY WSPÓLNEJ
|
|
| | | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | My, Polacy, nie umiemy cieszyć się życiem. To faktycznie jakaś cecha narodowa. Nie jestem z niej dumna.
---
|
|
| | | | | | | |  | | LEGION (3161 punktów) | Aj waj, nieszczęście. Nie tylko tutaj ludzie narzekają. NIE KLIKAĆ
|
|
| | | | | | | | |  | | Jan B | No chyba nie byłeś za granicą. Narzekanie to jest nasz Polski small talk, ewenement na skalę światową. Nigdzie indziej narzekanie nie pełni takich funckji towarzyskich. Polacy się solidaryzują w narzekaniu.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | Święta prawda. Narzekamy całe życie i za każdym razem wszystko widzimy w szarych kolorach np. ktoś zdaje maturę- oj będzie ciężko, pewnie nie zda; ktoś jest w szpitalu- ehh, na pewno źle złożą mu tą nogę. To jest nasza narodowa tendencja, która jest momentami tak obłędna, że aż śmieszna. Na takiej zasadzie zostaliśmy wychowani i sami mamy podobne nastawienie, niestety.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | | | | | | | | |  | | LEGION (3161 punktów) | Serio? To naprawdę kiepski ze mnie Polak... Widać odporniejszy na te memy(czy jak im tam)jestem. NIE KLIKAĆ
|
|
| | | | | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Możemy uczynić z tego sport narodowy.
Ale narzeka się nie tylko u nas. Na Zachodzie oczywiście rzadziej, ale tam nie mają PiSu, Kaczyńskich, a słowa "moher" i "beret" nie kojarzą im się krzywo.
|
|
| | | | | | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, ale u nas wyjątkowo źle (przynajmniej takie jest podejście większości Polaków i my naprawdę jesteśmy największymi pesymistami)
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | | | | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Myślisz, że nie mamy k` temu powodów?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | >Myślisz, że nie mamy k` temu powodów? Myślę, że w wielu państwach jest gorzej.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Myślę, że w wielu państwach (naszego kontynentu) jest lepiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | >Myślę, że w wielu państwach (naszego kontynentu) jest lepiej. a Białoruś? Nie mówię, że jesteśmy świetnym państwem, ale nie jest tak źle. Nie tylko na Białorusi, ale i w innych państwach jest gorzej tylko nie mam teraz w głowie przykładów.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | A Niemcy? Mamy do nich tak samo daleko.
Nie tylko w Niemczech, ale i w innych państwach jest lepiej, a przykłady same się mnożą: WSZYSCY nasi zachodni, północni i południowi (nie licząc Bośni i Hercegowiny) sąsiedzi, a i z krajów bałkańskich chyba też nie wszystkie trzymają się gorzej od Polski. Dopiero Wschód trzyma się gorzej, chociaż nie jestem pewien co do Łotwy i Estonii, no i z pewnością Grecja też ma mniejsze powody do narzekań.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | Więc jak widzisz jesteśmy na pograniczu bogactwa i ubóstwa, więc nie ma się co dziwić, że u nas bywa różnie.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | A ja narzekam niezależnie od ustroju, bo mamy syf, kiłę, ubóstwo i tępych rodaków. Gdyby było mi dobrze, nie zastanawiałbym się, czy rządzą mną demokraci, komuniści, czy rojaliści.
|
|
| | | | | |  | | LEGION (3161 punktów) | Porównanie niezbyt trafione, Jeżeli jestem kwiatkiem, to korzeniami są moi rodzice, reszta środowiska, to nawóz na którym rosłem. Nie buntuję się przeciw nawozowi(bo i jak, po co?), jednak stwierdzam,że jestem czymś różnym od niego. NIE KLIKAĆ
|
|
| | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Słuszne spostrzeżenie. Plusik.
|
|
| | | | | | |  | | Jan B | Porównanie jest bardzo dobre. Cechy narodowe, wyobraźmy sobie że są to memy, tworzą splot korzeni ewoluujących w kierunku ^, rozgałęziających się dowolnie we wszystkie strony; niektóre dają podstawę kwiatkowi, inne nie mają z nim połączenia. Nie ma znaczenia czy memy są od rodziców czy z telewizora. Gleba to nośnicy memów. Myślę że w tenb sposób przenośnia ma więcej sensu.
|
|
| | | | | | | |  | | LEGION (3161 punktów) | Nie jestem specjalistą od memetyki, ale tyle co o niej wiem pozwala mi stwierdzić jedno: nie szastajmy memami na lewo i prawo. Dobrze? NIE KLIKAĆ
|
|
| | | | | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Porównanie niezbyt trafione, Jeżeli jestem kwiatkiem, to korzeniami są moi rodzice,
Jeżeli już chcesz być dosłowny, to bądź całkiem dosłowny. Twoi rodzice to nie twoje korzenie, tylko inne kwiatki: kwiatek-tatuś, którego pyłek zapłodnił kwiatek-mamusię i kwiatek-mamusia, który wydał nasionko, z którego ty kwiatku wyrosłeś.
|
|
| | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | Przychodzi mi na myśl w tym momencie tylko jedna piosenka. Myslovitz- "Acidland" (druga zwrotka) "Ten kraj jest jak psychodeliczny lot Czujesz, że nie zmienisz nic Spróbuj coś z tego wziąć To przecież Twoje życie jest..." Chyba nie muszę nic więcej dodawać. BIERZ ŻYCIE TAKIM JAKIE JEST!
P.S.I nie bądź takim pesymistą.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| Ocykan (3528 punktów) | Podzidziwiam Cię, o Johnny, że skrzydły lotnemi Szybujesz wśród obłoków, kiedy ja po ziemi Pełzam jakoby glista, ta hańba stworzenia, Niezdolny sięgnąć wyżyn Twego uniesienia. Ale kiedy mnie twórcze ogarnia szaleństwo Jest jednak między nami pewne podobieństwo, Chociaż gdzie mi do Ciebie? Jak swojego czasu Powiadano o wielkim Janie z Czarnolasu, Że patrząc w białą kartę spojrzeniem królewskim Układał piękne strofy rymem czarnoleskim, Tak ja patrząc w monitor spojrzeniem katowskim Skleciłem post do Ciebie rymem częstochowskim. Wierzę, że Twoją klasę docenią potomni. Na pewno Cię docenią i wystawią pomnik. Nie myśl, że sobie z Ciebie pokpiwam czy szydzę... Zazdroszczę Ci po prostu, już ten pomnik widzę: Widzę Plac Piłsudskiego gdzieś w trzytysięcznym roku, Na samym jego środku stoi wielki cokół I Ty na tym cokole. Tors odlany z miedzi, Postać dumna, wyniosła, mars na czole siedzi I spoglądasz przed siebie Bazyliszka wzrokiem... Pod tym wzrokiem przechodzień przemyka się bokiem, Bo gdy Twój wzrok napotka - to się zaraz kurczy, Robi mu się niedobrze i w brzuchu mu burczy... Wstępuje więc w przybytek kółka lub trójkąta, Gdzie na gwoździe nadziane, dyskretnie, po kątach Wiszą me poematy na cześć Johnny Twoją, A przechodnie niegodnie hańbią twórczość moją. ------------------------------------------------------- Lecz ja wygodnie leżąc w ciemnym grobie, Zżerany przez robactwo, gwiżdżę na to sobie.
John_Pool'owi - Ocykan (03.05.2007)
A na poważnie: Jako poeta (choćby domorosły) powinieneś mieć na względzie, co napisał przed laty inny poeta: Ale Świętości nie szargać, bo trza, żeby święte były...
|
|
 | | APawłowski (1150 punktów) | Ważność poprawnosci powiedzenia: kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie, rozciągnęła się na pióro również.
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | O ile pióro jest wystarczająco duże i ma odpowiednio ostrą stalówkę.
|
|
| |  | | Tofik (5585 punktów) | O ile klawiatura nie jest plastikowa, bo się połamie na jego głowie  P.S. Niestety mało kto w tych czasach pisze piórem, a szkoda, takie fajne kleksy wychodzą 
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | I właśnie z powodu tych kleksów preferuję długopis za dwa złote z akademickiego kiosku.
|
|
| | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | Abstrahując od tematu: pisze piórem i żadnych kleksów nie robię. Mam śliczny, fioletowy atrament. Jesteście tacy młodzi, że zapewne stalówki i obsadki oraz kałamarze pamiętacie li tylko z opowiadań rodziców... lub dziadków. Pozdrawiam.
---
|
|
| | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | To fakt. Ja już korzystałem z takiego pióra na naboje, ale w połowie szkoły podstawowej wybrałem długopis i trzymam się tego do dziś.
|
|
| | | | |  | | LEGION (3161 punktów) | Ja używam zielonego atramentu. Pióra używam ze "względów praktycznych". Otóż nigdy jeszcze nie zgubiłem pióra. a długopisów pewnie setkę. Kleksy? A co to takiego? Obecnie nawet chińskie pióra "za 3zł w markecie" kleksów nie robią... A porządne pióro to broń ekonomiczna, najtańsze Parkery od 80 zł w górę... NIE KLIKAĆ
|
|
| | | | |  | | Tofik (5585 punktów) | A ja mam pióro na kałamarz, tylko że to pióro zasysa z kałamarza atrament. Nie wiem, czy tak też kiedyś 'zasysało'.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | Kochany Toficzku - nie myślałam o piórze, "które zasysa". Kiedyś, za moich czasów (haha  ) były stalówki, które nie "zasysały", a które moczyło się w atramencie, który z kolei znajdował się w kałamarzu. Takie pióra miały wybitną umiejętność robienia kleksów. To tyle o piórach. A Parkery, o których już tu też wspomniano, wcale aż tak dużo nie kosztują, i wcale nie są najlepszymi piórami. Jako, że ani ze mnie bogata osoba, ani ze mnie snob, piszę sobie piórami tzw. chińskimi i bardzo mi to odpowiada.
---
|
|
| | | | | | |  | | LEGION (3161 punktów) | > Kochany Toficzku - nie myślałam o piórze, "które zasysa".Chyba "kochana Toficzko" czy jakoś tak... > A Parkery, o których już tu też wspomniano, wcale aż tak dużo nie kosztują, i wcale nie są najlepszymi piórami.Właśnie dlatego o nich napisałem - bo nie są drogie... > Jako, że ani ze mnie bogata osoba, ani ze mnie snob, piszę sobie piórami tzw. chińskimi i bardzo mi to odpowiada.Ja też, chociaż ostatnio używam Pelikana, ciężko zdobyć pióro z pompką, albo "chińskie" 3 zł albo min. Parker ok. 80... Samo badziewie na naboje w sklepach leży. Dość offtopowania. NIE KLIKAĆ
|
|
| | | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | Napisałam tak, bo chciałam. Do Tofika (choć wiem, że osoba jest płci żeńskiej). HOWGH.
---
|
|
|  | | Tofik (5585 punktów) | > Ważność poprawnosci powiedzenia: kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie, rozciągnęła się na pióro również.Raczej na klawiaturę 
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| |  | | APawłowski (1150 punktów) | Chciałem aby patetycznie zabrzmiało.
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Zabrzmiało, zabrzmiało, nooo...
|
|
| | | |  | | APawłowski (1150 punktów) | >Zabrzmiało, zabrzmiało, nooo... Chyba wrócę do częstszego stosowania emotikonek. Język może być giętki i mówić co pomyśli głowa, jednak mała wskazówka dotycząca sposobu odbioru słowa pisanego, czasami się przydaje.
|
|
| | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Jeszcze 10 lat temu spokojnie obywaliśmy się bez tych wskazówek. Źle było?
|
|
 | | plodzien (7378 punktów) | >A na poważnie: Jako poeta (choćby domorosły) powinieneś mieć na względzie, co napisał przed laty inny poeta: Ale Świętości nie szargać, bo trza, żeby święte były... > Twierdzisz, że podczas każdej twórczości, Mieć się powinno takie wymogi, Żeby nie szargać jakichś świętości Co są de facto kulą u nogi?
Że nowe trendy zaistnieć mogą Jednakże tylko pod tym warunkiem Iż prawomyślną pójdą drogą starych nie karmiąc żadnym frasunkiem?
Czemuż to trza by święte były? Czemuż im robić za wędzidła, Żeby myśl ludzką jałowiły Inwencji podcinały skrzydła?
Trza To naśmiewać się bez pardonu Z głupot co bezkrytycznie czcimy I się nie wzbraniać przejść Rubikonu! Tak tylko mózgi pobudzimy.
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | Czy Ty czasami nie zatracasz wyczucia proporcji? Co jest kulą u nogi i wędzidłem? Co jałowi Twoją myśl i podcina skrzydła Twojej inwencji? Szacunek i przywiązanie do hymnu narodowego i flagi? Zastanów się trochę, bo zaczynasz robić za nawiedzonego inaczej.
|
|
| |  | | plodzien (7378 punktów) | >Czy Ty czasami nie zatracasz wyczucia proporcji? Co jest kulą u nogi i wędzidłem? Co jałowi Twoją myśl i podcina skrzydła Twojej inwencji? Szacunek i przywiązanie do hymnu narodowego i flagi? Zastanów się trochę, bo zaczynasz robić za nawiedzonego inaczej. > Wiesz doskonale mój Ocykanie Nie o tym było moje pisanie. Lecz gdy to tylko kładziesz na szali O hymnie/fladze będziem gadali.
Piękna jest nasza biało-czerwona A co - gdyby była czymś "pobrudzona"? Czy zawsze trzeba kochać symbole: - gdy sierp ma w górze a młot na dole? Flaga nazistów była święta? Czy - (też dla Niemców) raczej przeklęta, Wstręt pacyfistą nie wstrząsa wcale Gdy śpiewać musi "uber alles"?
Ktoś z bezsilności półprzytomny Piać ma, że Związek jest niezłomny?
Czcić hymn ma mimo - dobry boże Że wie co znaczyć to wszystko może?
Ważne co symbol uosabia Jaką treść niesie i czy sprawia, Że godny będzie poszanowania.
Co teraz w kwestii czci i szargania?
|
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >>Wiesz doskonale mój Ocykanie >Nie o tym było moje pisanie.
A o czym? Wątek dotyczy polskiej flagi, można go ewentualnie rozszerzyć na stosunek do naszych symboli narodowych. I to wszystko. Jeżeli chodzi Ci o coś innego - załóż własny wątek. Jeżeli będę miał w nim coś do powiedzenia - podyskutujemy.
>Piękna jest nasza biało-czerwona >A co - gdyby była czymś "pobrudzona"?
Mój ojciec opowiadał, że jako dziecko, trafił z procy Żyda w nogę. Ten zaczął krzyczeć: - Moje oko! Moje oko! - Przecież trafiłem pana w nogę - zdziwił się mój ojciec. - A co, gdyby tu było oko?
>Czy zawsze trzeba kochać symbole: >- gdy sierp ma w górze a młot na dole? >Flaga nazistów była święta? >Czy - (też dla Niemców) raczej przeklęta, >Wstręt pacyfistą nie wstrząsa wcale >Gdy śpiewać musi "uber alles"? >Ktoś z bezsilności półprzytomny >Piać ma, że Związek jest niezłomny? >Czcić hymn ma mimo - dobry boże >Że wie co znaczyć to wszystko może? >Ważne co symbol uosabia
Naprawdę uważasz, że nasze symbole narodowe uosobiają to samo (lub coś podobnego) co sierp i młot lub hackenkreutz i dlatego nie są godne naszego szacunku?
Wierszyki są fajne, żeby sobie trochę pożartować. Ale do poważnej dyskusji się nie nadają. Forma wiersza wymaga naginania treści do tejże formy, co sprawia, że nasze wypowiedzi stają się nieprecyzyjne. Mam nadzieję, że to zachodzi w Twoim przypadku. Gdybyś bowiem naprawdę utożsamiał (lub chociażby przyrównywał) nasze symbole narodowe do symboli hitlerowskich Niemiec lub CCCP, to nie byłaby już zatrata wyczucia proporcji. To by świadczyło o utracie rozumu.
|
|
| | | |  | | plodzien (7378 punktów) | >>>Wiesz doskonale mój Ocykanie> >>Nie o tym było moje pisanie.> Po Twojej odpowiedzi widzę, że jednak nie wiesz. >A o czym? Wątek dotyczy polskiej flagi, można go ewentualnie rozszerzyć na stosunek do naszych symboli narodowych. I to wszystko. Jeżeli chodzi Ci o coś innego - załóż własny wątek. Jeżeli będę miał w nim coś do powiedzenia - podyskutujemy.> Nie nie. Wątek jest o fladze. Taki jest tytuł. Flaga. Że polska flaga to już Twoja nadinterpretacja. Nie muszę więc zakładać nowego wątku.
>Naprawdę uważasz, że nasze symbole narodowe uosobiają to samo (lub coś podobnego) co sierp i młot lub hackenkreutz i dlatego nie są godne naszego szacunku
Jak by Ci to delikatnie powiedzieć? Sam zacząłeś o świętościach, że trza żeby coś... Napisałem, że nasza flaga jest piękna, że trzeba ją czcić - ale nie za WSZELKA cenę (komuś mogłoby przyjść do głowy przegłosować zmianę flagi poprzez wstawienie w nią np. tiary i pastorału). I dałem przykłady, że flaga nie musi kojarzyć się z pięknem. Że może być symbolem zła. Jesteś poetą, który rozumie tylko własną twórczość?
>Wierszyki są fajne, żeby sobie trochę pożartować. Ale do poważnej dyskusji się nie nadają. Forma wiersza wymaga naginania treści do tejże formy, co sprawia, że nasze wypowiedzi stają się nieprecyzyjne.>
Pożartowałeś sobie trochę (nie mieści się na ekranie) z Johna Poola za pomocą wiersza. Gdy ja podejmuję taką właśnie formę wyzwania - Ty walisz we mnie prozą, twierdząc że wierszyk jest nieprecyzyjny. Czyj nie jest to nie. >Mam nadzieję, że to zachodzi w Twoim przypadku. Gdybyś bowiem naprawdę utożsamiał (lub chociażby przyrównywał) nasze symbole narodowe do symboli hitlerowskich Niemiec lub CCCP, to nie byłaby już zatrata wyczucia proporcji.> Najgorszy prokurator nie byłby w stanie mi dowieść, że porównywałem. Nawet pomimo tego, że generalnie prokuratorzy nie mają głowy do wierszyków. >To by świadczyło o utracie rozumu.> A to by świadczyło.
|
|
| | | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Nie nie. Wątek jest o fladze. Taki jest tytuł. Flaga. >Że polska flaga to już Twoja nadinterpretacja.
No to przypomnę ci pierwsze linijki tego wątku:
>>Chcemy aby Polska swoją flagę czciła! >>W sercu każdego Polaka gościła!
Przykro mi, ale nie uważam za celową kontynuacji dyskusji z osobą, która przeczy temu, co każdy (umiejący czytać) widzi.
|
|
| | | | | |  | | plodzien (7378 punktów) | >>Nie nie. Wątek jest o fladze. Taki jest tytuł. Flaga.> >>Że polska flaga to już Twoja nadinterpretacja.> >No to przypomnę ci pierwsze linijki tego wątku:> >>>Chcemy aby Polska swoją flagę czciła!> Fakt. O polskiej. Chociaż z drugiej zwrotki: >("Tyle tylko że Amerykanie mają dla flagi też inne zadanie")> wynika, że można by w tym wątku pisać jeszcze o amerykańskiej.
>>>W sercu każdego Polaka gościła!> O faktycznie! O fladze i tylko pozytywnie. Można by w rozwinięciu wątku przytoczyć na wstępie art. Konstytucji o godle, barwach i hymnie i później pisać np. tak: Pierwszy rozmówca: Ja to kocham polską flagę jak nikt! Drugi rozmówca: A właśnie, że ja kocham ją bardziej! Ona w moim sercu gości! Trzeci rozmówca - wierszokleta niewydarzony zaś tak: "Nie ma na świecie nic piękniejszego Od potężnego orła białego. Choć się zdarzało, że był nielotem To jak wysoko wzlatywał potem." Riposta drugiego: Twierdzenia, że zdarzały mu się okresy nielotności jest bezczelnym kwestionowaniem osiągnięć ornitologii patriotycznej! A poza tym - wątek jest o fladze. Mów o niej! I trza, żeby święta była! Poeta: Przepraszam. Proszę moderatora o usunięcie mojej wypowiedzi. -------- To byłaby dyskusja! Co do ram nakreślonych dla swobody wypowiedzi - wzór żywcem wzięty z obrad episkopatu lub zjazdu nieboszczki partii. >Przykro mi, ale nie uważam za celową kontynuacji dyskusji z osobą, która przeczy temu, co każdy (umiejący czytać) widzi.>
Nie uważasz, bo: 1) musiałbyś odnieść się do tego, co opuściłeś z moich wypowiedzi, z czego by wynikło, że ich nie zrozumiałeś, 2) musiałbyś przyznać, że masz luki w rozumowaniu skoro twierdzisz np., że jeśli ktoś nie kocha symboli narodowych - to stracił rozum, gdy tymczasem każde dziecko wie, że to świadczy tylko o braku patriotyzmu, 3) wyszłoby na jaw (chociaż chyba i tak wyszło), że nie traktujesz równo dyskutantów. Poolowi robisz łaźnie wierszem, a mnie obrażasz pisząc nie na temat i w dodatku prozą. Straciłeś widać natchnienie. 4) chyba żal ci się już zrobiło samego siebie, iż nie znajdując rzeczowych argumentów w dyskusji, posuwasz się do bezpośrednich ataków w stosunku do rozmówcy. Niech no wolno będzie mi przytoczyć wypowiedzi: "Zastanów się trochę, bo zaczynasz robić za nawiedzonego inaczej.", "...nie uważam za celową kontynuacji dyskusji z osobą, która przeczy temu, co każdy (umiejący czytać) widzi." - które to wypowiedzi (co tu kryć) ocierają się po prostu o chamstwo.
|
|
| | | | | | |  | | Baraban | Chyba nie czytasz dokładnie postów, z którymi dyskutujesz i twoje argumenty nijak mają się do przedmiotu dyskusji. Swoich zresztą chyba też nie, stąd takie wpadki, że przeczysz własnym słowom. Piszesz dużo, ale ilość niestety nie przechodzi w jakość. LEPIEJ MNIEJ ALE LEPIEJ, TAK LENIN KAZAŁ (też racjonalista).
Tak trzymać, Ocykan!
|
|
| mefta (480 punktów) | Mamy flagę, hymn tylko co z tego wynika? Czy dopuszczalne jest w naszym kraju a szczególnie w umysłach Polaków, że komuś to może być zupełnie obojętne? Mam nadzieję, że nie będzie ustawowo nakazane wielbienie flagi kraju naszego oraz odśpiewywania co rano hymnu. pozdrawiam
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
 | | J.Szulc (5723 punktów) | Nie takiego podejścia chcemy, nie o takim tu mówimy. Moje podejście do symboli narodowych jest tylko moje i nikomu nic do tego. Poza tym, dla nas, Polaków, nakazy mają zawsze odwrotne perturbacje, prawda? W momencie, gdy czujemy, że coś ktoś nam każe, zmieniamy swoje podejście. I niechby się waliło i paliło, czujemy jednak po swojemu. I o to właśnie chodzi! Nic na siłę! Nie czujesz, nie musisz.
---
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >Mamy flagę, hymn tylko co z tego wynika? Czy dopuszczalne jest w naszym kraju a szczególnie w umysłach Polaków, że komuś to może być zupełnie obojętne?
Człowiek, któremu to jest zupełnie obojętne nie pisze na ten temat złośliwych wierszyków. Nikt, poza ewidentnymi grafomanami, nie wypowiada się na tematy zupełnie mu obojętne.
|
|
|  | | mefta (480 punktów) | > Człowiek, któremu to jest zupełnie obojętne nie pisze na ten temat złośliwych wierszyków.Wierszyków nie pisałam  a do tego jeszcze pisałam sama za siebie. > Nikt, poza ewidentnymi grafomanami, nie wypowiada się na tematy zupełnie mu obojętne.A ja właśnie chcę powiedzieć, że mi jest to zupełnie obojętne,żeby nie dopisywano sobie moim kosztem liczby patriotów w naszym kraju. Między byciem "za", "przeciw" lub "obojętnością" jest ewidentna różnica i myślę, żw w dyskusji dobrze jest jasno się określić. pozdrawiam
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
| |  | | LEGION (3161 punktów) | > A ja właśnie chcę powiedzieć, że mi jest to zupełnie obojętne,żeby nie dopisywano sobie moim kosztem liczby patriotów> w naszym kraju. Między byciem "za", "przeciw" lub "obojętnością" jest ewidentna różnica i myślę, żw w dyskusji dobrze jest jasno się określić. A ja proszę o wyjaśnienie. Patriota - "za" Nie patriota - "przeciw" ? ? - "obojętny" Jaka tu będzie różnica między: przeciw i obojętny? NIE KLIKAĆ
|
|
| | |  | | mefta (480 punktów) | > A ja proszę o wyjaśnienie.> Patriota - "za"> Nie patriota - "przeciw"> ? ? - "obojętny"> Jaka tu będzie różnica między: przeciw i obojętny?Odkąd pamiętam patriotyzm gdzieś przede mną wciąż uciakał zatem też nie zajmowałam sobie nim głowy. No chyba, że szłam na lekcje muzyki lub historii to patriotką byc musiałam- wiadomo  Kiedyś jesteśmy "za" lub "przeciw" przedstawiamy argumenty i bronimy swojego. Ale...temat może być nam również obojętny i wtedy juz nie wytaczamy żądnych argumentów tylko sygnalizujemy, że temat ten nie zajmuje nas na tyle by dyskutować o nim godzinami, ot wystarczy podkreslic stosunek obojetny i koniec  Dla mnie podkreślanie, że nie ejstem "za" lub "przeciw" jest o tyle ważne, że nie chcę by wrzucano mnie do kosza z innymi. Często słyszę a jak Ci jest to obojetne to wpadnij, podpisz się, wyślij... a ja właśnie chcę powiedzieć, że jest mi to obojętne i to też jest ważne bo pokazuje inny niż słuszny punkt widzenia i więcej niż biały i czarny kolor pozdrawiam
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Wierszyków nie pisałam a do tego jeszcze pisałam sama za siebie.
Zrozumiałem (jak widać - źle) Twój post jako poparcie dla Pool'a. Przepraszam.
>>Nikt, poza ewidentnymi grafomanami, nie wypowiada się na tematy zupełnie mu obojętne. >A ja właśnie chcę powiedzieć, że mi jest to zupełnie obojętne,żeby nie dopisywano sobie moim kosztem liczby patriotów
A ja właśnie chcę powiedzieć, że jest mi zupełnie obojętne, czy ktoś kosztem mefty dopisze sobie liczbę patriotów, czy nie. No i powiedziałem. TYLKO KOGO TO OBCHODZI?
>w naszym kraju
No to jeszcze nienajgorzej. Ewidentni niepatrioci piszą "w tym kraju". Może niedługo napiszesz "w moim kraju"?
|
|
| | |  | | mefta (480 punktów) | > Zrozumiałem (jak widać - źle) Twój post jako poparcie dla Pool'a. Przepraszam.Zdarza się, do mściwych nie należę wię zapominam  > A ja właśnie chcę powiedzieć, że jest mi zupełnie obojętne, czy ktoś kosztem mefty dopisze sobie liczbę patriotów, czy nie. No i powiedziałem. TYLKO KOGO TO OBCHODZI?Rozumiem. Gdyby nie interesowało mnie Twoje zdanie nie odpisywałabym na Twój post  > No to jeszcze nienajgorzej. Ewidentni niepatrioci piszą "w tym kraju". Może niedługo napiszesz "w moim kraju"?Bardziej skłaniam się ku "naszemu"  pozdrawiam
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|