Ja dorzucę to, co znam:
- KULT - Patrz! (album Spokojnie); - KULT - Babilon (? czy jakoś tak; album: Posłuchaj, to do Ciebie); - KULT - Jestem grzesznikiem (Ostateczny Krach...)
mało tego, tak na gorąco nic mi do łba nie przychodzi, w każdym razie z polskich wykonawców Kazik najodważniejszy w tym względzie
Pozdrawiam, Miłosz
|